Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kapusniak

GURU

w Dyskusje

38piorunów

"By miłość była dojrzała
Potrzebne jest serce i strzała
I czułość dla kilku nawyków
W przełyku
Dlatego kocham w dziewczynie
Kwaśnicę na wieprzowinie..." :notes::notes::notes:
😆😆😆

Fanatyk2piorunów

Kwaśnica to kapuśniak inaczej?

Kosmonauta3piorunów

@Gepard_z_Libii Przede wszystkim, są różne kapuśniaki. Niektóre robi się nawet z niekiszonej kapusty.
Poza tym, podstawą kwaśnego smaku kwaśnicy jest raczej sok z kiszonej kapusty, niż sama kiszona kapusta.

Kosmonauta3piorunów

@Gepard_z_Libii Ano właśnie niekoniecznie to "taki kapuśniak".
Kapusta nie jest obligatoryjna w kwaśnicy. Może być sam sok (a przynajmniej są takie warianty).

W Internecie niestety ginie sporo rzeczy.
Znalazłem np. komentarz
Mało kto wie, że ta prawdziwa kwaśnica z Milówki jest bez kapusty. To wywar na wędzonce lub na świńskim ryju, do którego dodawano grzyby, zakwaszano wodą z kapusty, a nie kapustą i zabielano mlekiem lub śmietaną. Natomiast to, co podaje się w restauracjach to najczęściej tradycyjny polski kapuśniak – tłumaczy Artur Kupczyk.
>http://www.restaurator.com.pl/?item=artykul&artykul=613&SID=554393f48b862d434f0
ale artykuł jest już chyba nie do odzyskania.

Sprawę komplikuje jeszcze "kwasówka", którą niektórzy traktują jako synonim do kwaśnicy, a niektórzy nie.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Inspirator

w Jedzenie

18piorunów

Kolejny dowód na to, że wiek to tylko cyferka. Kapuśniak 4 lata po dacie ważności zeżarłem ze smakiem. Całą puchę na raz, oczywiście z chlebkiem- bo bez chlebka to wiadomo co. Nie był to może najlepszy kapuśniak jaki w życiu jadłem, ale biorąc pod uwagę całokształt- czuć było tylko delikatną nutkę "dziwności". Profilaktycznie więc doprowadziłem do wrzenia.

Wołam @macgajster dla którego ten kontent powstał.

Fanatyk2piorunów

@DonRzoncy eh, zapasy z pierwszej paniki w pandemi covid19, skąd ja to znam 🙂

Inspirator2piorunów

@PlatynowyBazant20 To pucha sprzed tego szaleństwa jeszcze- jak dobrze pamiętam :slightly_smiling_face: Ogólnie mam takich rzeczy kilka. Np. przyprawę w płynie z datą 2012 którą niedawno zacząłem używać do zupek chińskich xD

Fanatyk1piorunów

@DonRzoncy na sosie sojowym jest ze zużyć 1miesiac od otwarcia, a mi schodzi zawsze 1,5 roku. Najdłużej miałem gołąbki w liściach winogron z jakiegoś tygodnia greckiego w biedronce, zapodziały się w spiżarni po 8 latach od końca terminu nie ryzykowałem i poszło do kosza

Inspirator2piorunów

@PlatynowyBazant20 I tak trza żyć. Póki dobre to po co wywalać. Rzeczy z puszek no to przejdą puchą, ale jakieś w szkle to mogą stać sporo.

Gołąbki trza było chociaż otworzyć i dotknąć jęzorem xD Ja bym próbował xD

Gruba ryba2piorunów

@DonRzoncy
Jak kiedyś trafisz na piwo blisko terminu, a wiesz, że w najbliższym czasie nie wypijesz - bierz śmiało. Z reguły te daty przydatności są o kilka miesięcy zawyżane. Jak trzymasz w ciemności i nie przegrzewasz, spokojnie się nie zepsuje. A nawet jak się zepsuje, to najwyżej Cię przeczyści, ale cierpieć nie będziesz :P

Gruba ryba1piorunów

@DonRzoncy
Smak może być gorszy, ale chorować nie będziesz :P.

Ciekawostka, w puszce smak się nie zmieni nawet do roku po terminie xD

Osobistość2piorunów

@DonRzoncy kurde nie dziwię się że nie pijesz tego już tyle czasu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

@Jarem ciekawostka pewno dobrze znana, ale im piwo świeższe tym lepsze! No może poza wyjątkami co dojrzewają w butelkach, ale też musi być odpowiedni czas dojrzewania

Pokaż więcej komentarzy (18)