Wpis użytkownika GtotheG w Hydepark
GtotheGGruba ryba
24piorunówW końcu po skręceniu kostki pierwszy raz wyszłam na rolki... nie obyło się bez tragedii... sprite mi się rozlał w pleczaczku i wszystko pokleił, zalał mi jedną parę skarpet - na szczęście wzięłam dwie xD Ale after all było fajnie, bo ciepło, nie za gorąco, mało ludzi, dało się pojeździć. Relaks 10/10.
A wy co tam dzisiaj porabiacie małpeczki?
Komentarze (63)
A wy co tam dzisiaj porabiacie małpeczki?
Tak. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zawsze możemy go uprowadzić i związać, a Ty zrobisz swoje ;)
Pani, nocna zmiana.
Będziesz dzisiaj piła i wypisywala głupoty niedoszłemu?
@GtotheG ehh nie umiem w rolki/łyżwy. skręciłbym kark zamiast nogi xD
@GtotheG zgubiłem drogę, wjechałem na zaorane pole, potem gęsty las, bagno a potem się znalazłem.
Zajebałem dobry trening na siłce 😁 A pleczaczek umyty?
O to podobnie, bo też rolki! I jutro może też, póki pogoda 😁
Haha, czyli jak zawsze jakieś przygody muszą być. Więc dobrze, że druga para skarpet była i że jednak wszystko Ci się udało.
Dokładnie jak mówisz, nie za ciepło i sam byłem zaskoczony, że dość mało ludzi było w parku.
Tu jedynie było totalnie mokro w jednym miejscu na rolkostradzie, więc na spokojnie trzeba było jechać, a i tak 2 razy mi noga ujechała, ale skończyło się bez lądowania 😂 i udało się wyżyć po ciężkim tygodniu.
Teraz odpoczynek i czekam na finał US Open.
Ważne żeby noga doszła w końcu do siebie, potem będziesz szaleć do woli 😉
Dzięki! Może w końcu się uda wybrać, sezon się kończy więc muszę znaleźć inne zajęcie 😁
@Hugs noga boli, ta skrecona, ale coz poradzic. Dzisiaj tylko krotki spacerek i git :smiley:
Oby Ci sie udalo zmotywowac w tym roku na lyzwy :smiley:
Doskonale rozumiem, mam tak na początku sezonu. Padam i się zastanawiam dlaczego sobie to robię 😂
I jak nogi dziś? Dokładnie, nie przesadzaj i odpocznij na spacerku. Ja przerwa do weekendu bo po pracy się nie umiem zebrać.
Muszę się w końcu zmotywować żeby wrócić po latach na łyżwy. Może w tym roku się uda 😂
@GtotheG bylem na łyżwach, a że było tłoczno to się szybko zmylem
@Foofy_Shmoofer nie dziwie sie :smiley: mega to wyglada :smiley:
@GtotheG
https://youtu.be/9_aoC74OyZs?si=rYyKNpwO1bTMIn1A
Ten kolezka sie pojawia u mnie na lodowisku. Obecnie komentuje grand prix w jezdzie figurowej. Jak zaczynalem skejtowac to mialem łyżwy hokejowe, ale jak go zobaczylem jak jezdzi to z miejsca kupiłem figurowki. A jak ten koleś robi spiny to cale lodowisko się zatrzymuje żeby popatrzeć 😉
Mark Hanretty - On Ice PerspectivesJust a few minutes freestyling with Mark Hanretty at Slough Ice Arena in the UK.YouTube@Foofy_Shmoofer zazdro. Ja tez po trzydziestce wiec juz sobie daruje skoki… jak bylam mala to strasznie chcialam jezdzic figurowo, ale moi strarzy mieli wyjebane na wszystko xD siedz w domu i sie ucz. No i nie umiem…
U mnie chyba olimpijczykow nie ma, ale czasem sie zdarzy ktos kto pieknie jezdzi to tylko popatrze z zazdroscia 😆
@GtotheG ajj no to kiepsko. Dzieciaki to plaga, nieprzewidywalne i pojawiają się znikąd. Polecam zajęcia do nauki różnych rzeczy, u mnie program jest podzielony na 8 czesci podstaw (od wstawania z lodu do twizzli) a potem ice dance albo free skating. Ja juz po 30tce wiec skoki to kiepski pomysł dlatego robie dance, ale kolezka mi pokazal skok Salkowa i sie podjaralem i costam probuje 😉 Swoja droga u mnie na lodowisku można spotkać olimpijczykow i ludzi znanych na swiatowej scenie takze dodatkowy plusik.
@Foofy_Shmoofer aaa mi dziecko zagrodzilo droge i chcialam wyminac, tak wyminelam, ze sie wypierdolilam, nie uderzylam glowa, ale sila upadku poszla na glowe, skumulowalo sie to z kilkoma innymi wypadkami w tamtym czasie i o jezuuu… rezonanse, nie rezonanse. Ale zyje, jest ok, tylko musze na siebie uwazac. :smiley: ja nawet zadnych figur nie umiem, na zwyklym jezdzeniu sie wywalilam 😒 niestety. No ale zycie! Oby w tym roku nam sie bezpieczniej jezdzilo 😉 zdrowia!
