Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pezet

Gruba ryba

w Hydepark

1piorunów

Ostatnio katuje też najnowszy singiel Pezeta. Bardzo się z tym numerem identyfikuję.
Sprawdź to gówno ziomek

https://www.youtube.com/watch?v=ZGGApt7-b08

Fanatyk

w Muzyka

21piorunów

Odsłuchane:

* Portishead - Dummy

Z Portishead styczność miałem tylko taką, że Dominika Wadryś-Hansen z Forsta słucha ich w samochodzie. xD Album jest w większości co najmniej dobry, oprócz kilku wyjątków (w ogóle nie spodobał mi się Numb - brzmi jak jakieś je⁎⁎⁎ie w balię). Na szczególne wyróżnienie zasługują: Wandering Star, It's a Fire oraz, PRZEDE WSZYSTKIM, Roads.

Jedna rzecz, o której muszę wspomnieć - odsłuchiwałem na zestawie, którego dopiero zaczynam osłuchiwać (bo wcześniej stał u ojca i mam dopiero od czasów Bielska) i ten album na Fyne F501 jest WY-ŚMIE-NI-TY. Odsłuch na tych kolumnach jest fenomenalny, słuchałem na 25% głośności, a Fynki dawały tak soczysty bass, że rezonowało mi całe ciało. Partie centralne jak wokal to poezja, słychać dosłownie wszystko. W którymś momencie Roads wokalistka nabiera oddechu i to jest tak cholernie wyraźne i podane na tacy, że szok. Mega jestem zadowolony, że kupiłem to audio, dla takich momentów jak odsłuch tego albumu warto było. Za samą prezentację, co te kolumny potrafią, jakiś punkcik pójdzie (albo więcej).

* Pezet - Muzyka emocjonalna

Album znam, przypomniałem sobie tylko i zasadniczo wszystko, co pamiętałem to dalej prawda. Nie lubię Pezeta w tym wydaniu, to bardziej Muzyka (dla) emo, zbyt jest to wszystko emocjonalne, romantyczne, "Spadam" to w ogóle jakiś teen-breakup song. To solidny album, ale na pewno nie nazwałbym go najlepszym. Niemniej może na ostatnie miejsce w punktacji się wdrapie, bo dobrze się tego słucha.

* Danger Doom ( MF DOOM / Danger Mouse) - The Mouse and the Mask

Takie ambiwalentne uczucia mam - z jednej strony to nie ma się do czego przyczepić, z drugiej to nie lubię zbytnio takich bitów, które opierają się głównie na jasnym, perkusyjnym loopie (czyli w sumie większość lat 90). Nie trafia to do mnie, wolę więcej pogrania bassem. Co mi się spodobało: Basket Case, Benzi Box (najlepszy numer), Vats of Urine (przyzwoity kawałek, chociaż zaciekawił mnie głównie nazwą sikobidon xD), Bada Bing.

* Beastie Boys - Paul's Boutique

Najmniej mi się podobało z wszystkich powyższych pozycji. Ten sam zarzut, co wyżej o zbyt jasne loopy, do tego nie podobały mi się głosy raperów. Fajne kawałki: Sour Times, Strangers

Autorytet8piorunów

Bardzo fajne podsumowanie przesłuchanych pozycji.
Portishead - Dummy dla mnie to złoto. Przesłuchałem go dwa razy nocą na słuchawkach. To było lekko psychodeliczne doświadczenie. Miłym zaskoczeniem był dla mnie też album Asthma/Młody - Manifest.

Lider

w Muzyka

3piorunów

Pezet - Stary Pezet (klasyczny) (prod. Waco, cuty Eklektik Selektah)

https://youtu.be/f-yvsDoD_50

 

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gwiazdor

w Muzyka

1piorunów

Muzyka komercyjna

Jestem już tak stary, że cipki z pamięci bym nie narysował i pamiętam premierę pierwszej płytey #pezet. Słucham już któryś raz z kolei album #muzykakomercyjna i cały czas mam ciarki jak przy jego pierwszym krążku. No po prostu sztos. Pomimo tego, że polski rap już dawno ryje w

Koneser

w Muzyka

13piorunów

Mam sentyment do Pezeta. Jestem starym dziadem, który wychowywał się na takich rytmach. Co prawda przez ostatnie dekady edukowałem swój muzyczny gust w innym kierunku niż rap, ale potrafię docenić dobre kawałki z tego segmentu.

A ten to sztos.

   

https://www.youtube.com/watch?v=ajwScoT6Fjs

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Muzyka

4piorunów

Wampiry budzą się nocą w nas i przybierają ludzką twarz i

Dobrze wiesz że gorzej jest jak chcą w nas zostać dłuższy czas

Czasem coś kusi nas wciąż i musisz to wziąć

Choć miałeś rzucić to w kąt ale lubisz lubisz to coś

Pezet

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Gry

18piorunów

Pezet wypuścił gre mobilną.

Rap Game to gra, która bynajmniej nie jest żadnym rap battle. To fajna gierka na telefon, trochę „bijatyka”, trochę przygodówka z na wpół otwartym światem. Mega mnie cieszy i jara, to, że spróbowaliśmy z chłopakami zrobić coś całkowicie innego niż dotychczas a jednak bardzo spójnego z moją osobowością i charakterem. Mam nadzieję, że sporo ludzi będzie w nią grało i będzie miało taki sam albo nawet większy fun niż ja. - wyjaśnia Pezet, pomysłodawca gry.

W Rap Game: The Strife gracz eksploruje świat, w którym pokonuje atakujących go wrogów, gasi pożary czy pomaga mieszkańcom, jednocześnie uważając na czyhające zagrożenia. Za zdobyte osiągnięcia otrzymuje wirtualne pieniądze, które może wykorzystać na budowę studia nagraniowego, ulepszenie bohatera, nowe ubrania czy boostery ułatwiające grę. Musi również skompletować magentowe winyle, skrzętnie ukryte w różnych zakamarkach. Potyczka odbywa się w ciekawych, zróżnicowanych tematycznie levelach, odzwierciedlających kolejne etapy kariery gracza. Zaczynamy od Ursynowa - miejsca, które ukształtowało bohatera i jego talenty, następnie trafiamy do pierwszej pracy - industrialnej przestrzeni portowo-magazynowej, by następnie trafić do japońskiej stolicy, pełnej świetlistych neonów. Kolejne levele zostaną zaprezentowane już wkrótce, a poukrywane w nich easter eggi i nawiązania do hip-hopowej kultury na pewno zaintrygują wszystkich graczy.

Muzyka promująca grę (dodane 36 min temu) 👋

Pezet - Rap Game (prod. Auer, cuty: DJ Panda)

https://www.youtube.com/watch?v=620jmQzJevo

https://rapgame.pl/ - link do gry

Pokaż więcej komentarzy (6)