Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

CzyjSynKompan

Dołączył/a:

  • 2 wpisów
  • 46 komentarzy
  • 0 obserwujących

Kompan

w Dyskusje

9piorunów

Panie i Panowie, mamy dalszy ciąg historii, to faktycznie może być niezły content. Dwie firmy odpisały na moje maile, jedni napisali, że nieee to nie dla nich, ale wyślij zdjęcia i ile chcesz to departament kupna sie odezwie xD i teraz bam drugi mail jak grom z nieba - sklep fresco chce zdjęcie oryginalnego paragonu zakupu (bo moja mama gdzieś ma).
Problem jest taki, że mama jest u mnie na wyspach i miała siedzieć do ferii.
Pewnie gówno na tym zarobie jak zwykle, ale fakt, że jakieś firmy w ameryce są zainteresowane wapnem mojego starego żeby je potem wysmarować na ścianie di caprio to kisne niemiłosiernie XD
 Wymieniłem kilka bardzo miłych maili z Panią sklepu fresco, jest restoratorką kościołów, raczej nie będzie zainteresowana, bo ma zapas na kilka lat, ale wtajemnicza mnie w handel wapnem i stara sie jakoś pomóc (albo zbić cene żebym jej sprzedał taniej)
 Cena w USA to 2-4k $ za tone w hurcie, czyli spoko.
 A c⁎⁎ja z tego pewnie będzie, po to im ten paragon. Z tym wapnem to jest chyba tak, że oprócz leżakowanka ważne jest z czego zostało pozyskane i jak wypalone. Ale zapomnijcie o tym co napisałem, póki co impreza trwa, mamy dół schroedingera.
Będe was informował na bieżąco, jak macie jakieś pomysł jak to spieniężyć to dawajcie, na pewno zrobie filmik z otwierania dołu, ale to pewnie za miesiąc dopiero.
 Jak nie będzie chętnych na kupno to postanowiłem, że mieszam swój własny wenecki tynk i będe sie uczył go naciągać, oczywiście nagrywając swoje postępy ku waszej uciesze. Może jak nie zarobie na sprzedaży to urodzi mi sie kanał na yt?

Wpis taguje gdzie będe aktualizował, chyba powinienem zawołać ludzi, którzy zaplusowali tamten wpis? Narazie mi sie nie chce, ale jak nikt tego nie przeczyta to zawołam w komentarzach.

ps
Wczoraj kumplowi opowiadałem o tym wapnie i mówie - to chyba moja najbardziej po⁎⁎⁎⁎na historia, a on - no co ty, stary, gruba akcja, ale miałeś lepsze, standup pisz, dawno ci mówiłem.
Standupu raczej nie zrobie, a mój ryj w miniaturkach na yt gorących nie podbije, ale jeżeli tutaj chcielibyście to chętnie wam namaluje pare opowieści z życia i dorastania w dziwnych czasach, w dziwnym miejscu, w dziwnej rodzinie, samemu będąc dziwnym gościem.

Osobistość1piorunów

Dawaj, dawaj! Nadal jest ciekawie.

Kompan1piorunów

@Michot Nie wiem jaki będzie wynik tej akcji, ale nie powiem wkręciłem sie, dzisiaj z tą babką wymieniłwem 5 maili i sie polubliśmy, mam otworzyć, sprawdzimy co tam jest i jak nie kupi to chociaż podpowie, ale przyznała, że jest jakiś potencjał w tym żeby z Polski słać wapno do Stanów, wprawdzie podkreślała żebym sie nie napalał, ale powiedziałem jej, że jak narazie to mam mase frajdy z samego googlowania i faktu, że prowadze dyskusje z renowatorką kościołów i malarką fresków. a drugim końcu globu xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w Dyskusje

