Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#lata90

Fanatyk

w Hydepark

88piorunów

i oczywiście w żadnym wypadku

"Nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera". Wszak wiadomo, że chłop, co we wojsku nie był, to baba. Gdyby dziś była służba obowiązkowa, to by tych je...nych pedałów tyle nie było.

Jako, że jestem z pokolenia, które w dorosłość wchodziło w czasach powszechnego poboru, to pamiętam przypadki, gdy ludzie szli na jakiekolwiek studia byle tylko nie capnęło ich wojsko. Zapisywano się do studiów policealnych, pomaturalnych, prywatnych szkół nicnierobienia byle tylko uniknąć dostania tzw. wezwania tudzież jak mówiono "biletu". Wojsko poza tym, że zabierało wolność, to kojarzyło się raczej z miejscem w którym marnotrawi się czas, który można np. przepracować i zdobyć chociaż minimalne doświadczenie zawodowe. Znam też jednak przypadki, gdy chłopaki wręcz czekali na powołanie byle mieć to już z głowy. Ja unikałem zaszczytnego obowiązku najpierw przez pół roku a później gdy zawaliłem studia uciekłem do studium pomaturalnego. W miejscu tym nie pojawiłem się nawet raz, ale przeczekałem do kolejnej rekrutacji i znów byłem studentem. Później do woja nie trafiłem ze względu na problemy psychiczne. Jak panowie z WKU zobaczyli jakiego "wariata" mogą mieć w swoich szeregach, to jasno powiedzieli "proszę się spokojnie leczyć".

Na marginesie wspomnę jeszcze o serialu "Kawaleria powietrzna", który spowodował, że wielu moim kumplom wojsko do reszty wywietrzało z głowy.

Fenomen4piorunów

@WatluszPierwszy

_Jeszcze dzień — wyjdę stąd
Rzucę bagnet, rzucę broń
Przeskoczę każdy mur
Jeszcze dzień — wyjdę stąd
Przeskoczę każdy mur…_

Gruba ryba0piorunów

spędziłem cały dzień na komisji - badania takie, śmakie, owakie. Ostatecznie i tak kat. A. Na studiach chyba raz dawałem zaświadczenie, że się uczę. Potem cisza

Pokaż więcej komentarzy (23)

Lider

w Hydepark

6piorunów

.

Nie widziałem piękniejszego tanga w moim życiu.
Gdy zobaczyłem film pierwszym razem przy jego premierze to kompletnie go nie zrozumiałem - dopiero po roku kliknęło...

https://youtu.be/p64QC00mqGs?si=82iS9zFx4K3uIqqv&t=233

Gruba ryba1piorunów

to jeden z tych filmów które zostawiłem sobie na potem 20 lat temu. dużo mam takich. będę miał co oglądać na starość, bo wiem że już takich filmów jak kiedyś nie robią. ja wiem że jest sporo dobrych filmów i teraz, ale jakoś nie mogę się zmusić. za to mam prywatny zapas nieobejrzanych filmów z czasów młodości.

Lider0piorunów

@voy.Wu zrób tu listę, może coś przegapiłem

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Muzyka

9piorunów

Limp Bizkit - Break Stuff

https://www.youtube.com/watch?v=ZpUYjpKg9KY

.

GURU1piorunów

dzisiaj słuchałem we furce

Gruba ryba0piorunów

@deafone To jeden z tych dni, kiedy nawet nie chcesz wstać,

Nic nie chce grać,

Kurwa jego mać.

I w sumie nie wiesz czemu

Nie widzisz problemu,

A nawet chcesz, upierdolić komuś łeb

Pogadać nie dane,

Ale jeśli nalegasz

Masz przejebane

Najlepiej zrobisz jak sie odsuniesz, parobasie

Bo to jest jeden z tych dni.

To wszystko przez to ciągłe pierdolenie

Byś se spokój dał, rozpowszechniać kał

Albo obitego ryja zaraz będziesz miał

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Muzyka

4piorunów

KAZIK NA ŻYWO - Nie zrobimy wam nic złego, tylko dajcie nam jego

https://www.youtube.com/watch?v=-91CRPzbn7s

_Kto za tym, a kto za tym? O czym jest ta piosenka?
Ten wierszyk milutki — tego nikt nie pamięta
A z mojej strony patrząc, to kto jest wiarołomcą?
Nie wypada szeptać — ja jestem kłamcą!_

.

@bojowonastawionaowca tagi dalej nie naprawione - max 30 znaków...

