SorlaxDebiutant
0piorunówZakładając teoretycznie: nie dowiedzą sie o tym Wasi znajomi, rodzina i inni o których pomyślicie - spróbowalibyscie swoich sił w seksbiznesie zakładając np. OF? :clown_face:
SorlaxDebiutant
0piorunówZakładając teoretycznie: nie dowiedzą sie o tym Wasi znajomi, rodzina i inni o których pomyślicie - spróbowalibyscie swoich sił w seksbiznesie zakładając np. OF? :clown_face:
LemaitreSpecjalista
138piorunówCześć wszystkim! Przyszedłem tutaj bo mam dość toksycznego wykopu. Kiedyś wykop był fajnym miejscem a dzisiaj to jedno wielkie szambo gdzie na głównej same fejki, spamowanie polityką, antyklerykalizmem, homofobią i inne podobne, a ludzie sobie skaczą do gardeł. Im więcej pogardy dla drugiego tym więcej plusów, a moderacja to już w ogóle szkoda gadać...
Szanujmy się i bądźmy dla siebie dobrzy. Dbajmy o kulturę i nie pozwólmy zamienić tego miejsca w szambo. :grinning:
@Lemaitre Dla mnie atmosfera na wypoku to tylko wierzchołek góry lodowej. Przecież to się dzieje wszędzie, nawet w domach między ludźmi. Ludzie po prostu już nie chcą lub nie umieją ze sobą rozmawiać, nie dążą do konsensusów i wzajemnego zrozumienia, każdy chce komuś coś udowodnić, wyśmiać, pogardzić... wszyscy wszędzie ze sobą walczą nawet o najdrobniejsze pierdoły. Wszyscy się wzajemnie szufladkują, zamiast mieć własne zdanie są zmuszeni być w takim obozie a nie innym. Uargumentowane rozmowy to rzadkie zjawisko, bo ludziom wygodniej jest obrzucać się gównem. Przecież to się psychicznie idzie wykończyć, nawet będąc niemym obserwatorem tego syfu.
@Lemaitre wiadomo jak skaczą sobie do gardeł to jest ruch kliki i kasa. Nie mówiąc o tym ze większość znalezisk jest wrzucana z płatnych kont.
janusz_p0lakTwórca
3piorunówMoże mądre, może głupie. Nie wiem
znajdź onucowy wpis w internecie
skopiuj w całości
dodaj go z nowego konta
zrób ss dwóch tych samych wpisów obok siebie
zaloguj się na swoje normalne konto zapostuj ss
hehe prikaz dnia wszedł
Dobre do trollowania onuc xD. Skopiowany wpis traci zupełnie na wartości, bo od razu wskazuje jakoby pochodził z farmy botów.

@janusz_p0lak Nie da się ukryć, że to narracja strachu przed atomem jest na rękę rosji. Nie możemy również im jako terrorystom oddawać tego co chcą bo nigdy nie przestaną, inni pójdą w ich ślad. Ten zbrodniczy kraj jest słaby jak nigdy przedtem ale domagał się cofnięcia NATO za naszą granicę byśmy docelowo i my byli w ich wpływach. Sama ta perspektywa jest znacznie gorsza od użycia broni jądrowej, której użycie przekreśli wygodne życie większości oligarchów i putina. Poza tym widzimy w jakim stanie jest ich sprzęt i priorytety gdzie armia jaką straszono Europę jest biedna, rozkradziona, sprzęty bez przeglądów, wielce prawdopodobnie jest z bronią atomową. Od ich ośmieszenia na Ukrainie nie boję się w żadnym stopniu rosji.
pietrodolanTwórca
2piorunówMoje #mysliznadmuszli o relatywizmie moralnym:
Świat nie jest względny - nie u swoich podstaw. Tak samo jak istnieje obiektywna prawda, gdzie 2 + 2 = 4, tak istnieje też obiektywna i uniwersalna moralność.
