Ja kiedyś slyszałem historię, że ktoś pojechał po yorka, kupił go i na stacji benzynowej porwał mu go jastrząb. No to wrócił do hodowcy żeby kupić drugiego. Wracając zatrzymał się na tej samej stacji i okazało się że jastrząb zgubił tego pierwszego. Tym sposobem gość wrocił do domu z dwoma szczurami
@BjornIronside wyrzucił pewnie bo co to taki jeden york
Nie najesz się
Co innego jakby wiedział że drugie danie przynieśli...