Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

BitrateDzikimmmmGzikiGwiazdor

Dołączył/a:

  • 35 wpisów
  • 168 komentarzy
  • 5 obserwujących
HydeparkStworzyłem potwora #podrozujzhejto #nocnazmiana #szalonewalizki
Gwiazdor27piorunów

Kontekst:
Mam dobre układy z plantatorką cukini (naprawiłem jej ujście wody do podlewania).
W ramach wdzięczności otrzymałem żółte cukinie, wydarzyło się to tuż przed wyjazdem zagranicznym.
Aby nie zmarnować dobrodziejstw, zabrałem je ze sobą jako bagaż podręczny.
Plecak pełen żółtych cukini bezproblemowo przeszedł wszelkie kontrole.
Niestety, na miejscu docelowym nie było tak kolorowo.
Brakowało mi rzeczy.
Zacząłem je pozyskiwać, zwiększając objętość bagażu do rozmiarów zbyt potężnych na podręczny.
Dokupiłem nadawany.
Spacerowałem, rozglądając się za walizką i...
Znalazłem!
Piękna, trochę rozpierniczona, z rozwalonymi kółkami, ale zrobi się remont i będzie śmigać.
W dodatku leżała na śmietniku niedaleko mieszkania kumpla u którego nocowałem, więc nie trzeba było daleko nosić.
Kumpel powiedział, że jestem poje, że to była jego walizka, że to śmieć, że nie może na nią patrzeć, że mam kupić jak człowiek (?).
Wracając, po testach i rozwaleniu zamka okazało się, iż ilość rzeczy przekraczała ładowność nowego nabytku.
Tym samym poszukiwania dalej trwały.
W końcu trafiłem na hippisowatą grupkę, wówczas dokonała się wymiana - dałem im żółte cukinie w zamian za nienajnowszy wiklinowy kosz piknikowy.
Naprawiłem zamek, wznowiłem testy i... Udało się!
Wszystko weszło, na dwa pakunki, trójkąt samochodowy, ufo kapelusz, komplet płyt o dinozaurach i inne rarytasy.
Limit wagowy 20kg, ale udało się na oko wstrzelić, nawet z zapasem.
Brakowało tylko spoiwa, w końcu wykupiony bagaż w ilości sztuk 1.
Hipermarket, taśma, worki na śmieci i tak oto powstała bestia.
Ogólnie jestem zadowolony, wcześniej nie posiadałem walizki a teraz mam, może jeszcze kiedyś się przyda.

Hydeparku troglodytów bez zmian #bekazprawakow #polityka #ukraina
Gwiazdor2piorunów

Mi też dwa razy tak zrobili z tablicami a były polskie, lokalne, więc nie wiem czy same blachy mają jakiekolwiek znaczenie

HydeparkWczoraj cały dzień popylałem w mych wyjściowych odświętnych skarpetach. No nic, wreszcie przyszedł czas na
Gwiazdor3piorunów

@radziol swoje kupowałem stacjonarnie w sieciówce Віват, канцелярія!
Przejrzałem ich ofertę online i tam niestety nie znalazłem.
Trafiłem jeszcze na stronę producenta z większą ilością zdjęć, może po tym da się gdzieś znaleźć sklep mający je dostępne:
https://noskar.com/products/burning-kremlin-low

Burning Kremlin LowDETAILS • Reinforced heel & toe• 85% Cotton, 13% Polyamide, 2% Elastane Designed and manufactured in Ukraine💙💛 with care for the best quality, durability, comfort and beautiful design. These Noskar® socks are made from certified organic combed cotton.Noskar®
HydeparkRację miał @suseu , dobre to szpitalne jedzenie, polecam. To co, łapiemy się na #hejtoszpital ? #hejto30plus
HydeparkEh... Dzień święty święcić. Kacapska definicja. Jeszcze chwilę wcześniej rozmawiałem z lokalsami. Z
Gwiazdor0piorunów

@666 Dzięki za komplement, ale nie czuję, żebym zasłużył na własny tag 🙃 Najlepiej po prostu obserwować profil, najpewniej niczym by się to nie różniło. Miłego wieczorku

Gwiazdor11piorunów

@pozdrawiam
Przebywam na Ukrainie. Robię tu różne rzeczy, których póki co jeszcze nie będę opisywał. Czasem, ale dość rzadko, wrzucam na Hejto opis małego wycinka tego, co akurat dzieje się dookoła mnie. Przy okazji realizowanych zadań, mam okazję wchodzić w interakcję z ludźmi, poznaję przy tym wiele historii. To co umieściłem teraz zapewne pojawi się w jutrzejszych wpisach/grafikach/statystykach dotyczących odpieranych nalotów. Radar (strzałki) pokazują ilość, odległość i kierunek, z którego nadciągają wrogie obiekty.
Pozdrawiam.

HydeparkChciałem kwas, ale kioskowy mędrzec mówi kwasa nie ma, to jak nie ma to na start dawka mohito z tajemnej kadzi mocy
Gwiazdor4piorunów

@l33tv33n oj tutaj beczkowozu dawno nie widziałem, nie mogę sobie przypomnieć kiedy ostatnio. Na Białorusi jeszcze mają, ale tam ogólnie łatwiej dorwać kwas niż na Ukrainie. Jak trafię na jakiś to dam znać