MikuuuusLider
2piorunówOZON potwierdza atak na centrum logistyczne w obwodzie saratowskim🎉

MikuuuusLider
2piorunówOZON potwierdza atak na centrum logistyczne w obwodzie saratowskim🎉

MikuuuusLider
0piorunówObwód wołgogradzki (Rosja)
Mieszkańcy obwodu wołgogradzkiego zgłaszają wybuchy. Oglądać z dźwiękiem

MikuuuusLider
2piorunówObwód saratowski (Rosja)
Według mieszkańców obwodu saratowskiego zaatakowano rafinerię i centrum logistyczne (prawdopodobnie ozon ale to wymaga jeszcze potwierdzenia)
#ukraina #wojna #rosja #wideozwojny #obwodsaratowski #wildberries #ozon

-wania czyja to działka, ten wypalony lej po bombie?
-to dziura ozonowa.
(nie bijcie proszę, jest trzecia w nocy xD)
@voy.Wu To z okazji trzeciej w nocy masz ambient
https://www.youtube.com/watch?v=v79-sU_ZaJY&list=RDv79-sU_ZaJY&start_radio=1
Reactor - Dark Meditative Ambient - Mysterious Dystopian MusicAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@Alembik gdzie posrane pojebane komiksy po których potrzebna oczu kąpiel leniu ty!
MikuuuusLider
1piorunów
voy.WuFanatyk
3piorunówreakcja polskich internautów na wiadomość o kolejnym bombardowaniu Kijowa i ofiarach, w tym wśród dzieci: "Cudna wiadomość! Aż miło poczytać".
rosyjska wojna hybrydowa w polskim internecie, którą przegraliśmy. od początku i na całej lini. dla tych co nie używają facebooka z różnych względów, tak wygląda każda sekcja komentarzy pod postem gdzie tylko jest jakakolwiek wzmianka o Ukrainie i Ukraińcach.
to nie są tylko ruskie boty, to też wasi sąsiedzi, którzy powtarzają to później w pracy, w sklepie i w gronie najbliższych.
poniżej w komentarzach zrzut samego tekstu komentarzy, zanim usuną i dla tych co nie chcą tam wchodzić. jeżeli nie wiesz o czym mówię, proszę przeczytaj chociaż kilka...
a dla reszty link do samego posta na facebooku: https://www.facebook.com/PolskieRadio24pl/posts/pfbid0UWdWHmxnkgUWxzv2JaJgXPckY3LdHtTRKfQfVMMD7xrZQsvc7ZsFjdE5zraBEAB2l

