AfterlifeAutorytet
18piorunówDober, ja w sprawie usunięcia kleszcza.
Z głowy? Z nogi?
Z jaj.
Panie pielęgniarki jeszcze nie wiedzą że łeb i szczęki utknęły i nie chcą wyjść właśnie z jaj. Czekam na reakcję.
Tak zupełnie na serio: dwa tygodnie temu dziabnęło mnie 8 kleszczy, a największy - właśnie tam. Usunąłem go, ale nie do końca - został łeb. No i tak czekałem te kilka dni aż organizm to wyrzuci ale chyba nie wyrzucił

Następny raz nie wyrywaj kleszcza na chama tylko pokręć w lewo. Jesli jest za mały to roluj go dookoła w lewo.
@Afterlife Kleszcz na jajach, ale jaja!