Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#warhammer40k

Gruba ryba

w Książki

32piorunów

1604 + 1 = 1605

Tytuł: Galaktyka w płomieniach

Autor: Ben Counter

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Copernicus Corporation

Format: audiobook

Ocena: 9/10

Galaktyka w płomieniach stanowi trzecią część Herezji Horusa, a zarazem ostatni tom trylogii początkowej. Utrzymana jest więc w tej samej pompatycznej, teatralnej, militarnej stylistyce. Zasłony opadły, a karty zostały wyłożone na stół. Fabuły nie da się przybliżyć bez spojlerów, ale generalnie dzieje się dużo i grubo, a wydarzenia mają skalę wstrząsającą całą galaktyką.

Pojawia się też zdecydowanie więcej elementów do ogarnięcia: do gry wchodzą nowe legiony, mnóstwo nowych postaci oraz intensywne, brutalne walki. Niemniej historia jest niebywale wciągająca i trzymająca w napięciu.

Mocną stroną książki znów są świetne postacie, napisane konsekwentnie w stosunku do poprzednich tomów, barwnie i z przekonaniem. W tej części szczególnie błyszczy (hehe) pyszałkowaty fechmistrz Lucius z Dzieci Imperatora, podczas gdy bohaterom takim jak Saul Tarvitz czy Tarik Torgaddon naprawdę chce się kibicować.

Galaktyka w płomieniach to mocne, emocjonujące i satysfakcjonujące zwieńczenie fantastycznej trylogii.

Gruba ryba3piorunów

@saradonin_redux Jeszcze dużo dobrego przed Tobą, chociażby Ucieczka Eisensteina. Legion i Zstąpienie aniołów też w porządku, ale oczywiście to już nie poziom trylogii. Jak ogarniesz audiobooki to masz w planie zabrać się za papierowe książki?

Inspirator1piorunów

Przeczytałem tę trylogię i no właśnie, czy jest coś mniej pompatycznego w W40K? Troche nudnawe jest czytanie co 3 strony jak wspaniały jest imperator

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Książki

24piorunów

1578 + 1 = 1579

Tytuł: Fałszywi Bogowie

Autor: Graham McNeill

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Copernicus Corporation

Format: audiobook

Ocena: 8/10

Czas trwania: 11h 59m

Czytał: Filip Kosior

Fałszywi Bogowie stanowią kontynuację Wywyższenia Horusa i podejmują opowieść bezpośrednio po jej zakończeniu. Nie dziwi więc ciągłość uniwersum, postaci i historii. Mamy więc znów heroiczne bitwy, ogromnych tytanów, teatralne dialogi i wyolbrzymiony patos.

Graham McNeill proponuje jednak nieco odmienny styl narracji, więcej jest wtrąceń i krótkich retrospekcji. Perspektywa jest bardziej rozproszona na większą liczbę postaci, choć zachowuje równie osobisty punkt widzenia każdej w nich. Co ciekawe dało się zauważyć niewielkie elementy autoironii. Atmosfera tej części jest gęstsza, mroczniejsza, bardziej przypomina thriller pełen wątpliwości, nieufności i podejrzeń. Historia jest bardzo emocjonująca, daje się wyczuć napięcia, wpływ wydarzeń na psychikę bohaterów, postępujący upadek wartości.

Mimo wyjątkowego nadęcia opowieść okrutnie mnie wciągnęła i ciekaw dalszych losów zaczynam kolejną.

Gruba ryba2piorunów

Do Fulgrima ta seria jest świetna, potem to już takie wybieranie rodzynków w morzu przeciętności

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Książki

32piorunów

1544 + 1 = 1545

Tytuł: Wywyższenie Horusa

Autor: Dan Abnett

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Copernicus Corporation

Format: audiobook

Ocena: 9/10

Czas trwania: 12g 37m

Jest trzydzieste pierwsze tysiąclecie, trwa Wielka Krucjata mająca na celu zjednoczenie zamieszkałych przez ludzkość rozproszonych światów. Każda ludzka planeta ma wybór: dobrowolnie dołączyć do Imperium lub zostać do niego włączona siłą. Tymczasem Imperator wycofuje się z aktywnego udziału w działaniach militarnych i mianuje swego syna Horusa Mistrzem Wojny przekazując mu dowodzenie. Jak nowe zwierzchnictwo wpłynie na przebieg krucjaty?

Nie licząc słabego filmu animowanego o Ultramarines jest to mój pierwszy kontakt z uniwersum Warhammera 40k. Wyczytałem, że seria Herezja Horusa, a szczególnie jej pierwsze trzy tomy, miały być czymś w rodzaju prologu, wprowadzeniem do świata WH40k wyjaśniającym jak to się wszystko zaczęło. Obawiałem się, że książka mnie przytłoczy wrzucając w wir wydarzeń, postaci i frakcji, a także, że może okazać się po prostu paździerzem dla fanatyków gatunku. Tymczasem Wywyższenie Horusa rozpoczęło się jednym z najmocniejszych zdań otwierających w znanej mi literaturze i okazało się lekturą przystępną dla laika oraz zaskakująco wciągającą.

