Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pasjonaciubogiegozartu

Gruba ryba

w Heheszki

17piorunów

Mąż: Gdzie jesteś?
Żona: W domu, kochanie.
Mąż: Jesteś pewna?
Żona: Tak.
Mąż: Proszę, włącz mikrofalówkę.
Żona: (włącza mikrofalówkę) dreeeedrreee...
Mąż: Dobrze, kochanie, do widzenia.

*Następny dzień*
Mąż: Gdzie jesteś?
Żona: W domu, kochanie.
Mąż: Jesteś pewna?
Żona: Tak.
Mąż: Włącz mikrofalówkę.
Żona: (włącza mikrofalówkę) dreeeeedreeee...
Mąż: Dobrze, kochanie, do widzenia.

*Następny dzień*
Podejrzliwy mąż: Gdzie jesteś?
Żona: W domu, kochanie.
Mąż: Jesteś pewna?
Żona: Tak.
Mąż: Włącz mikrofalówkę!
Żona: (włącza mikrofalówkę) dreeeeedreee...
Mąż: Dobrze, kochanie, do widzenia.

*Dzień później mąż postanawia zadzwonić na telefon syna i pyta go:*
Mąż: Synu, gdzie jest twoja mama?
Syn: Nie wiem, wyszła z mikrofalówką 3 dni temu.

Tytan

w Żarty Janusza

23piorunów

Dobra, z racji tego, iż dzisiaj mam 34 urodziny, to postanowiłem wrzucić żarty o Januszach, więc nie liczcie na nic mocnego. Jeśli sami znacie coś dobrego o Januszach, to dołączcie do mnie i ten wątek nabierze więcej śmiesznego akcentu, bo ja znam się na żartach jak Zabłocki na mydle.
Pierwszy będzie dość tematyczny swoją drogą :open_mouth:

Rozmawia dwóch kolegów:
- Słyszałeś, że Janusz dostał zawału podczas seksu?
- A mówią, że aktywność seksualna wzmacnia serce.

- No ale nie wtedy, gdy do sypialni wchodzi żona.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz
PPPS Jeśli znacie coś mniej znanego, to będę wdzięczny jak cholera.

Fanatyk0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (9)

Tytan

w Żarty Janusza

21piorunów

Kuźwa, szukam idealnego suchara, lecz nadal w głowie mam tylko ten jeden, jedyny, jedyniutki, który był wręcz partolonym złotem, a ja szukając czegoś w tym stylu, jedynie natrafiłem na ścianę. Dlatego mam prośbę do was, czy ktoś jest w stanie znaleźć dowcip w podobnym stylu? Jeśli tak, to zamilknij w komentarzach i wyślij mi to na PW, aby więcej osób to zobaczyło, a teraz

Wezwano hydraulika do zatkanej muszli klozetowej.
Hydraulik objął ustami muszlę i z całych sił zassał zatkaną zawartość muszli.
Następnie wypluł wszystko na podłogę. Patrzy - a w kałuży leży
skulona z przerażenia dziewczynka.
Hydraulik pokazuje na nią i mówi:
- To jest ten syf co zatkał przepływ!
Dziewczynka rozprostowując ramiona:

- Nie jestem żaden syf co zatkał przepływ! Srałam piętro niżej!

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz

Tytan

w Żarty Janusza

30piorunów

Może to głupie, a może nie, ale postanowiłem nocą wrzucić kilka o Stirlitzie, a jak dobrze pójdzie, to dołączycie do mnie, a jak jeszcze lepiej pójdzie, to mnie wesprzecie, bym w urodziny (27 stycznia) wypił ze znajomymi.

Stirlitz ukradkiem karmił niemieckie dzieci. Od ukradka dzieci puchły i umierały.

