Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zespółdrawna

Gruba ryba

w Muzyka

3piorunów

@Gepard_z_Libii #tagowanietomojapasja

Fanatyk2piorunów

Ale melodyska fajna i teledysk też

Turudurut turuduruttutu

GURU1piorunów

@Gepard_z_Libii

schweiz deutsch

Schweizer, a właściwie, to: Schweizerdeutsch (Schwizerdütsch, Schwyzertü(ü)tsch).

Fanatyk0piorunów

@Fly_agaric on śpiewa w zürcher dialekt - Züritüütsch to nie jest język urzędowy w szwajcarii, urzędowy jest schweizerdeutsch

Trochę poczytałem ostatnio:stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU1piorunów

@Gepard_z_Libii Züritüütsch też jest gwarą alemańską (nie językiem - za osobny język można by uważać właśnie Schwizerdütsch, ale brak mu kodyfikacji i ujednolicenia gramatyki), a tych jest sporo więcej i różnią się między sobą dramatycznie. Części z nich Niemcy nie rozumieją ni w ząb.

A poprawiłem, bo napisałeś z podwójnym błędem.

Taka poj€bana ciekawostka:

Fanatyk1piorunów

@Fly_agaric nie ma nic złego w poprawianiu kogoś🙂
A co do rozumienia to dość dobrze znam niemiecki a zrozumiałem tylko jedno słowo czyli verandert.
Chciałem właczyć napisy a tam niderlandzki podaje.
Nie tylko mi się wydawało że to holenderski😆

GURU1piorunów

@Gepard_z_Libii

Chciałem właczyć napisy a tam niderlandzki podaje. Nie tylko mi się wydawało że to holenderski😆

Co jest o tyle ciekawe, że holenderski (też mocno zróżnicowany) to język dolnoniemiecki (np. saksoński i holenderski), w którym nie zaszło kilka procesów, które zaszły górnoniemieckim (np. druga przesuwka), a gwary alemańskie są też górnoniemieckie, czyli daleko od Plattdüütsch.

Zapewne chodzi o uproszczoną wspólną wymowę 'Ich' i charakterystyczny, łagodniejszy akcent.

Fanatyk1piorunów

@Fly_agaric u nas nie inaczej np góralska czy śląska gwara.

Rozwala mnie ta nazwa Plattduutsch😂

GURU1piorunów

@Gepard_z_Libii

u nas nie inaczej np góralska czy śląska gwara.

Dużo bardziej. To są ginące języki o bardzo małym zasięgu i one też są mocno zdialektyzowane - to de facto nie są języki, a grupy dialektów.

No, ten śmieszny też już ginie. Po Saksońsku prawie nikt nie mówi. Tzw. Holendrzy Pensylwańscy w Stanach, to tak naprawdę dawni Niemcy (Amisze), też mówią Dolnoniemieckim, ale już mocno zanglicyzowanym. Mała grupka Menonitów w kacapii jeszcze go używa... i to tyle. Jest jeszcze trochę po holenderskiej stronie, ale ten jest już mocno zniderlandyzowany. A kiedyś ten język to była potęga! Cała Hansa nim mówiła i połowa Niderlandów.

Zwykli Niemcy też nie bardzo łapią Saksoński, choć podstawowe zwroty są bardzo podobne.

Ponieważ nie zaszła w nim druga przesuwka i jest to język bardziej archaiczny od górnoniemieckiego, to dolnoniemieckiemu jest sporo bliżej do praniemieckiego, niż temu pierwszemu. Staroangielski też wywodził się z dialektów anglo-saksońskich. Najbliższym obecnym krewnym angielskiego jest język fryzyjski, który też podobny jest do dolnoniemieckiego/niderlandzkiego, a nie do górnoniemieckiego. Fryzyjski, zasięg ma żałosny, a też podzielony na dialekty, jak sama cholera.

Cholernie ciekawe tematy i zanikająca wiedza.

Fanatyk1piorunów

@Fly_agaric Ciekawią mnie takie tematy, aż sobie coś jutro poczytam.

Tym bardziej że mieszkam w DE w dolnej saksonii.

Będę mógł zabłysnąć w towarzystwie, Niemcy lubią kiedy obcokrajowiec wyskakuje z jakąś ciekawostką na temat ich języka i kultury.

Zresztą który naród nie lubi...

GURU1piorunów

@Gepard_z_Libii

Będę mógł zabłysnąć w towarzystwie, Niemcy lubią kiedy obcokrajowiec wyskakuje z jakąś ciekawostką na temat ich języka i kultury.

😉 A jeszcze Saksończycy, którzy sami już nie rozumieją swego języka, który trząsł kiedyś całą Europą. Hanza (Liga Hanzeatycka) była związkiem handlowym, ale i taką potęgą, że w jej najlepszych latach, to żaden z europejskich króli nie odważał się im podskoczyć. Narodziła się w Niderlandach, ale to Lubeka i Brunszwik (!) były jej najważniejszymi miastami. Była międzypaństwowa, ale miała własną armię najemną.

Fanatyk1piorunów

@Fly_agaric Kiedyś czytałem o tym i to nawet nie była jednolita organizacja jak kompania wschodnioindyjska tylko coś jakby związek różnych gildii kupieckich.

Trzymali za jajca cały handel na bałtyku, morzu północnym i połowie kontynentu

GURU1piorunów

@Gepard_z_Libii Najpierw byli jednolici. Potem, jak miasta zaczęły być bardziej zależne od lokalnych władców, to się podzielili. Jedną z najdłużej działających i uznawanych była frakcja gdańska. Tak jak pisałem - trzęśli Europą i byli bardzo bogaci.

Narzucali niestety wysokie ceny, a otworzyły się nowe szlaki handlowe po odkryciu Ameryki i nowej drogi do Indii, więc musieli stracić na znaczeniu.

Pokaż więcej komentarzy (18)