Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

GeniuszeuDebiutant

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 6 komentarzy
  • 1 obserwujących

Mocarz

w Wojna wna Ukrainie

139piorunów

Siamano Miśki!

Nie miałem chęci do dalszego pisania. Po waszych wiadomościach zdałem sobie sprawę, że są tu ludzie którzy chętnie czytali moje wpisy. Jestem Wam wszystkim winien przeprosiny, że się nie odzywałem więc to właśnie robię- przepraszam. Dziękuję bardzo za wszystkie głosy wsparcia!

Z Ukrainy wróciłem 5 marca. Tydzień odpoczywałem, później uczelnia i od razu praktyki w szpitalach. Teraz święta więc trochę zwolniłem i mam czas na przemyślenia.

Nie żałuję, że pojechałem. Moja praca miała sens, pomogłem- czy to poprzez 'humanitarkę' czy stricte medyczne działania.

Nie wiem czy wrócę. Jeśli do tego dojdzie to w sierpniu i/lub wrześniu bo wtedy będę miał czas żeby jechać na dłużej niż tydzień. Muszę sobie to mocno przemyśleć. Myślę nad zostaniem w Polsce i podjęcia pracy jako wolontariusz w jednym ze szpitali tutaj. Teoretycznie mam już coś nagrane (i to na oddziale który mi się za⁎⁎⁎⁎ście podoba) ale jeszcze żadnych kwitów nie podpisywałem.

Pytacie jak się czuję. Naprawdę dobrze. Już w kilka dni po powrocie przyzwyczaiłem się do dawnego życia. Trauma, której doświadczyłem, nie pozostawiła jakichś większych śladów na mojej psychice (obawiałem się tego). Widzę tylko plusy- stałem się odważniejszy, bardziej 'mężny', nauczyłem się cieszyć z małych rzeczy i nie przejmować głupstwami (jak to miałem wcześniej w zwyczaju).

Nie mogę opowiedzieć dokładnie ale miałem dwie sytuacje, w których było kurwulus bardzo, BARDZO blisko xD Raz trafiliśmy na atak rosyjskiej armii na wieś, w której byliśmy (ostrzelali nasz samochód, obyło się bez zabitych ani rannych), raz byliśmy w centrum mocnego ostrzału (nwm czy artyleria, czy jakieś rakiety, nie znam się na tym) ale udało się uciec. O dziesiątkach sytuacji 'lżejszych' nawet nie wspominam- tam w każdym momencie może Ci coś spaść na głowę i koniec przygody.

Mam trochę zdjęć, przepatrze je i coś dodam z opisami. Dajcie znać o czym byście chcieli usłyszeć (czy to na priv, czy w komentarzach) jak temat będzie ciekawy i będę miał coś do powiedzenia to zrobię wpis.

Wesołych świąt!

(W zdjęciach koty, które mieliśmy w bazie. Bardzo pomagały psychicznie po ciężkich misjach xDD )

Jak zawsze- zachęcam do pytań w komentarzach lub na priv! W poprzednich wpisach możecie poczytać coś więcej o mnie.

Jestem Maciek, student pielęgniarstwa, jadę na Ukrainę jako medyk, będę opisywał swoje zadania, wrażenia, wszystko co związane z moją 'przygodą' tam.

  

Pokaż więcej komentarzy (28)

Mocarz

w Wojna wna Ukrainie

259piorunów

Siamano Miśki!

Niestety- znów dużo się dzieje. Nie pytajcie o sytuację w Bachmucie, bo zmienia się ona dosłownie z godziny na godzinę. Jedyne co mogę zdradzić (i czego jestem pewien)- każdy ruch ZSU (Armii Ukraińskiej) jest w stu procentach przemyślany, nie ma mowy o przypadkach.

Z ciekawości spojrzałem na polskich ekspertów (a może raczej: 'ekspertów'?) i mogę powiedzieć, że niby coś dzwoni ale nie wiadomo, w którym kościele. Bardzo polecam Mateusza Lachowskiego- on zna się na rzeczy. Przekazuje to, co się dzieje i jak jest na ten moment.

