Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#modelarstworedukcyjne

Twórca

w Hydepark

27piorunów

1:35 Meng Model Pkw. K1 Kübelwagen Type 823

Osobliwy wariant Kübelwagena, który po doczepieniu dodatkowych błotników mógł udawać Panzera I.


To był najmniejszy model, który przyszło mi składać w tej skali, przez co projekt był ukończony stosunkowo szybko. Elementy prezentowały bardzo dobrą jakość, ale miałem problemy z bocznymi ściankami, które niemiłosiernie sprężynowały tak jak i z dopasowaniem przedniej ramy oraz dachu. Przez kiepskie umiejscowienie tej części nieco straciłem ducha i chciałem szybko ukończyć całość. Mogłem także lepiej maskować szyby, bo miejscami widać niepotrzebne przebarwienia. Gwasze wypadły dobrze, ale ich aplikację będę jednak robić wyłącznie przy świetle lampy, bo zrobiłem za dużo niepotrzebnych zacieków.

Ogólnie to dobry zestaw, który mi wyszedł w miarę znośnie jak na pierwszy model samochodu pancernego.

Lider11piorunów

Bardzo ładny i nietuzinkowy model.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Twórca

w Hydepark

31piorunów

1:35 Tamiya Cromwell Mk. IV


Po męczeniu się z modelem od IBG potrzebowałem lżejszego projektu. Z pomocą, jak zazwyczaj, przyszła Tamiya i jej model Cromwella. Spasowanie elementów jest bardzo intuicyjne i proste, jedynym mankamentem była frontalna szpara między dołem a górą pancerza, ale da się to wypełnić chemią lub zaaplikować ścisk oraz mocniejszy klej. Jakość części jest dobra jak na wiek całego zestawu, chociaż kratowanie wydechu będące siatką z tworzywa nieco mi się odkleiło podczas końcowego lakierowania. Odpuściłem linkę holowniczą, gdyż nie lubię malowania sznurka, który ją imituje (po malowaniu taki sznurek staje się irytująco sztywny i kłopotliwy w ułożeniu) oraz jedno narzędzie, które wymagało nawiercenia ścianki czołgu (jakoś tego wcześniej nie zauważyłem i nie chciałem niepotrzebnie niszczyć pomalowanych obszarów). Zamiast gumowych gąsienic dodałem te od HobbyBossa.
Wykończenie to ołówki do zadrapania farby, różne gwasze (rdza, błoto etc.) oraz nieco oleju. Zdaje się, że lakier nieco rozpuścił mi gwasze na powierzchni, ale ostatecznie nie wszyło tak tragicznie, bym chciał jeszcze coś tutaj poprawiać. Na pewno muszę w przyszłości przetestować interakcje między poszczególnymi substancjami mojego rosnącego zapasu chemii modelarskiej.

Autorytet0piorunów

Nie znam się, ale się wypowiem:
Jeśli skala linki holowniczej pasuje, to może struna gitarowa by podeszła?

Twórca1piorunów

@Bjordhallen Raczej byłaby za gruba, chociaż dawno temu widziałem struny z bliska.
Nie sądzę, że zastąpienie sznurka byłoby jakimś wielkim problemem, ponieważ istnieje spora oferta różnej maści zamienników i dodatkowych części, jednak zazwyczaj nie mam wielkiej chęci do takich zakupów.
Tutaj w zasadzie dodałem gąsienice od innego producenta, bo gumowe z czasem niszczeją (a bywa także, że mają dziwne reakcje po aplikowaniu chemii jak lakier etc. i rozwalają się od razu) i z zasady wolę takie z pojedynczymi ogniwami- chociaż dokładają do projektu parę dodatkowych godzin.

Pokaż więcej komentarzy (3)