Hitler i Bormann stoją przed mapą i planują ważną akcję. Wchodzi Stirlitz z pomarańczami, wyciąga aparat fotograficzny, robi zdjęcia mapy i wychodzi. Hitler zdziwiony pyta Bormanna:
- Kto to był?
- Stirlitz, radziecki szpieg.
- Czemu go nie aresztujesz?
- Nie ma sensu. Znów się wykręci. Powie, że przyniósł pomarańcze.
_

Stirlitz szedł ulicami Berlina, coś jednak zdradzało w nim szpiega: może czapka-uszatka, może przypięty do piersi rosyjski order, a może ciągnący się za nim spadochron?
_

- Stirlitz, co jest lepsze: radio czy gazeta? - zapytał podejrzliwie Mueller.
- Gazeta, w radio nie zawiniesz śledzia - odparł spokojnie Stirlitz.
_

Stirlitz spacerował po dachu kancelarii Rzeszy. Nagle poślizgnął się, upadł i tylko cudem zahaczył o wystający gzyms, unikając upadku z dużej wysokości. Następnego dnia cud posiniał i obrzękł.
_

Stirlitz otworzył drzwi od łazienki. Nagle zapaliło się światło. "To zasadzka!" - pomyślał Stirlitz. Nie wiedział, że omyłkowo otworzył lodówkę.

------------------------------------------------------------------------------------------

Uciekają Kloss i Stirlitz przed Niemcami. Wpadają w ciemną uliczkę, z której nie ma wyjścia. Kloss zdążył schować się do śmietnika, a Stirlitza złapali Niemcy. Kiedy go prowadzili i przechodzili obok śmietnika, Stirlitz kopnął śmietnik i powiedział:
- Kloss, wyłaź. Złapali nas!
-----------------------------------------------------------------------------------------

Gestapo obstawiło wszystkie wyjścia, ale Stirlitz je przechytrzył. Uciekł wejściem

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS Zbieram sobie na urodziny, które mam 27 stycznia, jeśli ktoś chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz

Kosmonauta4piorunów

@Zartobliwy_Janusz Dla mnie najlepszy jest ten:

Stirlitz zaatakował znienacka. Znienacko bronił się tak jak umiał. A Umiał to też był nie lada zawodnik...

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Żarty Janusza

80piorunów

Dzisiaj takie tam rzeczy.

W barze zatrudnili nowego barmana, który był murzynem.
Nagle wchodzi biały facet, siada i mówi:
- Jedno piwo, czarnuchu.
Poddenerwowany murzyn odpowiada:
- Słuchaj koleś, a może tak zamienimy się miejscami i zobaczymy jak tobie się to spodoba, co?
Klient się zgodził. Staje za ladą, a afroamerykanin do niego:
- Jedno piwo, białasie.
Nowy barman odpowiada:

- Przykro mi, czarnuchów nie obsługujemy.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz

Tytan31piorunów

Partyzanci schowali się przed Niemcami w pustej studni i postanowili udawać echo. Nadchodzą Niemcy. Jeden z nich zagląda do studni i pyta:
- Czy są tu partyzanci?
Echo odpowiada:
- Czy są tu partyzanci?
Niemiec znowu pyta:
- A może poszli do lasu?
- A może poszli do lasu?
Kolejne pytanie:
- A może wrzucimy granat?
A echo:

- A może poszli do lasu?

Tytan19piorunów

Czym się różnią Żydzi od aorty?

Aorta wychodzi z komory.

Sum0piorunów

@Zartobliwy_Janusz Jak się nazywają żydzi chodzacy po pustyni z butlami gazowymi na plecach?
-Obóz wędrowny.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Tytan

w Żarty Janusza

26piorunów

O ja pierdziele, ale żeście wczoraj przegięli, bo tylu piorunów, to ja się nie widziałem jeszcze za mojego życia pod moimi postami :face_exhaling:
A teraz takie tam sucharki.

Funkcjonariusz policji wodnej na brzegu jeziora dobrze znanego z doskonałych warunków wędkarskich zatrzymał faceta z dwoma wiadrami ryb:
- Czy ma pan pozwolenie na łowienie ryb w tym miejscu?
- Ależ proszę pana, to są udomowione rybki!
- Udomowione?!
- Tak, co wieczór wyprowadzam te właśnie ryby na spacer w tym jeziorku, żeby sobie popływały. Później gwiżdżę i na ten gwizd one same wpływają do mojego wiadra.
- Co mi pan kit wciskasz! Żadna ryba tego nie potrafi.
Facet popatrzył chwilę na funkcjonariusza, po czym powiedział:
- Wobec tego zademonstruję panu. Udowodnię, że to prawda!
- Dobra, pokazuj pan, ale bez żadnych numerów.
Facet wlał więc zawartość wiader do jeziora, postawił je na ziemi i stoi. Policjant stoi obok zaciekawiony:
- No i co?
- Jak to co?
- Zawoła je pan czy nie?
- Zawoła kogo?!
- No, ryby!

