Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#lesnapracbaza

Gruba ryba

w Hydepark

40piorunów

Dzień zapowiadał się średnio, a wyszło nawet fajnie.

Po zrobieniu rabanu o to, o czym był poprzedni wpis dostałem jednych z najlepszych pilarzy w zulu.

I dobrze, ci, którzy robią u nas bawiliby się z tą robotą trzy dni, ekipa która jest teraz zrobi to w jeden.

Plus nie wiadomo czy cug by naszych puścił

 

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Ale mi dziś pracownicy leśni podnieśli ciśnienie...

Ustawiasz ważną robotę od tygodnia, z dnia na dzień przekładają bo coś im wypada, a dziś przychodzą ̶̶N̶a̶j̶e̶b̶a̶n̶i̶ pod wpływem i mówią, że to jutro zrobią.

Cała logistyka siada, operator forwardera drugi dzień nie będzie miał co robić, a jak maszyna stoi to nie zarabia. W sumie powinno mnie to nie obchodzić, bo to nie lasy mu płacą, ale jednak jakieś ludzkie emocje się posiada.

Chciałoby się jak najszybciej to zakończyć i mieć z głowy, ale siła wyższa (pewnie zwana piwskiem) nie pozwala.

 

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

28piorunów

Śmietniki leśne.

Pewna mądra osoba stwierdziła, że sposobem na brak śmieci na parkingach i tym podobnych jest brak śmietników.

Można powiedzieć, że się z tym zgadzam. Ludzie widząc kosz usypują w okół niego piramidę, bo wiedzą, Że ktoś to zbierze. Dochodzi nawet do sytuacji, że ktoś swoje domowe śmieci przywozi do leśnego kosza.

Niestety my jako leśnicy nie mamy wystarczających mocy przerobowych. Teoretycznie raz w tygodniu zakład usług leśnych powinien przyjść i je wywieźć. W praktyce tego często nie robi, bo jest to jedna z mniej opłacalnych czynności.

Na zwracanie mu uwagi nie reaguje, przytakuje, a śmieci jak leżały tak leżą.

Dochodzi do tego, że sam idę je zbierać. Dlaczego? Jakaś łajza (wiemy jaka) robi zdjęcia i wysyła je do gazety jaki to parking leśny jest brudny. Był nawet o tym artykuł. Dlatego profilaktycznie wolę się zainteresować samemu niż potem dostać opiernicz od szefa, że wstyd na całą okolicę.

A co wy myślicie o koszach w lesie?

  

Kosmonauta11piorunów

"Teoretycznie raz w tygodniu zakład usług leśnych powinien przyjść i je wywieźć. W praktyce tego często nie robi, bo jest to jedna z mniej opłacalnych czynności."

co to znaczy? że mają to robić ale nie robią bo co? to mają za to płacone czy nie?
wybacz ale z d⁎⁎y wpis i uważam że śmietników powinno być dużo więcej i powinny być należycie obsługiwane, jeżeli lasy nie mogą sobie poradzic z ogarnianiem śmietnikow to z czym mają sobie poradzić?

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Drugi wpis z serii o szkółkach. Poprzedni był kilka miesięcy temu.

Miało być o gimbazie, ale że matury oraz to, że miałem ostatnie zajęcia na up to będzie o magisterce.

Takie wprowadzenie: inżyniera z leśnictwa robiłem w Olsztynie, poszedłem na staż, potem do pracy, pracę rzuciłem by zacząć magistra w Poznaniu, wróciłem do pracy w innej firmie i przeszedłem na zaoczne.

Dla niewtajemniczonych najbardziej znane szkółki leśne to Kraków, Poznań warszawa (specjalnie z małej xd).

Czy to, że inżyniera robiłem w Olsztynie miało wpływ? Tak. Raz przyjechał wielki kontroler z regionalnej i mnie wyśmiał, że jestem po Olsztynie. Pod koniec stażu były szef powiedział, że Olsztyn, co to w ogóle jest, Warszawa to jo. Wiatr mu w oczy, j@bany sbek (potwierdzone), kotwica mu w plecy, sam robił na lewo (zasłyszane), a mnie się czepiał.

Nie powiem, to dzięki niemu wybrałem Poznań, na pohybel łajzie.

No i teraz najważniejsze:

Czy przeciętny inżynier z Olsztyna jest gorszy od przeciętnego z Poznania? Nie.

