@bori W przypadku motoryzacji nie ma. Natomiast w przypadku ciuchów jak najbardziej ma. Chociażby Big Star, 4F albo CCC. W przypadku telekomunikacji Plus. W przypadku sklepów Dino albo Lewiatan.
Natomiast jako osoba, która pracowała w handlu oraz marketingu, rozwiążę Ci zagadkę dlaczego większość wybiera Lidla/Kauflanda/Carrefoura albo zagraniczne telkomy, restauracyjne sieciówki lub marki ciuchów. Otóż statystyczny polski klient, w tym również ten mocno prawicowy, gdy wydaje pieniądze to ma w dupie czy dana firma jest z Polski, Niemiec czy może USA. Dla niego liczy się cena. Taki Kaufland czy Lidl oferuje większy wybór produktów niż Dino i do tego w niższej cenie. Tak więc poza małymi miasteczkami i wioskami gdzie jest alternatywa oprócz Dino, większość wybierze Lidla albo Kauflanda, bo więcej oraz taniej.
Z kolei w telkomach wszyscy patrzą na cenę i zasięg. Pracowałem w tej branży sporo i nie spotkałem się nawet razu, żeby ktoś przenosząc numer do T-mobile albo Orange, mając korzystniejszą ofertę tutaj zrezygnował, że jednak nie przeniesie numerów z Plusa, bo chce zostać przy polskiej firmie. To samo jest z żarciem, McDonald i KFC dominują, bo za 3 dychy można mieć zestaw z dużą colą itp, itd.
Podsumowując, co drugi w Polsce jęczy o patriotyźmie gospodarczym i że wszystko zagraniczne, ale jak mu niemiecka firma zaoferuje 5 zł taniej, to zasuwa do niej jakby mu mieli nowe auto za darmo dać.
Statystyczny polski klient to Janusz, który zazwyczaj nawet jakość produktu ma w dupie, bo najważniejsze jest według niego to, żeby kupić tanio. A jak już kupuje drożej to chce mieć znany znaczek, dla prestiżu. Dlatego zagraniczne korpo mają się tak dobrze.