Kurcze, żyję już tyle lat na tym świecie, ale nie rozumiem.
UKR w tydzień zniszczyło blisko 150 RUS statków na b. małym obszarze morskim. A Ci je dalej wysyłają z uporem maniaka.
Zastanawiam się nad 3 odpowiedziami:
1. Albo tych statków robią 10 szt. dziennie (albo mają ich zapas ze 20 tys. gdzieś w tajdze) i mają wywalone na ich zniszczenie
2. Są pod presją i muszą wysyłać / odbierać ropę za wszelką cenę
3. Są debilami.
Odp. 3. wydaje mi się najbliżej prawdy, ale przecież ktoś tam u RUS myśli i chyba widzi co się dzieje.
Przecież oni wysłali jako pierwsi człowieka w kosmos, jako jedyni wylądowali na Wenus, uruchomili pierwszą elektrownię jądrową.
I uparcie dzień w dzień tracą po 10-15 statków...
Nie, to nie może być odp. nr 3!
Co innego?