Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#lakedistrict

GURU

w Hydepark

111piorunów

Taką fotkę dziś popełniłem.
Westwater

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

23piorunów

Toaleta na tyłach pewnej przytulnej kafejki w Coniston

Gruba ryba7piorunów

gdyby tylko istnialo urzadzenie, ktore by w zadanych proporcjach mieszalo goraca i zimna wode dajac taka w komfortowej temperaturze do mycia dloni :thinking_face:

Autorytet1piorunów

@5tgbnhy6 Widzisz, te budynki mają po 600 lat i schematy oraz plany zostały już zgubione więcej razy niż Ty miałeś seks w życiu. Często są to też zabytki z restrykcjami budowlanymi. Więc nie tak łatwo cokolwiek tam robić, a że Brytyjczycy kochają konserwatyzm w każdym wydaniu i uważają, że najlepiej to już było, to lepiej zostawić tak jak jest.

Autorytet0piorunów

@5tgbnhy6

Dwa krany są z tego powodu, że kiedyś budynki miały dwa zupełnie osobne systemy wody. Ciepła woda i zimna woda nie mieszały się, a ciepła woda nie nadawała się do picia i pochodziła z zupełnie innego źródła (z osobnego zbiornika na poddaszu). Więc cała hydraulika była czasami robiona pod dwa różne doprowadzenia wody. W nowszych budynkach (100-120 lat) można w miarę łatwo zdemontować ten zbiornik, albo po prostu go osuszyć i odłączyć i przerobić rury, ale w starszych to jest dużo pracy, kosztów i pozwoleń. Więc skoro działa, to po co ruszać.

Kilkusetletnia hydraulika to nigdy nie jest prosty temat do roboty lol.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Hydepark

59piorunów

Co za po⁎⁎⁎⁎na akcja dzisiaj.
Otworzyli u nas na wsi, sieciówkę „najlepszej smażalni rybek w UK”
Mała sieć, nie wiem czy mają 10 lokali w UK ale w Whitby, ich lokal zyskał miano kultowego.
Pomyślałem, pójdę i sprawdzę jak robią frytki, bo zrobić dobrze frytki to też trzeba umieć.
Podszedłem, patrzę, pusto. Git, powinno być szybko.
Podchodzę do okienka, „chciałbym frytki” mówię.-wykolczykowana na twarzy dziewczyna mi mówi, to do okienka obok proszę.
Podchodzę do pieńka obok i… podchodzi ta sama dziewczyna i pyta „ w czym mogę pomoc?”
(W tym momencie, poczułem się jak w filmie Bareji albo innym cyrku Monthy Pythona.)
- yyy.. no frytki. Znaczy się macie french fries(te cieńkie frytki jak z McDonald’s) ?
Tak ale tylko w pomieszczeniu obok, gdzie jest restauracja (ja podszedłem do okienka „na wynos”)
-ok, to poproszę zwykłe chips(frytki siekiera ciosane) z serem.
Jak z serem to zapraszamy do restauracji obok.

Nosz k⁎⁎wa, posypać serem gorące frytki to nie jest filozofia. Dwa rodzaje frytek to chyba też nie jest coś, co wymaga mega intelektu, żeby nie pojebać zamówienia.

Machnąłem ręką i poszedłem do konkurencji.
Ja jebe.

https://maps.app.goo.gl/S78xAQ4jp1YU2mNr8?g_st=ic

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Hydepark

29piorunów

Jeśli kiedyś się zastanawialiście, jak wygląda najbardziej deszczowe miejsce w Anglii (nie w UK!) to właśnie tak.
Rocznie spada tu ok 3500mm deszczu.
Pierwsze pisemne wzmianki o tym miejscu były z 1340r.
Od 1555 wydobywano tutaj grafit.
Od XIX wieku, miejsce stało się popularne wśród fanów pieszych wycieczek.

https://maps.app.goo.gl/mf59KWMUnPvuoh7o8?g_st=ic

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

16piorunów

GoogleMaps uchwyciło sobie samolot nad

https://maps.app.goo.gl/LXnSGA4ABduGHTmE8?g_st=ic

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

17piorunów

Jednym z moich ulubionych miejsc podczas oprowadzania gości po Lake District jest kamienny krąg niedaleko Keswick, którego wiek szacuje się na około 4 000–4 500 lat.Ma około 20 metrów średnicy, ale to nie jego rozmiar robi największe wrażenie. Przy wschodniej krawędzi, wewnątrz kręgu, znajduje się tajemniczy prostokąt ułożony z kilku głazów. Gdy wyjmie się kompas, okazuje się, że linia wyznaczająca idealny wschód prowadzi dokładnie przez szczelinę pomiędzy dwoma największymi, niemal bliźniaczo podobnymi kamieniami.Lubię opowiadać moim gościom własną hipotezę. Wyobrażam sobie, że tysiące lat temu było to miejsce spotkań starszyzny, narad, podejmowania ważnych decyzji, a być może także rytuałów i składania ofiar – ze zwierząt, a może nawet z ludzi. Wszystko to działo się na długo przed powstaniem religii, które znamy dzisiaj.Na końcu z uśmiechem dodaję, że odbywało się to „na długo, zanim stworzyliśmy bogów”. To oczywiście tylko żart i prowokacja do refleksji. Moi goście z Bliskiego Wschodu nie zawsze od razu wychwytują ten humor, ale kiedy już zrozumieją kontekst, reakcje są zazwyczaj bardzo pozytywne.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

