@voy.Wu Myślę, że robię postępy. Wiem już, że kluczem jest dobra komunikacja. Wtedy nie poinformowałem nikogo, że to napad. Byłem błędnie przekonany, że wyciągniecie pistoletu będzie mówiło samo za siebie.
@voy.Wu Ja jak miałem 4 lata to wziąłem w tajemnicy przed mamą do banku pistolet hukowy. Chciałem przeprowadzić napad na bank, ale nie miałem siły pociągnąć za spust i nim strzelić, a potem się popłakałem że nikt nie podniósł nawet rąk XD