Mamy sporo ewakuacji pacjentów w różnych stanach- od naprawdę lajtowych (ale jednak potrzebujących ewakuacji) po bardzo poważne (ewakuacja karetką pod okiem lekarza).

Dziękuję wszystkim, którzy pytają na priv i się martwią! To naprawdę wiele dla mnie znaczy. Staram się odpowiadać na bieżąco, wybaczcie jeśli nie odpowiadam dobę lub dwie.

Dzisiejszy wpis jest krótki i bez większych informacji- chcę tylko powiedzieć, że wciąż działamy i jesteśmy obecni tam, gdzie jesteśmy najpotrzebniejsi.

W szeroko pojętym internecie możecie zobaczyć sprzedawanie rzeczy do Starlinków, rzeczy militarnych, leków, sami to nazwijcie. To jest takie pierdolenie, że ja nawet nie xDDDDDD Spróbujcie poważnie coś takiego kupić to wtedy uwierzę jeśli to otrzymacie xDDD Zauważcie, że akcja zaczęła się akurat teraz xDDDDDD Wnioski niech każdy sam wyciągnie.

Wpis zakończę krótkim: za wolność naszą i Waszą!

Jak zawsze- zachęcam do pytań w komentarzach lub na priv! W poprzednich wpisach możecie poczytać coś więcej o mnie.

Jestem Maciek, student pielęgniarstwa, jadę na Ukrainę jako medyk, będę opisywał swoje zadania, wrażenia, wszystko co związane z moją 'przygodą' tam.

PS: dzisiaj tylko jedno zdjęcie. W tym worku na odbiór czeka ciało Ukraińskiego żołnierza, który zmarł na naszym punkcie. Więcej o tym punkcie w kolejnym wpisie

  

Pokaż więcej komentarzy (18)

Mocarz

w Wojna wna Ukrainie

185piorunów

Siamano Miśki!

Dzieje się sporo. Dzisiaj chciałbym Wam opowiedzieć trochę o wsiach ukraińskich.

Działam w sekcji pomocy medycznej i humanitarnej dla cywili. W zdjęciach będą mapki rejonów, w których działam.

Wsie ukraińskie są mocno wyludnione. Według moich danych zostało około 10% mieszkańców. Reszta zginęła lub uciekła. Średni wiek chcę powiedzieć to około 60 lat. Dzieci jest bardzo mało. Około 1-3 na wieś. Nastolatków podobnie- na palcach jednej ręki można liczyć.

Dostarczamy naprawdę sporo rzeczy. Piecyki (tzw. "burżujki", w skład wchodzą dwie rury długie i dwa kolanka oraz piec), ubrania (w tym buty), jedzenie, rzeczy do higieny, latarki, generatory, leki, sami to nazwijcie. Rozkminiamy to z ludźmi, którzy są koordynatorami z każdej wsi, co jest najpotrzebniejsze.

Oprócz tego mamy projekt pomocy medycznej- sprawdzamy ludzi, co z nimi. Decydujemy wtedy czy jechać z nimi do szpitala, czy pomagać na miejscu itp.

Kolejnym projektem jest opcja ewakuacji (mało osób się na to zgadza, ale zdarzają się osoby, szczególnie blisko frontu). Ewakuujemy ludzi do zachodniej części Ukrainy (głównie) lub w Europę czy nawet szeroko pojęty świat (bardzo niewiele).

Jeśli chodzi o wsie- dom domu nierówny. Niektóre osoby mieszkają w takim brudzie, że to jest nie do wiary. Niektóre osoby mają niezłe warunki. Pisząc 'niezłe' mam na myśli, że mają studnie i trochę metrów kwadratowych do mieszkania. Żadnych cudów. Większość nie ma prądu, gazu, wody (~90%).

Jeśli chodzi o "burżujki"- zostały one ufundowane przez prywatne osoby, każdy z piecyków ma napis, robimy im zdjęcia dla sponsorów, żeby było wiadomo, że zostały przez nas dostarczone.