Cudowne informacje, dawać Rosja, jechać z nimi
Śmierć w Wenecji
Banderowców trzeba wytępić od zalążka
Kibole mówią jazda z kur..mi
Bene avanti così,Desanificazione continua fino alla radice, Grande Putin ,Grande Russia, inarrestabile, riprendere i territori URSS che i terroristi si sono impadroniti, nessuno può cambiare il vostro destino arrendetevi subito ho morite fino all'ultimo,nessun arma vi salverà,popolo maledetto vi rimane solo la clemenza di Putin se vi arrendete, ho se no vi bevete le vostre urine nascosti per niente per i vostri capi che sono a riempirsi le tasche e fare la bella vita vi hanno fregato bene
KARMA WROCILA ZA WOŁYŃ I ROSJE 2014 R...NIECH ZYJE ROSJA...PUTIN CELNIE STRZELAJ.
Trzymaj się kochana Ukraino i ZWYCIĘŻAJ
Ciepło dla Kijowa
Pozdrowienia dla Rosji z Polski , oby tak dalej. Jakos wcale mi ukrów nie szkoda a tym bardziej Jewlenskiego chociaż on ma mieszkańców Ukrainy głęboko gdzieś.
Myśleli,że będą bezkarnie atakować Moskwę?Kto sieje wiatr,ten zbiera burze.
Na bank szpitale, przedszkola, szkoły i domy starców
Dobrze by było, ale oni sami napierd... na swoich I robią ściemę.
A gdzie jest te 200 MILIARDÓW EURO Unijnej pomocy??
Zdecydowanie za mało trupów!
Jakoś nie żal są bezczelni i popierają ludobójstwo na Wołyniu,kara ich dosięgnie
Padły kluby w Odessie?
Ruscy bandyci.
Tyle tych potężnych ataków Rosji,że aż dziwne jak ten kraj funkcjonuje.Na Gaze nie było żadnego potężnego ataku żydowskiego ,a wszystko w ruinie!!!
I bardzo dobrze Rosją się broni przed atakami uoadliny ,to ona zaczęła wojnę w Odessie
I wspaniale czas skończyć z tym pseudo państwem i banderowskimi potomkami
Bardzo dobre wieści dla ucha
Jak Rosja zabije 100tys. kobiet i dzieci to można powiedzieć że Rosja odpłaciła się za nas im za Wołyń
Czytam komentarze i oczom nie wierzę ,to niemożliwe żeby tak nienawistnie pisali je Polacy ,to są chyba sami Sowieci ,bo chyba każdy Polak katolik nie może pochwalać mordowania niewinnych ludzi.
Karma wraca
Nie długo napiszecie że Putin atomówkę odpalił lub biologiczna broń była użyta
Na wojnie jedni atakują a drudzy giną tak już jest
Nareszcie nadchodzi godzina zapłaty za mordy Polaków na Wołyniu, wschodnich rubierzach, mordowanie ludności rosyjsko/języcznej na Majdanie, Odessie i Donbasie. Drżyjcie banderowcy!!!.
Tę wojnę można szybko skończyć i to bardzo szybko. Wystarczy Żeleńskiego pogonić
I ch*j i cześć
Wojna trzeba ją zakończyć to nie będzie ofiar. Ale jak się woli żebracza kasę to wojna trwa a ludzie gina. Nie politycy którzy dypy chowają tylko ludzie
To za promowanie Nazizmu i Ścierwa bandery I za mordowanie naszych przodków torturowali mordowali sadystycznie Kobiety i Dzieci Nabijali na sztachety od płotu małe dzieci i śmiali się Żywe kukiełki Kobietom w ciąży Brzuch rozcinali Śmiali się jednym cięciem dwoje Lachów mniej Przeklęty naród promujący Ścierwo banderę I Nacjonalizm
Putas zaczął rozliczać banderowców
nikt nie płakał nad Niemcami w czasach gdy byli wyznawcami sławnego akwarelisty
To normalne banderowcy zabijają Ruskich ataki na szkoły jest wojna specjaliści z NATO chowają się w budynkach użyteczności publicznej w schronach a Ruski wej gdzie i wali tyle temacie
Co za zlot katolików. Niebywałe. Tyle jezyusowej miłości
I o to chodzi...tępić faszystów
To jeszcze nawet nie początek karmy za niewinną krew przelaną przez chazaro-kozackie bestie...
Szkoda tylko dzieci bo tego zyda wcale nie zal
Walić banderowską upadline!
Komik pewnie 600 metrów pod ziemią sra w gacie .
Brawo Putin skończ z tym ścierwem banderowskim Żeleńskiego
A co tam w strefie gazy palestynie syri
Świetne wiadomości tylko za mało banderowców złodzieji zginęło
I znowu dej dej dej dej dej
Ta wojnę trzeba zakończyć, a nie ją podgrzewać i nakręcać.
Zasłùżyli sobie na to Wołyń to im wynagradza banderowcy zabijali Polskie dzieci i wtedy się nie mówiło wszystkich ukraińców niech wybiją co do jednego .Życzę im z całego serca niech cierpią jak cierpieli Polacy nie mieli litości .
Fejk
A dej dej płacze, że kasy na wypłaty brakuje, zamiast skończyć wojnę nie szkoda mu Swoich obywateli
Kogo to obchodzi
Dobre wieści
No ale tak jest jak trwa wojna!!!! Czego oczekujcie? Że się będą strzelać z fitu... To tylko tak mogą myśleć pomyleńcy lgbd
Zniszczyć rosje to nie ludzie zabic putlera zaharowe scierwa i inne
To ukrainy konflikt nie POLSKI.
SUPER to jeszcze za mało to gówno już dawno powinien ich wykończyć ukrajna powina zniknąć z mapy świata
Bardzo dobrze wybić bród smród i pasożyty.Bomba atomowa by wystarczyła by wyczyścić ziemię z ukraińskiego brudu
I jakiś Ukrainiec wrócił do kraju. Nie
Bić te pomioty
P... Ukrainę
Spalić wszystko I wszystkich brawo Putin
Brawo Rosja ! Wykończyć banderowców
Zelenski mówil ze się nie ugnie, dalej bedzie bombardowal dronami rosję i do ostatniego ukrainca to co myslal ze Putin będzie czekal z zalozonymi rękami?
BRAWO ROSJA.
Denazyfikacja...
Zabici są po dyskotece w Kijowie
"No co Wy przecież niszczą ruskie"" B52"" a ich drony sparalizuja lotniska"
Zrównać z ziemią ukraińską banderę.
Lać banderowców ile wlezie
Tak trzymać.....ZA WOŁYŃ !!!
"Ambasador Ukrainy w Niemczech na pytanie o polskie ofiary na Wołyniu - ""jest wojna to są ofiary"". W czym problem?"
serce rośnie! A wizja wojny, w którą próbują nas wciągnąć się oddala... Dalej, bo to ciagle za mało!
Rosja Putina to kraj terrorystyczny. Mordercy. Tylko zdrajcy i degenaraci mogą popierać Putina.
Podziękowanie dla sponsora fajerwerek, piękny widok i kolory .Pozdrowienia dla Rosjan i Polaków walczących z SS Manami ukraińskimi brawo Rosjanie tępić ludobójców SS manów ukraińskich
bić nazistów
No ile zaś? Dwóch trzech? Pięciu? To jest parodia wojny.Trump się bogaci a żyd tylko dej dej!!Macron już się wkurwił!
Pan Bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy.
Pani Putin to za mało dla tych morderców wał dalej
I pies ich osrał
Ilu jesteś zabitych jeden..... Rannych też pewnie ze dwóch.....,...............ps. brawo Putin daj gas
Panie Putin! Po co się wysilać. Wystarczy jeden błysk w Kijowie
Skończyło się rumakowanie a zacznie się żebractwo
Brawo Putin !!
A co ma byc na wojnie .... maja siedzicie i pic kawę z ukurwincami
Chcą wojnę to ją mają ..
A co to kogo ma obchodzić czy ich obchodzi co nam boli nie tylko dajcie albo spalim zgwałcim lub zabijemy i chyba wiem czemu kobiety i homo nie wiadomo popierają ukraincow i uchodźców
Zajmijcie się robieniem porządku na swoim terenie i likwidacją burdelu który jest wszędzie a nie przejmujecie się obcym konfliktem
Zelenski wybija banderowców.
Jest wojna to są I zabici
Pierd... by raz a dobrze. Już się zygac chce ta wojna i upadlina ...
"A czy ""polskue"" radio podaje liczbę zabitych Rosjan, w tym dzieci przez Ukrów? Nie. Więc do widzenia manipulanci."
Deratyzować NAPALMEM!!!
Lotto mi to
Tak się biją że w Niemczech Francji czy Belgi ich się roji
Extra
Super!
Karma
Xenofobia
Ruska onuca i Ruska propaganda
Dziękujemy
Ciekaw jestem, czy autorzy tutejszych wpisów deklarują się jako wierzący, czy pukają do drzwi Kościoła, by dziecko dać do chrztu, albo by ksiądz pochował bliską osobę, nie te wszystkie złe wpisy są od złego, to nie mogą być katolicy.
Rosjo tozpierdol to plugawe faszystowske gówniane psndtwo
Brawo Rosjanie to za Wołyń tak trzymać!!!!
Co za wysyp kretyńskich komentarzy idiotów z Polski, wspieranych przez ruskie boty i trolle. Takie teksty swiadczą o upadku tych, którzy je publikują. Obrzydliwe.
Bravo Russia
I dobrze
Mocniej w infrastrukturę walić. Zdechną z głodu i zimna.
Karma wróci cieszący się ze śmierci ludzi zabijanych przez terrorystyczną rossiję… Nie będzie wolnej Polski bez wolnej Ukrainy!
Za Wołyń, Odessę 50 Rosjan spalonych żywcem Donbas,Ługańsk 15 tysięcy bezbronnych cywilòw w tym dzieci na żywca krojone zabitych przez faszystów, w Buczy Rosjanie zabici w łapankach nazistów po odwrocie wojsk rosyjskich, ludobòjstwo w obwodzie Kurskim ! Urrrra
Gdy zaatakują Polskę też się ucieszysz?
No i elegancko
No i co teras
Super. Jak tam komik? Ucieka już? banderowiec? Putin do ataku. Mocniej i więcej. Pokaż co potrafisz robić z gnidami.Stepowymi dzikusami.
Ladż Swołocz Banderowską
Oby tak dalej
Kogoś to dziwi? Wojna to giną ludzie
Co za bzdury
podały ukraińskie źródła
Ok
Ruskie truli powylazili
Super
Super
Gloria a Putin
Super
Super
I co tero
MikuuuusLider
8piorunówKolejna świeżutka praca chłopaków z SIGNUM:flag-ua:Kierunek łymański:skull_and_crossbones:

