AirbagGruba ryba
9piorunówSusza w lesie straszna, grzybów brak, całe szczęście, że jakiego pożaru jeszcze nie było

jaka ładna kania :smiling_imp:
AirbagGruba ryba
9piorunówSusza w lesie straszna, grzybów brak, całe szczęście, że jakiego pożaru jeszcze nie było

jaka ładna kania :smiling_imp:
AirbagGruba ryba
45piorunówCo tam w lesie ałychać? Nie wiem, od tygodnia jestem na urlopie xd
Wpisy takie jak ten powstawały zazwyczaj w Poznaniu jak miałem do szkółki, ten powstanie na wakacjach xd
Ale wracając do lasu, byłem przez półtora miesiąca odpowiedzialny za leśnictwo. Niby wszystko spoko, ale mieliśmy mieć kontrolę mniej znanej organizacji certyfikującej (o kontroli wspominałem w wcześniejszych wpisach). Był to fość ciężki okres, często od piątej do osiemnastej. Nie pomagało biuro, które bardzo lubiło wydawać polecenia o 12 i podobnych godzinach typu ,, proszę do jutra do siódmej ocenić w terenie zgodność stanu rzeczywistego z dokumentacją. Wszystkie powierzchnie odnowione do trzech lat wstecz. Aha. Jak jeszcze powierzchnie, które ,,sam odmawiałem" mogłem ocenić z głowy, tak te, które odnawiał mój poprzednik i poprzednik mojego poprzednika wymagały wizyty w terenie, bo miałem jedynie ogólny obraz w głowie. I cyk do 18.
Albo o 14 telefon ,, proszę na jutro zrobić zestawienie powierzchni przez które przebiega ciek wodny, a przez które rów. I do siedemnastej przy kompie, atasie leśniczego i dziesięciu segregatorach.
Ale nie mam im tego za złe, co prawda mnie kontrola minęła, jednak leśnictwa, które były kontrolowane wypadły bardzo dobrze, więc wszyscy są zadowoleni. Certyfikat zostanie przedłużony.
Taka ciekawostka, w Pl lasy mają/miały dwa certyfikaty. Fsc i Pefc. Jednak dla tych organizacji audyty wykonuje jedna firma.
Druga sprawa, zaczęły się grzyby. Mnóstwo zajęcy wyszło. Zająca to ja za bardzo nie poważam, jedynie młode okazy wpadają do koszyka. Stare robią się skapciałe po ugotowaniu. Są też kurki, ale miejsca, w których rosną są oblegane przez grzybiarzy. Widziałem też kilka maślunów, ale nienawidzę ich czyścić, zbieram w ostateczności.
Miałem też małą wojnę z zulowcem. Przyszedł i beczy czemu drzewa przeznaczone do wycięcia są znaczone kropkami jak wszędzie znaczą kreskami. Że on kropek nie widzi idzie na skargę do nadleśniczego. Trochę zgłupiałem, jak przyszedłem do tego leśnictwa pierwszą trzebież znaczyłem kreskami, jednak zobaczył to leśniczy i kazał przejść na kropki. Przełożony każe no to nie ma wyboru. Zadzwoniłem do leśniczego, a ten mówi bym przejrzał zarządzenia nadleśniczego z 16 roku. Znalazłem zarządzenie 15/16, a w nim jak byk napisane jest, że na terenie nadleśnictwa x drzewa do wycięcia znaczy się dwiema kropkami. To ja i tak szedłem im na rękę i znaczyłem czterema. Dałem mu kopię i zamknął gębę.