Opiera się na uniwersalnych uczuciach i wrażeniach, jak szczęście, smutek, ból, cierpienie. Człowiek, niezależnie od kultury czy rasy, odczuwa ból jako zjawisko negatywne, niepożądane. Potrafi również dostrzec tą samą zależność u innych. Dlatego sprawianie bólu jest obiektywnie złe.
Problem ze znalezieniem moralnie właściwego wyboru często wynika ze złożoności sytuacji, której dotyczy. Zwykle dany nasz wybór niesie za sobą więcej niż jeden skutek, często skutki mają przeciwną dla nas wartość, stąd konieczność wartościowania wyborów i ich subiektywizowania na podstawie prawdopodobieństwa ich skutków.
Na pewno każdy nie raz pomyli się w wartościowaniu takich wyborów - wydaje się, że najlepszą drogą jest słuchać wewnętrznego głosu sumienia i postępować w zgodzie z nim - jeśli nawet postąpię źle, to tylko z powodu niedoskonałości mojego zrozumienia (którego rozwijanie jest też moim obowiązkiem), a nie z niedoskonałości woli.
Kluczem jest zrozumieć własne, szczere myśli i nie skupiać się na swoich egoistycznych chęciach i racjonalizowaniu złych wyborów.
Zapraszam do dyskusji
@sullaf o relatywizmie moralnym? Dla niektórych nie ma obiektywnej prawdy, nie ma obiektywnej moralności - z tymi osobami chętnie bym podyskutował, ale jak nie widzisz punktu zaczepienia to rozumiem, że raczej się zgadzasz. To chyba dobrze :slightly_smiling_face:
Ja podchodzę do świata bez overthinkingu. Nie ma co dawać ludziom zbędnych zakazów jak nikomu krzywdy potencjalnie nie zrobią, i nie rób drugiemu tego czego ty byś nie chciał.
A tak wogóle to moralnie chciałbym by homoseksualne małżeństwa mogły bronić przy pomocy broni swoje legalne uprawy marihuany. Ale to jeszcze się nie zdarzy w tym kraju tak prędko...
SmacznyyWirtuoz
1piorunówTak mnie naszły rozkminy nad #iiirzesza czy himmler, goebles czy inny hitler to nie były czasem osoby niepełnosprawne intelektualnie? Tak na chłopski rozum. Kto normalny wierzyłby w XX w (bo jak istniala Rzesza to byl XX w ) wierzyłby w takie pierdoły jak czysta rasa czy inny new age? xD a później wyrżnąłby 11 mln istnieć w holocauście?
( ͡° ͜ʖ ͡°) zresztą skoro hitler, goebles i himmler tak chcieli "czystej rasy" a sami k⁎⁎wa byli odpadami genetycznymi, bo cała trójka to byli bruneci, a nie blondyni xD czemu sami sie nie zabili tylko wyrzneli z calej wojny 60 mln ludzi?
( ͡° ͜ʖ ͡°) mogli sie sami za⁎⁎⁎ac i oszczedziliby Tyle Istnień... No ale odbilem jak uwazasz czy wyżej wspomniane persony byli upośledzeni umyslowo? Dlaczego tak twierdze, bo tylko upośledzony móglby popaśc w tak skrajne i absurdalne poglądy, zdrowy pełnosprawny człowiek ma RIGCZ - przeanalizuje racjonalnie temat, a nie tak pochopnie posunie się do takich DZIAŁAŃ
¯(ツ)/¯
@Smacznyy ale dawaj mi piorunki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Pimenista Usuń konto rzeszowy trolli ( ͡° ͜ʖ ͡°) himmler byl twym pracodawca?
awokadoWirtuoz
2piorunówCiekawe co tam @stefan zrobi magicznego :thinking_face:
https://www.hejto.pl/wpis/jutro-22-02-2022-o-22-22-zrobie-cos-magicznego
W sumie dalej śpiewam, przechuj to jes.
https://youtu.be/JBc0h3IVjkc
pełna wersja, jakby ktoś.
The Weeknd - Blinding lights (Arabic Version)النسخة العربية (On Spotify & Apple Music)[Cover]Check out my New video : Love Nwantiti (Arabic version) النسخة العربية لأغنية : اولهhttps://youtu.be/ow820g5nrDkSubscribe Here Please إشترك الآن في القناة ...YouTubemala_miZawodowiec
7piorunówCzasami mam złudne poczucie niesamowitej siły, jakbym była zdolna dokonywać heroicznych czynów. A potem przychodzi fala zwątpienia i uczucie przytłaczającej bezsilności... (╥﹏╥)

WhitePowerKoneser
2piorunówHmm.. ostatnio myślałem o śmierci bo często miewam strach przed nią.
Uświadomiłem sobie, że już raz przecież nie żyłem, nie istniałem - przed narodzinami xd
O geez @WhitePower
kurwiszonZawodowiec
5piorunówTutaj miał być dość długi wpis krytykujący artykuł na pająkoportalu o bezpieczeństwie pieszych na drodze. Niestety nie zauważyłem, że jestem niezalogowany i wpis z argumentami na to, że poziom owego bloga szoruje po dnie poszedł wpi..u. Dlatego wrzucam Emmę:

portal z pająkiem nie wymaga argumentacji - w towarzystwie nie linkujemy artykułów z tego miejsca - czasem tylko @lubieplackijohn coś wrzuci jak kawy się nie napije, ale potem przeprasza
kurwiszonZawodowiec
6piorunówZostałem mówcą i zagajaczem. Nieźle! 😁Tylko dlaczego pasek postępu ma nadal 48%...:confused:
@kurwiszon to już pewnie uzyskałeś w przeszłości :slightly_smiling_face: nic nie ginie
o, już jest 49% - chyba mi rośnie! 😁
BrickstoneFenomen
5piorunówWchodzę na wykop, czytam tagi które obserwuje czyli #motocykle i #policja
Zaczynam pisać odpowiedź na jakiś post, a potem łapię się na tym, że nie chce mi się niczego tłumaczyć i po prostu kasuję bez wysyłania. Co jest nie tak?
@Brickstone po prostu nie chcę CI się taplać w bajorze, bo sam wiesz, że choćbyś nie wiem jak się starała, to i tak to nic nie da
BrickstoneFenomen
6piorunów😅😂:rolling_on_the_floor_laughing:

Piękne ❤️
Bipalium_kewenseMocarz
18piorunówSłyszałem wielokrotnie opinię, że polskie seriale (jak np. "Klan", "Złotopolscy" czy "M jak Miłość") znacząco odbiegają od rzeczywistości i niektóre elementy świata w nich przedstawionego są skrajnie nierealistyczne. Też tak uważacie? A konkretnie, co dostrzegacie w nich nierealistycznego?
Ja od dawna już nie oglądam regularnie seriali, ale jak jestem u rodziców, czasem zdarza mi się obejrzeć razem z nimi. I zauważyłem takie oto nierealistyczne elementy:
1. Jedzenie śniadań całą rodziną, z herbatą i kawą podaną w dzbankach oraz szynką, serem i pomidorami pokrojonymi na półmisku. W rzeczywistości nawet w dni wolne od pracy mało kto jada w taki sposób (o ile nie przychodzą goście), natomiast w dni robocze po prostu nie ma na to czasu. Słyszałem, że powodem jest unikanie pokazywania opakowań produktów, np. kartonu soku czy "sreberka" masła - żeby nie robić kryptoreklamy. Ale już w przypadku kawy czy herbaty takie tłumaczenie nie działa. Wystarczy, by aktorzy trzymali w rękach kubki z brązowym płynem lub nawet puste (jeśli pokaże się je pod odpowiednim kątem). Po co za każdym razem stawiać na stole czajniczek?
2. Ślub kościelny w serialach pokazywany jest zawsze jako odrębna uroczystość, a nie jako część mszy. Ksiądz celebruje w kapie zamiast w ornacie. Osobiście nigdy nie spotkałem się z takim ślubem.
3. Księża niemal cały czas noszą na głowach birety. Tymczasem już dawno nie widziałem księdza w birecie - ani w mieście, ani na wsi. Szczególnie ten ksiądz z "Rancza" zdaje się nigdy nie rozstawać ze swoim biretem, dzięki czemu wygląda dla mnie karykaturalnie, a nie jak prawdziwy kapłan (choć to akurat serial komediowy, więc efekt może zamierzony).