Warto zaznaczyć, że mówimy o przeciętnym, jak ktoś całe studia leciał na ściągach może się zdziwić. A co z bardzo dobrym inżynierem? W Olsztynie takich nie było. (Za moich czasów oczywiście) Dla takich Poznań jest naturalnym wyborem. Wszystko przez koło leśników, które pozwala rozwijać się w sposób, który w Olsztynie jest nieosiągalny. Na uwuemie zapisywało się do koła leśników by przypodobać się ukraińcowi, który upierdalał równo od góry do dołu, do tego stopnia, że w ostatnich latach na egzamin komisyjnie przychodził dziekan z kierownikiem katedry by go przyhamować.

Na up poznałem ludzi z takim łbem, że autentycznie byłoby mi żal, jeśliby zaczęli pracować na najniższych stanowiskach (tak jak ja xd), ich wiedza po prostu by się zmarnowała. Z drugiej strony jeśli mieliby zostać na uczelni i robić za najniższą, to już lepiej niech ganiają z puszką farby po lesie, zawsze to lepszy pieniądz.

W Olsztynie takich osób nie było.

Warto więc mierzyć siły na zamiary, ja byłem niby w olsztynie w top pięć na serwerze, ale czułem, że jestem średni xD

Będąc średnim normalnie się odnajdziesz na up.

Tak na marginesie, całe studia ze znajomymi twierdziliśmy, że uwm to gówno, że na innych uczelniach lepiej uczą itp. Przyszedłem do Poznania, a tu zonk, większość na bardzo podobnym poziomie co ja była. Plus Olsztyn pod pewnymi względami nawet przewyższa up, np tym, że daje dla studentów pełną licencję office, boże jak ja nienawidzę wersji przeglądarkowej/teamsowej. I wiele innych szczegółów robiących różnicę.

Podsumowując:

-Jeśli jesteś nygusem idź na uwm

-jeśli jesteś średni (jak ja xd) idź gdzie masz bliżej

-jeśli masz ambicję i jesteś dobry idź do Poznania.

Miałem jeszcze opisać wszystkie przedmioty, ale za dużo tego wyszło, opiszę w kolejnym wpisie (pewnie za kilka miesięcy)

  

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

Co tam w lesie? Nic ciekawego.

Po zakończeniu sadzeń nie wiedziałem na początku co z sobą zrobić. Wcześniej dzień dnia po 9 lub dziesięć godzin, a tu nagle po pięciu wszystko zrobione, co. Z pozostałym czasem? Błąkałem się po lesie łapiąc kleszcze xd

Oczywiście samochody przestały przyjeżdżać, przez dwa tygodnie przyjechały, nie wiem, może sześć razy? Na plus to, że znacznie ,,odmlodzilismy" magazyn. Najstarsze drewno ma około 90 dni. (Wartość krytyczna to 180)

Miało być zdjęcie korników złapanych w rurwe boregarda, ale łapały się pojedyncze ilości, nie warto było robić. Dobrze dla lasu, że jest ich mało.

We wtorek wydarzyło się coś dziwnego. Rano pod leśniczówką stało 25 osób, które chciały nabyć opał. Nie widziałem takiego zjawiska, zazwyczaj max 5 było. Całe szczęście mieliśmy wystarczającą ilość drewna na stanie. Jednak nie każdy dostał to co chciał. Gdy skończył się dąb ludzie zaczęli brać nawet lipę czy świerk, nie wiem, może się przestraszyli, że zawsze są takie kolejki. Kupili łącznie 120 m3.

Niestety w najbliższym czasie ilość opału znacznie spadnie. Do niedawna był rozkaz, by robić opał. Jednak w tym tygodniu przyszedł nowyby robić pozaklasowe, bo jakaś celulozownia ma jeszcze ponad 1000 m3 do odebrania do czerwca. Jaka różnica? Opał jest kilkadziesiąt złotych tańszy, a to praktycznie to samo (wiem, wiem, inne normy, ale nadal twierdzę, że to prawie to samo)

W środę urwałem się z pracy na pogrzeb znajomego. Był magik. Chłop rok młodszy ode mnie, dziwnie się czułem z tym. Miałem jakiś post napisać o swoich przemyśleniach, ale zrezygnowałem. Najbardziej zdenerwowało mnie to, że w mojej wiosce zajebanej stare baby zaczęły gadać, że od podstawówki ćpał. Nie zaprzeczę, że w średniej zaczął ćpać, ale całe gimnazjum i podstawówkę dzień dnia razem lataliśmy i mogę z całą pewnością powiedzieć, że nic nie brał, nawet szlugów. Jak poszedłem do średniej leśnej daleko od domu nasze drogi się rozstały. Nie spodziewałam się, że spotkam go ponownie przy takiej okazji.

