DziwenGURU
Dołączył/a:
- 932 wpisów
- 8363 komentarzy
- 42 obserwujących
@kubex_to_ja to, że Sanderson pisze scenariusz nie musi wcale oznaczać nic dobrego, a z tego, co czytam on będzie pisał pod seriale o Archiwum i Z mgły zrodzonym. Serial to zupełnie inne medium, niż książka i stąd można mieć dość uzasadnione obawy, że chłop nie dowiezie.
@Dziwen już wolę jego niż jakąś woke qrwe z holiłudu, co spierdoli kolejna dobra serię
@ErwinoRommelo nie każdy ma geny jak Beckham. Na moje wygląda całkiem normalnie.
Widzisz, to nie było takie trudne. Tu jest twoje złoto.
@Legendary_Weaponsmith wakacje są dobre, bo się wtedy nie pracuje, to i temperatura mniej problematyczna. Inna sprawa, jak trzeba to znosić w robocie. XD
@bori xD
@vredo xD
@vredo po alko człowiek się poci jeszcze bardziej. Obecnie nie tykam. Starczy mi, że i bez tego leje się ze mnie jak z kranu codziennie. XD
@starszy_mechanik soczek mandarynkowy. XD
@vredo to najważniejsze. XD
@vredo siemanko. Jak życie? XD
@Tomekku czyli pasuje. XD
@ZohanTSW pamiętaj, że wiedza Węża (bo to chyba on to mówi o Nordmarze) na temat tego, gdzie się co kuje jest dość przedawniona. Dostęp do informacji za barierą wydaje mi się trudny. Najczęściej pewnie bazuje na wiedzy więźniów, a tu można uznać, że mało kto pewnie wie o pełnych możliwościach kowali na wyspie. Realnie mówimy chyba tylko o dosłownie 2 osobach, co umieją kuć z rudy i żaden nie jest powiązany z ludźmi króla.
Łowcy smoków byli po prostu bandytami i najemnikami. Część znamy, część jest nowa. O ile dobrze pamiętam jak zaczynamy G2, to bezi idący od strony gór wydaje się podejrzany dla kogoś na farmie Lobarta, bo stamtąd przychodzą głównie bandyci z Górniczej Doliny. Tym samym zza gór oznaczałoby górzysty teren w okolicy Khorinis lub same tereny Khorinis lub odwrotnie. Zależy gdzie jest osoba, która to mówi. Nowi łowcy smoków są tylko w GD.
Pancerz łowcy smoków miał być użyty w dodatku do gothica 1, dla frakcji łowców demonów z tego co pamiętam. I oni mieli przyjść zza tego ośnieżonego terenu w górach na zachodzie doliny. Ten teren jest uznawany za góry.
Ano i warto dodać, że oficjalnie chyba nie było żadnych map pełnego Khorinis. Tylko poszczególne części, bez łączenia w całość. Reszta to chyba interpretacja graczy.
@WujekAlien w kolejnym tomie eksploruje to, czego ci brakowało, bo pośrednio lecimy w kosmos. Ogólnie co książkę świat będzie coraz bardziej rozbudowany i skomplikowany. Ogólnie siłą tej serii jest to, że im dalej, tym bardziej wszystko się komplikuje od strony moralnej.
@kopytakonia zębacze ponoć są fajne z bliska. No o ile nie chcesz sobie pobrudzić rąk. Ogólnie ciekawy bug. XD
Z tego, co widzę faktycznie jest opcja ulepszenia, ale trzeba najpierw uratować Stone'a z lochów. Kiedy tam się znajdzie, nie wiem. Póki tam go nie ma, lepiej nie ryzykować ze zdobywaniem tej zbroi za wcześnie. Zwłaszcza, że potem niektóre dialogi przez to wyglądają dziwnie, a i jak wejdziesz do górnego zamku, gdy jest wolny, zacznie atakować, jak inni.
@A_I nie załatwi, bo @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta jest po pewnym wydarzeniu fabularnym, które nastawia przeciw niemu górną część zamku i nie ma tam odwrotu. A zdobycie tej zbroi przed tym momentem ponoć jest już zablokowane przez devów, bo to ważna część misji od Xardasa w 5 lub 6 rozdziale i cutscenki chyba z 3. Tu nie ma prostego wyjścia, jak przekupienie strażnika. Chyba że jest jakaś opcja dla byłego członka starego obozu.
Ano i warto dodać, że nawet jakby to ulepszanie zbroi z rudy działało, w co wątpię, to podejrzewam, że masz pod to złą frakcję. Stone (kowal z górnego zamku) nie ma żadnych opcji do wyboru, jak jest się najemnikiem.
Na dobrą sprawę możesz już teraz polecieć do Gomeza i mu zabrać tę zbroję z rudy. Oni powinni zginąć z rąk Beziego i nie mają już nic do roboty w fabule. Wejdziesz tam na 2 sposoby. Przez tą chatę co Milten do niej z tobą uciekł (przemiana w chrząszcza) lub w starej wieży Xardasa jest teleport do zamku.
Wczoraj skończyłem grę i chyba miałem tak z 90% tych najlepszych przedmiotów, broni i amuletów, a i tak ta świątynia to jakaś rzeźnia, jak się nie minmaksuje. Większość czarów jest zbyt wolna do walki z tymi orkami świątynnymi. Dobiłem do 4 kręgu, bo bałem się jakiegoś soft locka, gdybym wbił w magię za dużo punktów i chyba słusznie, bo magia dosłownie bugowała walki z bossami. Ostatni jest tak ..., że gdybym nie miał dobrego miecza i siły na 105, to za ciul bym go nie pokonał. Typ ma ataki tak szybkie, że nawet mieczem padłem po sekundach bezruchu. Przywołuje jakieś ręce z ziemi, co lecą za tobą i jak cię złapią, to giniesz w 4 sekundy, a typ ma ataki dystansowe co ubijają tak z 35% życia przy trafieniu, nie wspominając o obszarowych. Arena wielkości może połowy areny w starym obozie. Myślałem, że .... wczoraj widząc tę samą cutscenkę z 15 razy. Jedyna opcja dla maga to przywołanie, ale... Typ nie chce wejść na arenę, jak przywołasz coś przed rozpoczęciem walki, a w trakcie nie zdążysz.
Od czasu tej świątyni ta gra stała się wkurzająca głównie. Jakby poziom trudności skoczył w porąbany sposób, a że nie ma tu dobrego sposobu na leczenie, to kończy się na oglądaniu Beziego pijącego zbyt małe mikstury co kilka orków.
Różnica między full najemnikiem, a pełzaczami jest minimalna na korzyść pełzaczy. Nie ma sensu biegać do Torlofa jak Wolf już ci ją dał. Bodaj 3 punkty do większości statystyki więcej.
@Kaligula_Minus jakaś literówka się wkradła, bo coś dziwnie wygląda słowo "głupotę". XD
A mi się te wszystkie zmiany podobają. Naprawiają sporo tego, co Piranie przez lata same skopały, bo Gothic ma masę dziur fabularnych wynikających z wizji, która ciągle ewoluowała.
@Dziwen mi sie podobały pierwotne pomysły, mimo, że nie wszystko było spójne i zgubił im się 1 mag
już w gothicu 3 narzekałem na zmiany