Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#lata90

Fanatyk

w Hydepark

23piorunów

#seriale #lata90 #nostalgia #hejto40plus

Dzieci z żoną na wakacjach, więc mam czas na różne bzdury. Wczoraj czekjąc na mecz postanowiłem odświeżyć sobie po latach serial "Z Archiwum X". Oglądałem go w czasach licealnych, gdy prezentowała go TVP2 i stwierdziłem, że czasami fajnie jest skonfrontować się po latach z czymś, co niegdyś przykuwało mnie do ekranu telewizora na te 45-50 minut. Nie miałem jednak za bardzo ochoty na oglądanie od początku odpaliłem więc dwa randomowe odcinki z pierwszej serii. No i poległem. Nie potrafię już tego oglądać. Jawi mi się, to jak jakiś horror klasy B pomieszany z serialem typu " Czy boisz się ciemności". Jak agent Mulder odpowiada na zaczepkę jednego z bohaterów "używam damskich perfum, ale o męskim zapachu", to prychnąłem aż mi poszła kawa nosem. To jakieś mrugnięcie okiem i beka z konwencji filmów o twardzielach? Jeśli tak, to spoko. Rozbawiło mnie. Jeśli nie, to przepraszam, ale wyszło zabawnie. Same historie też mnie nie wciągnęły. W połowie odcinka w którym jakiś wilkopodobny koleś morduje ludzi stwierdziłem, że to co robię jest zwyczajną stratą czasu. Kolejny odcinek też o jakimś mordującym "kimś" znudził mnie już po kilkunastu minutach a "niepokojący" klimat raczej mnie bawił niż powodował gęsią skórkę. Dziękuję. Straciłem jakąś godzinę życia, by przekonać się, że czasami nostalgia i wspomnienia ze szkolnych lat nie wystarczają.

Gruba ryba1piorunów

@WatluszPierwszy spokojnie, zaraz się rozkręci.

No zestarzał się. Pamiętam jakoś w 2010 z bratem oglądaliśmy to częściej bekę mieliśmy niż na serio. Pierwszy sezon to też średnio, bo wszystko musiało się rozruszać

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fenomen

w Hydepark

95piorunów

Jedną z najbardziej wpływowych produkcji telewizyjnych na młodzieżowe obyczaje wczesnych lat 90 był serial "Dzień za dniem".

Były to losy amerykańskiej rodziny, a głównym bohaterem był chłopak z zespołem Downa o imieniu Corky Thatcher. Czy serial ten miał pozytywny wpływ na młodzież i uczył empatii? Ależ skąd, jego oddziaływanie polegało na tym, że imię Korki stało się powszechnie stosowaną na szkolnych korytarzach obelgą. Każdy wiedział kim był Korki. Była to taka lajtowa obelga, o znacznie mniejszej sile rażenia niż wulgaryzmy. Do tego komiczna na tyle, że odbiorca owszem, wściekał się, ale także się trochę tego śmiał.

Były suchary typu:
> Jak nazywają się piłkarskie buty?
> Korki
> Kazik, miło cię poznać

Miało to miejsce zanim naczelnym przedstawicielem osób z Downem w naszym kraju stał się Maciuś z Klanu.

#seriale #lata90

Tytan1piorunów

O cię, pamiętam, oprócz korki jeszcze się wyzywało że ktoś jest z probówki, lub był kołysany w betoniarce. Samego serialu nie kojarzę.

Osobistość0piorunów

Chyba w piątki to leciało.

Pokaż więcej komentarzy (35)

Fanatyk

w Filmy

7piorunów

"Fan"

1996

Obejrzałem ten film, gdyż myślałem, że nigdy wcześniej go nie widziałem. Jednak już po pierwszych kilkunastu minutach uświadomiłem sobie, że sporo pamiętam, więc musiałem go wcześniej oglądać. Nie zmienia, to jednak faktu, że De Niro to De Niro i zawsze warto sobie odświeżyć jakiś film z jego udziałem. O czym jest ta historia? O fanie, a raczej świrze, który tak kocha baseball i swojego idola, że doprowadza tę miłość do szaleństwa. De Niro, jak zawsze doskonały w roli maniakalnego gościa. Sam film dobry, ale bez szału. Przy ekranie najbardziej trzymała mnie postać stworzona przez De Niro i klimat lat 90. Końcówka zbyt hollywoodzka.