Wczoraj próbowałem przeskoczyć rów i... Nie udało się xD

Zbiłem kolano. Na początku nic mnie nie bolało ,normalnie obszedłem 20 hektarów w poszukiwaniu wałków. Jak teraz ten nygus zostawi jakieś to na plecach będzie je wynosił. Ale nie o tym. Wieczorem, gdy wyciągałem torbę z bagażnika, by pójść z nią na dworzec zaczęło mnie tak rwać, że ja pierniczę. Nie mogę chodzić po schodach xD

I ostatni akapit nie związany z resztą. Siedzę sobie w szkółce, jacyś ludzie przygotowują się do egzaminu. słuchawki, smartwatche czy inne cuda. Nie mówię, że ja nigdy z pomocy naukowych nie korzystałem, ale wtedy to tylko telefon i ściągi drukowane czcionką czwórką oklejone taśmą były wykorzystywane. Miałem znajomego Misia Puchatka, który zajmował się produkcją ściąg i czasami korzystałem z jego pomocy. Miś całe studia na ściągach przeleciał xd Teraz to mi się nie chce w to bawić, mam jakiś program do czytania na telefonie (oczywiście legalny( ͡° ͜ʖ ͡°) ) i słucham notatek podczas jazdy samochodem. Coś zostaje w tym pustym łbie xd

To tyle. Rozpisałem się trochę.

  

Osobistość0piorunów

Co powiesz o wycinkach w lasach, bo ekolodzy pierdolca dostają jak widzą stosy drewna przy drodze. Nie kumają że las gospodarczy się wycina bo po to jest i są plany wycinek lasów itd itp

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

Nasz znajomy drukarz bawi się w najlepsze.

  

Lider1piorunów

@Airbag skurczysyn, co teraz? Bedzie wycinka czy leczenie?

Gruba ryba6piorunów

@Cybulion te żerowisko jest na pułapce. Czytaj drzewie specjalnie dla korników przeznaczonym. Gdy rozmiar żerowisk będzie wystarczająco duży przyjdzie pilarz, potnie, a drewno wyjedzie z lasu.

To nie tak, że zdrowe drzewo zostało ścięte specjalnie dla korników. Pułapki są robione z przewróconych lub połamanych. Na zdjęciu w jednym z poprzednich wpisów widać, że pilarz przecinał, a nie ścinał świerka.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Muszę powiedzieć, że jestem niezadowolony z pracy pracowników leśnych. Pięć razy mówiłem im by pościągali zawieszone drzewa.

Dobrze, dobrze, zrobimy to.

Przeszli na inną powierzchnię, a tą chcieli zwrócić. Przyszedłem sprawdzić co tam, jak tam. Zawieszone drzewa stoją. Super.

I teraz będzie płacz, że będą musieli maszynę 3 kilometry ciągnąć do pięciu drzew. No niestety, było to wcześniej zrobić. Bo jak nie ściągną, to nie przyjmiemy powierzchni z powrotem.

  

Gruba ryba5piorunów

Tak. Przy ścince nie poszło po ich myśli i zawisło na drugim drzewie. A drzewo zawieszone przez pilarzy jest niedopuszczalne podczas prac leśnych.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

36piorunów

Pułapka klasyczna do monitorowania poczynań kornika drukarza. Zobaczymy co odpiernicza ta łajza.

  

Fenomen0piorunów

@Airbag spytam przy okazji: czy Shindaiwa to rzeczywiście takie wspaniałe pilarki? Są jakieś lepsze?

Gruba ryba1piorunów

@loginnahejto.pl może nie mam dużego doświadczenia, bo jako pilarz drwal pracowałem około roku, ale moim zdaniem są dobre. Nie pracowałem tą marką, ale schindaiwa to echo pomalowane na czerwono, a z tymi już miałem styczność. Pracowałem na stihlu ms 362 husqvarnie 445 i właśnie echo 620cx czy jakoś tak. Echo była najlepsza. Bardzo dobrze się nią pracowało. Jedyny minus to brak części na alledrogo, do stihla znajdziesz wszystko, do japońskich pił już niekoniecznie.

