OpornikGURU
11piorunówRuski jeniec naprawia pojazdy Ukraińcom. Nie śpieszy się z powrotem do swoich.
Cudem przeżył, opowiada o różnicy w traktowaniu ludzi po obu stronach.
Po stronie ruskich - wszyscy sobie obcy, zero więzi międzyludzkich, zero szacunku dla życia, zero szacunku nawet dla zwłok towarzyszy.
Po stronie Ukraińskiej - wszyscy jak jedna rodzina, zdeterminowani i nastawieni patriotycznie.
Historia jakie już znamy na pamięć - okłamywanie rekrutów, tydzień szkolenia i sru na front w, niesprawnym sprzęcie i bez dowództwa, śmierć kalectwo lub niewola po 5 minutach walk.

@Rudolf coś jak wyborcy pisu 😉 niczym się to nie różni. Może poza tym że wyborcy pisu nie umierają na wojnie a w swoim kraju z braku opieki medycznej oraz zbyt drogich leków ale przynajmniej jest 14 emerytura i dzesice na fajki starczy jak dostanie 500+:rolling_on_the_floor_laughing: