Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#trzeciarzesza

Twórca

w Dyskusje

1piorunów

Fanatyk3piorunów

Byli też Niemcy którzy walczyli w wojsku polskim
Aleksander Hochberg – Wikipedia, wolna encyklopedia https://share.google/684gXI3KQK0m81JW0

Aleksander HochbergAlexander Friedrich Wilhelm Georg Konrad Ernst Maximilian von Hochberg, przezywany Lexelem, znany w Polsce jako Aleksander Pszczyński (ur. 1 lutego 1905 w Londynie, zm. 22 lutego 1984 na Majorce) – niemiecko-polski książę pszczyński (niem. Fürst von Pless), pochodzący z hrabiowskiej linii śląskiego rodu Hochbergów. Żołnierz 2 Korpusu Polskiego, weteran bitwy o Monte Cassino . Życiorys Urodzony 1 lutego 1905 w Londynie, jako drugi syn Jana Henryka XV von Pless i Marii Teresy Cornwallis-West. Jego starszym bratem był Jan Henryk XVII Hochberg . 28 lutego 1905 na chrzcie otrzymał imiona Alexander Friedrich Wilhelm Georg Konrad Ernst Maximilian dla upamiętnienia chrzestnych, którymi byli brytyjska…Wikipedia
Gruba ryba0piorunów

@PlatynowyBazant20 wybiórcze przykłady mają znaczenie tylko wtedy gdy pasują do tego co już sobie myślę. Nowy w to jesteś?

Autorytet2piorunów

@PlatynowyBazant20 Ano byli. Chyba najbardziej znany i imponujący przykład to Józef Unrug.

https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Unrug

Jako urodzony pod Berlinem w spolszczonej rodzinie o niemieckich korzeniach[5] szlacheckich, mówił lepiej po niemiecku niż po polsku, lecz w obozowych kontaktach z Niemcami obcował jedynie w języku polskim, przez tłumacza. Swojej niemieckiej rodzinie, która odwiedziła go w oflagu, i starym kolegom z niemieckiej marynarki (wysłanym aby go przywrócić na niemiecką stronę) powiedział, że 1 września zapomniał, jak się mówi po niemiecku. W obozach przeczytał ponad 400 książek po angielsku i francusku, a żadnej w języku niemieckim. Odmówił przejścia w stopniu admirała na stronę niemiecką i objęcia ważnego stanowiska w Kriegsmarine, dzieląc niewolę ze swoimi marynarzami[6].

J%C3%B3zef_UnrugWikipedia
Gruba ryba4piorunów

Przy okazji wysrywów słabego trolla polecam książkę ze wspomnieniami Czesława Knoppa.
Pan Czesław mieszkał w Tczewie, w czasie okupacji wszedł w wiek poborowy i akurat gauleiter Pomorza wpadł na pomysł nadawania takiego quasi-obywatelstwa Polakom i poboru do wehrmachtu . Zachętą dla Pana Czesława był ewentualny przymusowy turnus jego rodziny w Stuthofie.
Pan Czesław starał się unikać walk na froncie wschodnim, był kierowcą StuGa, ale i tak zapracował sobie na odznaczenie. Gdy znalazł się na froncie zachodnim - zdezerterował.
https://tezeusz.pl/przez-stalingrad-do-londynu-knopp-czeslaw-4493721?srsltid=AfmBOorcM79I4CoipAUrCAXCFh5oXTTsyy3QyNH3L7YFDqbkUYwueyda

Just a moment...Tezeusz
Pokaż więcej komentarzy (21)