camondayTytan
7piorunów#oszukujo #nabicinaskladproduktow
Źródło białka... Białka 3,1% w całym opakowaniu jedynie 5g. Nie mówili że dobre źródło białka to trzeba im oddać

camondayTytan
7piorunów#oszukujo #nabicinaskladproduktow
Źródło białka... Białka 3,1% w całym opakowaniu jedynie 5g. Nie mówili że dobre źródło białka to trzeba im oddać

Felonious_GruLider
11piorunówCiekawostka: Według niektórych klasyczne mojito jest drinkiem na bazie wina owocowego.
Większość producentów nie pisze, że klasyczne i dolewa wódki, ale z siarkotrzepem to pierwszy raz się spotkałem.
No i sześć różnych "E" w składzie. Pyszności.
#nabicinaskladproduktow #alkohol

@Felonious_Gru To już w Traktorpolu lepsze trunki pijają
Widzisz bo classic to chodzi że jest alkohol i cukier a nie że classic receptura utrzymana. Pewnie nie mają wersji mojito nolo, ani mojito sugar free ale mają classic to mogą napisać
ipoqiGruba ryba
18piorunówTaaaa granat. #oszukujo
#zakupy #nabicinaskladproduktow

@ipoqi zresztą tutaj widać, że jakieś smoothie miksowane z roznych, a zobacz tymbarka z napisem na calutki karton
No co, zwykły uczciwy marketing*.
*marketing 10%, uczciwość 10%, lecenie w c⁎⁎ja 40%, robienie w bambuko 40%.
Banan11Fanatyk
110piorunówW dzisiejszym wpisie z serii #nabicinaskladproduktow chciałem zapytać co sądzicie o takich praktykach.
Np. Łowicz w swojej ofercie ma dżemy z niezłym składem i wysoką zawartością owoców - w składzie praktycznie są same owoce - na etykiecie widać duże 100% - przykład: malina-porzeczka. I to jest ok.
Ale ma też w swojej ofercie inne dżemy, gdzie zawartość owoców to około 40% ale na etykiecie widzimy duże 100% z dopiskami: "100% słonecznych brzoskwiń", "100% polskich owoców" co generalnie jest prawdą, ale konsument może błędnie odebrać, zwłaszcza ten, który już kupował od nich dżem 100% (ten z lepszym składem). Wszak to "100%" to nie zawartość owoców, ale wszystkie owoce w tym dżemie są "słoneczne" lub "polskie"

@Banan11 Skończy się tak, że dopierdolą Łowiczowi karę 10 milionów za wprowadzanie w błąd i kara trafi w całości do budżetu państwa. Ta kara jest już w cenach produktu, a rząd traktuje ją jak dodatkowy podatek od konsumentów. I tak to się już kręci w tej Polsce.
Tylko bym się uczepił tego (choć pada podobny zarzut gdzieś wyżej), że chyba tylko ktoś kto nie robił przetworów lub nie był w pobliżu przy wyrobie czy nawet się chwilę nie zastanowił, nie będzie się czepiał tego 100g na 100g produktu. Niektóre owoce znikają wiadrami żeby zapełnić kilka słoików...
To chyba wskazuje, że z radości podskakiwać można jak się za sensowne pieniądze kupi jakiś dżem np. z 150+g owoców na 100g produktu.
Banan11Fanatyk
30piorunówW dzisiejszym spisie z serii #nabicinaskladproduktow nie mogło zabraknąć SYROPU MALINOWEGO HERBAPOL. Herbapol był do pewnego czasu marką znaną przede wszystkim z tego, że od lat produkował różnorakie zioła i ogólnie "leczył Polaków", tak więc gdy pojawiły się na półkach syropy, mało kto czytał ich skład wierząc, że to musi być zdrowe.
Zawartość takiego syropu nie wyglądała jednak optymistycznie, bo na pierwszym miejscu zawsze był cukier i to w ogromnej ilości, ale nie sam. Cukier w towarzystwie syropu glukozowo-fruktozowego lub sam syrop glukozowo-fruktozowy.
A jak z ilością malin? Tutaj trzeba nadmienić, że skład zmieniał się na przestrzeni lat. Zaczęło się od śladowych ilości malin, np. w 2018 roku, ilość soku malinowego wynosiła zaledwie 0,25% (zdjęcie z parenting.pl https://v.wpimg.pl/MGM5MS5qYiYsVztgGgpvM28PbzpcU2FlOBd3cRpJfXc1BWIjWgM5JiEYPTJHFCMzJFsqfUIBLiMjGz0_GkN9dnoafWoaQ31oOFs5OkEdKCNgUSggXBYjGH1WdGIbGz0gb0g )
Później zawartość maliny zwiększała się. Np. tutaj https://www.doz.pl/apteka/p2277-Syrop_Malina_420_ml_Owocowa_Spizarnia_Herbapol_Lublin możemy zobaczyć, że zawartość soku malinowego to już całe 0,43% i co ciekawe w syropie więcej jest soku aroniowego niż malinowego.
Aktualnie skład udoskonalono, nie ma już syropu glukozowo-fruktozowego, na pierwszym miejscu jest cukier, a zagęszczony sok (koncentrat) malinowy wynosi 3,9% ( https://sklep.herbapol.krakow.pl/pl/p/SYROP-MALINA-z-witamina-C-480-ml/1212 )
@Banan11 i znowu manipulujesz.
>zagęszczony sok (koncentrat) malinowy – 3,9% (co odpowiada 36% soku z malin z zagęszczonego soku z malin),
Szkoda, bo fajny pomysł na tag
@Felonious_Gru dokładnie, i kto myśli że syrop jest zdrowy? Zdrowszy od tych z innych firm - ok, ale wiadomo że syrop to sam cukier prawie
OnestoneGURU
47piorunówOstatnio teściowa kupiła: Łowicz dżem truskawkowy. Wydawało się jej, że w składzie jest 100% truskawek. To już powinno zastanawiać, bo przecież oprócz owoców to jest tam jeszcze cukier.
I jak spojrzeć na cały napis, to jest 100% polskich truskawek. A samych truskawek jest tylko 40%.