4. W "Złotopolskich" irytowało mnie często padające w rozmowach słowo "ożenek". Gdyby padło raz czy dwa, nie byłoby w tym nic dziwnego. Ale ja słyszałem je wielokrotnie, chociaż sam tego serialu nie oglądałem i tylko okazjonalnie czasem patrzyłem. W ogóle miałem takie wrażenie, że oni tam ciągle plotkowali o związkach damsko-męskich, "swatali" chłopaków z dziewczynami itp. A tak się składa, że mam rodzinę na wsi i w rzeczywistości oni się tym aż tak nie interesują.
5. Listonosz jako bardzo ważna i dobrze wszystkim znana osoba w społecznościach wiejskich. Naprawdę tak jest? Że do wsi ciągle przyjeżdża ten sam listonosz i jest zapraszany do domów na kawę itp.? Widziałem kilkukrotnie, jak na wsi była dostarczana poczta i żadnych zażyłości z listonoszem nie było - zwykły "biznes" i tyle.
6. Zwracanie się do farmaceuty per "panie magister". Poza serialami nigdy nie słyszałem.
7. Zwracanie się do nauczycieli w liceum per "panie profesorze". U mnie nie było takiego zwyczaju i to już od wielu lat. U moich znajomych z innych szkół, w tym także z innych miast, też tego nie było.
8. W ogóle w serialach jest za dużo nauczycieli-mężczyzn. Owszem, trafiają się, ale poza takimi przedmiotami jak WF czy informatyka, są w rzeczywistości rzadkością. Zaś w serialach jest na ogół pół na pół.
9. Postacie noszą imiona nietypowe dla swojego pokolenia. Np. w "Klanie", który za dzieciaka kiedyś oglądałem, był jakiś Eryczek, jakiś Wituś, potem znowu jakiś mały Władzio.
10. Młodzi (i nie tylko) ludzie nie mają tam większych problemów ze znalezieniem pracy i zarabianiem pieniędzy. Co chwilę przytrafiają im się korzystne zbiegi okoliczności lub spotykają kogoś znajomego z atrakcyjną ofertą. Tutaj wyjątkiem był serial "Plebania", gdzie bieda była pokazywana.
11. Strasznie chorowici są ci bohaterowie seriali. Kilka poważnych chorób wśród członków jednej rodziny. Do tego śmiertelne wypadki, zagnięcia, konflikty z prawem (więzienie) - i to wszystko też w tej jednej rodzinie, razem z chorobami. Cóż, jakoś trzeba się pozbyć aktorów, którzy sami zachorowali/umarli lub po prostu nie chcą dalej grać.
12. Okazuje się, że w całej Warszawie jest tylko jedna apteka, jeden bank, jedno przedszkole, jeden prawnik, jeden psychoterapeuta itd. Bohaterowie serialu co chwilę "przypadkiem" wpadają na siebie. Ale to można zrozumieć, w końcu obsada i scenografia mają swoje ograniczenia. Choć i tak te sytuacje są kuriozalne.
Właśnie niedawno odwiedzałem moich rodziców i obejrzałem przy okazji kilka odcinków różnych seriali, stąd taki wpis.
Zawsze jak jestem u babci oglądam z nią seriale, których nie widziałam od dłuższego czasu. Do Twojej listy dodałabym poruszanie się po domu w ubraniu wyjściowym i...zawsze w butach. Nie ogarniam jaki jest sens chodzenia po domu w szpilkach^^
@Nan Z tym chodzeniem po domu w butach to ciekawa sprawa. Myślałem, że zdejmowanie obuwia jest wszędzie na świecie normą, a okazuje się, że nie. Obcokrajowcy z niektórych krajów (zwłaszcza z USA) są często zdziwieni, że w Polsce i niektórych innych krajach zdejmuje się w mieszkaniu buty. Sporo czytałem o tego typu "szokach kulturowych". Zaś co do stroju wyjściowego, to mam wujka, który cały dzień nosi spodnie w kant i koszulę. Chociaż przynajmniej zdejmuje w domu krawat.