Prawda jest taka, że chciał uciec na żniwa. Zanim ja bym przeznaczył te 25 hektarów, na których on pracuje to by ze dwa tygodnie zeszły. Mógł by sobie normalnie kosić, a tak musi jeszcze w lesie pracować. Podobno jest to jego znany numer, że w tym okresie co roku robi jakiś raban, by uciec kosić.
Inną ciekawą sprawą jest wałek gigant. W opale bukowym mamy jeden odziom bukowy pokaźnych rozmiarów. Drewno nadaje się jedynie na opał, bo ma dużo zgnilizny. Już dwa samochody ciężarowe się pod niego podstawiały i nie dały mu rady. Za pierwszym razem nawet go od ziemi nie oderwał. Drugi podniósł na pół metra i na tym się skończyło. Teraz jest problem co z nim zrobić. Niby gniły, ale i tak to jest ok 1,5m3 w jednym wałku, kupa opału. Trzeba kogoś, kto by go wykupił i od razu na składnicy połupał, innej opcji nie widzę. Niby dźwig do dłużyc dałby mu radę, ale nikt jednego wałka nie będzie wiózł.
Aaaa, piszę cały czas wałek to, wałek tamto, a według nomenklatury leśnej powinienem używać słowa ,,wyrzynek", dajcie znać, czy kiedyś je słyszeliście.
Wesołą sytuacją była też akcja ,,grab". Miałem na stanie dłużyce grabowe, które miały na dniach się przeterminować. Biuro przysłało samochód.
Kierowca dzwoni, że przyjedzie o 16, ale on jest z przyczepą. Dla niewtajemniczonych drewno wożą cztery rodzaje zestawów:
A) z dźwigiem
- samochód z przyczepą wykorzystywany głównie do drewna krótkego, ale krótsze dłużyce też weźmie
-samochód z naczepą - weźmie papierówkę i dłużyce bez problemu
-samochód z wózkiem -wyłącznie do dłużyc, najlepiej jak najdłużych i grubych, bo to na nich opiera się ,, konstrukcja" wózka
B) samochód z naczepą bez dzwigu - zawsze jeździ z drugim, który ten dźwig ma, zaletą jest to, że można napakować większą ilość drewna. U mnie taki chyba dłużyc nie brał, ale w sumie to mógłby, nic nie stoi na przeszkodzie.
Ale wracając, kierowca prosi, by mu pilarza ogarnąć, bo trzeba będzie kilka sztuk przeciąć. Pilarza Adaś nie był zbyt chętny, nie dość, że po pracy to jeszcze zaczął płot wylewać. Jednak się zgodził pod warunkiem, że po niego pojadę. Przyjechał na miejsce, wykonał cztery cięcia, zajęło mu to z 20 minut, dostał piwo i stówę od kierowcy, od razu mu się humor poprawił. Normalnie #pilarz20brutto xd
Kierowca zadowolony, bo wziął drewno, Adaś zadowolony bo ma stówę, ja zadowolony bo drewna nie ma, tak powinno być, że wszyscy zadowoleni
Chyba tyle. Niedługo pojawi się wpis o tajemnicy związanej z zbiorem żołędzi na północy

