Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

IAMWWAKompan

Dołączył/a:

  • 3 wpisów
  • 9 komentarzy
  • 0 obserwujących

GURU

w Hydepark

38piorunów

Dzielnica Üsküdar, Stambuł XIX wiek.
#historia #starszezwoje

Inspirator1piorunów

miasto magiczne, być może jedno z niewielu w Europie, które nadal przyciąga tak samo i tak samo oczarowuje, jak robiło to 100, czy 50 lat temu

Kompan2piorunów

@sssabae Jak kiedyś odwiedzałem, to świeżo po przyjeździe zaczepił mnie facet na ulicy i zaproponował żebym się u niego w gościach zatrzymał. Żebym nie przepłacał za hotel/hostel. Może jestem naiwny, ale się zgodziłem (no homo, zwyczajnie wierzę w ludzi). Pokazał mi mieszkanie, dał zapasowe klucze i powiedział że wychodzi i wróci za kilka godzin, mam się czuć jak u siebie. No i faktycznie przez tydzień tam pomieszkiwałem, on wychodził do pracy i zostawiał cały swój dobytek z obcym gościem. Nawet mi załatwił przewodnika po mieście (jeden z jego znajomych miał dużo wolnego czasu i uznał że mnie powozi po mieście). Nic mi mi nie zginęło, nawet musiałem się prosić żeby płacić za własne jedzenie, bo tacy są gościnni. Btw, z pochodzenia Kurdowie to byli.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

#heheszki

Gruba ryba12piorunów

Widać tę moc konfiarzy XD co za dzban

Gruba ryba0piorunów

tez bym sie wkurwil jakby jakis dziennikarzyna blednie cytowal. moje wpisy

Gruba ryba0piorunów

Jesteś debilem :)

Gruba ryba0piorunów

rozwin tą myśl

Kompan0piorunów

@Bajo-Jajo Bo podobnie jak analfabeci z konfy, nie widzisz, że - wg fragmentu artykułu - nikt tam nie użył cytatu bezpośredniego, który wymaga zachowania oryginalnej słowni.

Gruba ryba0piorunów

jak dziennikarzyna stosuje niepoprawna formę to nalezy zwrócić mu uwagę

Gruba ryba0piorunów

tę myśl.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

41piorunów

Zarejestrowany nalot dronów na ukrainskie miasto Sumy. Ruski irański Szahid uderza w cel. Cel w komentarzu.

https://streamable.com/470yxg

#ukraina #wojna #wideozwojny #rosja

Autorytet42piorunów

Jeden z devów z mojego zespołu mieszka w Sumach, pisał nam dzisiaj że budynek w który ten pierdolony dron uderzył jest jakieś 2km od jego mieszkania. Pisał że już mieli tam relatywny spokój od wielu miesięcy i teraz ruski postanowiły się przypomnieć takimi działaniami terrorystycznymi.

Jebane kacapskie ścierwo.

Kosmonauta3piorunów

@pozdrawiam_was_ciule ja mam w zespole ruska, uciekl zagranice jakis rok temu, w sumie mily jest nie gadam z nim bo nie kazdy rusek to idiota i po cos uciekl. Swiat jest pojebany bo tyle co ruskie nakopali tych rowow to by metro w 2 miastach dokonczyli kopiac lopata przez wiezniow. Juz nie mowie ile kasy na wojne wydali... nic nie zyskaja

Autorytet0piorunów

@marsjanin2012 w innym teamie mamy Rosjanina (z Dagestanu) - ziomek akurat jest spoko, z rosji spierdolił w 2011 w zasadzie jak tylko został pełnoletni. Utrzymuje kontakt z Ukraińcami z firmy (oprócz ziomka z Sum mam jeszcze jednego co jak wojna wybuchła to akurat był na wakacjach i na Ukrainie zostały jego dzieci z dziadkami - ściągał je przez Polskę do Niemiec aż z okolic Chersonia) i ogólnie jest spoko (chociaż ma swoje dziwactwa bo nie pije alkoholu).

Także są Rosjanie i są (niestety w większości) kacapy.

Osobistość1piorunów

@Walenciakowa możliwe że mieszkał tam wysokiej rangą oficer, podejrzewam że to właśnie dlatego latają po budynkach mieszkalnych, z drugiej strony to kacapy i mogą to robić bo to terroryści

Pokaż więcej komentarzy (11)

Kompan

w Lifehacki

3piorunów

Cześć, muszę kupić coś kumplowi na urodziny, ale pomysłu brak. Zdecydowanie można celować w wędkarstwo, a właściwie w camping, bo samego szpeju do wędkowania ma aż za dużo. Prowizorka zaczyna się jak trzeba gdzieś nad dziką wodą posiedzieć dwie doby i dłużej. Macie jakieś dobre gadżety co poprawiają jakość życia na takich wypadach? Powiedzmy do 300-400 zł

Zawodowiec1piorunów

Nóż myśliwski? [naostrzu.pl]

Gwiazdor2piorunów

Z rzeczy, które się w takich sytuacjach przydają, a jakoś nie są oczywiste, to np. tarp. Ja kupiłem parę lat temu tarpa od DD Hammocks i jakość jest ok. Uniwersalny rozmiar to jakieś 3x3. Ja kupiłem 4x4 i imho mogłem wziąć ten mniejszy.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Wiadomości Polska

216piorunów

Dziewięć punktów partyjnej dezinformacji wokół papieża.

