HmmJakiWybracNickOsobistość
5piorunówDzisiaj w ciągu 20 sekund, dwie baby (polo i jazz), na dwóch zakrętach, wjebały się na mój pas, jadąc na czołówkę.
Co ciekawe pierwsza baba jadąc po wewnętrznej stronie zakrętu, wzięła tak szeroki łuk, że całkowicie zajęła mój pas. A druga baba na kolejnym zakręcie, zrobiła dokładnie odwrotnie, tj. jadąc po zewnętrznej stronie zakrętu, zamiast wziąć szerszy łuk, to mocno ścięła zakręt zajmując mój pas. W obu przypadkach hamowałem do zera i w obu przypadkach baby nic sobie z tego nie zrobiły, nawet nie przeprosiły żadnym kiwnięciem ręki.
Obrazek poglądowy, czerwone to droga, ja jechałem od góry, baby od dołu, zielone X to miejsca akcji XD
Trochę #zalesie , ale nawet nie jestem zły nic, a nic, bo pojadłem rosołku.

@HmmJakiWybracNick Kierować samochodem i machać? Za dużo do ogarnięcia. Ale makijaż w biegu zrobić przy pomocy lusterka na blendzie - to już tak.
Kurde żeby to zrozumieć to trzeba tłumacza. Jak jesteś ori Polakiem to podstawowe określenia nie powinny być problemem, a jednak. Używane zamiennie 'szerszy łuk' i 'ścinanie zakrętu' oraz zakręt a skrzyżowanie - sprawiły że zmarnowałem tylko czas na czytanie tego posta.
@dolchus Serio jest aż tak źle ze mną?
Dopowiem tylko, że czarne linie, to droga wyłączona z ruchu na czas remontu, więc generalnie nie ma żadnego skrzyżowania dróg, a więc po mojemu to zakręt - a o tym, że droga jest na czerwono wspomniałem. Czarne linie były dla mnie pomocnicze przy rysowaniu - co mogło oczywiście wprowadzić w błąd, moja wina.
Co do "szeroki łuk", oraz "ścinanie zakrętu" nie użyłem zamiennie, a jako przeciwieństwa. Chyba, że chodzi o coś zupełnie innego. W takim razie proszę o wytłumaczenie.
@dolchus ja wszystko zrozumiałem ¯\\(ツ)/¯