@Mikuuuus wodze że walka z surroniarzami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wgl jak typ się wywalił.
walus002Fanatyk
4piorunów#polska #ukraina #wojna #ankieta
Jako polski podatnik chcę aby Ukraina nadal otrzymywała wsparcie.
111 głosów
Daj pytanie uzupełniające "czy chcesz żeby Ukraina przegrała i rosja zaczęła w większym stopniu zagrażać naszej suwerenności? ".
Ta Niemka to z tych plakatów u mechanika ? Bo nie wiem ktore klikać.
radziolGURU
41piorunów
radziolGURU
70piorunów
@radziol ogarnij, że prawdopodobnie są ludzie, którzy w takie rzeczy wierzą
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta nie prawdopodobnie tylko na pewno
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Ja nawet taką znam. Uwierzyła że "mundur" Jaszczura wysłano do Izraela na weryfikację.
@SpokoZiomek na weryfikację czego? XD
Masoni k⁎⁎wa chcą zniszczyć polskie chrześcijaństwo. Kwachu gam też jeździ i razem piją wódkę. Ceraty już nie zapraszaja
Mr.MarsGURU
6piorunówNa Ukrainie powstaje największy w kraju fundusz venture capital dedykowany innowacjom militarnym. Za projekt odpowiada były minister obrony Mychajło Fedorow. Nowa inicjatywa ma finansować rozwój robotyki, systemów obrony powietrznej oraz nowoczesnych pocisków. Plany te budzą jednak nie tylko

MikuuuusLider
13piorunówRepublika Dagestanu (Rosja)

MikuuuusLider
20piorunów[18+]
Filmik opublikowany przez 33. Brygadę Zmechanizowaną Sił Zbrojnych Ukrainy

alaMAkotaGURU
37piorunówNowe morskie bingo - aktualizacja o wczorajsze trafienie w Admirał Essen.
To już piąte trafienie w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy w Essen.
Te statki to w zasadzie platformy startowe w tym momencie - nie muszą być sprawne do pełnej żeglugi.
Ostatnio były zdjęcia z wystrzelenia rakiety kalibr, wyglądało na to, że pochodziła z statku, który był przywiązany do nabrzeża lub bardzo blisko niego. Należy się spodziewać, że to był admirał Essen.
Próbowali bronić VIP-owskich daczy i plażowych kabin w okolicy Soczi, ale osoby, które faktycznie pracują na statkach, są same.
To bardziej siły ochrony prywatnej niż marynarka wojenna, a posiadanie takich rodzajów broni w rękach prywatnej ochrony to zły pomysł, więc musi być to rozwiązane.

Lista trafień w 2026:
09.09.2026 Admiral Essen - fregata klasy Admiral Grigorowicz, pr. 11356
12.08.2026 OS Victor Cherokov - jednostka badawcza pr. 20360
12.08.2026 ????? - okręt patrolowy pr. 22160
12.08.2026 ????? - trałowiec klasy Natya pr. 266.M
12.08.2026 Admiral Marakov - fregata klasy Adm Grigorowicz pr. 11356
03.06.2026 Boikiy (flota bałtycka) - korweta klasy Steregushchyy pr. 202380
23.05.2026 ????? - korweta klasy Bora, pr. 1239
23.05.2026 Admiral Essen - fregata klasy Admiral Grigorowicz pr. 11356
07.05.2026 <Tucha> - korweta klasy Karakurt pr. 22800
03.05.2026 ????? (Flota Bałtycka) - korweta klasy Karakurt pr. 22800
27.04.2026 Yamal - okręt desantowy klasy Ropucha pr. 775
26.04.2026 Ivan Khurs - okręt wywiadowczy klasy Yuri Ivanov pr. 18280
26.04.2026 Nikolay Filchenkov - okręt desantowy klasy Tapir pr. 1171
18.04.2026 Slavutych (zdobyty w 2014) - okręt dowodzenia klasy Gofri pr. 1288.4
18.04.2026 Konstantin Olshansky - okręt desantowy klasy Ropucha pr. 775
18.04.2026 Azow - okręt desantowy klasy Ropucha pr. 775
18.04.2026 Yamal - okręt desantowy klasy Ropucha pr. 775
07.03.2026 ????? - jednostka desantowa klasy BK-16 pr. 02510
02.03.2026 Admiral Essen - fregata klasy Admiral Grigorowicz pr. 11356
02.03.2026 Valentin Pikul - trałowiec klasy Natya pr. 266ME
13.02.2026 ????? - jednostka desantowa klasy BK 02510
Poza służbą (pływają z chórem Aleksandrowa )
1. 24.03.2022 Saratów - okręt desantowy klasy Tapir pr. 1171
2. 16.04.2022 Moskwa - krążownik rakietowy pr. 1164 - największy sukces
3. 02.05.2022-D-310-jednostka desantowa klasy BK-16 pr. 02510
4. 17.06.2022 - Ratownik Wasilij Bech - holownik morski pr. 22870
5. 24.03.2023 Nowoczerkask - okręt desantowy klasy Ropucha pr. 775
6. 13.09.2023 Rostow nad Donem - ulepszony okręt podwodny klasy Kilo pr. 636.3
7. 10.11.2023 D-295 - jednostka desantowa klasy Ondatra pr. 1176
8. 01.02.2024 Ivanovets - korweta klasy Tarantul pr. 1241
9. 14.02.2024 Tsezar Kunikov - okręt desantowy klasy Ropucha pr. 775
10. 05.03.2024 Sergey Kotov - okręty patrolowe pr. 22160
11. 19.05.2024 Tsiklon - korweta klasy Bora pr. 1239
MikuuuusLider
48piorunów
Oj, oj, ałaałała XDDD
https://streamable.com/kmu8fd
tego się nie rozchodzi szybko
m2-res_854pThis video is unavailable.StreamableKomentarz usunięty
bojowonastawionaowcaMistrz
46piorunówUkrainie kończą się zapasy amerykańskich rakiet AIM-120 i AIM-9 do myśliwców F-16 - podał "The Economist". Broń wykorzystywana jest do zwalczania rosyjskich pocisków manewrujących i nowych dronów odrzutowych. Jednocześnie Kijowowi kurczą się zapasy rakiet PAC-3 do systemów

