#konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem #sztukadlasprawiedliwych #slowonasmierdziele
>Na początku był Niebyt. Z Niebytu wyłoniły się Sprawiedliwość i Niesprawiedliwość. Dwie pierwotne siły. Tańczące, wirujące w nicości.
>Nieustannie zbliżające się ku sobie. Aż w końcu nastąpiło zderzenie.
>Z materii powstałej z tego zderzenia uformował się ląd. Niedługo potem ze Sprawiedliwości i Niesprawiedliwości powstały dwie istoty. Dwa wielkie Szczury - Biały Szczur i Czarny Szczur. Choć powstali z przeciwieństw, kochali się jak bracia. Dom swój nazwali Szczurolandią.
>Wkrótce odkryli nieskończenie wiele wymiarów. W jednym z nich stworzyli Wszechświat a w owym Wszechświecie Ziemię. Bardzo ze swego stworzenia byli radzi. Biały Szczur zapragnął podzielić się swą radością, stworzył więc zwierzęta, rośliny i ludzi. I wiedział, że były dobre.
>Czarny Szczur przepełnił się był zazdrością, a że z natury był chitry, począł więc replikować dzieło swego brata. Jednak miast ludzi wyszły z tych zapędów istoty spaczone, złe i do złego jeno zdatne. Diaboły. Naprzykrzać jęły się one ludziom niezmiernie. Widząc to, Biały Szczur przegnał je był z Ziemi do Szczurolandii by służyły jego bratu. Czarny uznał to za potwarz i zwrócił się przeciw Białemu.
>Rozgorzała wielka bitwa, a do Diabołów po stronie Czarnego jęli dołączać i ludzie przeciągnięci na stronę Niesprawiedliwości. Wojska Białego odparły natarcie, on sam zaś założył koronę i obwołał się Królem. Królem Szczurów. Rozkazał wytępić wszystkich niesprawiedliwych, rzeki spłynęły krwią. Było to Ludobójstwo Niezdolnych do Ludobójstwa Słabeuszy. Czarny Szczur jednak przetrwał.
>Król nakazał swemu najlepszemu kowalowi, Ya'nushowi stworzyć Ytonga - oręż doskonały, po czym wyzwał Czarnego na pojedynek. Walczyli zaciekle a żaden nie odpuszczał. Biały Ytongiem a Czarny Topexem. W końcu Król zwyciężył. Skatowanego Czarnego kazał zawlec na wzgórze pośrodku Szczurolandii i skuć magicznymi kajdanami, by nie mógł się uwolnić. Odtąd pokonanego zwano Upadłym, Żulem Szczurów.
>Król Szczurów w swej przezorności oddzielił wymiary barierą, którą prócz jego samego mogli przejść jedynie umarli, w przeciwieństwie do niego w jedną tylko stronę. Na Ziemi zaś ustanowił swój Kościół.
Librum Vortex, Genesis 1-30
(tak, to jest oficjalny lore #wirsprawiedliwosci #grysprawiedliwe )