rudymietekTwórca
1piorunów
Byli też Niemcy którzy walczyli w wojsku polskim
Aleksander Hochberg – Wikipedia, wolna encyklopedia https://share.google/684gXI3KQK0m81JW0
@PlatynowyBazant20 wybiórcze przykłady mają znaczenie tylko wtedy gdy pasują do tego co już sobie myślę. Nowy w to jesteś?
@lurker_z_internetu tak, nowy. Dzisiaj o nim rano czytałem
@PlatynowyBazant20 chodziło mi generalnie o dowody anegdotyczne.
@lurker_z_internetu wrzuciłem jako ciekawostkę
@PlatynowyBazant20 Ano byli. Chyba najbardziej znany i imponujący przykład to Józef Unrug.
https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Unrug
Jako urodzony pod Berlinem w spolszczonej rodzinie o niemieckich korzeniach[5] szlacheckich, mówił lepiej po niemiecku niż po polsku, lecz w obozowych kontaktach z Niemcami obcował jedynie w języku polskim, przez tłumacza. Swojej niemieckiej rodzinie, która odwiedziła go w oflagu, i starym kolegom z niemieckiej marynarki (wysłanym aby go przywrócić na niemiecką stronę) powiedział, że 1 września zapomniał, jak się mówi po niemiecku. W obozach przeczytał ponad 400 książek po angielsku i francusku, a żadnej w języku niemieckim. Odmówił przejścia w stopniu admirała na stronę niemiecką i objęcia ważnego stanowiska w Kriegsmarine, dzieląc niewolę ze swoimi marynarzami[6].
J%C3%B3zef_UnrugWikipediaPrzy okazji wysrywów słabego trolla polecam książkę ze wspomnieniami Czesława Knoppa.
Pan Czesław mieszkał w Tczewie, w czasie okupacji wszedł w wiek poborowy i akurat gauleiter Pomorza wpadł na pomysł nadawania takiego quasi-obywatelstwa Polakom i poboru do wehrmachtu . Zachętą dla Pana Czesława był ewentualny przymusowy turnus jego rodziny w Stuthofie.
Pan Czesław starał się unikać walk na froncie wschodnim, był kierowcą StuGa, ale i tak zapracował sobie na odznaczenie. Gdy znalazł się na froncie zachodnim - zdezerterował.
https://tezeusz.pl/przez-stalingrad-do-londynu-knopp-czeslaw-4493721?srsltid=AfmBOorcM79I4CoipAUrCAXCFh5oXTTsyy3QyNH3L7YFDqbkUYwueyda