starebabyjebacprademFanatyk
90piorunów
RedCrescentFanatyk
22piorunówHej
Slodko-gorzki wpis na radzieckim wykopie znalazlem (populacja "samowarów" zwieksza sie, na razie o nich piszą ale za chwilę znienawidzą):
Były sportowiec i dowódca plutonu przeciwczołgowego Maksim Bacharew stracił ręce i nogi, ratując towarzyszy w strefie działań wojennych. Lekarze stracili już nadzieję, ale on przeżył dla rodziny i literatury. Historia moskiewczyka Maksima Bacharewa to przykład prawdziwej siły. O wydarzeniach, które podzieliły jego życie na „przed” i „po”, sam Bohater Rosji opowiedział serwisowi aif.ru.
Ze sportu – do okopów
Całe swoje życie przed operacją specjalną Maksim Bacharew, który ma obecnie 47 lat, poświęcił sportowi. Jako zawodowy karateka do 2018 roku zdobył najważniejsze sportowe trofea, zdobywając dwa złote medale i jeden srebrny na mistrzostwach świata w Mińsku. Po zakończeniu kariery sportowej Maksym pozostał na tatami już jako trener, kształcąc przyszłych mistrzów. Jednak przed nim czekała jeszcze największa próba charakteru.
Jesienią 2022 roku Maksym został zmobilizowany. Przeszedł szkolenie i zgranie bojowe, po czym rozpoczął służbę. Początkowo stacjonował na posterunku kontrolnym.
„Myślałem, że moja służba będzie tam trwała dalej, ale 26 lipca 2023 roku ogłoszono nam: wyruszamy do batalionu szturmowego. Zostałem dowódcą plutonu rakiet przeciwczołgowych” – wspomina Maksym.
Oddziały wyposażone w kierowane pociski przeciwczołgowe stanowią priorytetowy cel dla wroga. Rok służby plutonu pod dowództwem oficera o pseudonimie Boomer na kierunku charkowskim przebiegł skutecznie, jednak 22 lipca 2024 roku oddział stoczył ciężką walkę.
Stado „czarnych kruków”
Maksym opowiada spokojnie o wydarzeniach tamtego dnia. Po otrzymaniu rozkazu pluton wyruszył na pozycję, aby powstrzymać technikę wroga.
„Krążyły nad nami niczym stado kruków. Ukraińcy wysłali w powietrze wszystko, co mogło latać, i zaczęli nas bombardować” — opowiada oficer.
Pozycje zostały poddane ostrzałowi moździerzowemu, atakom czołgów i dronów-kamikadze. Walka w sytuacji częściowego otoczenia trwała dwie i pół godziny. W tym czasie Baharev zniszczył dwa czołgi, cztery BMP i około dwudziestu żołnierzy wroga. Wtedy operatorzy dronów wroga skupili się na dowódcy.
„Zrzucono na mnie pocisk. Złamało mi nogi i ręce, byłem jak sito” – stwierdza.
Dwie grupy ewakuacyjne próbowały przedrzeć się do rannego, ale znalazły się pod intensywnym ostrzałem. Szybka ewakuacja okazała się niemożliwa.
Dwanaście godzin oczekiwania
„Szybko opatrzyli mi nogi i ręce, przykryli gałęziami i powiedzieli: »Czekaj«” — wspomina Maksym.
Został sam na sam z nadchodzącą śmiercią. Ale stał się cud.
„Przez dwanaście godzin leżałem na polu w palącym słońcu. Kiedy się ocknąłem, kończyny już mnie nie słuchały. Gardło miałem wyschnięte, wokół unosił się ciężki zapach, a po ciele pełzały muchy” – wspomina bohater o najstraszniejszych godzinach swojego życia.
Ciszę przerwał sygnał z radiostacji informujący o niskim poziomie naładowania baterii. Obok leżała butelka wody. Maksym zgryzł plastik zębami, upił łyk i dotarł do urządzenia łączności. Pierwsze dwie próby wezwania pomocy nie powiodły się z powodu słabego głosu, ale za trzecim razem znak wywoławczy „Boomer” został usłyszany. Rozpoczęła się ewakuacja.
Nieśli go na rękach przez 21 kilometrów. Ten marsz w pośpiechu, w wyścigu ze śmiercią, trwał dwie godziny. A potem serce Maksima przestało bić.
Drugie życie
Kiedy żołnierz trafił do lekarzy, nie wyczuwano już tętna. Utrata krwi była krytyczna, a lekarze oceniali szanse na przeżycie jako minimalne. Jednak w karetce znaleziono 800 gramów krwi odpowiedniej grupy, a jej przetoczenie pozwoliło przywrócić pracę serca.
W szpitalu polowym Maksymowi amputowano ręce i nogi — nie udało się uratować tkanek. Dalsze leczenie odbywało się w moskiewskich klinikach.
Organizm Maksima przystosował się do nowych warunków. Temperatura ciała utrzymuje się teraz stale na poziomie około 38 stopni, co wpływa na termoregulację: nawet zimą nie potrzebuje on ciepłej odzieży. Z powodu zmniejszonej aktywności ruchowej spowolnił się metabolizm, co wymaga ścisłej diety. Codzienną koniecznością stał się masaż.
Główna trudność polegała na tym, że w przeciwieństwie do osób z wrodzonymi schorzeniami, Maksym musiał na nowo przystosować mózg do sterowania ciałem. Żołnierz przeszedł dziesiątki operacji. Za wykazane męstwo Maksym Bacharew został odznaczony tytułem Bohatera Rosji. Otrzymał również Order Dmitrija Donskiego I stopnia, który wręczył mu osobiście patriarcha Cyryl.
Siła słowa i miłości
Dzisiaj, podobnie jak przed tym fatalnym lipcem, Maksym otoczony jest miłością żony Svetlany i trójki dzieci. Małżonka przyznaje: ani ona, ani dzieci nie miały ani chwili słabości. Rodzina wraz z bohaterem przechodzi tę trudną drogę adaptacji do nowego życia.
Ze względu na specyfikę amputacji nie ma możliwości zaopatrzenia Maksima w protezy — takie technologie nie istnieją jeszcze na świecie. Po mieszkaniu porusza się na elektrycznym wózku inwalidzkim, wirtuozersko nim sterując bez pomocy rąk.
„Ogólnie rzecz biorąc, w moim życiu nic się nie zmieniło. Wyjechałem na front świadomie, jak mężczyzna. W życiu wszystko mi się ułożyło. Teraz po prostu dopracowuję to, czego nie zdążyłem zrobić” — opowiada Maksym.
Svetlana stała się jego główną pomocnicą w życiu codziennym. Poranek zaczyna się od codziennych zabiegów higienicznych i śniadania, potem nadchodzi czas na pracę nad dziełami literackimi oraz kontakty z przyjaciółmi i prasą. Maksym aktywnie prowadzi profile w mediach społecznościowych za pomocą funkcji wprowadzania tekstu głosowego.
Nowym szczytem w jego karierze stała się literatura. Powieść „Słoneczniki”, którą napisał bezpośrednio w strefie działań wojennych, została uhonorowana prestiżową nagrodą „Słowo”. Następnie ukazała się książka „Spalony lipiec”, napisana wspólnie ze znanym pisarzem Olegiem Roem. Ponadto tuż przed rokiem 2026 ukazał się zbiór wierszy „Siła ognia wojskowego”.
Maksym dyktuje teksty za pomocą aplikacji na smartfonie, która samodzielnie koryguje niedokładności wprowadzane podczas pisania głosowego i przekształca mowę w tekst pisany. Książki, piosenki i wiersze powstają na tej samej zasadzie.
Większość sprzętu AGD w mieszkaniu Maksima jest również wyposażona w funkcje sterowania głosowego. W ten sposób odbiera połączenia lub przełącza kanały telewizyjne. Krótko mówiąc, sztuczna inteligencja stała się dla weterana doskonałą pomocą w codziennym życiu.
Zdjęcia: AiF/ Julia Fedotowa