Większość wydarzeń opisana została z perspektywy kapitana X kompanii legionu Wilków Luny - Garviela Lokena - Kosmicznego Marine, genetycznie zmodyfikowanego superżołnierza w wielkiej wypasionej zbroi, z definicji będącego bronią, instrumentem zniszczenia, który nie martwi się czy to, co robi jest słuszne czy też nie. A jednak nie jest wyzbyty człowieczeństwa, co potwierdzały jego rozmowy z Mercadie. Wartościową perspektywę pokazały się również dwie inne postaci: Kyril Sindermann - historyk i retor uzupełniający opowieść o intelektualne, akademickie rozważania oraz Ignace Karkasy - kronikarz i poeta, wolny umysł kwestionujący paradygmaty, dostrzegający kulturowe i po prostu ludzkie konsekwencje krucjaty.

Najbardziej wyróżniającą się cechą powieści jest absurdalnie przerysowany patos: nadczłowieczeństwo prymarchów, gargantuiczne maszyny wojenne oraz teatralny język dialogów przywodzący na myśl klasyczną grecką tragedię. Styl momentami może kojarzyć się z opowieściami z czasów Cesarstwa Rzymskiego. Przez dłuższy czas nie byłem do końca przekonany czy powinienem to traktować jako propagandowy obraz świetności imperium, czy też jako formę ironii absolutnego totalitaryzmu. Przysięga składana na karabin skłoniła mnie ku drugiej interpretacji.

Tak czy inaczej bardzo mi się podobało i słuchałem z rosnącym zaciekawieniem. Wywyższenie Horusa to monumentalna militarystyczna opera kosmiczna, opowieść o lojalności, braterstwie, pysze i gniewie, w której nie zabrakło miejsca na filozoficzne dysputy i moralne wątpliwości. Niestety pojawiło się ryzyko, że się wciągnę i to może być problem, bo widzę, że w uniwersum Warhammera 40k osadzono dziesiątki pozycji.

Brawa należą się również dla lektora - Filipa Kosiora, który spisał się znakomicie.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Warhammer 40k

16piorunów

Gdy kupiłem pare figurek z fantasy i ścinki za 15€, a w środku mały bonus za darmo xD

Edit:
O c⁎⁎j, te 2 opakowania chyba są pełne xD

Specjalista2piorunów
Autorytet2piorunów

@Dzizas dzięki!

mój ulubiony tag na reddit
/poorhammer

Polecam !

Specjalista2piorunów

@Bjordhallen tak, niektórzy mają tam genialne pomysły i pokazują prawdziwy talent modelarski

Autorytet5piorunów

Eeee
O c⁎⁎j

Autorytet5piorunów

GW nurgle , Imperium, imperium 40k, orki, orki 40k , krasnoludy, ogry, jakiś

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w NarkotykiZawszeSpoko

48piorunów

No więc pytacie mnie, co tam Wombat w tych Stanach poza ćpaniem?*

Niewiele.

USA to kraj kontrastów. Tutaj skala jest dużo większa. Myśleliście ze macie chujowo w w Polsce? Tu nie ma nawet renty, a tym bardziej za autyzm xD z autyzmem czeka na Ciebie albo metamfetamina albo dolina krzemowa.

Jedzenie jest naprawdę marne. Piwo jest naprawdę dobre. Tak samo jak trawa i gry w każdym pubie. Jeśli masz hajs - zaznasz tu wszystkiego co życie ma do zaoferowania. Jeśli nie masz hajsu - lepiej żebyś miał rodzinę albo przyjaciół, bo system zadba o to żeby zrobić z Ciebie przestrogę dla niepokornych i niefartownych.

Chciałbym z tego miejsca pozdrowić tagi bo największa duma narodowa mnie rozpierała jak zobaczyłem zestawy terenów od Dungeons & Lasers. Robią dobre rzeczy, wiem bo mam. Nie płacą mi za polecajkę, a szkoda, bo jak zajmują solidną cześć sklepu z gierkami to pewnie ich stać.

No i na koniec zaliczam sobie oszustwem bo jak zwiedzanie miasta w USA na piechotę nie liczy się jako to nie wiem gdzie Wy w Polsce bywacie, ale przestańcie bo nie jest tam bezpiecznie.

*nikt nie pytał

Sum11piorunów

USA - bogaty kraj biednych ludzi.

