deafoneLider
2piorunówQueens Of The Stone Age - Better Living Through Chemistry
https://www.youtube.com/watch?v=ZN8z7AX4V0k
. #muzyka #deaftone #queensofthestoneage #2000 #ratedR #betterlivingthroughchemistry

deafoneLider
2piorunówQueens Of The Stone Age - Better Living Through Chemistry
https://www.youtube.com/watch?v=ZN8z7AX4V0k
. #muzyka #deaftone #queensofthestoneage #2000 #ratedR #betterlivingthroughchemistry

deafoneLider
3piorunówQueens Of The Stone Age - Feel Good Hit Of The Summer
https://www.youtube.com/watch?v=bAXPUN2z2CE
Będzie na żywo w weekend na "mieście".
. #muzyka #deaftone #queensofthestoneage #2000 #ratedR #feelgoodhitofthesummer

deafoneLider
2piorunówQueens Of The Stone Age - Better Living Through Chemistry
https://www.youtube.com/watch?v=ZN8z7AX4V0k
majstersztyk
. #muzyka #deaftone #queensofthestoneage #2000 #ratedR #betterlivingthroughchemistry

deafoneLider
3piorunówQueens Of The Stone Age - The Real Song For The Deaf
https://www.youtube.com/watch?v=fOj7myGQ8jc
. #muzyka #deaftone #queensofthestoneage #2002 #SongsfortheDeaf #TheRealSongForTheDeaf

deafoneLider
5piorunówQueens Of The Stone Age - No One Knows
https://www.youtube.com/watch?v=s88r_q7oufE
. #muzyka #deaftone #queensofthestoneage #2002 #SongsfortheDeaf #nooneknows

@deafone ale po⁎⁎⁎⁎na akcja xD slucham ich z 20 lat a dopiero sie dowiedzialem ze grohl u nich gral na perkusji xd
@Sweet_acc_pr0sa tak, też sporo takich kwiatków trafiam
@Sweet_acc_pr0sa co ty teledysku do no one knows nie widziałeś?
@Gustawff nie widziałem teledysku do 99% utworow bo w uju je mam xD
@Sweet_acc_pr0sa a czasem warto oglądnąć, chociaż faktycznie moje oglądanie teledysków skończyło się na VivaZwei...
deafoneLider
3piorunówQueens Of The Stone Age - The Lost Art of Keeping A Secret
https://www.youtube.com/watch?v=0l0nzPpvbFs
. #muzyka #deaftone #lata90 #queensofthestoneage #2000 #ratedR #thelostartofkeepingasecret

deafoneLider
2piorunówQueens Of The Stone Age - Feel Good Hit Of The Summer
https://www.youtube.com/watch?v=bAXPUN2z2CE
> Nicotine, valium, vicodin, marijuana, ecstacy, and alcohol
> Co-co-co-co-co-cocain
. #muzyka #deaftone #queensofthestoneage #2000 #ratedR #feelgoodhitofthesummer

Z 5 piorunów bym ci dala za QOTSA
@serotonin_enjoyer no to jeszcze cztery zostały 😉
@deafone zrobione ;)
HerrJacuchFenomen
28piorunówWykonawca: Queens of the Stone Age
Tytuł: Songs for the Deaf
Gatunek: Rock, Stoner Rock, Hard Rock
Rok wydania: 2002
Wydawnictwo: Universal Music Polska
Bardzo długo zastanawiałem się, co zaproponować w tej edycji (bo w końcu nie muszę się uczyć danego gatunku, żeby sensownie go zrozumieć), ale ostatecznie chyba nie mam innego wyjścia. Znajdę teraz albumy, które podobają mi się bardziej, jeśli chodzi o brzmienie (niewiele, ale wciąż), ale absolutnie nic nie odbierze "Songs for the Deaf" statusu najlepszej płyty rockowej, jaką znam. Dodatkowo jest to też chyba najważniejszy krążek w moim świadomym słuchaniu muzyki.
Przełom polegał na tym, że to pierwsza płyta, która zaczęła w moim małym rozumku puchnąć i rozpychać się. Wcześniej ewidentnie słuchałem rodzajów muzyki, którą gdzieś usłyszałem i mi się podobała albo ktoś mi polecił. A tu się zaczął ferment absolutny. Zacząłem pochłaniać wszystko, czego dotknął Josh Homme. Nawet najdłużej katowanym przeze albumem Małp Arktycznych okazał się Humbug, który produkował, a o czym dowiedziałem się dopiero po czasie największej jego (albumu) świetności na moich słuchawkach. Albo debiut Royal Blood, który uwielbiam - gdy Mike Kerr wystąpił we wspaniałym Crucifire w Desert Sessions Vol. 12, dowiedziałem się, że twórczość QotSA była jego inspiracją. A skończył w projekcie Josha nagrywając moim zdaniem jedną z lepszych piosenek w ich historii.
Z drugiej strony mam wrażenie, że ogromna ilość muzyki, którą teraz uważam za swoją, wzięła się właśnie z tego fermentu spowodowanego "Songs for the Deaf". Zarówno mocno pogłębione stonerowe klimaty, które potem przeszły w doomy, a później różnej maści posty, jak i po przywiązanie do prostu rocka z szalenie charyzmatycznym frontmanem, wspaniałymi riffami i melodiami. Zacząłem przez to bardzo utożsamiać to, co słyszę, z wykonawcą i jego wizerunkiem, co rozrosło się później do słuchania nawet nie tyle płytami, co często całymi dyskografiami, przez co dziś na Spotify mam jakieś 5 playlist, a ponad 1000 wykonawców i tak już pewnie z tego bagienka nie wyjdę.
Ostatecznie, a przecież tutaj to najważniejsze, a nie powyższe prywatne wycieczki - płyta nie ma gorszych momentów. Nie ma ani jednego zapychacza, każdy utwór mógł być singlem. Za każdym razem słucha się tych riffów tak samo dobrze, nie starzeją się zupełnie. Absolutny klasyk i moim zdaniem najlepsze wydawnictwo QotSA.
Całość na YT - https://www.youtube.com/playlist?list=PLR4Mc5WNWFxTKuS-3vUwCdn5_lvTM7y06

Queensów znałem przelotnie ale jakoś dwa lata temu ten album wpadł w moje ręce na dłuższej trasie autem - cudowna była to podróż, płyta została ze mną do teraz w sercu i często wracam.
Ale że stoner?
@Pouek W ramach wytłumaczenia - postawiłem na odpowiedzialność rozproszoną i wziąłem tagi dla tej płyty z last.fm.
OracleOsobistość
4piorunówNie wchodzą mi niestety ostatnie dokonania Queens of the Stone Age. Tegoroczny album też jakiś taki bez życia mi się wydaje.

Like Clockwork było dla mnie ostatnim dobrym albumem, po nim wszystko jest jakieś bez polotu
HerrJacuchFenomen
7piorunówPiąteczek i nowa płyta Queens of the Stone Age, która, jak zwykle przy takiej okazji, będzie katowana przez kilka najbliższych tygodni. Do tego nowy Grand Tour z Polską, jako jedną z bohaterek. Naprawdę, nic więcej już nie trzeba.
A poniżej utwór, który chyba najbardziej mi podszedł z pozostałej, pozasinglowej części płyty.
Queens of the Stone Age - Sicily

Dzięki za info, nawet nie wiedziałem, że wypuszczają nową płytę...