@RedCrescent wiesz, on jest teraz super gość. Bez pomocy żony się napije, nie pobije. Kurcze, ideał
@alaMAkota O kurcze - mocny komentarz :slightly_smiling_face:
Ja patrzylem z jego strony - chyba najgorsze co moze w zyciu spotkac (faceta) to bycie tak uzaleznionym od drugiej osoby.
Zeby sie zalatwic - ktos musi pomoc.
To dramat - zesrasz sie w lozko i lezysz i czekasz bo ktos nie mial czasu/ochoty/mozliwosci Cie obsluzyc.
A jak juz przyjdzie to na pewno z usmiechem, troską i zrozumieniem codziennie Ci bedzie pomagac.
@RedCrescent jako nieliczny dostaje regularnie kasę. Bez baby się nie napoje i nie będzie robił burd. Na warunki rosyjskie nie jest źle :)
Często występuje gdzieś na falach, pokazuje się z politykami. Jest plus.
A tak całkiem na poważnie, to wszystko jest grubo poje...ne.
Ta historia ma ręce i nogi
RedCrescentFanatyk
25piorunówA jak u Was mija czwartek? bo w rosyjskiej Prawdzie tak(przyznam, ze po naglowkach wyglada intrygujaco - oceńcie sami):
* Biały Dom przygotowuje zmianę kluczowych negocjatorów: kto może zająć miejsce Whitcoffa i Kushnera
Nagłe zmiany w składzie amerykańskiej delegacji mogą być częścią skomplikowanego planu mającego na celu zachowanie wizerunku przywódcy Białego Domu przed kluczowym etapem politycznym.
* Tajemnica obróciła się przeciwko nim: tajna operacja Marynarki Wojennej USA w Cieśninie Ormuz doprowadziła do kompromitacji
* Gniew Białego Domu w USA: totalna kontrola sztabowców na wykrywaczu kłamstw zakończyła się nieoczekiwanym finałem
* Modernizacja okupiona krwią: brytyjski kompleks zbrojeniowy przekształcił konflikt na Ukrainie w globalną wizytówkę
* Mini-lotniskowiec ze zwykłej sklejki: unikalny projekt z Moskwy podważył skuteczność ochrony portów morskich
* Koniec epoki obrony: Europa postanowiła sprawdzić Ukraińców pod kątem lojalności wobec poboru
* Niesamowity zwrot w sprawie komisarzy wojskowych: dlaczego władze Ukrainy zdecydowały się na pokazowy proces
* Ogłuszający sukces opozycji pozbawił Berlin spokoju: Moskwa nieoczekiwanie znalazła się w centrum skandalu

manstainOsobistość
9piorunówPremier Norwegii Jonas Gahr Støre powiedział, że samolot Wołodymyra Zełenskiego „omal nie został trafiony” przez rosyjskiego drona podczas startu z Mołdawii. Władze Ukrainy i Mołdawii szybko jednak złagodziły tę wersję wydarzeń. Zełenski leciał z Mołdawii do Oslo na pogrzeb