17piorunów

## Hawkshead Grammar School
Hawkshead Grammar School należy do najważniejszych historycznych szkół w regionie Lake District i jest jednym z najlepiej zachowanych przykładów edukacji z epoki elżbietańskiej w Anglii. Szkoła została założona w 1585 roku przez Edwin Sandys — arcybiskupa Yorku i bliskiego współpracownika królowej Elizabeth I. Sandys był gorącym zwolennikiem protestanckiej reformacji, jednak podczas panowania katolickiej królowej Mary Tudor musiał uciekać do Europy, aby uniknąć prześladowań religijnych. Przebywał między innymi w Strasburgu i Zurychu, gdzie spotykał innych angielskich reformatorów. Po powrocie do Anglii zrobił wielką karierę kościelną i postanowił stworzyć szkołę dla chłopców z północnej Anglii, wierząc, że dobra edukacja nie powinna być dostępna wyłącznie dla najbogatszych.Szkoła była przeznaczona wyłącznie dla chłopców. Wielu uczniów przyjeżdżało z odległych części regionu, dlatego mieszkali oni w pobliskich domach i stancjach u lokalnych rodzin. Życie uczniów było bardzo wymagające i podporządkowane nauce. Lekcje trwały od godziny 8 rano aż do 19 wieczorem, sześć dni w tygodniu, a w niedziele chłopcy obowiązkowo uczestniczyli w nabożeństwach kościelnych. Nauczano głównie łaciny, greki, religii, matematyki i geometrii, choć szkoła szybko zasłynęła również z bardziej praktycznych przedmiotów, takich jak astronomia czy nawigacja.Codzienne życie uczniów wyglądało dziś bardzo zaskakująco. Chłopcy wypijali nawet około 1,5 litra piwa dziennie, czyli około trzech pint. Nie było to jednak mocne piwo — zawierało niewielką ilość alkoholu i dzięki procesowi fermentacji było bezpieczniejsze do picia niż często zanieczyszczona woda. Uczniowie mogli również palić fajki podczas nauki, co w tamtych czasach nie budziło większego zdziwienia. W ciągu dnia mieli około dwóch godzin przerwy na lunch i odpoczynek, a jedną z popularnych rozrywek były walki kogutów, niezwykle popularne w XVIII-wiecznej Anglii.Najbardziej znanym uczniem szkoły był poeta romantyczny William Wordsworth, który rozpoczął naukę w Hawkshead jako ośmioletni chłopiec. To właśnie tutaj rozwinęła się jego miłość do przyrody i krajobrazów Lake District, które później stały się inspiracją jego poezji. Do dziś przy wejściu do klasy, na ławce po prawej stronie, można zobaczyć wycięte przez niego imię. Uczniowie nosili przy sobie noże i scyzoryki, którymi często ozdabiali ławki swoimi inicjałami lub podpisami. Na piętrze budynku znajduje się także zamknięta dla zwiedzających biblioteka zawierająca cenne stare księgi, w tym książki należące kiedyś do samego Wordswortha.Ze szkołą często łączy się także nazwisko William Penn — założyciela Pensylwanii i miasta Philadelphia. Choć Penn nie był uczniem Hawkshead Grammar School, szkoła miała opinię miejsca przygotowującego młodych ludzi do kariery w administracji, handlu i kolonialnym świecie Imperium Brytyjskiego. Wielu absolwentów trafiało później do Ameryki i brytyjskich kolonii. Jedną z ciekawszych postaci związanych ze szkołą był również Thomas West — XVIII-wieczny pisarz i podróżnik, autor jednego z pierwszych przewodników po Lake District. Jego książka pomogła rozsławić region wśród brytyjskich turystów i przyczyniła się do narodzin turystyki krajobrazowej w Lake District.W XIX wieku znaczenie małych grammar schools zaczęło stopniowo maleć wraz z rozwojem nowoczesnego systemu edukacji w Wielkiej Brytanii. Szkołę zamknięto ostatecznie w 1909 roku, jednak budynek przetrwał niemal w niezmienionej formie. Dziś działa jako muzeum i pozwala odwiedzającym zobaczyć, jak wyglądała codzienna edukacja angielskich chłopców ponad 300 lat temu. Oryginalne drewniane ławki, kałamarze, stare księgi i atmosfera dawnej klasy sprawiają, że miejsce to pozostaje jedną z najbardziej niezwykłych historycznych atrakcji całego Lake District.
Wstęp £6.00/os
https://maps.app.goo.gl/Bd7GJvKYosMLdQrp6?g_st=ic

https://www.hawksheadgrammar.org.uk

GURU

w Hydepark

65piorunów

Polecam tego alegrowicza:
@3t3r nie dość, że do paczki z wrzucił parę fotek, to jeszcze prywatnie okazał się bardzo miłym człowiekiem i utalentowanym fotografem.
Jak obiecałem, tak robię i wrzucam zdjęcie, zdjęcia w ramce.

Fanatyk17piorunów

@Taxidriver dzieki bardzo, ciesze sie, ze sie podobaja i vice versa! Fajnie poznac osobe "po drugiej stronie ekranu", @Taxidriver jeszcze super chlopakow blizniakow przyprowadzil na spotkanie i nawet mnie polubili haha.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Hydepark

56piorunów

Grubym był Regisem, chciałbym mieć przytulną kryptę na tym cmentarzu.

GURU3piorunów

Mi by tam dolek w ziemi wystarczyl

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

25piorunów

Tu przez wiele lat wyczekiwałem moich dobrodziejów.

Pokaż więcej komentarzy (2)