- Jakie ryby?

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS Weźcie poczekajcie chwilę przed piorunowaniem, ponieważ zawsze w komentarzach wrzucam jeszcze dwa-trzy żarty, przez co nieświadomie jakiś ominiecie 😒
PPPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Heheszki

9piorunów

*_Pier$$ony Matiz_**

Przychodzi gościu do baru, siada na hokerze i woła barmana.
-Barman seta!- Barman podaje, facet pluje na podłogę i drze sie "HaTFU, pierd$$*ny matiz!"
-Barman drugą lej!- Barman leje a facet znowu "Tfu, pierd$$*ny matiz!"
Barman zdziwiony pyta:
-Co pan tak na tego matiza wyzywasz?
A gościu odpowiada:
-Coś panu opowiem: Jadę sobie tirem. Naczepa, wielki tonaż i sroga zima. Wszędzie lód, śnieg i gołoledź. Nagle ładunek zjeżdza do rowu. Wkurzony na maxa wychodzę z ciężarówki, oglądam ją i widzę, że niestety trzeba będzie holownik wzywać. Aż nagle staje obok mnie facet w Matizie i mówi, że mnie wyholuje.
To mu powiedziałem: Panie, jak mnie pan tym piździkiem wyciągniesz to panu loda zrobie....
TFU, pierd$$*ny Matiz!

Gruba ryba1piorunów

Klasyg :)

Tytan

w Żarty Janusza

12piorunów

Dobra, mamy weekend, więc spróbuję wrzucić tutaj coś krótkiego i mniej znanego - przez swoją głupotę, zapomniałem ustawić społeczność, więc wybaczcie.

Ksiądz budzi się ze śpiączki:
- Siostro, czy ja jestem w niebie?

- Nie, w szpitalu. Z braku miejsc musieliśmy umieścić księdza na oddziale dziecięcym.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.

Tytan6piorunów

– Co to jest, małe, żółte i cholernie niebezpieczne?

– Kanarek z hasłem roota.

Tytan3piorunów

Przychodzi perkusista na próbę, a tam basista i gitarzysta toczą regularną bójkę. Perkusista pyta basistę:
Ej... o co chodzi?
Bo mi rozstroił strunę!
To sobie nastrój.
Ale on mi nie chce powiedzieć którą!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Żarty Janusza

35piorunów

Dobra, dzisiaj spróbuję wrzucić coś mniej znanego, skoro niektórzy z komentarzy tego chcą, lecz uprzedzam, że znam się na słabo, więc mogę wyjść na tym jak Zabłocki na mydle.

Dwa niedżwiedzie budzą się w środku zimy i mają straszną ochotę na niedżwiedzicę, ale o tej porze nigdzie nie mogą jej znależć, więc postanawiają, że poradzą sobie sami. J⁎⁎ią się, nagle patrzą, a tu królik. Jeden z niedżwiedzi mówi:
-Musimy go złapać, bo wszystkim w lesie wygada.
Gonią go przez las, łąkę i wbiegają na zamarznięte jezioro. Królik wpadł do przerębli. Jeden z niedżwiedzi mówi:
-Szybko! Wyłówmy go, bo inaczej będzie z nami słabo!
Niedżwiedż wkłada tam łapę, ale zamiast królika wyłowił szczupaka i się go pyta:
-Widziałeś królika?