Jeśli chodzi o cywilów potrzebujących pomocy medycznej- jest ich sporo. Niektóre osoby nie widziały się z lekarzem od roku lub nawet więcej.

PS: Dodaje zdjęcia w komentarzach

Jak zawsze- zachęcam do pytań w komentarzach lub na priv! W poprzednich wpisach możecie poczytać coś więcej o mnie.

Jestem Maciek, student pielęgniarstwa, jadę na Ukrainę jako medyk, będę opisywał swoje zadania, wrażenia, wszystko co związane z moją 'przygodą' tam.

  

Pokaż więcej komentarzy (36)

Mocarz

w Wojna wna Ukrainie

388piorunów

Siamano Miśki!

Obecnie stacjonuje w Słowiańsku. W organizacji ze mną są ludzie z Hiszpanii, Francji, Niemiec, USA, Ukrainy i Australii- jest wesoło.

Tutaj widać i słychać, że jest wojna. Jeździliśmy po wsiach na północny wschód od Słowiańska z pomocą medyczną i humanitarną. Niektóre osoby nie widziały się z lekarzem od początku wojny. Warunki w jakich mieszkają są takie, że aż brak słów. Proponujemy im ewakuację w inne miejsca w Ukrainie lub w Europie ale nie chcą. Tu jest ich ojcowizna, tutaj chcą zostać. W większości są to osoby starsze.

Ostrzał słychać cały czas. Gdzieś tam w tle echo niesie. Po kilku godzinach przestajesz na to zwracać uwagę. Wsie w których działamy jest inaczej. Jest gorzej. O wiele głośniej. O wiele, wiele głośniej. Miałem wątpliwą przyjemność być bardzo blisko wystrzałów Ukraińskiej artylerii. Nie polecam. Szybciutko musieliśmy spieprzać, bo ruskie odpowiadają ogniem jak tylko ogarną skąd szedł ostrzał.

Dzieje się sporo. Stare baby przy studni opowiadają, że będzie wycofanie wojsk z Bachmutu. Ponoć rosjanie uwielbiają rocznice różne i 24 lutego może być gorąco.

Jak zawsze- zachęcam do pytań w komentarzach lub na priv! W poprzednich wpisach możecie poczytać coś więcej o mnie.

Jestem Maciek, student pielęgniarstwa, jadę na Ukrainę jako medyk, będę opisywał swoje zadania, wrażenia, wszystko co związane z moją 'przygodą' tam.

  

Statysta1piorunów

@maciek_pigula Cześć Maciek, chciałem do Ciebie napisać, ale nie mogę, skontaktujesz się ze mną na priv?

Pokaż więcej komentarzy (52)

Mocarz

w Wojna wna Ukrainie

49piorunów

Siamano Miśki!

Ostatnie dwa tygodnie były u mnie bardzo intensywne. Przygotowania do wyjazdu, egzaminy- po prostu młyn. Ostatni egzamin mam w ten piątek, reszta zdana.

W sobotę, w godzinach popołudniowych jadę na Ukrainę do Lwowa. Tam mam 'punkt zbiórki' i czekam na dalsze instrukcje.

Dostawałem sporo pytań gdzie dokładnie jadę.

Szczerze powiem, że zmienia się to nawet z godziny na godzinę. Najpewniejsze jest kilka miast (opiszę pokrótce, jak ja to sobie wyobrażam. Może to być nieprawdziwe z tym, co tam faktycznie będzie)

-Donbas. Szeroko pojęty, nie chcę (nie za bardzo mogę?) podać dokładnej lokalizacji, dokładnego miasta. Będę tam działał w szpitalu/szpitalu polowym oraz zajmował się ewakuacją żołnierzy z rejonów bliżej frontu na tyły

-Chersoń. Tam praca w szpitalu oraz działania edukacyjne żołnierzy typu nauczanie pierwszej pomocy medycznej kolegom i sobie

-Dniepr. Praca głównie w szpitalach, przygotowanie pacjenta do ewakuacji dalej na zachód, raczej nie sama ewakuacja

Jak zawsze- zachęcam do pytań w komentarzach lub na priv! W poprzednich wpisach możecie poczytać coś więcej o mnie.