Fanatyk

w Hydepark

49piorunów

Osiedle, bloki, ulica, te miejsca wychowywały setki tysięcy dzieciaków w latach 80. i 90. Było jakoś fajnej? Niby tak, ale nie do końca. Z jednej strony z moich wspomnień wyłania się grupa kolegów, swego rodzaju społeczność mieszkańców, ganianie po podwórku... z drugiej strony, gdy w zimie 1988 roku niebieski Żuk przywiózł nasze meble do nowego mieszkania, to co zobaczyliśmy było jednym wielkim placem budowy. Na osiedlu stały dwa bloki z pięciu, które miały powstać. Wszędzie walały się deski, rury, jakieś kable inne śmieci. Do osiedla nie było drogi dojazdowej. Wczesną wiosną wszyscy grzęźli w błocie. Osiedlem od razu zaczęły rządzić dzieciaki. Były zabawy w wykopach, chodzenie "na górki" czyli pobliski teren starego sadu, gdzie wysypywano ziemię po wykopywaniu fundamentów z drugiej strony starsze chłopaki goniły nas, wtedy 6-8 letnich maluchów, a w wykopie można było spotkać przysypiającego, upojonego alkoholem robotnika i usłyszeć "wypie...j gówniarzu", Cyganie kradli na potęgę co się dało. Do dziś pamiętam, jak weszli nam do domu licząc chyba, że nikogo nie ma. Jak nie miałeś pod ręką flaszki, to z tzw. fachowcami nic nie załatwiłeś. Przez prawie dwa lata nie mieliśmy telefonu bo nie podłączono jeszcze linii, nie było kablówki, bo jeszcze nie powstała, a do szkoły szło się przez ulicę rozjeżdżoną kołami Kamazów i Starów.

Tytan5piorunów

Przez dwa lata nie mieliśmy telefonu 😂😂😂 Nam na wsi założono tak koło 2002 roku.
Jakoś żyliśmy bez tych wygód 😂
Ty musiałeś mieć naprawdę traumatyczne dzieciństwo 🤦🏻

Fanatyk5piorunów

@pawel-4 Wieś to inny temat. U mojej ciotki telefon był u sołtysa a pozostali mieszkańcy mieli go może jakoś około włąsnie 2002-2003 roku.

Lider8piorunów

@WatluszPierwszy i to jest to słynne "kiedyś to było lepiej", nabożnie powtarzane przez starych, którzy ten gnój pamiętają i założyli sobie okulary nostalgii jak tylko z tego się wynieśli i poprawiła się ich jakość życia.

Tytan1piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Ja nie wiem o co chodzi. Wychowywałem się w latach 90.
Na wsi ale takiej przemysłowej, bez rolnictwa, koło dużych ośrodków pracy.
Lata 80 i 90. Owszem było skromnie, ale czytając ten tag odnoszę wrażenie że wszędzie poza nami była patologia.
Nas nikt nie bił, nie prześladywał, nauczycieli miałem spoko, klasę zajefajną. Jednego przyjaciela z którym broilismy i dorastaliśmy razem w każdą wolną chwilę.
Była ekipa parę dziewczyn i nas paru z najbliższych ulic, zgrana paczka, bez obrabiania dupy i dram. Owszem może i miałem tylko piłkę, kolarzówkę, czytałem masę książek bo biblioteka była na wsi.
Rodzice dbali jak umieli najbardziej i mieli czas, bo obydwoje pracowali na zmiany.
Dwójka rodzeństwa.
Było inaczej, ale nie uważam tego za coś złego. Że miałem mniej od innych? Że było skromnie? Kurde, patrząc na dzisiejsze relacje między ludźmi to moje doświadczenia z dorastania były o niebo lepsze.

Fanatyk2piorunów

@pawel-4 ja też się wychowałem w kochającej się rodzinie, bez przemocy, alkoholu itd. Miałem kumpli, fajne relacje z nimi. Jednak, jak patrzę całościowo na te czasy, to obraz mam nieco inny. Było wysokie bezrobocie, wskaźnik tzw. drobnej przestępczości szybował w górę, alkohol był wszechobecny a statystki śmierci z przedawkowania dragów były zatrważające. Dziś napisałem sporo o siebie, ale do wcześniejszych wpisów robiłem mały research m.in. na stronach policji, GUS itd. i nie było kolorowo.

Tytan0piorunów

@WatluszPierwszy masz rację, bezrobocie było wysokie, alkohol wszędzie, choć bez przesady bo teraz alkoholików nie widać bo są bardziej majętni i chleją w domach.
Dragi były, klej itp. Tylko że teraz dalej są.
Popatrz na szanownych panów mecenasów 😂 i influ artystów. Kiedyś klej teraz koka. 😂
Byliśmy biedniejsi więc wiecej tego było widać.
Ale tak naprawdę dotykało to najmocniej małe popegeerowskie wsie i średnie i duże miasta.
Tylko że to nie powoduje że czuję się źle z powodu dorastania w tych latach.
To były typowe problemy transformacji i przemian.
Kiedyś mieliśmy inne problemy, teraz mamy inne.
U mnie w pracy jak tłumaczę młodym że w jeszcze na początku lat 2000 wybuchały bomby pod autami i były mafijne strzelaniny, to mi nie wierzą 😂
Potem sprawdzają i się potwierdza.
A wiem co mówię bo wakacje spędzałem w Zgorzelcu co roku 🙈

Pokaż więcej komentarzy (12)