Czy leśnik na urlop jeździ do miasta?
AirbagGruba ryba
54piorunówDziś odbierałem drewno samowyrobem pewnej rodzinie. Jak pewnie wiecie, bo pisałem o tym wielokrotnie., Takie drewno jest sporo tańsze od normalnego.
Narobili tego dość dużo.
Pomierzyliśmy, pogadaliśmy i umówiliśmy się, że podliczę cenę i im wyślę.
Jako niedoświadczony leśnik nie mam jeszcze miarki w oku, dopiero się robi. Nie potrafię określić np. ,,za to wszystko będzie około tysiąca złotych.".
Dlatego zawsze mówię, że muszę to policzyć, bo na oko to chłop w szpitalu zmarł.
Celowałem w 1,8k
Wyszło tyle co na zdjęciu. Trochę przestrzeliłem xd , nie wziąłem pod uwagę, że to praktycznie sam jesion, który jest najdroższy. Na szczęście nic nie mówiłem.
Teraz dziwnie się czuję musząc powiedzieć im, że mają zapłacić 3k golda, za drewno, które sami zrobili.
Co prawda zrobili go dużo, za taką ilość zwykłego drewna musieliby zapłacić ponad 6k cebulionów, ale nadal 3 k, kupa kasy.

Chodzi o asygnatę na wycięcie drzew na własnym terenie?
@Cron_Arri @VonTrupka raczej nie, wyrabiali w lesie państwowym po trzebieży albo zrębie. W sumie nie jest to jakoś dużo, pamiętam że dziadek albo tata podobnie płacili za sosnę+brzoza/buk/dąb (ofc liściaste w mniejszej ilości niż sosna) ale no było konkretnie na⁎⁎⁎⁎ne na podwórku xD
AirbagGruba ryba
101piorunówGiga mrowisko
Kiedyś panowało przekonanie, że mrówki pomagają zwalczać gradacje owadów. Dmuchano i chuchano na każde mrowisko. Do dziś można spotkać rozpadające się ogrodzenia mrowisk.
Jednak później stwierdzono, że wpływ jest nie duży, a mrówki żrą w tym samym stopniu szkodniki jak i owady ze szkodnikami walczące.
Nie oznacza to, że mrowiska przestały być chronione. Nadal są. Podczas prac leśnych każde mrowisko nanosi się na mapę, a w terenie odgradza je biało-czerwoną farbą.

@Airbag Jak masz cokolwiek pisanego o wpływie mrówek na środowisko to poleć, zwięzła i przystępna forma filmowa też może być.
@Airbag ale bebech
AirbagGruba ryba
13piorunówDziś o wnerwieniu.
Na wiosnę sadziliśmy mikroskopijny świerk max 5 cm części zielonej. Wtedy nic nikomu nie przeszkadzało.
Ale nadszedł czas koszeń. I teraz kosiarze wnerwieni bo muszą szukać na łące malutkich drzewek. Ja wnerwiony bo muszę im zwracać ciągle uwagę. Oni wnerwieni bo im zwracam uwagę. Na koniec przyjedzie inżynier nadzoru i będzie wnerwiony, że średnio uprawa wygląda. I tak to się zapętla.
Na zdjęciu jeden z bydlaków
Btw, ciekawosta. Stawka za skoszony hektar wzrosła trzykrotnie, teraz to godziwy pieniądz jest

@Airbag robiłem pielęgnacje, ale takie małe gówno sadzić, to się nie ma co dziwić "zulwcom", że się denerwują
A nie można w tych miejscach kijków powbijać? Ja też bym cie opieprzył, jakbym miał tak szukać takiego małego zielonego gówna
bartek555Lider
169piorunówNiektorzy mysla, ze sa dobrzy w heheszki, ale co powiecie na Scotta Kelly, ktory ma 4 doktoraty, jest astronauta i przemycil na ISS stroj malpy, zeby ganiac kolegow? xD
XD top kek
@bartek555 "przemycil" - no raczej nie. NASA robi wizerunek, były piosenki i angry birds.
AirbagGruba ryba
35piorunówNie lubię mieć doczynienia z tym urządzeniem.
Z pieniędzmi nie ma żartów, a o błąd bardzo łatwo, zwłaszcza dla osoby takiej jak ja, która z kasą ma doczynienia przez jeden miesiąc w roku.
Raport kasowy zazwyczaj wychodzi mi za drugim, trzecim razem, a to nie w tej kratce, a to niewyraźnie napisana cyfra, stres over 10k.
Dziś wpadło lekko ponad 200 zł od gałązkarza.
Zawsze coś.

A to nie musisz mieć już kasy która łączy się z internetem?
Do czynienia
AirbagGruba ryba
11piorunówCzasami trzeba powieszać się na szpadlu.
W zarządzeniu/rozporządzeniu (nie pamiętam, w każdym razie ważnym dokumencie) napisane jest, że tabliczka powinna być wykonana z metalu, ewentualnie innego twardego materiału.
Znak na zdjęciu zrobiony jest z... tektury xd
Znak ten ma magiczną umiejętność przyciągania osób, które chcą go zniszczyć, już trzy komplety domawiałem w tym roku xd

