Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

SpleenFenomen

Dołączył/a:

  • 267 wpisów
  • 545 komentarzy
  • 5 obserwujących

Fenomen

w Hydepark

27piorunów

Posucha na tagu #narysunki więc coś trzeba ruszyć.

Kota kiedyś miałem, co gardził drogą, zdrową i odżywczą karmą. Żadna tam Sheba, Dolina Noteci czy inne, bogate w mięso wyroby. Tylko Tesco Value (bo to jeszcze za czasów Tesco w Polsce było). Nic innego żreć nie chciał.

Gruba ryba2piorunów

@Spleen a Sheba to nie jest gowno czasem? Rozowa kupuje karme i o tej sie nie za ciekawie wypowiadala

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

40piorunów

776 + 1 = 777

Tytuł: Project Hail Mary

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Familijny / Sci-Fi

Reżyseria: Phil Lord, Christopher Miller

Czas trwania: 156 min

Ocena: 8/10

Budzisz się w kapsule hibernacyjnej na statku kosmicznym i nie wiesz skąd się tu wziąłeś. Z czasem jednak zaczynasz odkrywać, że jesteś zdolny wyliczyć ze wzorów swoje położenie w kosmosie, więc chyba nie jesteś pierwszym z brzegu debilem.

Oto rozpoczęcie ciekawej historii o nietuzinkowej przyjaźni w otoczonym pustką bezkresie próżnej przestrzen... ej jednak chyba ta przestrzeń nie jest wcale taka pusta, bo jak się okazuje, dość obficie jest wypełniona astrofagami. Czym one są? Dowiesz się oglądając film.

Ja to w ogóle jestem miłośnikiem historii Andy-ego Weir-a. A ta fascynacja zaczęła się dawno temu, zanim jeszcze stał się bardzo sławny - po przeczytaniu opowiadania Jajko - bardzo polecam, da się to znaleźć w necie. Jak tylko się dowiedziałem, że będzie kolejna ekranizacja jego prozy, bardzo się ucieszyłem.

Czy efekt końcowy sprostał moim oczekiwaniom? Jak najbardziej! Świetna rozrywka, jakiej bardzo wszystkim trzeba. Nie jest to przygnębiające hard s-f, nie jest to klaustrofobiczny horror, a bardzo zgrabna przygodówka - czuć w tym podobieństwo do Marsjanina, Interstellar czy nawet do Cast Away, bo samotność w tym filmie odgrywa dużą rolę.

Są fajne, bardzo oryginalne motywy - zarówno wiszącego w powietrzu zagrożenia, ale także takiej fascynującej tajemniczości - bo wraz z bohaterem odkrywamy o co tutaj w tym wszystkim chodzi.

Dwa momenty utknęły mi w pamięci przede wszystkim. Pierwszy to piosenka karaoke. Ależ dobrali słowa, no po prostu wzruszenie na maksa. W ogóle lubię, jak w filmie pojawia się piosenka, a jak jest tak mistrzowsko wkomponowana, to już w ogóle sztos. Drugim motywem, było to jak w retrospekcji przekonali bohatera do misji. Nie będę tu spoilerował, ale przyznaję, że to było dobre!

W ogóle ładne są kolory, ładne ujęcia i główny bohater też ładny 😋

Na minus to zdecydowanie długość filmu. Jak już sofa zaczynała gnieść w dupsko, myślałem, że zbliżamy się powoli do końca i jak sprawdziłem, okazało się, że jeszcze nawet połowa filmu nie minęła, to aż poczułem skręt kiszek, że jeszcze tyle siedzenia.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter

Osobistość2piorunów

@Spleen oryginał miał prawie 4 godziny

Kompan1piorunów

Czy tylko mi ten film przypomina "Astronauta" z Adamem Sandlerem - tylko w weselszej wersji?

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Seriale

20piorunów

Zacząłem oglądać serial Reacher, i niestety raczej się poddam. Dam mu jeszcze 1 odcinek, ale nie widzę tego.