#filmy #lata90

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

#muzyka #lata90 #lata80 #nostalgia #hejto40plus

Zafundowałem sobie taką nostalgię, że mi wywaliło skalę. Postanowiłem przy robocie odpalić radio. Takie tradycyjnie z antenką 😉 i włączyć Jedynkę i Lato z Radiem. No dobra ktoś powie, na hejto są starzy ludzie i każdy to pamięta. Ale, ale... poczekajcie. Otóż włączam sobie, leci "Polka Dziadek" i już jest nostalgicznie, ale raczej w skali normy. Po chwili pan Roman Czejarek zapowiada tę piosenkę... i rany... Milion wspomnień. To jedna z pierwszych jakichkolwiek melodii jakie pamiętam z dzieciństwa. Druga połowa lat 80., meble pokryte fornirem, mieszkanie w długim bloku w mieście powiatowym, magnetofon Grundig stojący w pokoju, na ścianie makatka do której przypięta była okładka "Abbey Road" Beatlesów. Mam może 5 lat i pamiętam tylko, że tata nauczył mnie obsługiwać magnetofon. Wkładam kasetę Stilon i wśród raczej rockowych rzeczy, których teraz nie jestem w stanie przywołać w pamięci jest Urszula i "Malinowy król". Nie wiem, kto nagrał ten kawałek z radia, bo gust mojego ojca raczej odbiegał od normy i nie pamiętam, by w domu słuchało się Urszuli, ale do dziś ta melodia włącza mi w głowie całe sekwencje obrazów z wczesnego dzieciństwa.

https://www.youtube.com/watch?v=C9SQcO3Zins

GURU

w Filmy

12piorunów

#glupiehejtozabawy - zgadnij film.

Starsza pani lecąca samolotem rejsowym chwali się współpasażerce paralizatorem elektrycznym który przewozi w bagażu podręcznym.

Chwilę później w filmie jest wzmianka o niemieckim pistolecie porcelanowym który jest niewykrywalny dla radarów i kosztuje więcej niż roczna pensja kierownika ZOMO pobliskiego lotniska.

#heheszki #lata90

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kolej

15piorunów

Kolej: "Żelazny Węzeł", reportaż z 1999 roku pokazujący pracę na stacji w Tarnowskich Górach

"Żelazny węzeł" to 45-minutowy reportaż telewizyjny z 1999 roku zrealizowany przez Canal+. Dokument w pigułce przedstawia 24 godziny z życia ważnej stacji węzłowej w Tarnowskich Górach. Materiał ukazuje specyfikę i trudy pracy kolejarzy oraz funkcjonowanie infrastruktury

Fanatyk

w Hydepark

28piorunów

#gownowpis

Są wakacje, lato, słonko świeci. Postanowiłem więc porzucić na te dwa miesiące ideę przyświecającą mi w tagu #preczzmitologizacjalat90 i karmić Was czystą #nostalgia nie skalaną myślą złą. #lata90 #szkola #hejto40plus #hejto30plus

Czy byliście kiedyś w pustej szkole w wakacje? Ja bylem i mimo, że lato i ten cudowny czas pełen beztroski powodował, że szkoła nie była tym o czym chciałem myśleć, to jednak zdarzyło mi się chodzić jej korytarzami w tym czasie. Mama mojego kumpla Marcina była kucharką i kiedyś poszliśmy do naszej podstawówki w wakacje, bo miało się obyć jakieś wielkie sprzątnie kuchni. Postanowiliśmy skorzystać i zobaczyć, jak to jest w szkole, gdy są wakacje. Mama Marcina wpuściła nas tylnym wejściem i... dziwne uczucie. Pusto, głucho, przez okna wpada gorące światło słońca. W klasach stoją puste ławki, gdzieś brzęczy obijając się o rozgrzaną szybę zagubiona mucha. Każdy dźwięk i krok słychać głośniej. Przeszliśmy korytarzem na parterze i poszliśmy na piętro. Stanąłem w oknie i patrzyłem na psute szkolne podwórko. Nieco dalej na boisku kilku chłopaków grało w piłkę. Spod pobliskiego szpitala wychodzili ludzie. Ktoś szedł na zakupy do sklepu. Cisza szkolnego korytarza dziwnie kontrastowała z życiem za oknem. Patrzyłem na to chyba kilka minut. Z tego dziwnego stanu wyrwał mnie głos Marcina "ej zobacz, jak się fajnie ślizga po korytarzu". Pobiegliśmy a raczej poślizgaliśmy się ku schodom i zbiegliśmy na dół. Nie wiem dlaczego, ale do dziś to wszystko dość dobrze pamiętam, mimo że minęło ponad 30 lat.

