Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#fakenews

Mocarz

w Hydepark

123piorunów

   

Koneser4piorunów

@NaKolanaSocjaluchy Skąd wiadomo co się tam wyświetla chłopu na monitorze?
Może to być np. artykuł o tym, że facet nie może urodzić dziecka. I co teraz jest fake newsem? Sam ten mem i zafałszowany w nim obraz obiegu informacji i jej postrzegania...

Koneser1piorunów

@Morguliusz Ale co to w ogóle znaczy? To jest jakiś argument, kontrargument do tego co napisałem, czy jak?
Edit: Chyba, że chodzi Ci o to że użyłem popularnego ostatnio sloganu, więc jedziemy z polityką.. :D... No to zmieńmy to - Chłop widzi czarny ekran i mówi, to co myśli, czyli, że widzi czarny ekran.
Co jest teraz fake newsem, skoro Ty nadal nie wiesz co on widzi?

Koneser0piorunów

@Morguliusz Chcesz powiedzieć, że opacznie coś zrozumiałem? 😛
Ja sobie po prostu dywaguję o tym, że ten mem jest przekłamany.

Mocarz2piorunów

@witterboo Myślę, że ten mem nie ma na celu stwierdzić co dana osoba czyta w chwili uchwycenia przez autora komiksu tego momentu w wyimaginowanym świecie wyobraźni, a raczej uwidocznić pewien powszechny symptom konkretnych grup odbiorców. Treści przekazywane poprzez różne media jak choćby społeczne typu facebook/youtube/inne gdzie występuje przekaz np. skrajnie nacechowany emocjonalnie i często nieprawdziwe "informacje" bądź dla większego "zamydlenia" prawdziwe przeplatane z nieprawdziwymi w celach dużo bardziej zawiłych niż prosty przekaz informacji w świat.

Jednym z takich celów może być typowe sianie dezinformacji w celach np. propagandowych. W zależności od przekazanej fałszywej informacji może to być utwierdzanie już przekonanych do danego zdania osób poprzez podsycanie u nich strachu bądź agresji - tworząc tym samym np. syndrom oblężonej twierdzy. Co może później prowadzić u takiej osoby często wypaczony światopogląd na jakiś temat, który jest niezgodny z jego prawdą, a tym samym wytworzenie pewnej odporności na przyjmowanie już prawdziwych informacji, które nie będą pokrywały się z wytworzonym wcześniej obrazem w głowie tj. wyrobionej opinii na dany temat. Co może implikować również pewne negatywne postawy zindoktrynowanej osoby w stosunku do posłańca nieprawdziwej (w jego mniemaniu treści). Ma to na celu niczym statek na oceanie i fale, wzburzyć opinią publiczną w celu wywołania nacisku na pewne grupy społeczne, które doprowadzić mogą do pewnych przemian społecznych, gospodarczych-ekonomicznych czy politycznych poprzez wywarcie presji na drugiej osobie (czy na rządzie) do podjęcia takiej, a nie innej decyzji.

Koneser1piorunów

@Morguliusz "Myślę, że ten mem nie ma na celu stwierdzić co dana osoba czyta..."
No widzisz, a jednak pośrednio stwierdza poprzez słowa córki. Ja wiem i Ty wiesz, że nieważne co tak naprawdę się tam wyświetla. Jednak ona jednostronnie ogłasza, że to fejk. Chodzi mi jedynie o to, że sam obrazek jednoznacznie wskazuje "winnego". Oznacza swoich bohaterów na tego który rację ma i tego, który się myli, podczas gdy takie twierdzenie jest fałszywe, skoro nie wiemy co tam jest. Nie zawiera faktycznej informacji, a informację o tym, co w rozumieniu córki jest właściwe, prawdziwe, lub nie. To z kolei jest podstawą do tego, żeby uznać ojca za tego, który łyka fejki. W realu osobę, która narzuca Ci swoje zdanie i wizję tego co sam widzisz i próbujesz zdefiniować nazwiesz narcyzem, socjopatą itp.
Wszystko o czym piszesz później, to już konkrety. Z tym się wykłócał nie będę, bo to przedział - o celowości działania. I rację masz i prawdę piszesz, ale jak mówię. To już jest odniesienie do konkretu. Nasz mem tego nie zawiera i tyczy się samego źródła problemu, czyli oceny, co jest faktem. W tym wypadku - przez kogoś. Nie samego siebie.
Tak na marginesie, to będąc w woju miałem taką sytuację. Sierżant postanowił się powyżywać na jednym lekko ociężałym na umysle szeregowcu. Poleciało jakieś hasło o zamiataniu liści spod jarzębiny :grinning: I ten mu zaczął wciskać, że jarzębina to drzewo iglaste i nie ma liści. Chłopak się tak zawiesił, że prawie przyznał mu rację. Kumasz?
Możesz wierzyć w tę historyjkę, lub nie, ale pomyśl jak łatwo człowiekowi wodę z mózgu zrobić nie stosując nawet propagandy, a zwyczajnie zmęczyć materiał tak, że sam do niej przywyknie. Teraz popatrz na ten obrazek i powiedz mi, co widzisz? Bo ja tam widzę minę tego sierżanta, który wciska kocurowi, że jarzębina to drzewo iglaste podczas zbiórki w pustym holu.