Jeśli ktoś kocha historie w stylu "Renegat", "Drużyna A" lub "Wykidajło", to na bank jest to historia dla niego. Jest tu kalka na kalce jeśli chodzi o takie banały.

Mamy wielkiego mięśniaka, który sam wymierza sprawiedliwość. Jest to oczywiście były komandos, czy jakiś tam inny specjals, więc w walce wręcz, obsłudze broni a także survivalu nie ma sobie równych. Do tego jest milczkiem i odzywa się tylko wtedy, gdy musi - a nie sorry, tylko wtedy, kiedy chce. Nie ma bagażu, podróżuje bez żadnej torby. Nie ma też domu ani rodziny, wiadomka.

Mamy też małą społeczność ze skorumpowanym, zepsutym do szpiku kości lokalnym milionerem, który dociska lud i robi co mu się podoba. Oczywiście miejscową policję ma w garści. Ale hola! Nie całą policję - jest przecież dwójka sprawiedliwych - doświadczony życiem detektyw i młoda aspiranta- żółtodziób, którzy łączą siły z Reacherem, aby wyplenić patologię z miasteczka.

Są sceny z gołą klatą, jest scena jak młoda policjantka zszywa ranę ciętą na plecach głównego bohatera i jego to wcale nie boli. Jest także scena, jak Reacher po położeniu księżyca na niebie szacuje, że kilka dni temu ten księżyc był o 26 stopni przesunięty o tej godzinie, więc światło w miejscu zbrodni padało jakoś tam inaczej, więc coś to znaczy.

Jest wreszcie stary dziadek, golibroda - mędrzec, z którym co jakiś czas Reacher rozmawia o bluesie, o życiu i sensie istnienia.

Normalnie pisząc to mam wrażenie, że robię sobie bekę, a wszystkie te rzeczy wiem po obejrzeniu zaledwie 3 odcinków.

Serial dla nostalgików tęskniących za latami 80 kinematografii, dla 13 letnich chłopaków oraz dla Twojego starego.

#seriale

Gruba ryba2piorunów

> jest scena jak młoda policjantka zszywa ranę ciętą na plecach głównego bohatera i jego to wcale nie boli

@Spleen było odkażanie i znieczulanie się whiski?

Twórca1piorunów

Piękny to byl serial, zbingewatchowalem wszystkie trzy sezony. Jak później zobaczyłem fragmenty filmu z tomem cruisem to się zaśmiałem i pomyślałem z czym do ludzi :grinning: jakby parodia reachera.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Na początku chciałbym bardzo wszystkich przeprosić za to co tu poniżej wkleję.

Zainspirowany pawiem na chodniku, poczułem przypływ weny i jadąc do kołchozu autobusem, "wyrzygałem" myśli na papier.

Rzygowiny

Kiedy meszek sprószy usta
W sakwie kisi się kapusta
W portkach lufa kolubryny
Wiedz, że czas już na dziewczyny

Zamiast drinka i kolacji
Pokaż poziom egzaltacji
I zapraszaj swe Karyny
Na przepyszne rzygowiny

Rzygowiny kolorowe
Buraczane, marchewkowe
Ostre, niczym cierń akacji
Prosto z muszli w ubikacji

Gdy spożyjesz witaminy
Zdrowe będą rzygowiny
Słodkie będą, jeśli wcześniej
Prosto z drzewa zjesz czereśnie

By zapewnić przypływ treści
Jedz gdy nawet się nie mieści
Stron od kropli żołądkowych
Efekt będzie wystrzałowy

Dzięki temu, daję słowo
Randkę zrobisz koncertową
Może trochę zbyt nachalnie
Ale za to oryginalnie

Wiedz, że żadna się nie oprze
Bowiem szybko do niej dotrze
Że dziś będzie w siódmym niebie,
Bo jej dałeś coś od siebie

Nie prezenty, ani kwiaty
Nie kolczyki lub brokaty
A spotkanie w drzwiach latryny
I domowe rzygowiny

#tworczoscwlasna #poezja

Fanatyk3piorunów

@Spleen nareszcie coś porządnego a nie górnolotne pierdolety. Konkret. Wiersz dla facetów z krwi i kości, a nie pedalstwa w rurkach i lewactwa.

