Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#czlowiekprzypal

Tytan

w Hydepark

98piorunów

Okay to jak obiecałem tak napiszę.
Ja nie wiem czy każdy tak ma, ale ja mam szczęście do głupich sytuacji, czasem śmiesznych, czasem groźnych dla zdrowia fizycznego lub psychicznego a czasem tak absurdalnych, że sam czasem się zastanawiam co tu się odjebało. Dziś będzie jedna z tych historii.

Moja żona uwielbia ciuchy więc w większości tych butikow czy innych małych sklepów ją znają. Czasem do tego stopnia, że wywodzą się z tego jakieś znajomości na gruncie prywatnym - wspólne grille czy inne wypady.
Akcja dzisiejszego odcinka m a miejsce w takim małym butiku. Najczęściej jak żona uprawia swoje polowanie na ciuchy ja idę w zupełnie innym kierunku ogarnąć swoje sprawy, ale nie tym razem - stwierdziłem, że pójdę z nią. Zapaliłem sobie papierosa przed sklepem i wpadam w połowie dyskusji mojej żony z koleżanką z butiku na temat liftingow I innych tuningow medycyny estetycznej. Gwoli ścisłości koleżankę znam ze spotkań prywatnych przy piwie itd. Szybkie cześć cześć, co tam u ciebie i jako uzależniony od kawy odpalam sobie podwójne espresso i wsłuchuje się w rozmowę - przeważnie średnio mnie kręcą te rozmowy między kobietami, ale ta była o operacji plastycznej cycków więc mój mózg szybko wyłapał ten przekaz - bo jak to wiadomo 9 na 10 facetów lubi cycki a ten dziesiąty lubi tych 9.

No i ta koleżanka mówi "wiesz ja jestem 6 miesięcy po operacji i serio mi się podoba i ogólnie samoocena mi skoczyła", moja żona mierząc ciuchy w przebieralni odpowiada cos w stylu "no ja też się zastanawiam, ale nie wiem czy chcę bo mam problemy z kręgosłupem - muszę o tym pomyśleć". No i w tym momencie do tematu dołączam ja - mistrz intelektu k⁎⁎wa jego mac z pytaniem "a w jaki sposób robili operacje, czy przez sutek czy przez nacinanie Na dole jak w pornolach widać". Koleżanka odpowiada "nacinali na dole ale ogólnie teraz już po zagojeniu nic nie widać, patrz" i dosłownie z szybkością sonica rozpina dwa guziki W koszuli I wywala cycki na zewnątrz. Ja oczywiście w głowie pełny mindfuck co tu się odjebało ale patrzę na te cycki - bo kto by nie spojrzał. Oczywiście w tym momencie odsłania się zasłona z przebieralni i na całą sytuację patrzy moja żona. Oderwałem wzrok, spojrzałem na nią i mówię "widzisz jakie fajne? Też musisz się nad tym zastanowić", po czym w tył zwrot i kierunek kanapa dokończyć kawę. A moja żona chyba przeżyła podobny mindfuck co ja bo jedyne co z siebie wyjaknela to "no pomyślę",po czym przeszły dalej do typowo kobiecej rozmowy. I tak się powoli żyje da tej wsi - myślałem, że zakończy się to jakąś aferą a koniec końców przeszło bokiem. Chyba poziom zaufania (albo olewania) w naszym związku osiągnął wyższy poziom.

Fanatyk6piorunów

"widzisz jakie fajne? Też musisz się nad tym zastanowić"
czekaj, TO TY TO POWIEDZIAŁEŚ A NIE KOLEŻANKA? XDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Tytan0piorunów

@redve no a co mądrego miałem powiedzieć? Serio teraz to się podsmiewam z tej sytuacji ale wtedy to mu średnio do śmiechu było ogólnie i na nic mądrzejszego się nie zdobyłem.

Fanatyk1piorunów

@rm-rf ja bym pewnie zamknął oczy z pytaniem co tu sie odpierdala, ale rozumiem że zerknąłeś xd@rm-rf

Tytan2piorunów

@redve a kto by nie zerkałął.

Pokaż więcej komentarzy (19)