Więc tak, shindaiwa/echo to dobre piły

Osobistość1piorunów

@loginnahejto.pl Shindaiwa to dobra piła, mam dwie: 451 i gałęziówkę 251. Są lekkie, mało palą i jak na razie(2 lata) żadnych awarii.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Bardzo ładne odnowienie naturalne grabu.

Na hektarze może być nawet kilkadziesiąt tysięcy drzewek, co jest dużym plusem.

Zachodzące zmiany klimatu bardzo pasują dla tego gatunku. Będzie coraz ważniejszy w naszych lasach

Plusem odnowienia naturalnego jest duża ilość drzewek otrzymywana bez kosztów (oczywiście

jeśli odnowienie się uda xd)

Minusem są większe koszty na późniejszych etapach pielęgnacji.

Drugą wadą jest to, że skład gatunkowy jest ciężej utrzymać zgodnie z założeniami. Np. z jakiegoś powodu lasy bardzo lubią dąb i wpychają go wszędzie, gdzie się da. A przy odnowieniu naturalnym taki dąb dostaje ostry wpiernicz praktycznie od wszystkiego.

O swojej niechęci do dębu napiszę innym razem xd

Sam jestem bardzo za odnowieniem naturalnym. Mam w leśnictwie kilka pięknych lasków, które w niczym nie odstają od tych, które zostały posadzone. A nawet są lepsze od nich.

  

Wirtuoz1piorunów

Grab? Panie grab rośnie jak szalony, i nie ma to nic wspólnego z klimatem.

Wirtuoz0piorunów

Myslalem że to lipa ale nie widzę dokładnie bo słaba jakość zdjęcia. To chyba grab. Najlepiej u mnie rośnie lipa, sosny, brzozy, jesiony, klony i olcha.

Fanatyk5piorunów

@Airbag mam koło domu że trzy lipy dla pszczół i dla mnie by mieć materiał na herbatkę. Teraz mam przygotowane sadzonki( tj na razie się rozwijają) starych odmian jabłoni szczepionych na podkładkach silno rosnących i tak na krawędzi lasów i zarośli będę sadzil dla różnorodności i ewentualnie dla swoich owoców, a jak nie to dla zwierzyny. Ot co taka

Inspirator0piorunów

@Airbag na czym polega odnowienie naturalne?

Gruba ryba2piorunów

@Mowi na tym, że zamiast orać i sadzić las powierzchnię zostawia się by drzewa rosnące obok, lub specjalnie zostawione na powierzchni obsiały ją same.
Wiem, ,, odnowienie naturalne" to trochę za dużo powiedziane, bardziej pasowałoby powiedzieć ,,półnaturalne", ale w lasach przyjął się ten termin

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

Co tam w lesie słychać?

Wczoraj około godziny 15 zakończyliśmy sadzenie. Wyszło dość dobrze, bo dostaliśmy z góry termin, że do dziś mamy posadzić minimum 70 procent, jak widać nam się udało.

Ostatnia powierzchnia była tragiczna, skarpa, bardzo źle poorana, o nietypowym kształcie, do tego podmokła w pewnej części, ciężko było dojść ładu. Wstawiałem kiedyś zdjęcie jak traktor ją orał.

Były to ciężkie dwa tygodnie, dzień dnia dziesięć godzin. Rano przed pracą obsłużyć samochód, po pracy zostać dłużej, by mogli posadzić jak najwięcej. Lepiej posadzić jak najszybciej, bo nie wiadomo jakie warunki przyjdą później.

Nie pomagał marketing, który dostał jak to mawiał, albo i nadal mawia mój kolega, ,,szału ch2ja" i w ostatnie dni przysyłał po kilka samochodów dziennie ,,bo się drewno wam przeterminuje". Mieli czasu od z, ale wzięli się za temat trzy dni przed upływem daty ważności.