-Utonął ty pedale.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS Czy ktoś z was byłby w stanie wesprzeć rencistę, który 20 stycznia dostanie rentę? - https://zrzutka.pl/x7whbz

Tytan15piorunów

Wystawiłem głowę za płot i zobaczyłem sąsiadkę opalającą się w bikini.
- Wow, śliczna jesteś! - powiedziałem - Mam nadzieję, że umiesz zrobić sztuczne oddychanie?
- Dlaczego? - spytała. - Czyżby mój widok odebrał ci dech w piersiach?

- Nie - odpowiedziałem - właśnie potrąciłem twojego syna!

Tytan14piorunów

Idzie koleś i patrzy, a tam drugi koleś przenosi rośliny z miejsca na miejsce w ogródku.
I tak obserwuje i obserwuje, ale koleś dalej te rośliny przenosi.
W końcu nie wytrzymuje, podchodzi i mówi:

- Przepraszam, ale Pan to chyba przesadza.

Tytan14piorunów

Co zawsze bierze informatyk na turniej rycerski?

- Kopię zapasową.

Tytan7piorunów

W publicznej toalecie stoi facet z rękami w kieszeniach i smutnym
wzrokiem patrzy na pisuar.
Gościu, który właśnie skończył sikać podchodzi i pyta:
- Co sikać się chce?
- Tak!
- Rozpiąć?
- Tak, niech pan rozepnie!
- Wyjąć?
- Tak!
Gdy już skończył lać:
- Otrzepać?
- O tak bardzo proszę!
- Schować?
- Niech pan schowa. Pięknie panu dziękuję!
Wychodzą razem, a facet cały czas ręce trzyma w kieszeniach.
Wreszcie ten drugi nie wytrzymał:
- Przepraszam bardzo, pan to pewnie jest inwalida?

- Inwalida? Nie, tylko zimno jak skurwysyn!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Żarty Janusza

71piorunów

Dobra, nie przeżyję tego, więc mam nadzieję, że są tutaj ludzie z , bo osiem piorunów, to jakby mi napluć w twarz 😒

Pewien facet, trochę już starszy, zaczynał mieć zaniki pamięci. Kiedyś na spotkaniu z przyjaciółmi u niego w domu zaczął opowiadać, że teraz leczy się u takiego dobrego lekarza, na to goście, że też by chcieli i jak się ten lekarz nazywa:
- No właśnie miałem na końcu języka... Pamiętacie może, był taki grecki poeta, w starożytności, taki ślepy...
- No był, Homer. To co, ten lekarz ma na nazwisko Homer?
- Nie, nie! On napisał taką epopeję, o tym jak Grecy się tłukli pod takim miastem w starożytności, które próbowali zdobyć...
- No tak, zdobywali Troje. To co, ten lekarz się jakoś podobnie nazywa? Albo mieszka na takiej ulicy?
- Nie, nie, nie! Tam był taki wódz, tych, no, Greków, taki główny...
- Agamemnon?
- O o o! No i on miał brata...
- Menelaosa. Ale co to ma wspólnego z lekarzem??!!?
- Zaraz mówię. I tam był taki wódz trojański, który temu Mene... jak mu tam, uprowadził żonę.
- Aaaa, Parys! Ten lekarz nazywa się Parys?
- Nieeeee! Nie! Ta żona, co on ją uprowadził, to jak miała na imię?
- Helena.

- No właśnie, Helena! Helenkaaaaaaaaa - woła do żony w kuchni - jak się nazywa ten mój lekarz????

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS Czy ktoś z was byłby w stanie wesprzeć rencistę, który 20 stycznia dostanie rentę? Jeśli tak, to zapraszam do mojej zrzutki, bo inaczej nie wiem jak wam udowodnić, że jestem poważnie niepełnosprawnym żebrakiem - https://zrzutka.pl/x7whbz

Gruba ryba3piorunów

Tu siedzą starzy ludzie, dowcipy z taką brodą nikogo tu nie zaskoczą

Pokaż więcej komentarzy (10)

Tytan

w Żarty Janusza

10piorunów

Mam nadzieję, że coś się spodoba, bo jestem tak niewyspany, że wziąłem pierwsze lepsze rzeczy.