alaMAkotaGURU
21piorunówObszerna, ale ciekawa analiza od Jana Gościniaka.
Słowiańsk i Kramatorsk- analiza bitwy
Chyba żaden komentator ani analityk wojny rosyjsko-ukraińskiej nie ma dziś większych wątpliwości, że jednym z głównych celów operacyjnych, ale również politycznych Federacji Rosyjskiej pozostaje dokończenie zajęcia Donbasu, w tym opanowanie dwóch ostatnich dużych miast regionu, Słowiańska i Kramatorska. Szczególnie Słowiańsk ma dla Rosjan znaczenie symboliczne. Miasto znajdowało się już bowiem w ich rękach w 2014 roku, choć zostało wówczas stosunkowo szybko utracone. W Moskwie fakt ten do dziś pozostaje jednym z niewygodnych symboli niepełnego powodzenia tamtej operacji.
W niniejszej analizie nie będę jednak rozwodził się nad politycznym znaczeniem ewentualnego zdobycia obu miast. Interesuje mnie przede wszystkim to, jak na poziomie taktycznym i operacyjnym mogłaby wyglądać przyszła bitwa o aglomerację Słowiańska i Kramatorska. Co więcej, można postawić pytanie, czy w rzeczywistości ta bitwa już się nie rozpoczęła, choć nie dostrzegamy jej jeszcze w klasycznym rozumieniu tego słowa. Analiza głównie pisana z perspektywy strony nacierającej, czyli rosyjskiej. Będzie bardzo długo, nieliczni pewnie dotrwają do końca. Ale życzę i tak miłej lektury :smiley:
Sytuacja bieżąca
Słowiańsk i Kramatorsk stanowią dziś punkt odniesienia dla praktycznie wszystkich większych działań prowadzonych w centralnej części Donbasu. Pomimo tego, że rosyjskie dowództwo rozprasza swój wysiłek również na innych odcinkach frontu, w mojej ocenie znaczną część tych działań można postrzegać jako element szerszego procesu przygotowującego warunki do przyszłego uderzenia na aglomerację.
Po stronie rosyjskiej na tym kierunku działa przede wszystkim 3. Armia Ogólnowojskowa, utworzona w 2023 roku. Przez długi czas działania tego związku operacyjnego, mówiąc delikatnie, nie zachwycały. Trudno było doszukiwać się w nich szczególnej finezji czy sprawności operacyjnej. Dobrym przykładem były długotrwałe i niezwykle wyczerpujące walki na północny wschód od Siewierska, w rejonie Biłohoriwki, gdzie ukraińska 81. Brygada skutecznie odpierała kolejne rosyjskie szturmy.
Sytuacja zaczęła się jednak stopniowo zmieniać wraz z napływem kolejnych rosyjskich uzupełnień. Jednocześnie ukraińskie dowództwo wydawało się przez dłuższy czas nie traktować pozycji na wschód od Słowiańska jako absolutnego priorytetu. W efekcie Rosjanie, pomimo ponoszonych strat, zaczęli stopniowo przesuwać linię frontu na zachód. W pewnym momencie doprowadziło to do upadku Siewierska, miasta, którego utrata była przez wielu postrzegana jako wydarzenie mogące otworzyć rosyjskim wojskom drogę znacznie dalej na zachód. Tak się jednak nie stało. Owszem, SZU zaczęły szybciej niż wcześniej oddawać kolejne kilometry terenu, cofając się w głąb własnych pozycji. Nie doszło jednak do oczekiwanego przez Rosjan przełamania operacyjnego. Linia frontu pozostaje stosunkowo stabilna, a SZFR dopiero stają przed znacznie trudniejszym zadaniem, próbą przebicia się przez główny system ukraińskiej obrony znajdujący się już bezpośrednio na przedpolu Słowiańska i Kramatorska.
W momencie, gdy powstaje niniejsza analiza, rosyjskie jednostki znajdują się około 15 kilometrów od rogatek Słowiańska, a walki toczą się między innymi w rejonie Pyskuniwki, Krywiej Łuki, Rai-Oleksandriwki czy Jurkiwki. Oczywiście rosyjscy żołnierze przenikają miejscami dalej w głąb ukraińskiego ugrupowania, jednak infiltracji nie należy automatycznie utożsamiać z trwałym zajęciem terenu. Dopiero utrzymanie zdobytych pozycji i możliwość wprowadzenia tam kolejnych sił pozwalają mówić o rzeczywistym przełamaniu. Na południe od Kramatorska od wielu miesięcy toczą się natomiast ciężkie walki w rejonie Kostiantyniwki. Jej zdobycie ma dla Rosjan znaczenie wykraczające daleko poza samo miasto. Pozwoliłoby bowiem zwiększyć presję na południowe podejścia do Kramatorska i zagrozić ukraińskiej komunikacji w tym rejonie.
Jeszcze dalej na północ znajduje się Łyman. Położony po drugiej stronie Siewierskiego Dońca stanowi kolejny z kluczowych punktów całego układu obronnego. Podobnie jak Kostiantyniwka od południa, Łyman zabezpiecza Słowiańsk i Kramatorsk przed próbą rozwinięcia rosyjskiego natarcia od północy. Bez zabezpieczenia tych dwóch kierunków bezpośredni szturm na tak dużą aglomerację byłby dla Rosjan przedsięwzięciem niezwykle ryzykownym. I właśnie dlatego można odnieść wrażenie, że rosyjskie działania na całym tym odcinku należy postrzegać jako element znacznie większej operacji, której właściwym celem jest nie pojedyncza miejscowość, ale stopniowe przygotowanie warunków do walki o całą aglomerację.
Po stronie ukraińskiej za dotychczasową obronę tego odcinka odpowiadały m.in. 11. i 19. Korpusy Armijne. Pomimo oczywistych potknięć oraz ograniczonych zasobów w dużej mierze wykonywały one swoje zadania defensywne. W ostatnich tygodniach struktura dowodzenia została jednak zreorganizowana, a bezpośrednią odpowiedzialność za obronę Donbasu przejęły dwa inne zgrupowania dowodzone przez generałów Biłeckiego i Prokopenkę, obu będących weteranami Azowa. Czy reorganizacja ta przełoży się na poprawę sytuacji na jednym z najgorętszych odcinków frontu? Na odpowiedź będziemy musieli jeszcze poczekać.
Odcinek centralny
Większość z nas wyobraża sobie początek bitwy jako moment, w którym dwie strony fizycznie spotykają się na określonym obszarze i rozpoczynają bezpośrednią walkę. Tak wyglądały bitwy starożytne, średniowieczne, a w dużej mierze również te z czasów napoleońskich. Dowódcy wybierali dogodne miejsce, koncentrowali tam swoje wojska, a następnie dochodziło do starcia na stosunkowo niewielkiej przestrzeni. W przypadku współczesnej wojny granica ta jest jednak znacznie mniej wyraźna. Trudno wskazać jeden konkretny moment, w którym rozpoczyna się bitwa o dane miasto czy region. I właśnie dlatego uważam, że podobnie należy patrzeć na Słowiańsk i Kramatorsk. Pomimo że w samych miastach nie trwają jeszcze walki miejskie na skalę znaną choćby z Bachmutu czy Czasiw Jaru, można argumentować, że „operacja słowiańsko-kramatorska”, używając roboczego określenia, trwa już od dłuższego czasu. Za jej początek można przyjąć zdobycie przez Rosjan Siewierska pod koniec ubiegłego roku.