Fanatyk2piorunów

@Spleen życie pisze najlepszą poezję. Piękne :heart_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

36piorunów

Już za chwileczkę, już za momencik, jadę się spotkać z ziomkami ze szkoły średniej.

Szkoła ta miała miejsce dawno temu, jeszcze kiedy prezydentem był Kwaśniewski. Jako młodzi, niepokorni, zbuntowani chłopcy bez komórek w kieszeni, bardzo do serca braliśmy przykład z głowy państwa, szczególnie w obszarach konsumpcji płynów. A, że to było na ścianie wschodniej, to brak kasy przeszkodą nie był, bowiem na bazarkach można było tanio dostać podejrzanie wyglądający napitek. Były wódki Bolchoy, w prostokątnych, litrowych butelkach. Były także w zieolnych, kwadratowych butelkach wódki: Starka oraz porzeczkówka. Potem, z czasem pojawiać się zaczynały coraz to bardziej dziwne wynazaki, typu wódka w puszce, w kartonie, w plastikowej butelce. Niemniej jednak królem taniego chlania był spirytus zza Buga. Przemycany w pognieconych butelkach po wodzie mineralnej, w słoikach, a nawet raz widziałem w woreczkach. O tym może być inny wpis, bo to temat rzeka.

No więc po latach rozłąki, znowu się spotkamy i niech się starówka w Lublinie ma na baczności, bo wypełźnie dzisiaj i stado dziadów. Nie no, kultura będzie, wiadomo.

Ale nie o tym chciałem. No więc, jak powszechnie wiadomo, kiedy stare capy próbują znaleźć termin spotkania, który będzie każdemu pasował, to jest z rok planowania. Bo wiadomo, jeden ma poligon, inny nockę w pracy, trzeci chore dzieci, czwarty akurat na urlopie gdzieś za granicą, a piątego to w maju żona nie puści. Po całych miesiącach prób, w końcu udało się znaleźć termin!

Jak już data została zatwierdzona, bez żadnego veta, to przyszło nam zarezerwować nocleg. Marzyły nam się obszerne komnaty, pokoje z wielkim TV, co by jakiś meczyk wskoczył na ekran, wygodne sofy i tarasy. Otóż takiego wała, bowiem jak się okazało, dokładnie w ten sam weekend, w Lublinie ma miejsce światowy kongres Świadków Jehowy. Ma kilkadziesiąt tysięcy wiernych zjechać i jak szukaliśmy noclegów, to nas odsyłano z kwitkiem, mówiąc, że na ten weekend, to poszło wszystko już pół roku temu. No i kotwica nam w plecy. Ale data ustalona, jak odpuścimy, to z rok znowu zajmie nam znalezienie dogodnego terminu. Tak więc bierzemy cokolwiek!

Zarezerwowaliśmy dwa mieszkania, każde po 25m2. W każdym z nich zadokuje się po 4 chłopa. Będzie jak w akademiku, więzieniu albo na okręcie. Będzie ocieranie się o siebie, kolejki do kibla oraz niemożliwość odwrócenia wzroku od towarzyszy, bo gdzie się nie odwrócisz, to będzie tam inna morda. I co w związku z tym? Nic, bo wiem, że będzie zawaliście. Jak za lat szczeniackich, ponownie razem. W ten weekend znowu będziemy młodzi!

#nostalgia #lublin

Fanatyk5piorunów

@Spleen baw się dobrze.

Wódka w puszce. Prawie o tym zapomniałem a faktycznie coś takiego było.

Mocarz2piorunów

Bardzo miło czytać takie posty :smiley:

Też mam nadzieję, że z ziomeczkami będę organizował takie wypady!

Na zdrowie!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

80piorunów

Ale mam protipa związanego z #depresja dla osób, które mają kogoś u swojego boku - partnera, rodzinę czy współlokatora.

