@PlatynowyBazant20 Ano byli. Chyba najbardziej znany i imponujący przykład to Józef Unrug.
https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Unrug
Jako urodzony pod Berlinem w spolszczonej rodzinie o niemieckich korzeniach[5] szlacheckich, mówił lepiej po niemiecku niż po polsku, lecz w obozowych kontaktach z Niemcami obcował jedynie w języku polskim, przez tłumacza. Swojej niemieckiej rodzinie, która odwiedziła go w oflagu, i starym kolegom z niemieckiej marynarki (wysłanym aby go przywrócić na niemiecką stronę) powiedział, że 1 września zapomniał, jak się mówi po niemiecku. W obozach przeczytał ponad 400 książek po angielsku i francusku, a żadnej w języku niemieckim. Odmówił przejścia w stopniu admirała na stronę niemiecką i objęcia ważnego stanowiska w Kriegsmarine, dzieląc niewolę ze swoimi marynarzami[6].
J%C3%B3zef_UnrugWikipedia