Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#polskiemiasta

Autorytet

w Gównowpis

33piorunów

Dysys Elbląg:man-facepalming: ma ktoś pomysł na nazwę ulicy?

Fenomen5piorunów

Ulica Setna

Fenomen2piorunów

Żytnia.
U mnie na osiedlu jest niewielki, stary cmentarz. Pewnego lata jakiś artysta powiesił pustą małpkę na każdym(!) słupku ogrodzenia z jednej strony cmentarza.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Osobistość

w Hydepark

14piorunów

Ktoś potwierdzi czy to prawda co piszą o tych Bałutach?

Niezwykła łódzka dzielnica Baluty to w skali kraju wyjątkowe miejsce. 
Są takie miejsca w Polsce, gdzie zaufanie do Policji jest mniejsze, niż gdzie indziej. jedym z nich są niewątpliwie Baluty. Panuje tu intensywna wojna kibiców klubów sportowych. 
Łódź w przeciwieństwie do wielu miast w Polsce nie była zniszczona w czasie II wojny, zatem budynki z końca XIX wieku są w stanie oryginalnym. Jeśli nie miały szczęścia bycia wyremontowanymi są dziś w opłakanym stanie. 
Jeśli chcecie zobaczyć to na własne oczy, weekend w Łodzi i na Bałutach to świetny wybór.

Kompan13piorunów

Jako mieszkaniec Łodzi mogę potwierdzić to co napisali w tym artykule. Tylko nie wiem po co ktoś miałby przyjechać to zobaczyć, bo Bałuty jak i większość Śródmieścia to smutny i depresyjny obraz rozpadających się kamienic i ludzi w większości przeżartych alkoholizmem i biedą. Oczywiście z roku na rok sytuacja się poprawia, gdzieś miasto wyremontuje ulicę lub powstanie nowy budynek, ale to normalności jeszcze długa droga

Mistrz10piorunów

@Gumaturbo mieszkałem w Łodzi przez półtora roku, co prawda w Śródmieściu ale pracowałem na Bałutach.

Powiem tak, nikt przez ten czas ani razu się mnie nie zapytał komu kibicuje, nikt mnie nie zaczepił czy chce wpierdol itp.

Ogólnie może miasto nie jest zbytnio zadbane (chociaż to się zmienia) i często widzi się ludzi zniszczonych tak ogólnie mieszkało mi się tam naprawdę spoko. Jakbym miał się przeprowadzać do jakiegoś miasta wojewódzkiego wziąłbym łódź pod uwagę

Lider20piorunów

@cebulaZrosolu @Gumaturbo podobnie jak Cebulek, mieszkam ponad pięć lat na Bałutach i w sumie nie widziałem jakiejś większej patologii, niż w innych miastach.
Wszędzie trafisz na debili, to nie domena Bałut.
Ani jednej sprzeczki z kibicami, czy jakimiś alkusami, chociaż trzeba przyznać, że jedni i drudzy istnieją wokół.
Budynki w cały świat. Od starych, nie remontowanych, po nowe bloki.

Pokaż więcej komentarzy (7)