Koneser0piorunów

@witterboo typ tam na 100% ma jakąś foliarską stronę na której są bajki dla ludzi którzy mają za dużo wolnego czasu

Koneser0piorunów

@DonkeyKong
Etam... Ja akurat mam za dużo wolnego czasu i siedzę tutaj, żeby sobie popisać z ludźmi 😛

Gwiazdor2piorunów

@witterboo Haha kurde lubie taki rozkminy, ale chyba zaraz Cię pół hejto zjedzie 😉

Koneser2piorunów

@hao Niech jadą! Nie napisałem tu niczego dla poklasku, ale by wzorem Mickiewicza serca i umysły poruszać! :grinning:

Osobistość53piorunów

Mój ojczym mieszka w jakimś pipidowie koło Nowego Sącza. Ma tam sąsiada - prostego chłopa rolnika, który wpada do niego w odwiedziny. Turbo pisowiec. Only TVP info, bo chłop tylko ma naziemną. No i tak przychodzi do mojego ojczyma i pi⁎⁎⁎⁎li mu nad głową niusy, które właśnie usłyszał w reżimowym teleekranie. Ojczym zwykle tylko przytakuje i zlewa jego gadanie, ale kiedyś powiedział mu wprost, że tam leją się non stop propagadnowe kłamstwa. Wiecie co mu sąsiad odpowiedział? Że to niemożliwe żeby kłamali, bo przeca to leci w telewizji i ktoś to musiał wcześniej sprawdzać, żeby poleciało w emisji i dlatego to musi być prawda.

K U R T Y N A

Osobistość7piorunów

@R8Ozd25vIENpxJkgdG8gb2JjaG9kemk pochodzę z tych okolic i niestety nie tylko ten sąsiad tak myśli ale jakieś 80% ludzi w tym powiecie i okolicznych. Nie wiem skąd tam ludziom się biorą takie fazy, mentalność pańszczyźniano komunistyczna

GURU0piorunów

@R8Ozd25vIENpxJkgdG8gb2JjaG9kemk

prostego chłopa rolnika, który wpada do niego w odwiedziny. Turbo pisowiec.

Sorry ale ci nie wierzę, PiS tak podpadł rolnikom że głowa boli, i to przez własną głupotę.

https://www.youtube.com/watch?v=tr7mzSdKLtU

https://www.hejto.pl/wpis/polski-rolnik-opowiada-dlaczego-polscy-rolnicy-nie-maja-szans-w-konkurowaniu-z-r

Ardanowski ostro o piątce prezesa: PiS, jak sądziłem prawicowe, kieruje się zasadami marksistowskimiZacznij wspierać nasz kanał!https://www.youtube.com/channel/UCMA-v2JV_9ZYNoY4uY4mRWA/joinNie chcesz, aby ominęły Cię kolejne filmy? Subskrybuj nasz kanał na ...YouTube
Specjalista0piorunów

@R8Ozd25vIENpxJkgdG8gb2JjaG9kemk a w wyborczej i TVN to sama prawda cała dobe dla lemingów - nawoływanie do 5 dawki i KRYZYS KLIMATYCZNY! Taka sama propaganda tylko dla innego odbiorcy, trochę bardziej ogarniętego ale tak naprawdę tak samo zmanipulowanego.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Zawodowiec

w Hydepark

0piorunów

Szukam haków na Otokieła ( ͡º ͜ʖ͡º) Czy ktoś pamięta jakieś wypowiedzi redaktora Otoki-Frąckiewicza odnośnie rzetelności dziennikarskiej lub/i fact-checkingu?

        

Zawodowiec1piorunów

Podał informację bez werifikacji jej prawdziwości pod wcześniej przygotowaną tezę. Wyszło słabo. Jak nie sprostuje to będzie wiralowy klip z samomasakracji 😛

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Ciekawostki

8piorunów

Krótka historia pewnego fejka.