Najpierw kontekst: spotkałem wczoraj dalekiego znajomego i chwilę pogadaliśmy. Koleś powiedział mi, że przeżył silne załamanie nerwowe. Po prostu jednego dnia nie dał rady wstać z łóżka. Nagle zaczął go paraliżować stres, strach, poczucie bezsensu i po prostu nie poszedł do pracy, a nawet nie wyszedł z sypialni, tylko leżał i gapił się w sufit. Sporo czasu zajęło mu ogarnięcie tego stanu (wspominał także o leczeniu farmakologicznym) i nieoceniona stała się tu pomoc małżonki, która okazała wiele wsparcia.

I przez tą historię, z drugą połówką zaczęliśmy się zastanawiać i zadawać nawzajem pytania typu:

Jakich akcji oczekujesz po mnie, kiedy pewnego dnia coś takiego by cię dopadło?

Wydaje mi się, że takie pytanie jest niesamowicie ważne do zadania sobie w związku. Nie znamy w sumie dnia ani godziny, kiedy coś takiego może nastąpić. Ten znajomy dzień przed incydentem normalnie pracował, rozmawiał z ludźmi. Pewnie już wtedy coś niedobrego kiełkowało w jego jaźni, ale nie dawało o sobie znać w taki sposób, aby było to widoczne oraz możliwe do zapobiegnięcia.

To co z różową uzgodniliśmy jako nasz plan działania:

Jeśli nie będzie dało się dogadać, bo ten leżący tylko coś bełkocze - to od razu telefon alarmowy, bo to może być udar.

Jeśli rozmowa będzie możliwa, ale będą to rzeczy typu "boję się", "nie wyjdę z łóżka", "tak będę leżał" - to druga osoba musi skontaktować się z pracodawcą cierpiącego i dać znać, że dzisiaj bierze urlop na żądanie, a następnie spróbować ogarnąć lekarza pierwszego kontaktu. Najlepiej samemu także wziąć urlop na ten dzień, aby spędzić go razem z cierpiącym i spróbować dopilnować, aby zjadł albo aby nie wykręcił czegoś, czego mógłby żałować.

Uznaliśmy wspólnie, że to jest dość ważne, aby sobie opracować jakiś plan na taki wypadek, co by nie było paniki, chaotycznego działania lub bagatelizowania problemu.

Gruba ryba1piorunów

:zap:

Fanatyk35piorunów

@Spleen jako osoba walcząca z przewlekłą depresją od pona 20 lat powiem Ci, że to co zrobiłeś jest bardzo rozsądne. Często bliscy nie wiedzą, jak zareagować na taki nagły zjazd i nie kumają co w ogóle się dzieje.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fenomen

w Hydepark

26piorunów

Zatankujcie sobie Tomeczki i Tomkinie samochód do pełna. O północy dzisiaj będzie korekta cen paliw i jest ryzyko, że wywali do góry.

Na niektórych stacjach widziałem już małe kolejki.

#motoryzacja

Fanatyk1piorunów

Też już byłem i był gość busem z kanistrami na pace.

GURU1piorunów

@Spleen ależ ja bym tankował na CPN

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Pracownia "SPECJALNEJ TROSKI"

22piorunów

Gdy żar z gwiazdy pali wrzątkiem

Nie jedz jajec z Hamerajtem

Nie podniecaj się dziewczątkiem

Nie zaprzątaj głowy bajtem

Spocznij obok pnia jabłoni

Niech cień liści Cię ochroni

Zimne trzymaj obok trunki

Włącz muzyczkę w stylu funky

Weź kęs pizzy pepperoni

Ściśnij mocno pisak w dłoni

I gdy stworzysz już malunki

Wrzuć na czelendż  #narysunki

Przed państwem rysunek pod tytułem _"Tu też jest dobrze"._

Tym samym wszystkim Wam życzę chillowej niedzieli w tym sakramenckim gorącu.

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Ale sztos byłoby, jakby zrobili nowe Call of Duty z wojną na Ukrainie. Obrona Azowstal, misje z dronowaniem konwojów, pojedynczych wojaków w krzakach lub rafinerii w Moskwie.