Jak pokazuje zamieszczona mapa, główna ukraińska linia obrony przed Słowiańskiem i Kramatorskiem znajduje się stosunkowo blisko samej aglomeracji. Nie jest to jednak pojedyncza, jednolita linia okopów. Tworzy ją cały system pozycji, punktów oporu oraz miejscowości, których znaczenie wynika zarówno z ich położenia, jak i otaczającego terenu. Wśród ważniejszych punktów znajdują się m.in. Drużkiwka na południu oraz Mykołajiwka na północy. Na pierwszy rzut oka można zadać pytanie, dlaczego niektóre z tych miejscowości nie są silniej ufortyfikowane. Odpowiedź częściowo przynosi analiza topografii.
Dobrym przykładem jest Drużkiwka. Jak pokazuje mapa wysokościowa, miasto znajduje się w obniżeniu terenu otoczonym z kilku stron przez wyżej położone obszary. Przez samą miejscowość przebiega również rzeka. Z jednej strony stanowi to potencjalne utrudnienie dla atakującego, z drugiej jednak może komplikować obronę miasta, szczególnie jeżeli przeciwnik uzyska możliwość oddziaływania ogniowego z dominujących nad nim terenów.
Dlatego nie wykluczam, że w przypadku rozpoczęcia walk o Drużkiwkę ukraińskie dowództwo może rozważyć stopniowe opuszczenie części zabudowy i wykorzystanie bardziej dogodnych pozycji znajdujących się poza miastem. W takim wariancie sama Drużkiwka nie musiałaby być broniona za wszelką cenę. Mogłaby natomiast stać się obszarem, w którym rosyjskie jednostki zostałyby zmuszone do rozwinięcia działań w trudnym środowisku miejskim, podczas gdy główny ciężar obrony zostałby przeniesiony na korzystniejsze pozycje. Dla Rosjan oznaczałoby to trudny wybór. Mogliby kontynuować natarcie przez samą zabudowę, skracając w ten sposób dystans do Kramatorska, ale jednocześnie ponosząc znacznie większe koszty. Alternatywą byłaby próba rozwinięcia działań na flankach i w bardziej pofałdowanym terenie, co z kolei wymagałoby czasu i dalszego zużywania sił.
Z rosyjskiego punktu widzenia szybkie opanowanie Drużkiwki byłoby więc niezwykle istotne. Jest ona bowiem jedną z ostatnich większych przeszkód zurbanizowanych stojących na drodze do Kramatorska od południa. Dodatkowo wraz z nadejściem jesieni i pogarszaniem się warunków atmosferycznych każde zdobyte miasto zyskuje dla strony nacierającej dodatkową wartość. Nawet jeżeli w wyniku walk zostanie w znacznym stopniu zniszczone, nadal może zapewnić znacznie lepsze warunki do funkcjonowania wojsk niż otwarty teren.
Znacznie trudniejszym problemem może okazać się natomiast Mykołajiwka. Jej położenie w otoczeniu licznych przeszkód wodnych komplikuje możliwość rozwinięcia rosyjskiego natarcia, a dodatkowo obecność Siewierskiego Dońca ogranicza możliwości manewru od północy. W efekcie również tutaj Rosjanie muszą liczyć się z tym, że teren sam w sobie będzie jednym z najważniejszych sprzymierzeńców ukraińskiej obrony. I właśnie w tym miejscu widać podstawowy problem całej przyszłej operacji. Rosja może być już stosunkowo blisko Słowiańska, ale droga do samego miasta prowadzi przez system przeszkód terenowych i umocnień, którego przełamanie może okazać się znacznie trudniejsze niż dotychczasowe zdobywanie kolejnych kilometrów otwartego terenu.
Dlatego też przyszłej bitwy o Słowiańsk i Kramatorsk nie należy jeszcze mierzyć odległością rosyjskich wojsk od rogatek obu miast. Znacznie ważniejsze jest to, czy Rosjanom uda się rozmontować system obronny znajdujący się przed aglomeracją. Dopiero wtedy będzie można mówić o rzeczywistym otwarciu drogi do najważniejszego celu całej operacji.
Dobropole- zachodni zawias
Aby właściwie zrozumieć szerszy zamysł rosyjskiego dowództwa, według mnie nie można patrzeć na przyszłą bitwę o Słowiańsk i Kramatorsk wyłącznie przez pryzmat bezpośrednich podejść do obu miast. Klucz do zrozumienia potencjalnej operacji może znajdować się znacznie dalej na zachód, w rejonie Dobropola, na północny zachód od Pokrowska. To właśnie tutaj, na pierwszy rzut oka oddalonym od głównego kierunku przyszłej bitwy, może znajdować się jeden z najważniejszych elementów całej rosyjskiej koncepcji operacyjnej.
Jeżeli przyjąć założenie, że rosyjskim celem nie jest jedynie zdobycie kolejnych kilometrów terytorium, lecz rozbicie całego ukraińskiego zgrupowania centralnego Donbasu (w myśl prawideł sztuki wojennej), wówczas kierunek Dobropola nabiera zupełnie innego znaczenia. Nie byłby on wyłącznie kolejnym odcinkiem frontu, lecz potencjalnym zachodnim ramieniem większego manewru, którego zasadniczym celem byłoby stworzenie zagrożenia dla ukraińskiego ugrupowania od strony południowo-zachodniej. W takim przypadku zdobycie Dobropola można postrzegać jako stworzenie rosyjskim siłom punktu wypadowego do dalszej presji na południowo-zachodnie podejścia do Kramatorska i całej aglomeracji. Nie chodzi przy tym o prosty marsz w kierunku miasta. Znacznie ważniejsza byłaby sama możliwość pojawienia się rosyjskiego zagrożenia na tym kierunku. Już samo jego istnienie zmuszałoby ukraińskie dowództwo do utrzymywania znacznych sił na zachodnim skrzydle, zamiast kierowania ich wyłącznie przeciwko rosyjskiej presji od wschodu i południa.
I tutaj zaczyna się właściwy sens tego manewru. Patrząc na mapę, można zauważyć, że ukraińska obrona nie jest skoncentrowana wyłącznie bezpośrednio przed Kramatorskiem. Jej głębsza struktura rozciąga się szerokim łukiem na zachód i południowy zachód. To właśnie ten system, a nie pojedyncze miasto, stanowi rzeczywisty przedmiot przyszłej rosyjskiej operacji. Rosjanie, zamiast próbować frontalnie przełamać najmocniejszy fragment ukraińskiej obrony, mogliby dążyć do stopniowego stworzenia warunków, w których ten fragment przestałby być możliwy do utrzymania. W tym kontekście kierunek Dobropola staje się swego rodzaju zachodnim zawiasem całej operacji. Jeżeli rosyjskie siły zdobyłyby Dobropol, a następnie byłyby w stanie utrzymać presję na południowo-zachodnim kierunku, ukraińskie dowództwo stanęłoby przed niezwykle trudnym dylematem. Do tej pory głównym zagrożeniem dla ugrupowania broniącego Kramatorska byłaby presja od strony wschodniej i południowej. Pojawienie się dodatkowego zagrożenia od zachodu oznaczałoby natomiast, że ukraińskie zgrupowanie musiałoby jednocześnie reagować na nacisk z kilku kierunków.