Dwóch alpinistów podczas ataku na szczyt:
- Ty, słyszysz te muzykę?
- Aaa, ustawiłem granie na czekanie

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS Jeśli ktoś chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz

Tytan11piorunów

Kiedy palę na balkonie nigdy nie wyrzucam niedopałków. Boję się, że pet – niesiony wiatrem – wpadnie do jakiegoś mieszkania, spowoduje pożar, wybuchną butle z gazem i zginie mnóstwo ludzi. Policja zacznie śledztwo i dojdzie, że to moja wina. Skażą mnie na długoletnie więzienie. Pokaże mnie telewizja i mama się wtedy dowie, że palę.

Tytan8piorunów

W każdą niedzielę, wychodząc z kościoła, mężczyzna dawał żebrakowi 10 zł i tak to trwało kilka miesięcy.
W październiku dał mu 5 zł.
Zdziwiony żebrak pyta:
- Dlaczego tylko 5 zł, zawsze było 10 zł?
- No wiesz, posłałem syna na studia.

Tylko dlaczego na mój koszt?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Tytan

w Żarty Janusza

30piorunów

Powiem szczerze, że teraz będzie tak sucho i nieśmiesznie, że aż sam nie wiem co.

W sklepie:
- Proszę cacao?
- Nie ma - ekspedientka odpowiada.
- Jak nie ma, jak jest - upiera się klient i wskazuje: - o, tu stoi!
- A... To kakao - wyjaśnia sklepowa. I dodaje: -To nie wie pan, że ce
czyta się jak ka? Co jeszcze podać?
- Kukier!
- Mówi się "cukier"
Facet do siebie:
- O curwa ale kyrk!

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS Jeśli ktoś byłby w stanie mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz

GURU6piorunów

@Zartobliwy_Janusz No suche, z Jasiem jakaś od razu bogatsza fabuła się robi :stuck_out_tongue_winking_eye:
Ja to znałem w tej formie:

Mama posłała Jasia do sklepu po Cacao. No więc Jasio idzie do sklepu. Rozgląda się po pułkach.
A że na opakowaniu pisze ”Cacao” to Jasio prosi sprzedawczynię:
- Poproszę to Cacao - uśmiecha się mały.
Ekspedientka na to:
- Dziecko, nie mówi się Cacao tylko Kakao.
Wziął to ”Kakao”. Na drugi dzień mama wysyła Jasia po cukier.
Oczywiście Jasiu nauczony doświadczeniem.
Podchodzi do lady i prosi:
- Kucier poproszę.
Ekspedientka mówi:
- Nie mówi się ”kucier” tylko cukier.
No to Jasio, który się pogubił:
- Noż Curwa co za Kyrk

Tytan3piorunów

@zuchtomek Kurcze, mówiąc szczerze, to twoja wersja o wiele lepiej brzmi :open_mouth:

Sum1piorunów

Ja znam z kytrynami, a nie kucierem.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Tytan

w Żarty Janusza

13piorunów

Właśnie odkryłem, że hejto ma aplikację mobilną, więc postanowiłem wrzucić cztery , aby ludzie, którzy mają przerwę w mogli sobie przeczytać coś na kibelku.

Istnieją 2 rodzaje muzułmanów:
Radykalni muzułmanie i zwykli muzułmanie.
Radykalny muzułmanin chce ci obciąć głowę, a zwykły muzułmanin chce żeby radykalny muzułmanin obciął ci głowę

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS Dziękuje za wpłaty, bo ratujecie mi tyłek, więc mam nadzieję, że moje żarty naprawdę wam się podobają.
PPPS Jeśli ktoś chciałby mnie wesprzeć finansowo, to zapraszam do mojej żebro-zrzutki - https://zrzutka.pl/x7whbz

Tytan7piorunów

Zauważyłem że kelnerka która mnie obsługiwała ma podbite oko.
Zamawiałem zatem bardzo powoli bo widać że suka słabo słucha.

Tytan3piorunów

Rozprawa sądowa, głos ma prokurator:
- Wnoszę o otwarcie okna.

- Uchylam.