arcyKosmonauta
11piorunówPrzypominamy, że dla wszystkich hejtowiczów otworzyliśmy oficjalny serwer Discord portalu Hejto.pl :slightly_smiling_face:
https://discord.gg/TukpK9EZ4b
Czeka tam na Was nie tylko moc atrakcji, dyskusji i ciekawych wymiany myśli, ale także najprawdziwszy klub nocny na kanale głosowym Copacabana!
Zapraszamy serdecznie i życzymy miłej zabawy! :slightly_smiling_face:

@Szuwax Tak :slightly_smiling_face: Uzupełniłem ogłoszenie, dzięki.
arcyKosmonauta
7piorunówMój setny wpis na Hejto jest całkowicie bezwartościowy, nieinteresujący, głupi, bezmyślny, niepotrzebny, niezbyt ładny i nikogo nie interesujący.
Ale jest setny :100:
I tak go kocham :slightly_smiling_face:

Okej, najlepszego
@Havelock_Vetinari ale się chwalisz.
arcyKosmonauta
13piorunów"Gdzie się podziewa świeca, kiedy się pali? Czy to zdrowe wdychać roztopione cząsteczki świecy? Jak bardzo powinnam być zaniepokojona?"
- Abigail B., Waszyngton, D.C.
_______________________________________
Wpis jest tłumaczeniem artykułu "Where Does a Candle Go When It Burns?" / Randall Munroe / 26-04-2021 / https://www.nytimes.com/2021/04/26/science/randall-munroe-candle-xkcd.html
_______________________________________
Kiedy świece się palą, większość ich materii trafia do powietrza.
Światło i ciepło świecy pochodzi z płonącego wosku. Kiedy zapalasz knot, płomień powoduje, że część wosku topi się, płynie w górę knota i wyparowuje, a następnie para woskowa spala się. Knot, który jest wykonany z bawełny, również się pali, ale to wosk wytwarza najwięcej ciepła. Kałuże, które czasami można zobaczyć wokół podstawy, pochodzą od wosku, który się rozlał i spłynął, nie spalając się.
Wosk jest zbudowany z wodoru i węgla. Kiedy świeca się pali, wodór i węgiel z wosku łączą się z tlenem w powietrzu, tworząc dwutlenek węgla i parę wodną. Większość materii w świecy kończy jako te dwa gazy.
Dwutlenek węgla i woda nie są do końca bezpieczne - zbyt duża ilość każdego z nich może być bardzo niebezpieczna, o czym może powiedzieć każdy, kto był na łodzi podwodnej - ale na niskim poziomie są one normalnymi składnikami powietrza. Ilość każdego z tych gazów wytwarzanych przez świecę jest niewielka - porównywalna do ilości, którą mogłaby wydychać inna osoba znajdująca się w pomieszczeniu.
Gdyby świece paliły się całkowicie, każda cząsteczka wosku łączyłaby się z tlenem, tworząc CO₂ lub parę wodną, ale świece nie palą się idealnie. Wokół krawędzi płomienia, grudki cząsteczek węgla - może 0,1 procent masy świecy - są wyrzucane przed zakończeniem spalania, podobnie jak kawałki jedzenia rozpylane przez mikser kuchenny. Cząsteczki te przyczyniają się do powstawania dymu i sadzy.
Aneta Wierzbicka, naukowiec z Uniwersytetu Lund w Szwecji, która bada zanieczyszczenie powietrza w pomieszczeniach, przeprowadziła szereg eksperymentów, aby zmierzyć emisję cząsteczek z płomieni świec.
"Świece w domach, w których nie pali się tytoniu, są jednym z najpotężniejszych źródeł cząstek w pomieszczeniach, a zaraz za nimi plasuje się gotowanie" - powiedziała mi.