Zwykle nie tykam tu kwestii Kościoła i wiary, bo ta strona nie jest od tego. Dziś zrobię jednak mały wyjątek. Bowiem temat, który chcę poruszyć, wychodzi poza tematykę stricte kościelno-religijną i obejmuje również pola propagandy, patoprawicowych mitów, kultu jednostki, edukacji i zwykłej dezinformacji.

* Zacznijmy od tego co się właściwie stało. Otóż holenderski dziennikarz Ekke Overbeek wydał książkę, w której udowadnia, że Karol Wojtyła, jeszcze jako krakowski kardynał, wiedział o przypadkach pedofilii w Kościele i je tuszował. Rozumiem, że komuś powyższe zdanie może się nie podobać, ale taka jest prawda. Overbeek odkrył zarówno dokumenty milicji, jak i dotarł do ofiar i świadków. Okazało się, że w Małopolsce są wsie, gdzie wszyscy pamiętają księdza-pedofila, oraz karę, jaka go nie spotkała. Rzecz jest dobrze udokumentowana.

* Równolegle, Marcin Gutowski z TVN24, autor słynnej serii reportaży “Bielmo”, opublikował nowy reportaż pt. “Franciszkańska 3”, w którym również opisuje trzy przypadki, gdy biskup Wojtyła, stając twarzą w twarz z księdzem pedofilem, przenosił go do innej parafii, w jednym przypadku aż do Austrii. Gutowski również porządnie swój materiał dokumentuje, dociera do świadków, ofiar, papierów. Dowody są.

* No i Partia oczywiście zdefekowała na malinowo. Zróbmy zatem szybki podgląd propagowanej przez politbiuro dezinformacji na ten temat. Bo gwarantuję, że na pewno na nią traficie.

* Po pierwsze: Partia i Kościół klasycznie mówią, że to atak. Atak na papieża, wielkiego Polaka, obalacza komunizmu, światłości wiekuistej itd. To chyba najpopularniejsza technika dezinformacyjna, stosowana wszędzie tam, gdzie podważa się czyiś rzekomo niekwestionowany autorytet. Oczywiście w rzeczywistości ani Overbeek, ani Gutowski papieża nie atakują. Oni o nim INFORMUJĄ. Pamiętacie? Informowanie to takie coś, co media powinny uprawiać, by ludzie poznawali rzeczywistość, a świat stawał się lepszy. Atakiem możemy nazwać wulgarnego i niesmacznego mema czy złośliwy paszkwil. Tutaj mamy do czynienia z rzetelnymi i porządnie oźródłowanymi materiałami dziennikarskimi, które po prostu pokazują coś, czego wcześniej nie wiedzieliśmy. Ale gdyby Partia i Kościół uznały ustalenia dziennikarzy za krytykę, musieliby się do niej jakoś odnieść. A do ATAKU nie muszą. I cyk, głowa pod dywan i jaka dyskusja?

Oczywiście narracja o ataku jest od lat podpierana rosnącą w internecie falą memizacji Wojtyły. Oczywiście na pytanie “czy te memy nie są odpowiedzią na wtłaczany nam do głów kult jednostki” - mało kto próbuje sobie odpowiedzieć.

* Po drugie: jak już się zmieniło zwykłą krytykę w konflikt, to trzeba go jeszcze wynieść do rangi cywilizacyjnej. Oto “atak” na papieża nie jest atakiem wymierzonym tylko w niego, nie. To jest atak na - a jakże - Polskę, polskość, polską tradycję, podwaliny wiary itd. itp. Więc nawet jeśli nie chce Ci się chodzić do kościoła, to musisz stanąć do walki, bo atakowane jest jądro Twojej tożsamości. A że zbitka “Polak-katolik” dalej powszechnie funkcjonuje w naszej świadomości (choć od 30 lat jej pozycja konsekwentnie słabnie), to miliony Polaków uwierzą, że stoją na froncie potężnej wojny kulturowej, która zagraża ich istnieniu. Chciałbym zwrócić uwagę, że taka elewacja każdego konfliktu do rangi starcia cywilizacyjnego, jest jednym z ulubionych narzędzi w repertuarze partyjnej propagandy. Dopiero co dowiedzieliśmy się od Marszałek Reasumpcji, że dopuszczenie do obrotu mączki z owadów jest “wojną cywilizacji”. Półtora roku temu naszej polskości zagrażali brązowi ludzie z podlaskich lasów. Cztery lata temu, atak na polskie rodziny przeprowadzać miało międzynarodowe lobby LGBT, do spółki ze Światową Organizacją Zdrowia. W 2015 roku groziła nam jakoby “depopulacja”, związana z falą migrantów. W międzyczasie oczywiście opozycja nieustająco mordowała prezydenta w Smoleńsku, wiadomo. To jest kłamstwo wyjątkowo toporne, ale niestety również wyjątkowo skuteczne. O tym ostatnim najlepiej świadczy fakt, że gdy tylko Partia zdejmuje któryś z tych tematów ze sztandarów, znika również powszechne przerażenie suwerena. Albo więc niesiony na tych sztandarach atak w sposób magiczny znika, albo po prostu Partia manipuluje społeczeństwem, w celu utrzymania się u władzy. Nie inaczej jest teraz.