To właśnie dlatego potencjalny rosyjski manewr można określić mianem „sierpa”. Jego celem nie byłoby koniecznie szybkie zajęcie samego Kramatorska. Znacznie ważniejsze byłoby stworzenie sytuacji, w której rosyjska presja zaczęłaby stopniowo obejmować całe ukraińskie ugrupowanie rozmieszczone wokół aglomeracji. W takim scenariuszu rosyjskie działania od strony Dobropola, Mikołajwiki czy Drużkiwki przestałyby być niezależnymi operacjami. Stałyby się elementami jednego większego mechanizmu. Każdy rosyjski postęp na jednym kierunku zwiększałby presję na drugi. Ukraińcy, chcąc utrzymać spójność obrony, musieliby przesuwać odwody pomiędzy poszczególnymi sektorami, a tym samym coraz bardziej rozciągać swoje siły.
Rosyjski manewr od strony Dobropola mógłby zatem pełnić funkcję nie tyle bezpośredniego kierunku uderzenia na Kramatorsk, ile narzędzia do zwinięcia całego ukraińskiego zgrupowania od zachodu. Jeżeli zagrożenie na tym kierunku stałoby się wystarczająco poważne, ukraińskie dowództwo musiałoby zacząć wycofywać część sił z pozycji znajdujących się dalej na wschodzie, aby uniknąć sytuacji, w której zostaną one odcięte od głównych dróg odwrotu i zaplecza. Wtedy nastąpiłby efekt domina.
Najpierw pojawiłaby się presja na zachodnim skrzydle. Następnie konieczność przesunięcia ukraińskich odwodów. To z kolei osłabiłoby inne odcinki frontu. Rosjanie mogliby wykorzystać tę sytuację do zwiększenia presji na kolejnych kierunkach. W konsekwencji ukraińskie dowództwo mogłoby zostać zmuszone do wycofania się nie dlatego, że Rosjanie dokonali jednego wielkiego przełamania, lecz dlatego, że utrzymanie dotychczasowej linii przestałoby być możliwe jako całość. To właśnie byłby najbardziej niebezpieczny wariant dla Ukrainy. W takim przypadku upadek aglomeracji nie musiałby wyglądać jak klasyczne zdobywanie miasta ulica po ulicy. Mogłoby się okazać, że po miesiącach walk Rosjanie doprowadzają do sytuacji, w której ukraińskie dowództwo podejmuje decyzję o opuszczeniu części pozycji jeszcze przed rozpoczęciem pełnoskalowej bitwy miejskiej. Kramatorsk i Słowiańsk nadal pozostawałyby wówczas pod ukraińską kontrolą, ale ich obrona byłaby pozbawiona wcześniejszej głębi i możliwości skutecznego wzajemnego wsparcia.
Właśnie dlatego Dobropole może być jednym z najważniejszych miejsc do obserwowania w kontekście przyszłej bitwy o Kramatorsk, mimo że na pierwszy rzut oka znajduje się poza bezpośrednim obszarem aglomeracji. Jeżeli rosyjskie dowództwo rzeczywiście będzie próbowało stworzyć szeroki manewr okrążający lub półokrążający, jego zachodnia część może mieć fundamentalne znaczenie dla powodzenia całej operacji. Oczywiście taki scenariusz nie jest przesądzony. Sama zdolność Rosji do osiągnięcia Dobropola nie oznacza jeszcze automatycznie możliwości wykonania dalszego manewru. Im dalej od zaplecza przesuwałyby się działania, tym większe znaczenie miałyby logistyka, tempo uzupełniania strat, zdolność Ukrainy do koncentracji odwodów oraz jej możliwość prowadzenia kontrataków na zagrożonym skrzydle. W dodatku samo stworzenie szerokiego „sierpa” wymagałoby utrzymania spójności rosyjskiego ugrupowania na bardzo szerokim obszarze.
Łymań- północny rygiel
Aby zrozumieć przyszłą bitwę o Słowiańsk, trzeba spojrzeć na Łyman. Miasto stanowi swoisty północny rygiel całego systemu obronnego, a jego utrzymanie ogranicza możliwość rozwinięcia rosyjskiego natarcia od północy. Problemem dla Rosjan pozostaje nie tylko sama ukraińska obrona, ale również teren, przede wszystkim Siewierski Doniec, lasy i liczne przeszkody wodne.
Doświadczenia z 2022 roku pokazują, jak trudny może być ten kierunek. Próby forsowania Siewierskiego Dońca zakończyły się wówczas katastrofalnie, a obecne warunki wojny dronowej sprawiają, że duża koncentracja wojsk i sprzętu w pobliżu przepraw jest jeszcze łatwiejsza do wykrycia. Dlatego powtórzenie frontalnego scenariusza sprzed czterech lat byłoby dla Rosjan niezwykle kosztowne. I tutaj pojawia się najważniejszy wniosek. Rosja nie musi koniecznie zdobywać Łymanu, Kramatorska czy Słowiańska w bezpośrednich, wyniszczających szturmach. Jeżeli udałoby jej się stworzyć zagrożenie z kilku kierunków jednocześnie, ukraińskie dowództwo mogłoby zostać zmuszone do stopniowego wycofywania wojsk z najbardziej wysuniętych pozycji, aby uniknąć ich odcięcia.
Dlatego też przyszła bitwa o Słowiańsk może w rzeczywistości rozstrzygnąć się daleko od jego zabudowy, w walce o Mykołajiwkę, Dobropole, Drużkiwkę i drogi łączące te rejony. Jeśli Rosjanom uda się stworzyć spójny plan współdziałania na różnych odcinkach jednocześnie, mogę zostać zmuszone do wycofania się bez konieczności prowadzenia długotrwałej bitwy miejskiej. Jeśli jednak Ukraina utrzyma Łyman i zachowa możliwość kontratakowania na wydłużone rosyjskie skrzydła, rosyjska ofensywa może ponownie ugrzęznąć na podejściach do Słowiańska.
Podsumowanie
Konkludując powyższą analizę, w mojej ocenie bitwa o Słowiańsk i Kramatorsk prawdopodobnie nie będzie pojedynczym szturmem na miasta, lecz wieloetapową operacją, która już dziś zaczyna nabierać kształtu. O jej wyniku zdecyduje nie tylko sytuacja bezpośrednio pod aglomeracją, ale również los Łymanu na północy, Mykołajiwki, Drużkiwki na południu oraz kierunku Dobropola na zachodzie. Rosjanie będą musieli przełamać lub obejść ten system, natomiast Ukraina będzie dążyła do utrzymania jego spójności i zmuszenia przeciwnika do dalszej, kosztownej wojny pozycyjnej. W efekcie prawdziwa bitwa o Słowiańsk i Kramatorsk może rozstrzygnąć się jeszcze zanim pierwsze rosyjskie oddziały wkroczą do ich zabudowy.

Ależ ściana tekstu, koniecznie trzeba przeczytać ale to po południu :beers:
@QvintvsCornelivsCapriolvs tego typu analizy są dla chętnych. Myślę, że można jej trzy przedstawić w kilkusekundowym filmiku na tiktoku. W jednym i drugim przypadku jest ok, bo szukanie info jest dobrym krokiem do zdobywania wiedzy i wyrabiania sobie swojego zdania. A nie można mieć swojego zdania na wszystko - wiedząc o temacie absolutnie i niezaprzeczalnie. Kwestia tylko ile potrzebujesz dowodów, aby przyjąć daną informacje, za rzetelną .
Tutaj pan Gościniak opisał zwarcie, że obrona Lymania i Dobropola jest kluczowa dla utrzymania osi Słowiańska i Kramatorska. Gdy ruskim uda się zagrozić z którejś strony, Ukraińcy będą musieli oddać silnie ufortyfikowane pozycje, które od 2014 udaje się obronić.
Całość w dwóch zdaniach :)