Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#klejemifarba

Osobistość

w Modelarstwo

11piorunów

Cześć, długo nic nie wrzucałem :smiley:

Praca ruszyła nad Plymouthem, jeszcze w grudniu chciałbym się podzielić efektem.

Na ten moment wrzucam popiersie z firmy Yedharo Models z cyklu Znaki Zodiaku.

To moja druga po Kurvinoxie większa figurka. Jest parę lekcji do wyciągnięcia, będę starał się za każdym razem być dokładniejszy i poprawiać technikę.

Pozdrawiam

Link do sklepu:
https://yedharomodels.com/gb/

Farbki: Vallejo
Pędzle: Od Pana Chińczyka z Amazonu

   

Osobistość

w Modelarstwo

48piorunów

Hołd dla Wieszcza Narodowego.

Okazja do poćwiczenia malowania większych powierzchni i używania mokrej palety.

Pierwsza wieksza figurka, zdecydowanie do poprawy nakładanie odcieni warstw na wybrzuszeniach w celu otrzymania ładniejszego efektu oświetlenia i zacieniowania powierzchni.

W celu otrzymania bardziej kreskówkowego efektu zdecydowałem się na rozjaśnienia długimi, cienkimi liniami, malowanymi bokiem pędzla na najostrzejszych krawędziach.

Jeszcze dużo do nauki :smiley:

Następne na warsztacie: Plymouth 1969, popiersia i mini driada.

Do zakupu lepsze pędzle, w tych najtańszych zaczęło rozchodzić się włosie co utrudnia malowanie detali.

     

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

52piorunów

Cześć!

Oto finalny wygląd Willysa. Prawdopodobnie trafi na małą dioramę pustynną. Możliwe, że dorobię rurkę z kondensatora do chłodnicy, ale raczej zacznę nowy projekt.

Ostatnimi krokami było nałożenie washa (pobrudzenie i uwypuklenie szczegółów nadwozia, toreb, siatek maskujących, mundurów, zacieki na kanistrach) oraz nałożenie pokruszonej suchej pasteli koloru piasku, aby uzyskać efekt zakurzenia warunkami pustynnymi.

Wnioski:

Dużo nauki przede mną, jak poprawnie malować, aplikować wash na powierzchnię i elementy, jak utrwalać efekt kurzu i tzw weatheringu (m. in. zabrudzeń).

Mimo to, jestem zadowolony, że dowiozlem to do końca, że nauczyłem się kilku rzeczy nowych, wytrwałości, poznałem pasjonatów i znalazłem nowe hobby.

Niedługo wrzucę kolejne zdjęcia z nowych projektów i jeśli uda mi się wykonać dioramę również się podzielę. :smiley:

Zapraszam do obserwacji tagu 

 

Osobistość3piorunów

Fazy przejściowe.

Lider7piorunów

@Arxr Fajny dzip. Następnym razem zwróć uwagę by usunąć szwy na łączeniach formy, widoczne np na kanistrach i skraplaczu

Osobistość0piorunów

@Rzeznik
Zdecydowanie. To samo jest na figurkach, i kilku innych wlemwntach. Spieszyłem się, a mógł wyglądać lepiej :smiley: Trochę pracy skalpelem i papierem i byłoby ładniej. Dzięki za konstruktywną krytykę. Sklejam Plymoutha i tam już nie popełniam tego błędu.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Modelarstwo

41piorunów

Cześć!

Dawno nic nie wrzucałem, bo i czasu jakby mniej było do dłubania.

Ale trzeba dalej kleić i malować, bo kupka wstydu rośnie.

Pora skończyć Willysa.

Pojazd dostał stelaż na tył, który ma trzymać jerry cany. Zostały wykonane z wyciętych cienkich pasków z wieczka po hummusie.

Zasobniki i torby zostały zawieszone na paskach ze złożonej taśmy maskującej pomalowanej na brązowo :smiley:

W ten sam sposób wykonałem pasy do broni.

Niestety papier nie jest wystarczająco plastyczny, następnym razem wypróbuję jakąś cienką folię aluminiową. Pozostaje zgięta w taki sposób jak się ją ustawi, a papier jest zbyt sprężysty.

Co dalej?

- montaż słupka z vickersami

- poprawki tu i ówdzie farbą

- brudzenie washem

No i może dioramka z jakimś miejscowym człowiekiem z pustyni w oddali :smiley:

Zdjęcia także z początku procesu żeby porównać jak wyglądał gdy zaczynałem.

 

Autorytet1piorunów

@Arxr to jest jakaś historyczna konfiguracja? Dziwnie to wygląda, działko plot (chyba) i jerry cany na paliwo 😛

Osobistość3piorunów

@Budo
Nie jest bazowany na konkretnym zdjęciu, ale tego typu przeróbki hulały po wydmach. Przeważnie jest tak, że żołnierze dostosowują sprzęt do warunków miejscowych i do celu, w którym go chcą używać. Karabin to Browning M2 .50 cal.

Sprawność maszyny była ważna, gdyż właśnie od niej zależało życie żołnierza.
Bez paliwa po środku niczego tracisz sprzęt i prawdopodobnie umrzesz. Nie mogą Ci się kanistry wysypać z paki, więc spawasz takie barierki. Z przodu kanistry z wodą z białym krzyżem, żeby przypadkiem nie zalać tym baku, albo nie łyknać paliwa 😉 Widać też zbiornik kondensacyjny odzyskujący ciecz chlodzącą na zderzaku, który był montowany po poprzednich awariach sprzętu w upale (muszę dorobić wężyk). Ciekawostka - czasami robili je z pustych łusek artyleryjskich :smiley:

Osobistość2piorunów

@michal-g-1
Zależy od ilości paliwa, które przewożono. Ale fakt, na początku wojny używano beczek, potem alianci przerzucili się na jerry cany z uwagi na ich praktyczność. Niemcy to jednak umieją wymyślić coś wspaniałego.

Na moim modelu widać kilka malowań, cześć jest z innego frontu, nie zdążyli ich przemalować. Cześć jest zdobyczna :smiley: Trzeba mądrze zbierać zasoby. Pustynia nie wybacza.

Roosevelt powiedział że to dzięki tym zbiornikom udało się im przedrzeć błyskawicznie przez Francję.

Wrzucam filmik o ich konstrukcji i zaletach.
https://youtu.be/XwUkbGHFAhs

Jerry Cans: The True Secret Weapon of WWIICheck out my friends at Share-A-Cart! https://share-a-cart.com/Jerry Cans have had a ubiquitous presence in our world for decades but where did they come fro...YouTube
Pokaż więcej komentarzy (8)