Z tego co kiedyś czytałem to anty-jad produkuje się w koniach, poprzez wstrzykiwanie im małych dawek jadu a potem izolowanie anty-jadu z krwi konia.
Proces długi i żmudny a podaż anty-jadu jest super mała w stosunku do zapotrzebowania i trzeba go odnawiać po dacie przydatności.
Zastanawiam się co konkretnie będzie tu nowatorskiego, bo raczej nie będą wstrzykiwać ludiom jadu, żeby produkować anty-jad.
@FrancoisTheShiny "anty-jad" z krwi bohatera artykułu będzie "bardziej kompatybilny" z człowiekiem.