@GtotheG a co zrobilas? ja jezdze od roku, tak zeby mnie wykluczylo na kilka dni to sie wywalilem 2 albo 3 razy. Najgorzej jak probuje spiny i zahaczam pieta o lod xD
@Foofy_Shmoofer też jeżdżę, ale w zeszłym roku sie wywaliłam i miałam problemy przez to i musiałam odstawić ;( ale może w tym sezonie powrócę na lód.
@GtotheG jezdzisz na lyzwach tez?
@Foofy_Shmoofer no to wszystko jasne :smiley:
@GtotheG W UK, otwarte caly rok.
@Foofy_Shmoofer to w Pl? Slyszalam, ze w uk w lecie maja otwarte, u nas sie nie spotkalam przy wysokich temp.
@GtotheG
serial & chakalaka & piwko
@Half_NEET_Half_Amazing najzzs. Tez bym opierdolila chakalake i piwo, ale jestem na diecie 😒 jedynie serial mi pozostaje:)
@GtotheG Nie skręciłem niczego ale nie mogę chodzić, bo ponaciągałem mięśnie. Bez żadnego przygotowanie poszedłem w tym tygodniu na dwa dwugodzinne zajęcia z capoeiry. Boli mnie wszystko, kuleję a teraz piję wino, bo alkohol uśmierza trochę ból w nogach.
@wstreczyciel oby wino pomoglo :smiley: a na drugi raz rozciaganie i rozgrzeweczka przed i po 😛
@GtotheG Najlepsza taka socjalizacja, gdy nie za dużo ludzi
Taaa. Koncert, piknik itd. Teraz zwlekam z powrotem na moto do domu. Chyba pojade odwiedzić Borki (° ͜ʖ °)
@Klamra to wrzucaj urbexy jak juz sie wyprowadza :smiley:
@GtotheG Już po. Na Borki mam niedaleko, a jakoś tam samemu dzisiaj nudnawo. Bylem tylko sprawdzić, czy nic się nie zmieniło. Nadal czekam, aż wszyscy się wyprowadzą, żeby zacząć tam urbexować (° ͜ʖ °)
@Klamra no to milutkich odwiedzin Borek :smiley:
Byłem w robocie :/ na zatloczonej imprezie. Na szczęście już po. Choć impreza nadal trwa. Ale ja swoje zrobiłem (° ͜ʖ °)
W robocie na motocyklu jestem i bym pojeździł, ale nie mam pomysłu gdzie ;/
@GtotheG Ja skrecilem z czesciowym oderwaniem dwoch wiazadel w marcu i jeszcze minie conajmniej pol roku, zanim bede sie czul odwaznie zeby pojsc biegac, albo grac w squash.
@GetBetterSoon oby nie xD bo to moje juz 6 skrecenie xD
@GtotheG To chyba mam gorzej xD
@GetBetterSoon mam inne doświadczenia xD wcześniej jak skręcałam to max tydzien i byłam na chodzie xD a teraz jak odjebałam to 2 miesiąc nie chce się zagoić xDDD pomimo zabiegów i rehabilitacji... no ale cóż... takie życie :smiley:
@GtotheG Z mojego doswiadczenia, to trzy miesiace to jest minimum. Po pol roku mozna cos probowac.
@GetBetterSoon o kurde ;( ja sobie dosyć mocno skręciłam w lipcu bodajże i do dzisiaj mnie nakurwia jeszcze trochę (niby nic nie zerwane/torebka staowowa cała). Staram się rozciągać i trochę ćwiczyć. Byłam na rehabilitacji i troche pomogło, ale nie jest jeszcze idealnie. Biegać nie biegam, ale staram się dużo chodzić teraz, bo nic innego też w zasadzie nie mogę. Rolki dobrze trzymają stopę to się nie boję. Też czekam na squosha, ale to jeszcze trochę muszę się podleczyć.
@GetBetterSoon Idealny nick do tego rodzaju nieprzyjemności! Tego Ci życzę :smiley:
@GtotheG To musiała być wielka tragedia. :grinning:
@Mr.Mars owszem, była. Czułam, że coś mi cieknie po nodze, a że mam okres pomyślałam, że to krew... lekko spanikowana zaczęłam się oglądać. No ale nic nie widze... Za chwilę znowu coś poleciało... jakaś woda? Dopiero po chwili zczaiłam, że to z plecaka na plecach mi przecieka i kapie :smiley:
Komentarz usunięty przez moderatora
@GtotheG siedze w biurze i probuje pracowac
Rolki? Takie co na bucie mają po 4 kółka? xD
Ja za dzieciaka na łyżworolkach jeździłem, ale tych to nie ogarniam jak się na tym nie zabić :grinning:
@GtotheG Wiedziałem, że coś jest nie tak w tej mojej terminologii :grinning:
Kiedyś dawno temu jak to się pojawiło w Pl, to czasem mówiono na nie łyżworolki, bo rolkami zwano też wrotki, więc pewnie dla rozróżnienia tak zrobiono. Sorry. Stary jestem xD
@Szarmuta piszesz o wrotkach, bo i rolki i wrotki mają 4 kółka, tylko inaczej rozmieszczone. Łyżworolki i rolki to to samo - przynajmniej tak podejrzewam, nikt kogo znam nie dodaje przedrostka łyżwo xD to nie łyżwy, więc jest zbędny :smiley: