@splash545 Fajen miras, tzn. tomek, tak trzymać, propsuję! Wołaj do następnych raportów i rocznicy i roku medytacji!
Świetnie czyta się takie posty, winszuję i życzę dalszych postępów. A bieganie jest świetne, wiem coś o tym, także miłej zabawy i uważaj, bo łatwo można przeholować i się kontuzjować, także wszystko z głową 😉
Może podpowiesz jak zacząć albo wkręcić się w stoicyzm? Parę razy widziałem tutaj na hejto, ale jakoś mnie nie wciągnęło. NIestety obecnie jestem w średnim miejscu jeśli chodzi o mental i nie umiem się ogarnąć - przed pandemią dużo czytałem, miałem najlepszy sezon biegowy, medytowałem, a teraz jakoś tak nie umiem do tego wrócić.
Napisałbym, że Twój post mnie zmotywował, ale nie czarujmy się, moja motywacja jest niska, niestety, więc nawet taka pouczająca opowieść jak Twoja pewnie nie da mi wystarczającego kopa.