Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#marsjanskiegranie

Specjalista

w Gry

35piorunów

Dokładnie 2 tygodnie temu stukła okrągła 24 rocznica wydania gry Operation Flashpoint: Cold War Crisis (znane też jako Arma: Cold War Assault od roku 2011).

Na pierwszy ogień idzie klasyczna misja o zajumaniu samochodu od ruskich (ang. Steal the car). Celem naszym jest UAZ-469 z jakimiś tajnymi fantami w bagażniku. Gram oczywiście na weteranie.

Pierwsza misja, więc jest bardzo łatwa. Ma pokazać możliwości tej gry i nauczyć chodzenia, strzelania, interakcji z obiektami i jeżdżenia. Zaczynamy obok miasteczka La Trinite na wyspie Malden, nad nami przelatuje wrogi Mi-24, no i szukamy gdzie ten łazik. Za każdym uruchomieniem misji nasza początkowa pozycja, układ wrogów i miejsce samochodu są losowe. Miasta w tej grze nie są duże więc znalezienie pojazdu nie powinno sprawić zbytniego problemu.
Rozprawiam się z poprzednim właścicielem owego pojazdu, myk do środka i jedziemy na południe gdzie kupiec już na nas czeka. Dowódcy podoba się nowy samochód, pochwala naszego Areczka za dobrze wykonaną robotę, czuje się spełniony jako dowódca i wie że może na nas polegać z każdym bojowym zadaniem.

Z ciekawostek: wszystkie misje które zostały wydane razem z grą były zrobione przez Bohemia Interactive i są bardzo dobrze zaprogramowane. Już nawet w pierwszej najprostszej misji są możliwe różne zakończenia - możemy przestrzelić opony w łaziku, Areczek spróbuje zrzucić winę za stan samochodu na poprzedniego właściciela, ale dowódca od razu się kapnie co się święci i każe Areczkowi wracać do bazy z buta. Większość misji od Bohemii są bardzo mądrze przemyślane i trudno jest je popsuć tak żeby nie można było ich skończyć.
Niestety, są też lipne misje dodane później od Codemasters co nie umią w programowanie i tam co rusz jakiś problem z oskryptowaniem.

Gram w zmodyfikowaną wersję gry z poprawionymi animacjami, zmienionymi modelami postaci i broni, no i kilkoma mniejszymi rzeczami by ulepszyć grywalność. Grafika w sumie dalej zapiera dech w piersiach, nawet bez modów, ale bolą mnie te stare animacje.


A tu tag gdzie będę wrzucał po kolei o grach:

Fenomen4piorunów

Idziesz, idziesz, idziesz, idziesz... giniesz od jednej kuli zza wzgórza. Nie, to nie snajper, to zwykły żołdak z kałachem cię zabił.
Jedna z najlepszych gier ever
10/10

Autorytet1piorunów

@Marsjanim iileeee lat??!! Kurde uwielbiałem robić własne misje. Po szkole wracałem i dopieszczaniem godzinami swoje wypociny:i_love_you_hand_sign:

Pokaż więcej komentarzy (18)