Grałoby się, a do tego Rosjanie by zgrzytali zębami, że są tymi złymi (choć to akurat nie nowość w popkulturze).

#gry

Gruba ryba3piorunów

@Spleen W CoDa to ostatni raz grałem w MW2, ale czy czasem oni zawsze nie byli tymi złymi? Nie licząc Drugiej Wojny

Gruba ryba6piorunów

@Spleen chciałbym w fabularną strzelankę z wojna na Ukrainie zagrać ale tak żeby to w miarę dobrze napisane było, realistyczne i niepedalskie. Obawiam się, ze cod nie spełnia żadnego z tych warunków xD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

18piorunów

W mojej okolicy, na drogach osiedlowych ma miejsce masowa wymiana znaków drogowych. "Ustąp pierwszeństwa" znika, a na jego miejsce pojawia się "koniec drogi wewnętrznej".

Pytanie do jakiegoś mądrego człowieka w temacie drogownictwa - o co tu chodzi? Czy to wynik jakiejś nieprzemyślanej ustawy?

Mój zdrowy rozsądek mówi mi, że to jest proszenie się o kłopoty. Żółty trójkąt jest tak oczywisty, że wręcz pamięć mięśniowa działa aby zwolnić i zachować ostrożność. Ten znak z napisem jest często ignorowany - bo sądzę, że dla wielu wydaje się mało ważny, że nie wspomnę nawet o cudzoziemcach za kółkiem, z których wielu pewnie totalnie nie ogarnia o co w nim chodzi.

#znakidrogowe

Gruba ryba3piorunów

Będą kolizje.

Lider10piorunów

@Spleen Zmiana wynika z przepisów. Masz do czynienia z drogami wewnętrznymi, które łączą się z drogami publicznymi nie poprzez skrzyżowanie, ale zjazd. A więc w tym miejscu włączasz się do ruchu, ze wszystkiego tego skutkami.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fenomen

w Hydepark

25piorunów

Wczoraj rozmawiałem z typkami z pracy o #motoryzacja , bo skłaniam się do wymiany mojego 15 letniego Passeratti na coś świeższego. I pytałem, czy ich auta spełniają ich oczekiwania. I tak:
- jeden ma Hyundai Tucson z 2016, diesel: żre mu tyle oleju, że co miesiąc prawie litr dolewa. Do tego kilka miesięcy temu mu się zepsuł silnik i wydał na to 15k pln.
- drugi ma Focusa, nie pamiętam jaki rok, ale jakoś z rok, dwa po gwarancji i mówi, że wydaje jakieś 10k rocznie na auto (na same naprawy usterek)
- trzeci ma starego Citroena i chciał kupić nowego, to mu mechanik powiedział, że te nowe to do końca gwarancji mało kiedy dociągają bez przejażdżki co najmniej raz lawetą

Trochę mnie to zmartwiło, bo w moim to w sumie nic się nie psuje, a wymienić bym chciał, jedynie dlatego, że fajnie byłoby mieć android auto.

Poważnie to tak wygląda w tych trochę nowszych autach, czy to tylko zbiegowisko pechowych kierowców było?

Fenomen2piorunów

@Spleen Jak nazistowskich wozów nie lubię dla zasady - tak muszę przyznać że lepiej dbać o tego starego paska, kupić mu dedykowany android system nawet za 3k z montażem NIŻ kupować coś nowszego w co będziesz musiał włożyć $ na start (99% osób nie inwestuje przed sprzedażą tylko się pozbywa).

Sprawdź dokładnie jaki jest stan podłogi, podłużnic i kielichów, czy w głębi nie jest zgnity - jeżeli jest ok - ja bym trzymał

https://www.youtube.com/watch?v=MH8KTkUG1sw

Luxury Gównolit: Dlaczego marki wciskają nam tani chłam za setki tysięcyAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Osobistość2piorunów

I20 z 2017r 150kkm i poza wymianami oleju i jakimiś eksploatacyjnymi wymianami nic się nie dzieje. Części całkiem tanie

Pokaż więcej komentarzy (25)

Fenomen

w Pracownia "SPECJALNEJ TROSKI"

30piorunów

I stał się wieczór, i stał się zaranek, dzień 17 konkursu #narysunki , czyli jego zakończenie.

