OpornikGURU
17piorunów_Ojojoj! He hehehe :)_
https://streamable.com/n6bzh1
#praca #budownictwo #budowa #bhp #bhpfailure #wspinaczka #jajazestali

@jarezz umiesz tak? 😛
@Opornik a ja tego nie wrzucałem tydzień temu? :grinning:
OpornikGURU
17piorunów_Ojojoj! He hehehe :)_
https://streamable.com/n6bzh1
#praca #budownictwo #budowa #bhp #bhpfailure #wspinaczka #jajazestali

@jarezz umiesz tak? 😛
@Opornik a ja tego nie wrzucałem tydzień temu? :grinning:
boogieLider
20piorunówCzy wspominałem, że mógłbym tutaj mieszkać? :)

.
boogieLider
35piorunówCiekawy (?) przypadek zjazdu na linie ,która okazala się za krótka :/
Urządzenie, którego używa to figure8, po polsku to ósemka? Służy właśnie do zjazdów po linie, wymaga ręcznego hamowania, jeżeli się ją puści to spadniesz. Można ją oplec liną więcej niż raz, aby zjazd był wolniejszy. W teorii chyba się da zatrzymać i zrobić jakiegoś fishermana, aby zablokować zjazd w momencie jakby nie było tego masztu żółtego (może to dźwig jakiś).
Osobiście nigdy nie używałem bo preferuję zjazd na grigri. Dużo łatwiej i bezpieczniej.
Edit: zapomniałem napisać, że Zawsze wiąże się stoper na końcu liny. Potrójny fisherman pewnie by go złapał.
@boogie czy on jechał głową w dół przez chwilę ?
@boogie Chryste Panie, ale mi to aktywizowało lęk wysokości
u-xrb73Inspirator
6piorunówBanot teraz zalicza Berlin,
https://youtu.be/DtpcYPN2umo?is=4_UjQbGWAlreDu5A

nie prosciej winda?
aerthevistGURU
87piorunówPo niemal trzech dekadach rozwiązano jedną z najbardziej znanych zagadek Mount Everestu. Ciało himalaisty nazywane "Zielonymi Butami", które przez lata leżało na wysokości ok. 8500 m i służyło wspinaczom za punkt orientacyjny, zostało zidentyfikowane. Według doniesień pomogły

boogieLider
19piorunówMógłby tutaj mieszkać ❤️

Baldy i sciana w jednym, potężne bydle
O kurde, w pytę ścianka.
VakarianGruba ryba
20piorunów#bnt #banot #wspinaczka #warszawa
Ostatnio oglądałem jakiś podcast z Banotem i mówił że ma jeszcze kilka rzeczy zaplanowanych na ten rok w tym jedną dużą i chce skończyć z nielegalną wspinaczką i skupić się bardziej na skałkach.
No to właśnie chyba wczoraj odwalił tą dużą rzecz
Czekam na film bo sprzętu widzę mieli tam sporo :grinning:

@Vakarian Chłop wszedł na wieżę z Half Life 2
@Vakarian nawet nie wiedziałem że najwyższy
aerthevistGURU
25piorunówCiało himalaisty znanego jako "Zielone Buty", od 30 lat spoczywające w strefie śmierci na Mount Evereście, może wreszcie zostać sprowadzone z góry. Indyjskie służby przygotowują jedną z najtrudniejszych operacji tego typu w historii himalaizmu. #indie #wspinaczka #himalaizm

notakOsobistość
60piorunówRozbiłem trasę na 3 dni i w końcu udało się! Co prawda z tlenem ale zaliczam.
#pdk #heheszki #wspinaczka

@notak w lecie? Amatorszczyzna. Teraz zrób zimowe wejście.
Z przewodnikiem czy bez?
@ZohanTSW z psem przewodnikiem
@Hjuman To można zadzwonić na policję i dostaje się obstawę na szczyt?
@Augustyn_Benc-Walski tylko kiełbase musisz w kieszeni nosić
StaryPijanyFenomen
72piorunówWczoraj sie wspinałem przy sfinxie #wspinaczka #heheszki #sport

Ten zamek w tle to widać że CGI.
@Gustawff a chmury z waty
@Klamra ee, chmury to ejaj 😉
StaryPijanyFenomen
39piorunówA ja se pod skala kawe pije i sie wspinam #sport #kawa #wspinaczka

Pamiętaj, żeby zapinać sk! Jak Tomasz Szarma na 10c+!
Piknik pod wiszącą skałą.
deafoneLider
5piorunówWyglądają niepozornie, ale ich siła potrafi zgasić niejednego „wielkiego schaba” z łapą jak lodówka! Często nie wyglądają jak ludzie, którzy mają łamać limity. Bardziej jak zwykli goście, których po prostu minąłbyś na ulicy bez większej refleksji. Jednak kiedy trzeba

bojowonastawionaowcaLider
66piorunówNepalski przewodnik Kami Rita Sherpa po raz kolejny przeszedł do historii himalaizmu. 56-letni wspinacz zdobył Mount Everest już po raz 32., poprawiając własny rekord wejść na najwyższy szczyt świata i umacniając status żywej legendy gór. #wiadomosciswiat #wspinaczka #himalaizm #sport

