Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#stopytando

GURU

w Marshaltown

1piorunów

Czy stek wolowy, który od zeszlej nocy (wyjąłem go z zamrażalnika z zamiarem rozmrożenia w lodówce i zapomniałem go tam włożyć- umyslowy pustostan) do teraz leżał na kuchennym blacie, nadaje się waszym zdaniem do jedzenia, czy raczej powieniem go wyrzucić lub nakarmić nim lisy?

GURU0piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczy ok, jeśli mam być szczery to nie martwiłem się o zatrucie sie nim (post wrzuciłem dla hecy:)
ALE juz zupelnie powaznie-czy tego rodzaju "rozmrożenie" może mieć negatywny wpływ na pozniejszy smak
czy konsystencje...?

Osobistość1piorunów

@Marshalist lepsze jest ponoć rozmrażanie wolniejsze.

Ale moim skromnym zmianę smaku wywołuje przede wszystkim zamrażanie mięsa. Jakieś zniszczenia struktury komórek nie pozostają bez wpływu na smak i teksturę jedzenia.

Pokaż więcej komentarzy (10)