Czasami jak widzę ich dumę z amerykańskiej flagi, a jednocześnie nie dzwonią po karetkę, bo ich nie stać na rachunek, to mam takie absurdalne i bezpodstawne skojarzenia, że ruscy mają podobnie - mogą żreć g*o, byle Rasija była wielka.

Ufff! Ale długie zdanie.

Kosmonauta3piorunów

Dobre piwo? Mi Stany zawsze kojarzyły się z sikaczami w kwestii piwa, teraz to mnie zaskoczyłeś.

Gruba ryba1piorunów

@MalyDiabel maja wiele małych browarów. Koncerniaki jak to koncertówki, ale losowe IPA ciekawsze niż losowe IPA u nas w kraju.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Specjalista

w Warhammer 40k

37piorunów

Wolf Priest na dobranoc. Może jak mi się będzie chciało to jeszcze poprawki do płaszcza, futra i edge highlights, ale pewnie znając mnie, już taki zostanie :D
Jak kupię drugiego, żeby zrobić w hełmie, to tam się bardziej przyłożę ;)

Autorytet2piorunów

@Dzizas \</furry> \<Idę Ci wpierdolic>

Autorytet1piorunów

@Dzizas Porównując farbki jakich najlepiej Ci się używa? Ostatnio kupiłem Masterclass John Blanche od Army Painter.

Specjalista2piorunów

@Alembik nie mam dużego porównania bo głównie mam cytadelki i pojedyncze kolory z AK 3rd gen i Army Painter (wydaje mi się że to jeszcze poprzednia edycja) i na pierwszym miejscu stawiam AK i trochę mam plan na nie powoli przechodzić. Gdybym więcej malował, pewnie też bym się zainteresował zestawem i którym wspominasz, ale na ten moment staram się powstrzymać z zakupami. Kuszą mnie jeszcze metaliki z Vallejo i pro acryl z monument hobbies (dużo dobrego o nich czytałem i słyszałem)

Pokaż więcej komentarzy (13)

Specjalista

w Warhammer 40k

27piorunów

Dziś Iron Priest. Słabiej wyszedł niż poprzednio wrzucany battle leader, ale podczas malowania odczułem dużą różnicę w jakości szczegółów między modelem "firstbornowym" (Iron Priest) a "primarisowym" (Wolf Guard Battle Leader). Dodatkowo utrudniłem sobie malowanie przez pełne sklejenie modelu, zamiast malowanie w częściach. I mimo że w moim sercu zawsze będą firstborni, to znacznie lepiej maluje się primarisów. Jednak nie ma co wnikać, na stole i tak będzie się ukrywał za Land Raiderem, Predatorem lub Dreadnoughtem ;)

Autorytet3piorunów

@Dzizas fajny glow!

Specjalista2piorunów

@Bjordhallen dzięki, znalazłem prosty sposób który nawet mi czasem wychodzi :D

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Dyskusje

11piorunów

Bawiłem się w robienie światłocienia.

Wyszło chujowo, czyli jak zazwyczaj.

Dałem z siebie 31%, bo poprawiłem parę szczegółów.

Gruba ryba1piorunów

@Alembik nie rozumiem o co chodzi, ale w kwestii odbicia światła - żółte światło świeczki pada na powierzchnię w jakimś kolorze. Czyli np. Skóra będzie w żółtawym odcieniu brązu, a niebo prostu żółta. Swoją drogą, nie najlepszy dobór kolorów do trenowania wpływu światła na barwę.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Specjalista

w Warhammer 40k

37piorunów

Wolf Guard Battle Leader po długim czasie wreszcie skończony. Trochę rzeczy jest tu do poprawy, ale jak na moje mazanie i tak jest dobrze. Może zanim się zabiorę za Logana, to czegoś się nauczę :D Żebym jeszcze częściej siadał do malowania xD

Lider7piorunów

Świetna robota

Osobistość0piorunów

eeee. ja nigdy się do takiego poziomu na metr nie zbliżyłem a Ty mówisz że trzeba coś poprawić !

Specjalista0piorunów

@Romanzholandii dzięki, ale to wszystko kwestia tutoriali z YouTube, które jak się okazuje jest łatwiej naśladować niż by się to mogło wydawać ;) pro by wymienili tu masę rzeczy jak chociażby biedę z highlightami, czy chociażby bez szału płaszcz, ale mi to nie przeszkadza, bo to model do przesuwania na stole a nie do gablotki (na gablotkę jestem zbyt cienki)

Osobistość0piorunów

@Dzizas ja już za stare oczy na to mam :smiley:

I czasu brak

I miejsca by to ładnie wyłożyć.

Po szafach mam pochowane:

Jaszczurki z warhammera

BlackTemplars z 40k

3 frakcje z Warmachiny

i może się jeszcze znajdą modele statków kosmicznych, już nawet nie pamiętam jak ta gra się nazywała. ostatni raz grałem to jakieś 30 lat temu.

Specjalista0piorunów

@Romanzholandii spróbować warto. Tutoriale pokazują że współczesne farbki czynią cuda ;)

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w HOBBY

29piorunów

najważniejszym elementem jest umiejętność ponoszenia porażki.

Mam szafę pełna modeli. Czołg, trzy armie do prawie całe pudełko startowe , zestaw modeli do niszowej gry bitewnej i bohaterów Marvela.

A przerasta mnie złożenie stateczku. Widać jak dałem za dużo kleju który wyciekł i roztopił pod palcem plastik, zostawiając mój odcisk na zawsze w miejscu gdzie kiedyś była burta.

Długopis dla skali.

Lider10piorunów

Co do pierwszego zdania - trafne spostrzeżenie choć może nie najważniejszym ale trzeba sobie dać przestrzeń na błędy. Papier ścierny i podkład zamaskuje odcisk :)

Gruba ryba1piorunów

@Rzeznik i całe życie się człowiek uczy :man-bowing:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Figurki

21piorunów
„Nie było w niej niczego, co przypominałoby człowieczeństwo. Cisza, jaką niosła ze sobą, dławiła nawet echo modlitwy.”

Jenetia Krole – Cicha Śmierć Imperatora.
Dowódczyni Sióstr Ciszy, ostatni miecz bez dźwięku. Tam, gdzie stawała, psioniczne płomienie gasły, a demony milkły jak tchórzliwe zwierzęta. Dla jej przeciwników była cieniem, którego nie sposób nazwać; dla swoich – niezbędnym okrucieństwem w służbie Imperium.

Podczas Herezji Horusa prowadziła swoje Siostry w desperackiej obronie Złotego Tronu. Gdy demony rozdzierały niebo nad Terrą, Jenetia Krole wkroczyła w epicentrum bitwy, gasząc bluźniercze światło czarów samym istnieniem.

Nikt nie słyszał jej głosu.
Wielu słyszało tylko ciszę, która przyszła po niej.

Gruba ryba6piorunów

Ekwipunek:

* Dwuręczny miecz, stworzony przez samego Imperatora ludzkości (zwany także Mieczem zapomnienia)

* Sztylet (nazywany Niczyją ręką)

* Starożytny pistolet (niestety nie da się odczepić:pensive: ).

Gruba ryba6piorunów

Dodatkowo wymienna głowa. Z maską jednak lepiej :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Dyskusje

8piorunów

Zaznaczam, chodzi o gry w piwnicach kolegów, nie oficjalne turnieje.

Pytanie do znawców :

Jakbym chciał grać mieszaną armią (Nekroni/Dzieci Imperatora), to jakie polecacie jednostki, które jednocześnie były by zrównoważone wobec przeciwnika (chcę z nim grać, nie wdeptać go w glebę), a zarazem ładnie by się komponowały?

GURU4piorunów

Spalic to gownow I wrocic na sciezke imperialnego swiatla ha tfu na xenos I plugawych heretykow

Fanatyk6piorunów
Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Figurki

15piorunów

Dzisiaj nie ma żartów, oto jedni z 10.000 tysięcy. Strażnicy i towarzysze samego Imperatora ludzkości.

Jego oczy, uszy, ręce, a nawet... no... (nad)ludzie od wszystkiego po prostu.

"Adeptus Custodes byli niczym żywe wcielenie majestatu Imperatora. W najdawniejszych dniach Imperium kroczyli u jego boku, a każdy ich krok rozbrzmiewał potęgą i chwałą Władcy Ludzkości. Lśniące zbroje i kunsztownie zdobiona broń nie były jedynie narzędziami wojny, lecz odbiciem jego boskiej wspaniałości – świadectwem, że oto walczą sami strażnicy tronu.

Jednakże lojalność Custodianów nie jest lojalnością ślepych wykonawców rozkazów. Gardzą oni bezmyślnym posłuszeństwem, widząc w nim słabość i brak godności. Każdy z nich to indywidualność – wojownik, którego głos ma znaczenie, a sąd i rozumienie pola bitwy stanowią część wspólnej siły braci. Spośród nich wyrastają ci, którzy raz za razem dowodzą swej wielkości – zarówno ostrzem, jak i umysłem. Takich nazywa się Kapitanami Tarcz, a za ich słowem podąża się nie z obowiązku, lecz z najgłębszego oddania."

Gruba ryba4piorunów

I jeszcze kilka zdjęć :smiley:

GURU

w Warhammer 40k

5piorunów

Purity Seals and Other Warhammer 40K References in The Russo-Ukrainian War

Heh. W sierpniu widziałem gościa z "pieczęcią czystości" na plecaku, nawet mi się spodobała.

https://www.youtube.com/shorts/TiqcXYNdStE

Pokaż więcej komentarzy (4)