Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika BitrateDzikimmmmGziki w Hydepark

Koneser

w Hydepark

20piorunów

Uznałem kałużę w pokoju gościnnym za widok nietypowy dla wnętrza, zwłaszcza w dzień bez deszczu.
Trochę nasłuchiwania kap kap kap i jest!
Hydrozagadka rozwiązana, obywatelska czujność górą, woda z instalacji postanowiła wyjść z siebie w pełnym tego słowa znaczeniu.
Rura do marketu!
„Drodzy klienci, właśnie zamknęliśmy nasz sklep”.
Nie ma takiego zamykania, jeszcze minuta! - pomyślałem biegnąć slalomem wśród istotnie względnie zdezorientowanych pracowników.
Rura pół metra w dłoń i sprint do kasy, w tej scenerii czułem się niczym wojownik na ustawce walczący w imię bojówki
Na paragonie punkt 22:00 - idealnie.
Powrót, dłubanie i oto jest.
Nowa era wodna nastąpiła.
Tym samym poranny prysznic w celu maksymalizacji imitacji bożego ciała stał się ponownie osiągalny.
Wszystko zgodnie z planem.
Niech żyje zagłębie rury!

Komentarze (4)

Fanatyk6piorunów

@BitrateDzikimmmmGziki - rurą do tego marketu w rurkach to nie lada wyczyn, a po skończonej robocie już czekały na Ciebie rurki (z kremem) w nagrodę od wcale nie takiej starej rury - aż Rurku nie zdołał powstrzymać łez (przez co się stół upierdolił) :slightly_smiling_face: