GtotheGGruba ryba
24piorunówW końcu po skręceniu kostki pierwszy raz wyszłam na rolki... nie obyło się bez tragedii... sprite mi się rozlał w pleczaczku i wszystko pokleił, zalał mi jedną parę skarpet - na szczęście wzięłam dwie xD Ale after all było fajnie, bo ciepło, nie za gorąco, mało ludzi, dało się pojeździć. Relaks 10/10.
A wy co tam dzisiaj porabiacie małpeczki?
Pani, nocna zmiana.
Będziesz dzisiaj piła i wypisywala głupoty niedoszłemu?
@MasterChef nie dzisiaj nie. Poszlam na diete i cwiczenia najpierw, bo w obecnym stanie nie moge sie z nim ruchac. To trzeba na spokojnie zaplanowac :smiley:
Zawsze możemy go uprowadzić i związać, a Ty zrobisz swoje ;)
@MasterChef ok, dobry plan. Tylko najpierw muszę się dowiedzieć gdzie mieszka. Daj mi 3 miesiace!