Gruba ryba1piorunów

@WatluszPierwszy to uczucie nie znika. Często kończyłem późno lekcje, wychodziłem ze szkoły np. 17:00 bo siedziałem w świetlicy i za mną praktycznie zamykano drzwi. Nigdzie nikogo. Ten obraz szkoły, która przed 3-4 godzinami tętniła życiem, hałasem, sprawami, rytmem, teraz taki wyciszony mocno mnie uspokajał. Lubiłem przejść się pustym korytarzem, czasem wybierałem dłużsżą drogę przez wszystkie kondygnacje. I to nawet mimo że nienawidziłem szkoły i jakieś 90% wspomnień mam złe albo bardzo złe.

10 lat po tym jak wyszedłem z podstawówki wróciłem tam w odwróconej roli, prowadziłem zajęcia dodatkowe z angielskiego. Nadal pusta szkoła mocno mnie uspokajała.

Fanatyk1piorunów

Byłem wielokrotnie bo mnie wrobili w latanie ze sztandarem po uroczystościach w wakacje. Miałbym z tego podwyższone zachowanie, wpis na świadectwie i nagrodę na koniec roku. Oczywiście jedyne co dostałem to udar słoneczny.

Szkoła w wakacje kojarzy mi się tylko z zapachem farby olejnej połączonej z chujnią.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Komiksy

20piorunów

Rzeczywiście większość tych żartów to poziom #grazynacore czy raczej #januszcore trochę to żenujące...

W całym zeszyciku może ze trzy są jako tako zabawne, patrząc z dzisiejszej perspektywy.

No ale w ludzi to bawiło.

i - do obserwowania\\blokowania.

Gruba ryba6piorunów

Byłem w muzeum Mleczki i to co pokazujesz to promil. Poza tym w dzisiejszych czasach przeciętnych ludzi bawią dokładnie takie same proste żarty, nic się w tym temacie zupełnie nie zmieniło.

Lider

w Muzyka

13piorunów

Johnny Cash - Hurt

https://www.youtube.com/watch?v=8AHCfZTRGiI

. #deaftone #johnnycash #cover

Nine Inch Nails - Hurt

https://www.youtube.com/watch?v=Ty-bLdf8Bsw

#nineinchnails

hurt

  • nin5%
  • cash81%
  • sprawdzam (op to pedaU, jebać OPa, majteczki w kropeczki i inne inwektywy)14%

42 głosów

GURU4piorunów

Cash bo chociaż bardzo mi daleko do tego wieku, uważam że jego piosenka jest lepsza i bardziej autentyczna.

Fanatyk1piorunów

@deafone

> Johnny Cash - Hurt

In 2002, American country singer Johnny Cash covered "Hurt" to commercial and critical acclaim.

O k⁎⁎wa, ale to dawno było...

Johnny CashJohn R. Cash (born J. R. Cash; February 26, 1932 – September 12, 2003) was an American singer-songwriter. Most of his music contains themes of sorrow, moral tribulation, and redemption, especially songs from the later stages of his career. He was known for his deep, calm, bass-baritone voice, the distinctive sound of his backing band, the Tennessee Three, that was characterized by its train-like chugging guitar rhythms, a rebelliousness coupled with an increasingly somber and humble demeanor, and his free prison concerts. Cash wore a trademark all-black stage wardrobe, which earned him the nickname "Man in Black". Born to poor cotton farmers in Kingsland, Arkansas, Cash grew up on gospel music and played on a local radio station in high school. He served four years in the Air Force, much of it in West Germany. After his return to the United States, he rose to fame during the mid-1950s in the burgeoning rockabilly scene in Memphis...Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Muzyka

14piorunów

The Prodigy - Firestarter

https://www.youtube.com/watch?v=wmin5WkOuPw

. #deaftone #theprodigy #thefatoftheland #firestarter

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Muzyka

7piorunów

System Of A Down - Suggestions

https://www.youtube.com/watch?v=U2afPuFGZCw

Od tego kawałka polubiłem SOAD, słuchając wieczorem całej płyty ściągniętej w 1999/2000 roku w pracy na jakimś napsterze.