@Airbag zrób jak z porcelanową muchą w pisuarach. Postaw i zakop głęboko pal z napisem w stylu "pionowy pal", "niezniszczalny", " tego nie wyrwiesz", czy coś podobnego. Albo specjalnie zerknij jakieś drzewo aby wyglądało jak wbity pal ale żeby korzenie miało nadal. I foto pułapkę jeszcze zamontuj aby nagrać małpy w dziczy.
AirbagGruba ryba
42piorunówDziś wpis o pomiarze drewna.
Leśnicy używają do określania ilości drewna jednostki jaką jest metr szcześcienny. Cennik drewna jest w metrach sześciennych.
Jednak dla ludzi niezwiązanych z branżą leśną jednostka ta jest nieintuicyjna. Ale po kolei.
Jeżeli podejdziemy do stosu i zmierzymy jego długość, wysokość i szerokość to otrzymamy metr przestrzenny.
Gdzie zaczyna się stos? W miejscu gdzie dwa wałki leżą na sobie. Tu zaczynamy mierzyć szerokość. Kończymy w podobnym miejscu.
Długość mamy ustaloną z góry, np 1,2 lub 2,5 metra.
Wysokość również zaczynamy mierzyć w miejscu , gdzie zaczyna się stos. Wykonujemy kilka pomiarów i przyjmujemy średnią. Następnie mnożymy wynik razy 0,95(Dla opału). Odległość między pomiarami nie powinna przekraczać metra dla stosów do dziesięciu metrów szerokich, dla szerszych nie powinna być większa niż 2 metry.
Pomierzyliśmy, przemnożyliśmy i otrzymaliśmy ilość w metrach przestrzennych. I teraz ważne mp to drewno plus powietrze. Musimy dojść do samego drewna czyli do metrów sześciennych.
I tu zaczyna się komplikować. By otrzymać m3 musimy przemnożyć to przez współczynnik. Tylko skąd ,,zwykła" osoba ma je znać? Nie wiem, może w czwartej klasie w szkółce o nich uczyli, a ja wtedy byłem zwierzęciem, nie uważałem na lekcji i przez to ich wcześniej ich nie znałem.
No i po przemnożeniu otrzymujemy w końcu te metry sześcienne.
Oczywiście ja w lesie wpisuję w rejestrator dane i samo mi liczy.
Ale za to często liczę w drugą stronę: stos ma 20m3, ktoś kupił 10. Muszę m3 zamienić na mp, potem wyliczyć szerokość by odznaczyć sprzedane drewno. Tego komputerek nie potrafi.
A i najważniejsze, wszystko o czym piszę tyczy się stosów. Jeżeli ktoś ułoży żeremię to nic nie zdziałamy.
Często mam z tym problem przy gałęziach, gdy gałązkarze bawią się w bobry.
Ps. Nie miałem lepszego zdjęcia, bo muszę siedzieć w biurze i czekać.

Zawsze mnie korciło takie fajne drzewo pocięte ułożone wsadzić do bagażnika :smiley:
AirbagGruba ryba
27piorunówZ racji tego, że mogę mieć dziś kontrolę wagi krajowej i siedzę jak na szpilkach, zrobię małe ama by zająć czymś głowę.
Tylko proszę o pytania dotyczące mojej pracy, nie takie typu ,,dlaczego lasy dają miliony na kościół?" Bo mamy katotaliban w kraju, góra chce się przypodobać. Ja nic na to nie poradzę, jedyny mój kontakt z kościołem to przygotowanie choinek. A i raz brzozy na zielone świątki szukałem, ale to na stażu pierwszy, może drugi dzień pracy

@Airbag kiedyś na lurkerze jeden leśnik wrzucił tekst i grafiki o tym jak się sadzi lasy w miejsce wyciętych drzew.
Było to dość imponujące, cała nauka o braniu pod uwagę jak idzie słońce, sadzeniu szybkich gatunków żeby chroniły młodniki, i że teraz sadzi się drzewa tak żeby las wyglądał na naturalny, miesza się liściaste z iglastymi itd., nie takie monokultury podatne na szkodniki, sosny żeby tylko szybko urosło pod wycinkę, jak kiedyś.
Gdybyś miał kiedyś podobny materiał do wyrzucenia było by super.
Czemu na zarządzenia masz dwa osobne segregatory?
AirbagGruba ryba
12piorunówO ebane, jak coś jest potrzebne to zawsze są problemy.
Serwer gdosiu wywalił się na plecy przez co nasza mapa numeryczna nie może zassać danych.
Error i uj
A mi te dane by się bardzo przydały w tej chwili.
Zawsze kotwica w plecy w kryzysowych sytuacjach