Statyczny_StefekFanatyk
11piorunówDlaczego na tradach bezwzględnie trzeba mieć kask, odc. 2137
https://www.facebook.com/reel/2427094831108116/
#wspinaczka trochę #wypadki
@Statyczny_Stefek ale asekuracja też chyba dała d⁎⁎y nie?
No i kask zawsze i wszędzie.
@AdelbertVonBimberstein koleś był w chuj wysoko poza ostatnią wpinkę. Asekuracja mogła niewiele ;/ Tam jest z 15 metrów i tylko jedna wpinka, ja pierdolę. Jakby strzeliła to koleś by się na ziemi rozmazał. Pojebana sytuacja.
@boogie dzięki za wyjaśnienie nie wspinam się
@boogie @AdelbertVonBimberstein
Nie był wysoko powyżej. Miał przelot zrobiony w nogach tylko go wyrywa na początku lotu.
Adelbert: to się zdarza, jeśli sami coś przed chwilą wsadziliśmy, to fizyka może nam wyszarpnąć z powrotem. Szczególnie że punkty robi się żeby działały w dół, a początkowy fragment lotu jest bardziej od ściany niż w dół.
Ze względu właśnie na te okoliczności na tradach zawsze należy mieć kask, bo nie mamy gwarancji, że lot będzie bezpieczny. Nawet lot kontrolowany po wyrwaniu pierwszej wpinki zamieni się w lot niekontrolowany
@Statyczny_Stefek na moje "standardy" to był wysoko 😛
@boogie ale zauważyłeś tę wyrwaną czy mówisz nadal o tej na której zawisł?
@Statyczny_Stefek nie, dopiero jak napisałeś to przy kolejnym oglądaniu widzą spowolnienie. Ja generalnie zaczynam się pocić jak nie mam kolejnej wpinki w momencie jak poprzednią mam przy pasie xD
@boogie latanko fajne, ja na tym wyjeździe przefrunąłem się z 7-9 metrów.
@Statyczny_Stefek o 6m do 8m za dużo 😛
Statyczny_StefekFanatyk
34piorunówWyjazd #urlop #wspinaczka w okolice południowo-wschodniej Gardy, czyli #stefeksiewspina w terenie.
tl;dr
Nie warto. _Ale jeśli ktoś był i uważa inaczej, to zapraszam do komentarzy._
Tak, żebyśmy wiedzieli o czym piszę: tereny między Weroną a jeziorem Garda, w sumie wszystko tak do kilku kilometrów w linii prostej od Caprino Veronese. Sektory, które odwiedziłem to: Forte San Marco, Tessari oraz Ceraino (wszystkie nad Adygą) oraz Sengio Rosso (na zboczach Monte Baldo).
Na początek plusy tych okolic: miałem niedaleko z noclegu (ale ciężko tam znaleźć nocleg z którego jest daleko). Na deszczowe dni (miałem dwa, dokładnie pośrodku) jest całe zbocze Monte Baldo, poprzecinane szlakami, w niedalekiej okolicy są też dwie ferraty (nie byłem na tej w okolicy Cima Telegrafo), ale drugą, trochę na północny wschód (Ferrata Gerardo Sega) robiłem jakiś czas temu i polecam, przyjemny spacer. Ewidentnym plusem jest też to, że w razie jakiejś konieczności można się kosztem godzinki jazdy transferować na północ jeziora, gdzie jest również mnóstwo sektorów. Tłumu nie stwierdzono, nie wiem czy to minusy powodują, że ludzie nie jeżdżą tam na urlopy, czy to mi się tak szczęśliwie wylosowało, że na większości sektorów byliśmy sami, ewentualnie dzieląc teren z jednym zespołem.
Minusów za to jest więcej.
Przede wszystkim - są to tereny "historyczne", na niektórych sektorach pierwsze wspiny są datowane nawet na lata 40(!). Co w tej "historyczności" jest złego? To, że "historyczne" obicie jest utrzymywane: drogi są obijane rzadko i nie jest to "rzadko, ale z bezpiecznymi lotami". Raczej: "gówniane obicie". Przykłady: pośrodku trudności jest fragment łatwego terenu, więc tam nikt nie wbił wpinki. Jeśli ktoś poleci spod kolejnej, już sprzed/z trudności, to jeśli asekurant zostawi za dużo luzu, to będzie glebowanie. Inny przykład: już wysoko w ścianie, wpinki robione na tyle rzadko, że lot połączy się z szorowaniem po ścianie albo spotkaniem półeczki. Wiadomo, jest to ryzyko tej zabawy, ale jest różnica szorowania brzuchem przez trzy a siedem metrów. Dodatkowo część spitów to nie nowoczesne, atestowane plakietki a raczej jakieś starsze, wyglądające jak zrobione z kątownika. Czy to starsze, atestowane, czy też jakieś samoróby - nie wiadomo. Ale nie budziło to mojego zaufania i chęci do spadania.
Drugi minus i nie wiem, czy to efekt tego, że te sektory są rzadko chodzone, czy tak zaniedbane, ale - zarośnięcie i kruszyzna. Jest tego trochę, szczególnie (!) na łatwiejszych drogach (które powinny być przecież chodzone najczęściej!).
Trzeci, to już czysto wspinaczkowo (w końcu): drogi są w przeważającej większości patenciarskie i "morpho" (=zależne od budowy ciała), czyli to, czego nie lubię: osiem podobnych dziurek, ale tylko jedna zagra, trzy oblaczki na bardzo dalekim chwycie, z których zagra jeden O ILE stoisz na dobrym stopniu, a próbę masz tylko jedną. Jest to dokładnie to, czego nie szukam, bo lubię wejść w drogę, zrobić albo nie, a nie patentować kilka razy, ucząc się poprawnej sekwencji. Są tam drogi, które są fajne i przyjemne i się je robi, ale większość to po prostu patenty. I nawet jeśli da się to zrobić "naokoło" to też nie jest fajne - robić ruch za 7a na drodze 5c xD
Dodatkowo to, co jest cechą tych okolic, nie jest minusem jako takim: wyceny. Starzy wspinacze mówią na to "harde wyceny", dla mnie to bardziej dziecinada: "daliśmy sobie dawno temu wyceny pół lub cały stopień niższe, żeby ludzie, którzy przyjeżdżają, czuli, że u nas jest trudniej". _Dosłownie, to był wg tego, co czytałem, element pasywnej "wojny" między wspinaczami lokalnymi i austriackimi._ Do tego, na potwierdzenie moich spostrzeżeń: w opisach sektorów dosłownie pojawiają się opisy o "wycenach dla twardych wspinaczy" albo o tym, że "wyceny dróg nie są nigdy zawyżone". I nowe sektory te wyceny utrzymują. Czy mnie to boli, bo nie zrobiłem "cyfry"? Nie, o tym będzie niżej. Ale boli mnie to, że wstawiam się w drogę, która jest wyceniona na 6a, gdzie pośrodku jest czysty i oczywisty fragment, ale za co najmniej 6c, a poprzedza go coś, co jest na pewno ciągowym 6b. Innymi słowy: gdyby to było "odejmij sobie pół stopnia i będziesz wiedział w co się wstawiasz" to tam spoko, damy radę. Ale takie oczywiste przegięcia zabierają radość ze wspinania, bo nie wiadomo czego można się spodziewać.
--
Teraz nudne, czyli o mnie.
Nie jechałem z wielkimi oczekiwaniami, jak to zwykle w skały. Nie przeszkodziło mi to czuć odrobiny zawodu nawet gdy się już oswoiłem z wycenami - gdy nic nie działało tak, jak przyzwyczaiłem się na panelu. Dopiero po dwóch dniach "zaskoczyło" i przypomniałem sobie (serio, wypiszę to sobie na uprzęży albo coś): żeby się dobrze wspinać w skałach trzeba się dużo wspinać w skałach. Więc w moim przypadku nie będzie to nigdy równe, wyniki z panelu zawsze będą inne niż w skale, szczególnie biorąc pod uwagę, że robię drogi OS/TR lub AF, a bardzo rzadko RP/RK.
Udało mi się, niezależnie od powyższego, zrobić życiówkę: 6c. Czy to było "prawdziwe" czy "zawyżone" - nie wiem. Podobnie jak nie wiem czy zrobiłem tę drogę w linii czy nie, bo byłem w umownej odległosci rozstawu ramion od linii ekspresów, ale pomiędzy próbą TR i RP popierdzieliłem sekwencję. Ruchy za 6c - były. Więc zamierzam sobie uznać, że zrobiłem 6c, brzydkie, ale 6c. Kiedyś się poprawi.
Z bardziej motywujących rzeczy: pierwszy raz wstawiałem się w 7a (TR) i tu jestem bardzo zadowolony. Mocne, ciągowe wspinanie po dobrych chwytach, seriami po maleńkich krawądkach, które w ciągu doszedłem bardzo wysoko, aż prawie do miejsca, gdzie miałem zawieszoną wędkę (z sąsiedniego stanowiska, zostało ze 3 metry). Doszedłbym w ciągu na pewno do tego miejsca gdybym to zapatentował, co zamierzam uznać za duży sukces i postęp.
Czyli: treningi dały swoje, można się w spokoju regenerować.