. #deaftone #systemofadown #suggestions

Specjalista1piorunów

w przyszłym tygodniu jadę na koncert, jaram się mocno

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Moda

21piorunów

#moda #lata90 ale mi się przypomniało, pozdro @vredo

1. blaszki z palników od zapalniczek zaciskane dookoła daszka czapki bejsbolówki

2. agrafki. całą nogawkę spodni miałem w kolumnie agrafek (około setki). później nawet nosiłem naszyjnik z agrafek, dopiero po kilku latach do mnie dotarło, jaka to była głupota nosić to tak blisko tętnicy szyjnej :smiley:

ps. jeśli macie jakieś fotografie tych artefaktów, to uprzejmie proszę się podzielić :smiley:

ja niestety szukam i znaleźć nie mogę 😒

#hejto40plus

Lider7piorunów

Kiedys na koncert poszedlem z 8 agrafkami w uszach. XD

GURU2piorunów

@Cybulion czy przynajmniej jedna przebiła skórę?

Autorytet2piorunów

@skorpion pytasz dzika czy sra w lesie

GURU1piorunów

@209po akurat jego nie muszę :smiley:

Fanatyk8piorunów

Swego czasu miałam masę agrafek na butach i spodniach ale nie mam zdjęć z tamtego czasu, mam za to późniejsze z agrafką jako wisiorek xD

Fanatyk2piorunów

A poniżej wisiał prawilny niesmiertelnik 😁

GURU4piorunów

@Shivaa normalnie jakbyśmy się znali :smiley:

miałem też przez kilka dni kolczyka w nosie, przez trzy dni chodziłem tym nie przekłutym bokiem w stronę rodziców :smiley: :smiley:

aż stary wypatrzył :neutral_face:

w sumie dobrze, że bo sam zmądrzałem.

Fanatyk5piorunów

@skorpion ehh ja miałam w szczytowym momencie 20parę kolczyków w sumie, do tego łańcuszki na rękach, pieszczochy, pierścionki chujemuje
Nie wiem jak ja z tym żyłam, od dawna w ogóle nie noszę biżuterii bo mnie nerwuje
Na mnie rodzice krzywo patrzeli ale nie robili afer, wiedzieli że zmądrzeję xd

GURU4piorunów

@Shivaa ja się wyleczyłem ze skór, już dawno, chociaż wciąż mi chodzi po głowie jakaś odjechana ramoneska.

ale glany? komfort tatuśka ważniejszy niż wygląd.

w szkole średniej zamieniłem agrafki na śruby. takie zwykłe śrubki ze sklepu metalowego.

jeden z nauczycieli tylko mnie prosił, żebym koleżance z ławki rajstop nie porwał tymi śrubami :smiley:

Fanatyk4piorunów

@skorpion ooo śrubki piękny pomysł, szkoda że wtedy na to nie wpadłam xD
Glany noszę do teraz, a ramoneskę taką dobrą dostałam na 18stkę że po ponad 20 latach dalej w niej czasem chodzę i wciąż jest w dobrym stanie 😀

Fanatyk7piorunów

@Shivaa co za zlot brudasów i kotojadów na tym hejto 😉

Wszyscyśmy z jednej gliny.

GURU3piorunów

@WatluszPierwszy

> kotojadów

lata tego nie słyszałem :grinning: :grinning: :grinning:

Fanatyk3piorunów

@skorpion ja tak do dziś mówię do jednej koleżanki, bo ona jest starą metalówą 40+ 😉

Fanatyk3piorunów

@Taxidriver ten etap też przeszedłem, bo taka moda mocno kiedyś się rozlała na scenę hardcore. Nie tylko hip-hopowcy tak śmigali.

Gruba ryba4piorunów

@skorpion no przecież glany to cud miód obuwie, w 30 lat zajechałem dopiero drugą parę, z czego pierwsza przeżyła 25 i dalej służą na ogrodzie

@Taxidriver no właśnie krótkie nazywaliśmy zawsze martenami, natomiast długie glanami. A krok w kolanach też był jak na rolkach jeździliśmy.

