Zima przyszła, to grupa (pardon - społeczność) ogrodnicza świeci pustkami. :smiley: Teoretycznie powinienem chyba postować na Roślinach, ale tam jest mniej członków, no i gdy zaczynałem pisać na tagu, to Roślin jeszcze nie było. Szkoda, że postów przekrojowych nie można wrzucić na więcej niż jedną społeczność.
Enyłej, @UmytaPacha niedawno pytała, co u dzbanków, więc wypadałoby wrzucić jakiś update, tym bardziej, że kiedyś pisałem, że tak zrobię. Od ostatniego wpisu minęło pół roku, @Zielonypomidor zdążył już pewnie kilkanaście razy usunąć i założyć konto. 😉
Lecimy ze zdjęciami od lewej:
1. Główny bohater tagu dość szybko zaczął umierać, a dziś jest już cały brązowy - to ten po prawej. Co ciekawe, starszy brat nadal żyje i ma się całkiem nieźle, zbrązowiał tylko do połowy. W styczniu skończy rok, o ile dotrwa.
2. W międzyczasie urus jeden nowy dzbanek, jeszcze mniejszy od poprzedniego (16 cm), ale ma się całkiem dobrze. Poza tym są trzy nowe liście, ale nie wiadomo, czy coś z nich wyrośnie. Ciasno się robi w terrarium.
3. Być może niektórzy pamiętają, że po sąsiedzku rośnie jeszcze jeden dzbanecznik, _N. x dyeriana_, którego pokazywałem tutaj. Dziś tak wygląda ów dzbanek (2/3 już brązowe), a obok (zdj. 4) jeden z nowszych - 18 cm wysokości.

Nie wiem czemu, ale czuje lekkie obrzydzenie ale też i ekscytacje jak na nie patrzę. Czy wydzielają jakiś zapach? 😆
Dwa razy robiłem podejście do muchołówek, dzbaneczników, rosiczek i innych dziwadeł. Dwa razy umenczon każdy jeden. Jak nie łazi, nie pierdzi i nie szczeka, to nie upamiętam że mam :rolling_on_the_floor_laughing:
Trzeciego podejścia już robił nie będę, niech się biedne nie męczą :rolling_on_the_floor_laughing:


