Były dni, że mogłem sobie normalnie podczas nadzoru popisać, na hejto, ale było też dużo takich, że nie było wiadomo w co ręce włożyć i na komentarze odpisywałem po 10 godzinach xd

Ciężki to był czas, przyznam się, że trochę mnie to wymęczyło. Plus w ten weekend na dokładkę szkółka za, dobrze chociaż, że tylko jeden dzień jest ciężki, a nie trzy od ósmej do dziewiątej, bo oni tak tu potrafią

Dziś wolne za to, że pracowałem w zeszłą sobotę, proponowali mi drugiego maja, ale wybrałem ten dzień by nie musieć brać wypoczynkowego do szkółki.

Drugiego zawsze mogę przynygusować, pochodzę sobie bez celu po lesie, w końcu za to też mi płacą

Zdjęcie średnio powiązane xd

  

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów

17:00 koniec pracy. Koniec miesiąca plus sadzenie to straszne połączenie.

Najgorzej, że w tym tygodniu mus do tej szkółki zajebanej jechać

 

Inspirator1piorunów

@Airbag byczq a co powiesz o sadzeniu drzew tlenowych?

Gruba ryba5piorunów

@Bolec39 mogę bredzić, bo to co napiszę to przebłyski z wykładów w szkółce trzy lata temu, ale z tego co mi w głowie świta, w Polsce nie ma to sensu.
Nie sprzyja im klimat przez co rosną powoli i osiągają małe rozmiary.
Wykazują za to dużą zdolność do rozwoju wegetatywnego co może spowodować, że paulownia wyrwie się spod kontroli.
Plus drewno jest tragicznej jakości, więc nie zastąpi naszego w zastosowaniach, które go wymagają.

Oczywiście mogę gadać głupoty xd

GURU4piorunów

@Airbag @Bolec39 Generalnie wszystkie gatunki co szybko rosną mają chujowe drewno. Jak wszystko, co szybko to zazwyczaj chujowo. Jest duży letni miękki przyrost, natomiast twardość nadaje zimowy przyrost.

Gruba ryba0piorunów

@peposlav jesion zaliczany jest do gatunków o twardym drewnie. Niestety choroba zwana zamieraniem jesionów dziesiątkuje polską populację tego gatunku

Sum1piorunów

@GazelkaFarelka

Jest duży letni miękki przyrost, natomiast twardość nadaje zimowy przyrost.

Prawie dobrze, z tymże to wiosenny przyrost jest większy i pełni funkcje transportowe, a letni odpowiada generalnie za nadanie twardości i stabilności rosnącemu drzewu :slightly_smiling_face:o zimowym przyroście pierwsze słyszę 😛

Fanatyk1piorunów

@Airbag ja wiem, tylko podpuszczałem koleżankę, która ma dostęp do bazy danych i informacji z Instytutu Danych z D.... XD Nie zna się ale musi się wypowiedzieć. To samo z zimowym przyrostem XD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Potężna metrówka xd

Gdy ją kupiłem w ogóle nie chciała trzymać się drewna. By rozwiązać ten problem przekręciłem kawał blachy. Teraz trzyma się bardzo dobrze.

Tylko powstał kolejny problem. Nie wiem jak to nazwać, punkt załamania? Miejsce, w którym taśma przestaje być sztywna przeniosło się z 160 na 120 około. Taka zmiana ,,punktu załamania" przeszkadza dość często w innych pracach xd

 

Osobistość1piorunów

Topexy dają radę, jedyny minus to, że się czasami gubią :grinning: Kiedyś nieświadomy 'jakości' wziąłem coś takiego jak 'top tools' po jednym użyciu nadawała się tylko do wyjebania w pizdu.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Runda II

  

GURU6piorunów

Najlepiej powycinać drzewa a sadzić nowych nie ma komu

Lider3piorunów

@peposlav to co się teraz wycina to głównie nasady "przemysłowe" sprzed około 30 lat. Sosny sadzone w monokulturach w równych rządkach przez lasy państwowe zgodnie z tradycjami jeszcze z PRLu... Przejedź się czasami na miejsce wycinek to sam zobaczysz co się tnie

GURU1piorunów

@ewa-szy Lasów nie jest co roku więcej, tylko na papierze tak wygląda by się zgadzało. Papier zniesie wszystko. Od końca PRLu lasów nie przybywa.
Sorry, ale moje hobby od dwóch dekad i dodatkowa robota polega na jeżdzeniu po Polsce i szlajaniu się po lasach i ni chuja mnie nie przekona nikt, że teraz nie tnie się na skalę wcześniej niespotykaną.