GURU1piorunów

@wonsz na ogrodzie ok, ale tak do ludzi?

Fanatyk3piorunów

@Taxidriver Martensy, to była wyższa szkoła jazdy i przede wszystkim cena nieosiągalna dla mnie te niemal 30 lat temu.

Chociaż przyznam, że w moim mieście powiatowym mieliśmy sklep Martensa. Zabiły go wysokie ceny. Chyba tylko jeden kumpel miał wtedy Martensy. Reszta chodziła w HD albo Clockworkach. Później weszły Steele, które chyba do dziś istnieją.

GURU3piorunów

@Taxidriver Lenarów nie miałem, ale nosiłem Hawasy :smiley:

z chęcią bym założył ogrodniczki Lee, ale boję się, że bym się nie dopiął :smiley:

GURU1piorunów

@Taxidriver jeśli chodzi o tak luźne stroje, to zostawiliśmy je Arabom :smiley:

Fanatyk2piorunów

@Taxidriver martensy nie ale kupione w sklepie martensowym
A z takich wcześniejszych ziomalskich to miałam charakterystyczną smycz na klucze, taką grubą, oczywiście podróba kupiona na placu xD

Fanatyk1piorunów

@skorpion były jeszcze Lurys chyba zresztą były od A do Z zerżnięte z Lenarów.

GURU3piorunów

@WatluszPierwszy hd, przeciwnie do do rangersów kupowanych w sklepie Szwejk w Lublinie, miały ten "skinowski" wygląd.

jezu kryste, ale to kiedyś były rozkminy HD vs Rangers :smiley:

jak człowiek był biedy, to każde buty były spoko.

GURU3piorunów

@WatluszPierwszy nie kojarzę, to chyba do nas nie dotarło. proces docierania mody zza Wisły trwał wtedy chyba jakieś 10 lat

Fanatyk1piorunów

@skorpion u nas jeszcze popularne były Grindersy. Były nieco droższe od HD no i miały fajną papierową metkę z buldogiem na tle flagi brytyjskiej. Sporo osób miało tę metkę później przyklejoną np do szafy w pokoju.

GURU2piorunów

@WatluszPierwszy kojarzę, ale jednak byliśmy tutaj zbyt biedni na takie delikutasy.

z to się przypomnę, bo to był chleb powszedni z tymi blaszkami w czapkach. potem coś mi świta, że jak byłeś spoko, to trzy po lewej stronie, a jak szukałeś napierdalanki to jakoś inaczej się czepiało.

ZMIUŁUJ SIĘ NAD NAMI :grinning: :grinning:

Gruba ryba4piorunów

@skorpion nie zapominaj o kolorach sznurówek. Aż muszę do jednego glana założyć bialą, do drugiego czerwoną i jak się jakiś łysy albo brudas spruje to zarzucić postawę niepatriotyczną. No albo klasyczna napierdalanka będzie XD

GURU4piorunów

@wonsz w pierwszych glanach nosiłem kable wyjęte ze starej pralki.

w połowie prowokowały, a w połowie zacinały mózgi tych śmierdzieli w dresach :grinning:

ja pierdole, ale puszkę pandory otworzyłem :grinning:

Fanatyk3piorunów

@skorpion uuu poważne rozmowy się zaczynają. U nas klasyka. Białe sznurówki dla "nazioli" a czerwone dla punków.

Gruba ryba2piorunów

@WatluszPierwszy no to jak wszędzie. A czarne dla metali.

Fanatyk2piorunów

@wonsz to mi przypomniało, jaka była u nas drabinka subkulturowa dla tzw. normalsów i wszelkiej maści kolesi ala małomiasteczkowa dresiarnia. Jak byłeś hip-hopwcem, to byłeś spoko, niżej byli tzw. naziole, później punki, metale a na końcu ci w koszulkach z Cobainem 😉

GURU3piorunów

@WatluszPierwszy u nas, blokersów, to był wstyd być dresiarzem.

albo hiphop(my ich nazywaliśmy hop-siupy hehe), albo brudas, czyli punk/metal.

skini to byli na innym osiedlu.

na moje nieszczęście miałem znajomych wszędzie :smiley:

Inspirator0piorunów

@skorpion miałem na osiedlu jeszcze depeszów, ich skini ganiali. Pamiętam też jakieś "niedobitki" kulturowe gitowców, ciekawostka, że nosili buty kowbojki z jakichś aligatorów i szukali zwady ze wszystkimi.