49piorunów

W zeszłym roku pochowałem ojca i tak sobie siedze i myśle, że stary nie zostawił mi wprawdzie żadnych majątków, ale za to mam lęki i depresje.
Kocham go i po jego śmierci standardowo udaje, że wierze w Boga i czasem w odmętach szaleństwa spowodowanego nawarstwiającymi sie problemami, gadam po nocy w myślach z ojcem i tak wczoraj myśle, taki mądry zawsze byłeś, to chociaż podrzuć jakiś pomysł, a nie wziął i umarł, skąd mam wziąć kwit na terapie twojego wnuka, jak budowlanka w uk stoi, stawki jak 5 lat temu, a ceny wyjebało w kosmos i nagle jeb flashback z młodości, jak wspomnienia z Wietnamu.
 Ja, ojciec i mega bojowe zadanie - po dekadach życia w domku obrośniętym dżunglą przeróżnych haszczy i gratów składowanych przez pokolenia robimy makover, tata cie synek nauczy, sami zrobimy.
 Sama robota to piękne wspomnienie pełne krwi, potu i łez, to doświadczenie zainsporowało mnie do obrania ścieżki kariery, która doprowadziła mnie tu gdzie jestem - w odmęty szaleństwa (uczciwie powiem, że stary odrdzał budowlanke). Wzruszająca opowieść, ale nie będe was zanudzał.
Ta reminescencja zatrzymała się na jednym fragmencie - dołu z wapnem. 
Jakiego k⁎⁎wa dołu z wapnem zapytacie? Takie też było moje pytanie kiedy ojciec rozkazał szukać owego dołu.
Otóż ojciec 30 lat wstecz chciał pobudować nowy dom i w tym celu zlasował od sk⁎⁎⁎⁎syna wapna w dole obok naszej chałupy. 30 lat później z naszego domku marzeń wybielonego wapnem zostało wapno.
Kilka dni zajęło mi przejebanie tego białego gówna w inny dół - ten już wyłożony folią, z system rurek i innych cudów co by wapno dojrzewało w idealnych warunkach.
- Po c⁎⁎j to robimy, nikt już nie używa wapna - zagaiłem chcąc jak zwykle wymigać się od roboty, żeby móc wrócić do umierania w tibii.
- Kiedyś mi podziękujesz. Albo i nie. W kazdym razie nic nas to nie kosztuje, także do roboty.

Taka scena przewinęła mi się przed oczami i od wczoraj edukuje sie na temat weneckich tynków, malowania fresków, renowacji zabytków i tym podobnej drogiej chujnj, bo okazuje sie, że to co dla mnie w Polsce jest gówno wartym wapnem (no może nie gówno, ze 2 zł za kg? nadal bym opchnął, bo troche kryzys) dla kogoś we Włoszech jest praktycznie niedostępnym skarbem, bo wapno jak wino - im dłużej dojrzewa tym lepsze sie staje.
 Pisze to żeby zrobić reality check, czy odjebało mi myśląc, że to moje wapno jest warte kilka $ za kg? Jeśli tak to mam zakopane ze 100k$ i w sumie jeśli są na to chętni to pod wioskowymi sklepami moge zdobyć namiary na więcej takich dołów.
Testy laboratoryjne mogą potwierdzić gęstość i czystość, iso, ce, i nagle 20kg wiadro wapna spod chałupy staje sie calce florentine i ląduje na ścianie milionera.
 Jeżeli mnie pojebało to dajcie znać, a jeśli w moim szaleństwie jest sens to może zna ktoś Włoski, albo w ogóle może jest tu ktoś mądry kto widzi w tym potencjał i chce pomóc? Potencjalni klienci to stany, niemcy, francuzi no i wspomnieni włosi.

Osobistość8piorunów

@CzyjSyn O chłopie, ale misja. xD Niesamowita historia z tego będzie jeśli się uda. Powodzenia życzę.

Gruba ryba3piorunów

@DonRzoncy włoskiego tu chco

Inspirator2piorunów

@macgajster Jak w natłoku nie zapomnę to może gdzieś popytam

Pokaż więcej komentarzy (21)