Osobistość0piorunów

@peposlav pojęcia nie masz ani co się wycina, ani co nasadza. Podpowiem, pod nóż idzie monokultura a nasady są bioróżnorodne.

Osobistość0piorunów

@Ragnarokk jak cię 'nikt nie przekona' bo tak ci się wydaje z racji jeżdżenia po Polsce, to żyj sobie w tej swojej anegdotycznej bańce. Naprawdę, nie przeszkadza mi to jakoś specjalnie.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Nowiutkie gumaczki marki PROTECT2U za ok 55 zł nabyte do pracy.

Poprzednie służbowe marki zaczynającej się na g, kończącej na f nie wytrzymały nawet 3 miesięcy. Próbowałem ratować je łatkami do opon, ale gdy pękły wzdłuż podeszwy to skończyły swój żywot w koszu. Warto dodać, że teoretycznie kosztowały kołe czterech stów xD

Kolejne służbowe dostanę za rok, więc trzeba się czymś ratować xd

Przez chwilę chodziłem w filcakach, ale zupełnie nie zdawały egzaminu. Nie miały podeszwy, co sprawiało, że czułem każdą najcieńszą gałąź pod stopą. Plus były za wysokie w środku, podnosząc normalnie nogę, filcak zostawał przy ziemi dzięki czemu zachaczałem o każdą gałąź. Na koniec dnia nie czułem nóg xd

Buty to chyba najważniejsza część ubioru leśnika :grinning:

Btw, nie ma to jak w sobotę do pracy.

  

GURU3piorunów

https://demar24.pl/product-pol-707-Wysokie-zielone-kalosze-meskie-Universal-PRO.html

Kup sobie coś takiego. Mają normalną podeszwę i są z lekkiej pianki. Polecam szczególnie na zimę, bo są bardzo ciepłe ale w ciepłe dni skarpeta ochronna też fajnie izoluje i stopa jest mniej spocona niż w zwykłych gumiakach.

Wysokie zielone kalosze męskie Universal PRONEW UNIVERSAL PRO to bardzo lekkie wykonane z tworzywa EVA kalosze idealne na działkę, ryby czy polowanie.demar24.pl
Kompan3piorunów

@Lubiepatrzec też polecam sprzęty demara, mieliśmy od nich gumowce. Przy częstej eksploatacji w różnych warunkach praktycznie nie było na nich śladów zużycia. Co do komfortu to chyba normalne, że czego by się nie założyło po gumowcach czujesz jakbyś lewitował. Trwa to krótko ale jednak

Mocarz2piorunów

Przecież takie kalosze rozpierdolą się w miesiąc, demar tak samo... XD Wy chodzicie po lasach czy leśnych ścieżkach? XD
(Zaczęły się rozklejać po 6 latach w ciężkich warunkach)

Gruba ryba0piorunów

@uraczmnieurna na zwykły teren wystarczają te, ale nie chciałbym w nich topić się w 30sto centymetrowym błocie, a dość często mam takie sytuacje

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Nareszcie koniec na dziś. 10 godzin to trochę za dużo. Sam padam na ryj.

A co mają powiedzieć sadzący.

  

Autorytet1piorunów

@Airbag Ej, pytanie mam. Z tego co zauważyłem to teraz bieganie za zrzutami stało się bardzo popularne. Czy leśnikowi często zdarza się znajdywać takie rzeczy? No bo jednak chłop cały czas w terenie, to i przez przypadek powinien na coś włazić. Jak to jest?

Gruba ryba2piorunów

@wiatrodewsi nie tak często jakby mogło się wydawać. Na swoim przykłdzie mogę powiedzieć, że chodząc po lesie zazwyczaj patrzę do góry po koronach drzew, a nie po ziemi

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Kontynuacja wpisu, w którym opisywałem przygotowanie do sadzenia.

Sadzimy.

Mam siedem par, pięć dobrych dwie średnie. Ogólnie jestem zadowolony z ich pracy. Dwa dni temu miałem taką parę, że chciałem się zabić.

Jak wyszło przygotowanie? Dobrze, dąb wyszedł prawie idealnie.

Plus ominęła mnie dziś kontrola, której uj w d⁎⁎ę i na imie.

Bardzo dobry dzień się zapowiada.