Jestem Maciek, student pielęgniarstwa, jadę na Ukrainę jako medyk, będę opisywał swoje zadania, wrażenia, wszystko co związane z moją 'przygodą' tam.

   

Tytan0piorunów

@maciek_pigula Uwierz mi, świat nie jest czarno bialy
Oczywiście, że jest.
Podstawowy kolor- biały jest amalgamatem wszystkich barw i może zostać rozszczepiony dla uzyskania tak zwanych kolorów za pomocą pryzmatu. Kolejne kolory mogą być mieszane ze sobą dla uzyskania różnych złożonych odcieni.
Kolor czarny z kolei jest absencją barw, po prostu w danej strukturze lub przedmiocie "atomy" nie rezonują i nie "odbijają" światła a jedynie je "absorbują". Kolor czarny jest jednym z przykładów fałszywej dichtiomii bo ukazuję jedynie absencję czegoś na spektrum bieli.
Więc świat oczywiście jest czarno-biały i składa się ze światłocieni i to człowiek musi się dowiedzieć co powoduje te światłocienie i je zrozumieć i rozróżnić. W przeciwnym razie prosi się o problemy i ma pretensję jak ktoś mądrzejszy i z większą wiedzą mówi mu o tym.
Tak jak ty to robisz, a potem będzie płaku płaku bo mi ruskie/hohoły tyłek wygrzmocili.
Obym się mylił i wrócisz cały.

Mocarz1piorunów

@anonekzforczana Miśku, Ty tak poważnie? Robisz mi wykład o tym czym jest kolor? xD Chodziło mi o przenośnie mówiąc, że świat nie jest czarno biały. Że nie ma na świecie tylko dobra i zła. Poważnie mam to tłumaczyć? xD Jesteś mądry i na bank wiesz, że nie chodziło mi o fizyczne barwy xDDDDDDDDDD
Troszeczkę według mnie się ośmieszasz teraz. Może zapraszam na priv i tu mi powiesz co myślisz i z czym masz problem. Uwierz mi- żadnego 'płaku płaku' nie będzie. Wiem czym grozi to, gdzie jestem i to, co robię. Bardzo mocno to przemyślałem. Jak tu stracę życie to jednego debila dla Pana mniej, jak wrócę to co się zmieni? Przecież żyłem w Polsce wcześniej. Nic nie wygrywasz, nic nie przegrywasz, wychilluj xD Jeśli nie podoba Ci się co czytasz to... tego nie rób xD A i proszę po raz kolejny- nie ubliżaj ludziom. Rosjanie i Ukraińcy a nie 'ruskie i hohoły' (zresztą pisane z błędem).
Dziękuję za miłe słowa na koniec!

Pokaż więcej komentarzy (18)

Mocarz

w Wojna wna Ukrainie

108piorunów

Siamano Miśki!

Chwilę milczałem, ogarniałem sobie swoje tematy związane ze studiami i z moim wyjazdem.

Mogę się oficjalnie pochwalić, że od dzisiaj jestem pełnoprawnym członkiem International Medical Corps Sweden. Pod ich 'barwami', 'nazwą' będę działał na Ukrainie.

Jutro przedstawiam to pismo na uczelni, mam nadzieję, że zgodnie z obietnicą nie będą robić problemów.

Kompletuję również pomału szpej najbardziej potrzebny (kask, kamizelka, mundur, buty). Postaram się wrzucić jakieś zdjęcie jak będę miał już wszystko.

Pozdrawiam serdecznie!

EDIT: Jak zwykle zachęcam do pytań! Czy pod wpisami czy na priv

  

Debiutant1piorunów

Panie Janie, czego się obawiasz tak najbardziej z tego całego wyjazdu? Masz jakieś obawy, może spostrzeżenia, że coś można zrobić lepiej?

Pokaż więcej komentarzy (32)