@Airbag Wątpię żeby pomogło i nie znam się, ale coś gdzieś kiedyś cofnąłem czas systemowy o rok i poszło
@Airbag nie macie papierowego backupu?
AirbagGruba ryba
27piorunówJagodzianki na śniadanie, polecam
Btw, jutro dzień próby, stresuję się ze trzy tygodnie już xd

Jagodzianka is love, jagodzianka is life
@Airbag a z czym są te jagodzianki?
AirbagGruba ryba
42piorunówNowe ceny drewna od lipca.
Przeliczyłem wszystko na metry przestrzenne, bo ludzie zazwyczaj o nie pytają.
Dlaczego zaznaczyłem, że drewna o długości 2,5 m?
Bo drewno krótsze ma inny przelicznik. Np:
Metr sześcienny świerka kosztuje 186,96
Przelicznik na mp dla drewna 2,5 m wynosi 0,67. Daje nam to 125,26 zł za mp
Natomiast drewno świerkowe 1,2 metra ma przelicznik 0,7. W tym przypadku otrzymujemy 130,87.
Drewno 1,2 zdarza się sporadycznie, więc tego nie liczyłem.
Czy tylko długość (hahaha beniz) ma znaczenie?
Nie. Ważny jest też gatunek. Sosna, Modrzew i Świerk kosztują tyle samo za m3 - 186,96. Jednak na zdjęciu widać, że świerk różni się ceną za metr przestrzenny od pozostałych gatunków. Wynika to z tego, że mają różne przeliczniki. Sosna i Modrzew 0,65, natomiast świerk tak jak już pisałem 0,67.
Z czego to wynika? Mądrzy ludzie kiedyś wyliczyli te przeliczniki i tak musi być.
I tak btw, jako leśnik mam zaburzone postrzeganie wartości drewna. I wielu pewnie tak ma. Np. W moich oczach to kupa gnoju (potocznie zgniłego drzewna). W rzeczywistości to opał wart ze 300 zł.
I tak btw vol.2dj_sequence_retro_mix, drewno jest coraz droższe. Podwyżka o średnio 25 zł za m3 to dużo. Jednak też trzeba pamiętać, że od lipca firmy leśne dostaną podwyżkę za wykonywane prace, co głównie powoduje wzrost cen drewna w detalu.
A, i btw vol3. Kilka razy podchodziłem już do napisania o pomiarze drewna w stosach, ale ciągle coś mi przeszkadzało, może kiedyś się uda
A, i mowa jest tu ciągle o opale,

w zeszłym roku po pisowskiej akcji tona węgla za 3000 to drewna do kominka nie udało mi sie kupić nawet za 600zł/mp
AirbagGruba ryba
23piorunówO, dzień dobry.
Kicak. Dość głupie zwierze moim zdaniem. Ale to tylko moja opinia.

@Airbag to prawda, zajace zasadniczo sa glupie, podobnie z reszta jak sarny
@Airbag rzadko widuję zające
AirbagGruba ryba
17piorunówDziś miałem srogą rozkminę. Sporządzałem dokumenty i pod każdym musiałem się podpisać:
W zastępstwie leśniczego: Czesław Kiszczak.
Nie wiedziałem, czy ,,leśniczego" mam pisać z dużej czy z małej litery.
Koniec końców pisałem z dużej xd
#lesnapracbaza #rozkminy #ortografia
Ps, na razie będzie trochę mniej wpisów, bo mam trochę na głowie