Na uj się wspinać jak i tak trza zleźć! 😉
@dradrian_zwierachs Nie trza. Zjeżdżasz albo opuszczajo. Taka winda, tylko jak komandos. Dodatkowa przyjemność!
@Statyczny_Stefek aaa to nie ogarnąłem!
@Statyczny_Stefek jak komandos, w sensie że bez majtek? A w dupę się nie wżyna lina?
@eloyard nie wiem jak to połączyłeś, ale boję się.
@Statyczny_Stefek też bym się bał, dlatego nie wspinam się po górach, jak jakiś... _komandos_ :face_with_raised_eyebrow:
@eloyard już wiem że to jakaś gra słów, ale mnie omija.
@eloyard nope. Dzięki, teraz jasne.
@Statyczny_Stefek a, probowales sie wspinac po soku z gumijagod?
Z tego co piszesz to takie 6c na szynach 6c= xD
@3t3r mówisz o ankoholu?
boogieLider
6piorunówJakiś czas temu pisałem o śmiertelnym wypadku na Kalymnos. Dzisiaj oglądam sobie przypadkowe filmiki ze wspinaczki i jeden "otworzył mi oczy". Bardzo prosta rzecz i zastosowanie jej by najprawdopodobniej uratowała tego wspinacza. Nauczycie się tego i stosujcie, może uratować życie.
@boogie fajny patent, powspinałbym się... ale nigdy tego nie robiłem a masa >110+ kg plus, nie napawa optymizmem.
@Mila czy ważysz 110 czy 70 to bez różnicy, spadasz tak samo.
@Gustawff upadki we wspinaczce są bardzo rzadkie, a takie gdzie komuś się coś dzieje to prawie niespotykane. @Mila waga jest nieco problemem, ale nie przejmowałbym się tym tak bardzo. Możesz zacząć od czegoś łatwego i może nowa pasja pomoże Ci zrzucić nadwagę. A jeżeli masz 200cm wzrostu to Twoja waga może nie przeszkadzać w ogóle :slightly_smiling_face:
@boogie Takie wirtualne skracanie liny - dobry patent. Choć w przypadku tego Czecha strzeliło też pod nim. Ale może nie wyrżnąłby w półkę. Korozja naprężeniowa w klimacie morskim to wredna bestia, ale są stopy, które są na nią odporne. Jednak te, które nie są nie wyglądają podejrzanie i w tym jest sęk.
@ataxbras na Kalymnos zaczęli montować tytanowe śruby. Nie są niezniszczalne, ale lepsze niż stalowe. Taki prusik skraca linę "nad głową", czyli jak jeden pod nim strzelił to najdalej lecisz "jeden" quickdraw. Facet miał niesamowitego pecha 😒 3 mechanizmy i okropna akcja ratunkowa. 5h się męczył 😒
@ataxbras To teoretyzowanie, skrócenie liny powoduje mniejsze uderzenie i może kolejny przelot by wytrzymał albo przynajmniej bardziej spowolnił lot. Na pewno bez stopera na linie nic nas nie zatrzyma.
StaryPijanyFenomen
12piorunówMajowka to i wspin w skale, zrobilem 6.1 pierwszy raz, ale na wędkę #wspinaczka #majowka