Tytan11piorunów

W pewnej wsi mieszkał sobie młynarz jebaka, który zaliczał wszystkie kobiety we wsi.
Lecz pewnego razu „wytarmosił” córkę sołtysa.
Sołtys strasznie się wkurwił.
Zwołał zebranie aby zaradzić jakoś temu problemowi z nadpobudliwym młynarzem.
Na sali cisza, nagle zgłasza się kowal, silny, ale prosty chłop, i mówi:
- Chodźcie mu wpierdolimy...
Na to sołtys:
- No nie możemy bo to jedyny młynarz we wsi.
Co zrobimy jak się wkurzy i opuści wieś, kto będzie nam mąkę robił?
Znów zapadła cisza. Po chwili znowu wstaje kowal i mówi:

- No to wpierdolmy stolarzowi, stolarzy mamy dwóch.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Tytan

w Żarty Janusza

31piorunów

Dobra, a walnę jeszcze kilka żartów dzisiaj, bo może i u mnie ch⁎⁎⁎ia, to może chociaż kogoś rozbawię.

Wpadłem dzisiaj na swoją byłą dziewczynę:
– Karol? – spytała – dawno się nie widzieliśmy.
– Fakt, kilka lat. Co się z tobą stało? Zawsze byłaś taka… szczupła, ładna…
– Tak się wygląda gdy się ma dwójkę dzieci.
– Gówno prawda. Mam dwójkę dzieci i spójrz na mnie.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS Byłby ktoś w stanie wesprzeć moją zrzutkę? Pytam, bo u mnie finansowa tragedia, a renta dopiero 20 stycznia -
https://zrzutka.pl/x7whbz

Tytan15piorunów

Jak byłem mały, wyobrażałem sobie, że jak będę miał 25 lat, to będę miał dziewczynę, mieszkanie i dobrą pracę. Swój plan zrealizowałem w 25 procentach: mam 25 lat.

Tytan24piorunów

Wraca @m__b do domu i kładzie na stole 3 rogaliki. Żona pyta się
- Skąd to masz?
Zadowolony Michał odpowiada
- Złapałem złotą rybkę

Tytan22piorunów

Mąż wyjechał w delegację, a żona postanowiła zrobić mu niespodziankę i kupiła nowiutką szafę do ich wspólnej sypialni. Przyjechała ekipa, zmontowała szafę. Po jakimś czasie obok domu przejeżdżał tramwaj i szafa się złożyła. Zdesperowana kobieta dzwoni do firmy i tłumaczy co się stało. Przyjeżdża ekipa montuje szafę i dzieje się tak kilka razy. Przy kolejnym razie kierownik ekipy monterskiej mówi:
- Wie pani co, muszę wejść do szafy i zobaczyć od środka co się dzieje.
Wchodzi do szafy. W tym momencie wraca mąż i wchodząc do sypialni krzyczy z zachwytem:
- Kochanie cóż za wspaniała szafa.
I otwiera drzwi od szafy, a gość ze środka:

- Wal pan w ryj, bo i tak nie uwierzysz, że na tramwaj czekam.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Suchar

22piorunów

Co białego ma murzyn?
.
.
.
.
.
.
.
.
.

Właściciela

Zawodowiec1piorunów

Nieźle głupim trzeba być, żeby to śmieszyło

Autorytet2piorunów

Kilka miesięcy temu był taki sam post o starych dobrych żartach!
Zawsze śmieszy:
Co najlepiej rozkłada asfalt w Afryce?
.
.
.
.
.
.
EBOLA

🤣

Pokaż więcej komentarzy (8)

Tytan

w Hydepark

34piorunów

Dobra, dzisiaj takie tam dwa żarciki.

Profesorowie z politechniki zostali zaproszeni na wycieczkę. Gdy rozsiedli się w samolocie zostali poinformowani, że ów samolot został skonstruowany przez ich studentów. Wszyscy w panice rzucili się do wyjścia, tylko jeden dalej siedział spokojnie na swoim miejscu.
-Na co czekasz, uciekaj! -krzyczą pozostali.

-Znam moich studentów wystarczająco dobrze. Nie ma opcji żeby w ogóle ruszył z miejsca.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS Jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz

Pokaż więcej komentarzy (6)