Hejto.plDodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

CzainekKompan

Dołączył/a:

  • 9 wpisów
  • 30 komentarzy
  • 2 obserwujących
HydeparkPijcie że mną kompot , obroniłem dziś pracę magisterską. Od dziś jestem magistrem farmacji :grin: #farmacja
Kompan0piorunów

@gumowy_ogur realia są takie w tym kraju jakie są. Narzeczona ma już trochę doświadczenia w zawodzie, możliwe że kiedyś napiszemy książkę o sytuacjach z apteki. Docelowo chcemy uciec z aptek i robić inne zawodowe rzeczy

Kompan1piorunów

@nima_logina a ucieka ci na boki kolano lub przód/tył?

Kompan0piorunów

@szymek te rzeczy u przedstawicieli to zazwyczaj jest chłam na który w sklepie byś nawet nie spojrzał xD

Kompan1piorunów

@nima_logina jako że też studiowałem fizjoterapie xD, mogę polecić wizytę u fizjoterapeuty. A tak serio to polecam zacząć jeść galaretki, skórki że skrzydełek i udek, rosołki itp, wszystko co ma kolagen lub elementy potrzebne do jego syntezy. Z farmakologii to osobiście polecam maści przeciwbólowe z diklofenakiem jeśli by bolało przewlekle

Kompan1piorunów

@polutt badanie lipofilowosci pochodnych semikarbazydow. Ogólnie to robiłem tlc i hplc na 10 nowozsyntetyzowanych związkach, plus wyznaczanie logP metodami komputerowymi. Potem zastosowanie Pca i Hca

Kompan1piorunów

@maximilianan otóż nie tym razem a przede wszystkim nie za jednym razem 😂

Kompan0piorunów

@bartek555 dziękuję, sam wybierałem 😁

Chwale się3 miesiące temu przestałam pić alkohol i obgryzać paznokcie, a zaczęłam regularnie biegać. Szykowałam się do
Kompan1piorunów

A jak udało Ci się przestać obgryzać paznokcie

Zawodowiec1piorunów

@szkocka bo nasze wewnętrzne sprzeczności i brak miłości do siebie rodzi frustracje którą chcemy zagryźć lub zapić, jesteś mądra i doszłaś do samoświadomości dlatego Ci się uda

Inspirator4piorunów

Zacznę od tego, że to nie jest moje pierwsze podejście do rzucania tego beznadziejnego nawyku. Odkąd sięgam pamięcią gryzłam pazury, a próbowałam przestać mniej więcej co roku od przynajmniej dziesięciu lat... Zawsze próbowałam tej samej strategii, czyli najpierw zadbać o wygląd paznokci - jak krótkie by nie były - równo je spiłować, pomalować, albo zrobić sobie hybrydy w salonie. Zawsze malowałam je na rzucający się w oczy kolor, obrzydliwie podkreślający ich wygląd - specjalnie żeby widzieć momenty, gdy bezwiednie pakuję je do paszczy;) To zawsze działało do momentu aż lakier wyglądał gorzej - wtedy czar pryskał i zgryzywałam paskudny lakier, by zaraz obgryźć - począwszy od kciuków - wszystkie pazury. Znowu... Tym razem zaczęło się tak samo - pilnik, lakier, intencja - po paru tygodniach lakier zszedł, zmyłam jego resztki i coś kliknęło: polubiłam - po raz pierwszy w życiu - wygląd swoich paznokci. Chciałam zobaczyć je dłuższe, a nie tylko rzucić nawyk. Przeprogramowałam swoje myślenie i podejście. Do tego rzucenie alkoholu w tym samym czasie pomogło tysiąckrotnie, zmniejszając różne napięcia, polepszając ogólny stan psychiczny, zdolność obserwacji, świadomość emocji itd.. Wszystko łatwiej obserwować i analizować z trzeźwym umysłem:) Jest we mnie od pewnego czasu duża chęć samoakceptacji i praca, aby podchodzić do życia i siebie z miłością, a nie z niekończącą się, niekonstruktywną krytyką. Pracuję nad tym i powiedziałabym że to najważniejszy element sukcesu - może od tego powinnam zacząć!:)