Wczoraj na stronie ria.ruuu ukazał się artykuł w którym mowa o tym jakoby Polska chciała przejąć zachodnią Ukrainę. W owym artykule jako źródło podają linka do Belgijskiej strony internetowej modern diplomacy Strona już nie istnieje ale jej zawartość można podejrzeć przy użyciu google cache . Z kolei modern diplomacy powołuje się na " Dziennik Polityczny " z Polski. :grinning:

Osobistość1piorunów

@mute A co to za Dziennik Polityczny? Pierwsze słyszę.

Osobistość4piorunów

@Frasad pewnie kolejny ruski fejk

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Ukraina

32piorunów

Uwaga: na Hejto trafiło co najmniej kilku użytkowników, którzy za cel postawili sobie jakąś debilną antyukraińską krucjatę - m.in. przez postowanie tendencyjnie dobranych treści - np. coś takiego https://www.hejto.pl/uzytkownik/kamikaze

Nie dajcie się zmanipulować, kacapskie trollownie działają pełną parą :slightly_smiling_face:

Zawodowiec1piorunów

@Nebthtet "Szczepienia i antybiotyki, to jedne z największych osiągnięć ludzkości." tutaj przyznaję ci rację! tylko, że ten preparat mRNA nie jest dla mnie szczepionką, ale to tylko wyłącznie moje zdanie i nie trzeba go ze mną dzielić

Zawodowiec2piorunów

@Besteer "Nie będę posłusznie jak małpka biegał co pół roku na 4 dawkę jednodawkowego preparatu." z tego co czytałem to coraz mniej ludzi jest gotowa na przyjęcie następnej dawki i są między nimi także ci, którzy są po dwóch czy trzech dawkach. Prawdopodobnie dlatego, że chociaż przyjęli preparat, to jednak zarazę przechorować musieli i nie widzą już w tym sensu, bo jak widać preparat nie działa, lub działa, ale nie na covida...

Pokaż więcej komentarzy (47)

Twórca

w O co chodzi w...

3piorunów

Za dwa dni minie drugi pełny miesiąc nieuzasadnionej i zbrodniczej agresji Federacji Rosyjskiej na niepodległe państwo Ukraińskie.

Ostatnio prezentowałem fajne źródła, z których można czerpać wiedzę na temat konfliktu. Dziś o antyprzykładach. Ale nie będę ich opisywać ja - zamiast mnie zrobi to p. Tomasz Czukiewski, który kilka dni wcześniej, na swoim kanale na youtube, nagrał świetny 45 minutowy materiał w którym wpost rozjechał dwa kanały, które były dla mnie inspiracją dla robienia tzw. "antylisty"(w materiale będzie to kolejno pierwszy i trzeci omawiany kanał), a do tego jeszcze dość popularny kanał, którego grzeszki można przypiąć do większości kanałów które mają +/- milion subów, i w ostatnim czasie przebranżowiły się na mówienie o wojnie za naszą wschodnią granicą. Zamiast więc produkować się i stukać w klawiaturę po próżnicy, zachęcam do wzięcia herbatki, i poświęcenia niecałej godziny życia, na bardzo wartościowy materiał.

https://www.youtube.com/watch?v=VSMQWyxsqiU&ab_channel=TomekCzukiewski

Twórca3piorunów

@arcy Bardzo mi miło, że tak uważasz. Nie chcę się tu bawić w wielkiego krzewiciela swojej wizji świata, bo ona jest najmniej ważna, więc postaram się najkrócej jak to możliwe(trochę też czuję potrzebę się wygadać). Zwyczajnie boli mnie, że wchodząc na dowolny portal informacyjny czuję, że autorzy mają mnie za idiotę. Niezależnie, czy jest to "uznana" redakcja, czy też jakiś portal z serii "patriotycznych". Siedzę, patrzę jak z się robi nagłówek na pierwszej stronie z czyjejś prywatnej opinii (oczywiście tak dobranej, żeby odbiorca miał wrażenie że wydarzyło się coś rewolucyjnego), myli fakty z właśnie opiniami, stawia sensacyjne tezy bez pokrycia w rzeczywistości, mówi mi między wierszami kogo mam popierać, a kogo mam negować.

Jednocześnie widzę, jak osoby mi bliskie, które chcę darzyć szacunkiem, nieironicznie mówią rzeczy pokroju "Jackowski powiedział że będzie x, to znaczy że będzie x". Boli mnie gdy widzę fajną fachową robotę jakiegoś dziennikarza, przygotującego analizę, która niknie w morzu papki, której nie da się zweryfikować. Boli mnie, gdy słyszę pogardę pt. "co ten profesor pier..li że Putina popierają ludzie, przecież widziałem w telewizji jak mówili że go obalą, tak mówił generał". Potem sprawdzasz co to za generał i się okazuje, że człowiek albo ma PTSD, albo jakąś ciężką paranoje, bo od 4 lat na zmianę wieszczy upadek świata/wielki dobrobyt, i go teraz wyciągnięto, ponieważ palnie coś, z czego będzie można robić narrację na pół dnia.

Nie chcę zabrzmieć, że jestem osobą mądrzejszą od innych, bo nie jestem. Pokora jest ważna. Ale skoro mogę wpisem na hejto sprawić, że ktoś sobie posłucha eksperta z OSW, który siedzi w tym temacie od 20 lat i przedstawi pogłębione zagadnienie, niezależnie czy się ono akurat klika czy nie, sprawdzi liveuamap żeby zobaczyć potwierdzone wydarzenia z frontu, a na koniec jak będzie chciał wysłucha godzinnego wywiadu rzeki z polskim wojskowym, który przybliży działanie jakiejś formacji, to chcę te propozycje zgłaszać.

Bo alternatywą jest, że taka osoba wejdzie na jakiś portal, gdzie będą w jednym artykule analizować to że Putin tupał nogą podczas rozmowy z ministrem i to oznacza że ma Parkinsona, potem strasznie pt "putin zapędzony w róg użyje bomby atomowej", a na koniec "co po ukrainie, czy przyjdzie czas na polskę". Wszystko okraszone "sensacyjnymi" doniesieniami z frontu, które co chwile powodują a to wściekłość putina, a to bezradność zachodu, a to oburzenie, a to mają zmienić obraz wojny, doniesiami które zmieniają się o 180 stopni po pare razy w ciągu dnia(zależy który popeliniarz akurat się nawinie w studiu). Jednego dnia wygrana Rosji jest pewna, drugiego Ukraina zaraz odbije Donieck i od razu na Moskwę pojedzie. Potem taka osoba chodzi struta cały dzień, no bo boi się śmierci, utraty dobytku w wyniku działań zbrojnych, i żeby spuścić parę przekazuje te brednie dalej. Zatruwając tym kolejną osobę. I tak w kółko.

Chciałbym to przerwać, mimo że wiem że nie mam takiej mocy sprawczej. Dlatego te linki, listy. Sorki, musiałem się wygadać, jak pisałem wyżej.

Kosmonauta3piorunów

Wiem co czujesz, też bym chciał aby na dany temat wypowiadała się osoba mająca jakiekolwiek kompetencje, będąca ekspertem. Ale świat i media już od dawna tak nie wyglądają. Nawet nie wiem czy kiedykolwiek tak wyglądały.
Dlatego przestałem oglądać telewizję w ogóle, bo tam najbardziej widać jak dziennikarze przestali nimi być, a zaczęli wyrażać swoje opinie zamiast przedstawiać fakty.

W polityce to samo, od lat, głąby nie znają się na niczym ale kształtują politykę i działania państwa.

Nauczyłem się filtrować informacje, choć jestem świadom, że często sam padam ofiarą manipulacji. Wspieram mocno Ukrainę choć wiem, że powtarzane przeze mnie informacje są często wytworem ukraińskiej propagandy. Ale wybieram to "zło", bo służy dobrej sprawie.

Świat stoi na głowie i radośnie kręci bączki. Z każdej strony chcą cię oszukać, wmówić swoją wizję świata, swoje idee. A ja bym chciał żyć na świecie gdzie będę mógł wybrać własnym rozumem swoją ścieżkę, korzystając tylko z informacji przekazywanych od mądrzejszych ode mnie.
Tylko jak to stwierdzić? Dziś nawet tytuł naukowy czy wysoka pozycja społeczna nie jest wynacznikiem prawdomówności, eksperckości i mądrości. To nic nie znaczy.

Nawet słuchając proponowanych przez Ciebie ludzi mam z tyłu głowy wątpliwości. Wybierając tematy i badania naukowe do mojego podkastu mam wątpliwości. Słuchając innych, których uważam za mądrych ludzi - mam wątpliwości.

I to mnie przeraża, że żyję w świecie, do którego nie mam zaufania. Nie powinno tak być.

Pokaż więcej komentarzy (5)