Zaspamowałem tag dużą ilością prac, myśląc, że przemienię niemoc twórczą użytkowników, w wytrawną niczym wino wenę. Wiedzcie przy tym, że większa jest moja radość z jednego artysty, co wrzuca własną, odręczną twórczość, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu twórców memów w AI!

Bardzo dziękuję za udział i przesłanie prac odważnym użytkownikom - zaprawdę godne to i sprawiedliwe!

Ja, tak jak pisałem, nie brałem udziału w plebiscycie, a zatem po przejrzeniu tagu mamy trzy rewelacyjne prace. Jak moglibyśmy docenić trójkę odważnych artystów? Idealnie byłoby zrobić wystawę, przybić te dzieła do sztalugi i ustawić tak, aby wszyscy widzieli, najlepiej na jakiejś górze! Trzy majestatyczne stojaki drewniane z pięknymi pracami na skalistym szczycie, a za nimi kotłujące się ciemne chmurzyska. Nie wiem jak Wy, ale ja to widzę oczami wyobraźni!

Na najbardziej wyeksponowanej pozycji, praca, która zdobyła najwięcej piorunów:

@m_h - ze swoją wizją pasterza owieczek - gratuluję!

https://www.hejto.pl/wpis/w-zwiazku-z-tym-ze-nie-zdazylem-na-ostatnia-edycje-narysunki-chcialbym-zglosic-j

Zaraz obok, po dwóch stronach, sztalugi kolejnych uczestników:

@Taxidriver oraz... @m_h ponownie! A zatem m_h występuje dzisiaj w dwóch osobach!

https://www.hejto.pl/wpis/wrzucam-jeszcze-raz-poprawiona-wersje-brzemie-spoleczenstwa-za-sugestia-narysunk

https://www.hejto.pl/wpis/spleen-zachecil-mnie-ostatnim-wpisem-do-sprobowania-nowych-technik-akurat-wypozy

Składam wielki hołd artystom, którzy odważyli się pokazać swoją twórczość publicznie. Co do tych, co rozważali wziąć udział, ale się krępowali - nie lękajcie się! (najgorsze co może Was spotkać, to mało piorunów).

Zgodnie z tradycją, @m_h do Ciebie należy przez kolejny cykl niesienie tagu #narysunki na barkach oraz zorganizowanie tematu kolejnego wyzwania artystycznego.

Kończąc, zachęcam wszystkich do wypiorunowania do granic możliwości wszystkich trzech nadesłanych prac, które zalinkowałem powyżej. Doceńmy starania, odwagę oraz wspaniałość tych dwóch osób (z czego jedna w dwóch osobach, pamiętajmy to) - bez takich użytkowników jak oni, ten portal nie byłby tym, czy jest - czyli enklawą wspaniałych ludzi, w zdominowanym przez trolli, boty i hejterów świecie.

Jeszcze raz dzięki!

GURU2piorunów

Mnie się podobały wszystkie prace, czekam na serię komiksów od Ciebie (jak będziesz sławny to nie zapomnij o Hejto!) sam się nie włączam, bo totalnie nie mam weny, pomysłu i jakiś możliwości technicznych (szkic na kartce + fota to trochę niezbyt profesjonalnie :grinning:)

Fenomen1piorunów

@sireplama tu nie chodzi o profesjonalizm, tylko o samą radość z tworzenia, niezależnie od poziomu umiejętności

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Pracownia "SPECJALNEJ TROSKI"

53piorunów

Kolejna praca w cyklu "Nie ma kołaczy".
#narysunki

Ilustracja do wpisu:
https://www.hejto.pl/wpis/bez-pracy-nie-ma-kolaczy-part-13-kelnerka-w-kawiarnii-niemakolaczy-jak-tylko-zos

Gruba ryba6piorunów

Hej, jak w ogóle wpadasz na pomysły do takich humorystycznych rysunków? Z żyćka, czy to luźna interpretacja rzeczywistości? :p

Fenomen4piorunów

@Fafalala urodziłem się z talentem do wymyślania durnych rzeczy...