Nie jest źle, cukier jest w składzie dopiero na drugim miejscu <sarkazm>.
@Onestone Też widziałem podobną akcję z miesiąc temu, ale na jakimś opakowaniu z sokiem. 100% opakowanie z recyklingu, zdjęcie dla zobrazowania problemu, bo tak to wyglądało. Leciałem okiem po sokach i od razu w oczy rzuciło się 100%, patrzę skład, a tam całkowicie coś innego, dopiero wróciłem do tego 100% i małym drugiem było dopisane, że chodzi o opakowanie XD
@HmmJakiWybracNick chamskie zagrywki. Wiadomo, że liczą na nieuwagę klienta. Trzeba nagłaśniać i omijać takie firmy.
Banan11Fanatyk
60piorunówWidzę, że temat składu produktów was zainteresował, więc kolejna propozycja - w sam raz do sobotniego szybkiego śniadanka.
Lisner - śledzik na raz - w sosie grzybowym KURKI - z wyróżnieniem słowa kurki
Mniam, kurki - lubimy, będzie jedzone, co nie? Generalnie się zgadza, bo sos grzybowy jest, śledź jest (całe 40%), kurki są. ALE... patrzmy na skład grzybów: na pierwszym miejscu.... pieczarki. Pieczarki? Miały być kurki! A ile tych pieczarek? No całe 4,2%. Dobra, gdzie kurki? Na drugim miejscu z udziałem 1,1%, a na trzecim miejscu 1,1% nameko.
Równie dobrze mogliby na etykiecie napisać, że to śledź w sosie pieczarkowym. Albo śledź w sosie nameko... ale ile ludzi wie co to nameko?
Zachęcam do wrzucania swoich propozycji na tag:
#nabicinaskladproduktow

@Banan11 dlatego warto czytać skład.... ile osób to robi? xP xP 90% jest j⁎⁎⁎na bez gumy xD
Produkty Lisnera, to najbardziej przereklamowane guano, jakiego próbowałem. Ich sałatki mają okropny octowy smak, przez który nic więcej się nie przebije. Jak mam ochotę na taka kupną ze śledzikiem, to biorę Seko. Dużo lepsze.
Śledzie od L., takie w wiaderku, albo w plastikowej tacce, to też zwykle bardzo słaby materiał, cienkie i chude - dokładnie takie jakie nie powinny być.
@Fly_agaric nie przypominaj mi. Kiedyś się pokusilam na śledzie w sosie koperkowym. Okazało się że tego śledzia jest około 5 sztuk a sos śmietanowo koperkowy to był tylko z nazwy i koloru. Już nawet kielecki tak nie daje octem
Banan11Fanatyk
169piorunówCzy też was wkur... praktyki producentów żywności, że kupujesz np. sok malinowy, a malin tam jest 1%? Otwieram nowy cykl, w którym będę pokazywał przykłady takich chamskich praktyk.
Zachęcam do wrzucania swoich propozycji na tag:
#nabicinaskladproduktow
Produkt 1 - herbata Teekanne MALINA
Na opakowaniu pięknie maliny, a w składzie? Hmm na odwrocie dowiadujesz się, że to jednak nie do końca malina, a "mieszanka herbatek owocowych O SMAKU MALINOWYM" - Hibiskus, jabłko, dzika róża, skórka pomarańczowa, aromat malinowy i na samym końcu, czyli najmniej z całego składu - jest malina całe 1%

@Banan11 sprawdź skład lecha yuzu i pomelo. Tam jest dopiero beka. Zero procent yuzu i pomelo