Powiedziała też, że stała ekspozycja na te maleńkie cząsteczki może prowadzić do chorób układu krążenia i układu oddechowego. Dla ludzi, którzy palą świece od czasu do czasu, zagrożenie pożarowe jest prawdopodobnie większym problemem niż zanieczyszczenie powietrza. Jeśli ludzie palą dużo świec na co dzień, warto podjąć kroki, aby zminimalizować narażenie na cząsteczki unoszące się w powietrzu. Sugeruje aby upewnić się, że pokój jest dobrze wentylowany i używać czystych, białych świec bez zbyt wielu dodatków lub składników, ponieważ wszystko w świecy kończy w powietrzu. Wspomina również, że elektroniczne świece stały się ostatnio całkiem niezłe - na pierwszy rzut oka, niektóre z nich mogą nawet oszukać eksperta od świec!
Gdy świeca się pali, CO₂ i para wodna, które wytwarza, ochładzają się i mieszają z powietrzem w pomieszczeniu, stając się nie do odróżnienia od innych cząsteczek CO₂ lub wody. W ciągu następnych kilku godzin, gdy powietrze w pokoju wymienia się z powietrzem na zewnątrz, cząsteczki ze świecy uciekają z pokoju i zaczynają rozpraszać się w atmosferze. Po około roku atomy z Twojej świecy rozprzestrzenią się całkowicie po całym świecie.
Przez następne kilka lat, za każdym razem, gdy ktoś zaczerpnie powietrza, będzie wdychał kilka atomów węgla z wosku i kilka atomów tlenu z powietrza w Twoim pokoju.
___________________
Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji!
https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka
Obserwuj też wartościowe tagi #qualitycontent #nauka oraz @arcy

AdmiralTytan
10piorunówSłuchajcie kochani, wpadłem na genialny pomysł. Pewnie słyszeliście o niedawnej akcji z pomyleniem francuskiego rogalika z bestią i nazwaniem go lagunem.
Myślę że sporo Polaków ma problemy ze słowem Croissant, nie wiadomo jak to wymówić. Skoro nie mamy polskiego odpowiednika, lagun jest idealnym kandydatem, słowo jest ładne, każdy będzie wiedział jak je wymówić, nie będziemy musieli używać zapożyczenia tylko polskiego słowa.
Powinniśmy nieironicznie zacząć używać słowa lagun, dlatego zwracam się do was z prośbą o rozprzestrzenianie go.
W czasie pisania postu wpadłem na to że pewnie ktoś już o tym pomyślał, ale na pewno nie było na hejto, więc nie szkodzi. Co sądzicie o pomyśle - zapraszam do dyskusji.
@Admiral khrosą XD moze byc i lagun XD
@Admiral ostatnio rozerwałem tego rogala i nawet w srodku nazwa była tego
AdmiralTytan
13piorunówNajlepsze w internecie i portalach w stylu np. hejto jest to, że każdy może napisać swoje przemyślenia z głowy (czyli z niczego) i ludzie prawdopodobnie to przeczytają. Gdyby jakiś wariat na ulicy zaczął ci coś opowiadać podczas twojej wyprawy do sklepu po bułki, prawdopodobnie byś go nie słuchał(a) i oddalił(a) byś się w swoją stronę. Inny przykład, nie czytał(a)byś książki napisanej przez nikomu nieznanego autora, o temacie który cię kompletnie nie interesuje, prawda?
A w internecie - właśnie w tym momencie czytasz mój wpis, który nie ma żadnego morału ani konkluzji i tylko zmarnowałem ci minutę życia... Ciekawe prawda?
@Admiral nie rób tego więcej 🙂
PhyrexiaDebiutant
7piorunówJaki tu spokój.
@Phyrexia a nawet tag #gownowpis ma swoją społeczność :D - a Pani z nami od 30 stycznia tylko chyba się nie udzielała
@Phyrexia cześć Phyrexia. Fajnie, że zawitałaś :slightly_smiling_face:
WhitePowerKoneser
1piorunówJesteśmy mięsem i kościotrupem/szkieletem, pozdrawiam.
Tak
@WhitePower i szara masa która zarządza całym tym pierdolnikiem.