@StaryPijany jaka wysokość?
@boogie tego co robiłem to z 12m, a tego wielkoluda na zdjęciu to nie wiem
OpornikGURU
7piorunówŚrodowa noc, to dzisiaj?
Ech...
Chyba wybrałem zły tydzień na jaranie się #wspinaczka
#srodowanoc #oporniksieleczy #ortopedia #fizjoterapia #zdrowie #tenodeza #anatomia #medycyna
https://www.youtube.com/watch?v=lm8fYf53SMg

Statyczny_StefekFanatyk
10piorunówSoudain Seul V17, w akcji Adam Ondra. Tylko bez głosu, bo nikomu nie wytłumaczycie czemu ktoś się drze jak zarzynana małpa XD
Problem króciutki, idealny na shorta na YT :smiley:

Masakra, tam nie ma zbędnego kilograma, jeden wielki mięsień.
Statyczny_StefekFanatyk
6piorunówP o t ę ż n y Koreańczyk w akcji. Cztery syte buldery, w tym dwa V16.
Wspinanie po kolei: 2:24, 7:20, 12:40 i 14:55.
Największe wrażenie zrobił na mnie ostatni, bo techniczny i w pionie, po kancie. Pozostałe są siłowymi przewieszeniami, jakkolwiek numer dwa, mocne, długie wspinanie w dachu w rysie też jest warte uwagi.