Pokaż więcej komentarzy (45)

Fanatyk

w Hydepark

20piorunów

#nostalgia #lata90 #kabaret #hejto40plus

Na początku lat 90. w moim rodzinnym miasteczku zlikwidowano księgarnię Domu Książki. Pozostał po niej spory lokal, który należał do miasta. Wynajął go mój ojciec i wspólnie z mamą i kolegą z czasów szkolnych założyli tam księgarnię... ale ja nie do końca o tym. W księgarni był dział z kasetami a tam w 1992 pojawiła się widoczna na obrazku kaseta kabaretu OT.TO. Wspomniany kabaret był niezłym fenomenem. Byli wszędzie, w telewizji, radiu, dawali występy w większych i mniejszych miastach. Sam pamiętam, że gdy pojawili się u mnie w mieście, to bilety sprzedały się na pniu a sala MDK wypełniła się po brzegi. Ci którzy nie załapali się na miejsca siedzące ostali dostawki, jak na premierze w teatrze, albo musieli stać przy ścianach. Zresztą sam na tym występie byłem. Miałem nawet plakat z autografiami, który dostałem od jednego z członków kabaretu. Wspomniana kaseta to też był fenomen. Pamiętam, że były na nią... zapisy, bo tak szybko się rozchodziła. Generalnie scena kabaretowa lat 90. to była gruba sprawa. Występ Kryszaka w amfiteatrze w moim mieście oglądał dziki tłum. Ludzie stali nawet za ogrodzeniem na murkach i ławkach, byle tylko zobaczyć "tego gościa z telewizji". Podobne sceny miały miejsce gdy występował Stefan Friendmann. Jenak popularności OT.TO nikt nie przebił. Pamiętam, że gdy po występie rozdawali autografy, to stał tłum ludzi i głównie były to dziewczyny. Niemal jakby przyjechał jakiś zespół rockowy. Byłem już zresztą na tyle duży, by skumać, że panowie niektóre z nich podrywają. Dziś można do tamtych żartów i kabaretów pochodzić różnie, ale poziom i tak był o niebo wyższy od tych wygłupów serwowanych dziś masowo przez Polsat na jakichś kabaretowych nocach i innych tego typu wydarzeniach.

Gruba ryba4piorunów

@WatluszPierwszy no to akurat bezbecja straszna z lat 90, do takiego Potem sie nie umywaja

Fanatyk0piorunów

@binarna_mlockarnia nie no Potem czy Mumio, to była inna para kaloszy i zupełnie inny poziom. Jenak jak miałem 12 lat i słuchałem takiego OT.TO, to mnie to bawiło. Nadal uważam, że byli bardziej zabawni niż dzisiejsze kabarety.

GURU0piorunów

@binarna_mlockarnia Potem było niszowe. To była scena studencka i tylko młodzi na to walili.

OTTO nie tylko było później, ale też był już popkulturą. To była masówka.

Fanatyk1piorunów

@Fly_agaric Ot.to to podobny czas. Tylko inna publika trochę. Pierwsze kasety ot.to to początek lat 90.

Gruba ryba3piorunów

@WatluszPierwszy Pamiętam jak stary ponagrywał Marzenia Marcina Dańca, to później kaseta krążyła po osiedlu jak jakiś ultra rzadki artefakt za miliony monet i też kolejka do tego była.

Fanatyk0piorunów

@Maciek bo ludzie to nagrywali. Kumpla ojciec miał ponagrywane kabaretony z Opola na VHS.

Gruba ryba2piorunów

@WatluszPierwszy pamiętam jak raz ojciec gorączkowo szukał kasety do nagrania, bo puste się skończyły i chciał zmazać komunię brachola "bo on czterech pancernych ogląda non stop, a tego przecież nikt" XD

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Wiara

6piorunów

> Wizerunek Jezusa na bloku w Pajęcznie, oryginalny materiał RTL7 1999 i AntenaHD 2023 w 77TV
>
> https://www.youtube.com/watch?v=MCL22jEgiJs

#jezus #lata90 #polska