@Airbag tytuły honorowe, zawodowe czy naukowe pisze się z małej, np: doktor honoris causa, majster, magister
AirbagGruba ryba
34piorunówNo i musiało coś się stać w czasie mojego ,,panowania". Był spokój od września zeszłego roku, to nie, musiało się akurat terac coś odwalić...
Ale o co chodzi?
Wczoraj byłem pokazać pracownikom leśnym powierzchnię do koszenia. Przychodzimy na miejsce, a tam bamber (pewnie jakiś jego pracownik, bo wątpię by on sam) wkosił się w ekoton leśny.
Czym jest ekoton leśny? W uproszczeniu jest to strefa przejściowa między lasem a polem.
Posadziliśmy tam dziką różę, śliwę, gruszę i jabłonki. By zwierzaki coś miały z tego.
Chłop zrobił jeden pokos dookoła ekotonu, zaczął drugi,, ale zobaczył, że coś jest nie tak i zrezygnował.
Szczęście w nieszczęściu, że wykosił tylko 6 arów, równie dobrze mógł mieć fantazję i polecieć po całej 70 arowej powierzchni.
Jutro czeka mnie liczenie uszkodzonych roślin w celu oszacowania strat...

Zniszczone drzewko
Kurw, to ja koledze pomagałem kosić trawnik i specjalnie bratka na środku zostawiłem nietkniętego, żeby sobie rósł maluszek, a tu typ (specjalista?) ekoton wy⁎⁎⁎ał xD
AirbagGruba ryba
111piorunówCiekawostka
Wiedzieliście, że leśnicy mają swój korpus magów?
Buff od maga pierwszego poziomu daje +3 do odporności na brudnicę mniszkę.
Buff od maga drugiego poziomu skraca czas przelegiwania zrębów o rok. Można śmiało sadzić bez obaw o to, że szeliniak sosnowiec zacznie żreć drzewka.
Natomiast mag na 3 lvlu zwiększa efektywność pułapek feromonowych z ośmiu do 20 procent.
Xd

Katotalibańskie spierdolenie gwarantowane przez PiSowietów i jak źle pójdzie konfederuskich matołów. Nie mam nic do Boga i religii, ale wypierdalać odpierdalać modły we własnym zakresie oraz w wolnym czasie i po pracy.
To jak mieli wysyp po papieżu to może i te wszystkie etaty by się obsadzilo teraz to ich coraz mniej.
I dobrze 😁
Pytanie tylko po co to wszystko? Jak leśnik chce się pomodlić niech se zrobi kapliczkę albo idzie do kościoła
AirbagGruba ryba
4piorunówHej, moglibyście pomóc? Listwa ze zdjęcia odmawia współpracy. Świeci się czerwona lampka jedynie.
Da się ją jakoś namówić do współpracy, czy mus nową kupować?

@Airbag to jest UPS, albo akumulator zdechl, albo podlaczone urzadzenia generuja zbyt wysokie obciazenie.
@NieznosnaLepkoscOdbytu @maks_kow @lipa13
Po dogłębnej analizie xd wychodzi na to, że padł akumulator.
Gniazdka, które nie są związane z baterią działają. Natomiast związanie z aku nie.
Będę musiał prosić, by kupili nowy ups, a się nasłucham gadania...
@Airbag nie dziękuj xD
AirbagGruba ryba
135piorunówDziś dowiedziałem się, że samochód naszej straży leśnej pojedzie za kilka miesięcy na Ukrainę. Mam nadzieję, że zedrą nasze nalepki, bo może się okazać, że w ruskiej tv będą mówić ,,Nadleśnictwo x z Polski prowadzi czynne operacje wojskowe w/na Ukrainie" xd
@Airbag to może już te nalepki ściągnijcie :)
@Airbag co dostaniecie na podmiankę?
AirbagGruba ryba
25piorunówNa pewno jest smaczna, ale strach jeść bo można bąblowca złapać xD

@Airbag Jak jechałem przez Finlandię rowerem, to masa ich rosła przy drodze. Można było zbierać na węch. Czułem aromat, mogłem zejść z roweru i szukać na poboczu :smiley:
Hodowlana nie ma nic smaku leśnej, nie wiem z czego to wynika.
@globalbus siki Lisa, to one nadają tego leśnego aromatu