A poza tym, to najgłupsze pomysły wpadają niespodziewanie, dlatego też noszę przy sobie notes i je zapisuję.

Najbardziej płodny czas, to oczywiście kiedy siedzi się w pracy i trzeba się skupić na zadaniach.

Gruba ryba3piorunów

@Spleen czyli wyrażaniem się w taki sposób zajmujesz się od jakiegoś czasu, czy to nowy bakcyl?

Fenomen1piorunów

@Fafalala Od dawna. Z reguły jak coś się śmiesznego działo w pracy, to rysowałem to na tablicy suchościeralnej w kuchni. Potem, w kolejnej robocie za dużo ludzi korzystało z kuchni, aby tak sobie rysunkowo kpić z tego co się dzieje wkoło, więc przeskoczyłem na rysowanie w zeszycie i potem wysyłanie zdjęcia/skanu pracowym ziomusiom.

To trwa już z 15 lat...

Osobistość0piorunów

@Spleen to musi być tego sporo :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

44piorunów

#heheszki #ai

GURU22piorunów

@Spleen nie powiem, nawet prychłam, żart na wysokim poziomie abstrakcji XD

Autorytet3piorunów

@GazelkaFarelka ejaj wchodzi na poziomy abstrakcji nieosiągalne dla większości ludzi.

Czyli sie zaczęło...:no_mouth:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Pracownia "SPECJALNEJ TROSKI"

31piorunów

Wpisy Cori01 pojawiają się częściej, niż jestem w stanie zareagować...

Dzisiaj w #narysunki dzieło inspirowane wpisem: https://www.hejto.pl/wpis/bez-pracy-nie-ma-kolaczy-niemakolaczy-part-5-sprzedawczyni-w-quot-ekskluzywnym-q

tytuł: Praca w środowisku ściśle monitorowanym.

Lider4piorunów

@Cori01, proszę przestać @Spleen prześladować!

Osobistość6piorunów

🤩

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

169piorunów

Trochę lat temu, jak studiowałem w Krakowie, powszechne były puby otwarte "do ostatniego klienta". Wiele z nich po prostu wypraszało ludzi o pewnej godzinie, ale nie wszystkie, były bowiem takie, które do sprawy podchodziły honorowo.

Raz zdarzyło nam się zabalować w Alechemii i na sam koniec posiadówy przysnąłem. Przebudziłem się około 7 rano, obok mnie dwie osoby z grupy jeszcze coś tam bełkoczące do siebie. Na stołach obok krzesła pozakładane na blaty. Ze zgrozą stwierdziłem, że już zupełnie jasno, a za oknem rozpoczął się normalny dzień i widać przechodniów, którzy rozpoczęli już poranek. Zapowiedziałem, że koniec imprezy i poleciłem opuszczenie lokalu. Dwa golemy posłusznie wstały i ruszyły do drzwi.

Jak tylko wyszliśmy, za nami barmanka od razu zaciągnęła kratę.

Do tej pory mnie skręca jak sobie to przypomnę i chciałbym tą panią z obsługi wręcz za to przeprosić. Zamiast wyjść z pracy gdzieś o drugiej lub trzeciej, musiała siedzieć do rana, bo tak właściciel baru sobie wymyślił.

#alkoholizm

Fenomen5piorunów

Ech, Alchemia ^_^

Gruba ryba1piorunów

@Spleen Eh, we Wrocławiu już wszystkie 24 h zamykają 2–3 i otwierają o 12. Były to fajne miejsca gdzie można było zjeść nie makdonaldowy posiłek o dowolnej porze. Teraz nad ranem to tylko żapki i ich gunwo żarcie zostało

Pokaż więcej komentarzy (9)