* Po trzecie: ponieważ ujawnione przez Overbeeka i Gutowskiego zdarzenia miały miejsce za PRL-u, a część dowodów stanowią akta milicji, SB i UB - partyjna propaganda gładko je odrzuca jako niewiarygodne. Jasne, możemy postawić znak zapytania przy odkrytych przez obu dziennikarzy historiach dotyczących mentora Wojtyły, kardynała Sapiehy, który już w latach 50. miał molestować seksualnie młodych kleryków, które opierają się o dokumenty UB, które mogło chcieć kardynała niesłusznie oczerniać (zwracam uwagę, że obaj autorzy bardzo starannie unikają stawiania tezy, że sam Wojtyła, który był “osobistym ministrantem” Sapiehy, też mógł być przez niego molestowany) oraz współpracującego z UB księdza alkoholika. Ale historie z lat 70. są już podparte zwykłymi aktami ze spraw kryminalnych prowadzonych przez milicję oraz szeregiem zeznań świadków i zachowanymi listami Wojtyły do innych duchownych. Dodam jeszcze, że Gutowski jasno mówi, iż tych spraw jest więcej, ale póki co opisał tylko trzy, bo tyle udało mu się porządnie udokumentować. Ale to tylko fakty, którymi Partia nigdy się nie przejmowała. Jeśli dowód pochodzi sprzed 1989 roku, to cyk, agitprop gładko go odrzuca, bo “komunisty fałszowali”. Oczywiście teczki Wałęsy to nie dotyczy, wiadomo…

* Po czwarte: w związku z powyższym, partyjne media lansują teraz tezę, że dziennikarze są nieobiektywni, bo opierają się o akta peerelowskich służb, a nie o kościelne archiwa. Nie dodają jednak, że kościelne archiwa są dla badaczy po prostu zamknięte. Do pewnego stopnia zawsze były, ale decyzją Franciszka z 2021 roku, są zamknięte na amen. Dostęp do nich może uzyskać państwo, po złożeniu odpowiedniej prośby do Watykanu. Zwykły historyk czy dziennikarz nigdy ich na oczy nie zobaczy. W tym miejscu wypada dodać, że właśnie odtajnienie kościelnych archiwów w innych krajach umożliwiło jakiekolwiek rozliczenie Kościoła za krycie pedofilów.

* Po piąte: ów “atak” jest przedstawiany jako coś nowego. Wedle tej narracji, Gutowski (pracujący dla TVN24) i Overbeek (wydający książkę w Agorze), po prostu któregoś dnia wstali rano, wypili kawusię i uznali, że zaczną szkalować papieża. Tymczasem ich ustalenia, choć są nowe, doskonale wpisują się w to, co już o papieżu wiedzieliśmy. Od kilkudziesięciu lat wiemy, że Wojtyła, już jako papież, krył austriackiego biskupa Groera, który skrzywdził nawet 2000 ofiar. Wojtyła, już jako papież, posuwał się nawet do porównywania Groera do Jezusa, a jego krytyków do nazistów, a co. Od kilku lat wiemy, że dawał kryszę meksykańskiemu liderowi sekty i pedofilowi Marcialowi Macielowi Degollado, który gwałcił nawet swoje dzieci. A pamiętacie jak Sinead O’Connor podarła jego zdjęcie, w ramach protestu przeciw tuszowaniu pedofilii w Irlandii? No, to było 31 lat temu, nie wczoraj. A kolejne ujawniane pedofilskie skandale, w USA, Niemczech, Australii czy właśnie Irlandii, pokazywały, że krycie miało charakter systemowy. Czyli, że Watykan wiedział. Do tego możemy dodać całą listę odkrytych w ostatnich latach przypadków tuszowania pedofilii przez polskich biskupów, a także krycie pedofilów wśród biskupów.

Krótko mówiąc: Overbeek i Gutowski odkryli nowe elementy tej historii, nie samą historię. Bo tą znamy od dawna. Przedstawianie ich reportaży jako “nagłego ataku” jest po prostu kłamstwem.

* Po szóste: partyjne media doszukują się w publikacjach spisku, twierdząc, że nie jest przypadkiem, iż obie ukazują się w podobnym czasie. Nie dodają, że Gutowski pracuje nad swoim cyklem reportaży już od kilku lat, podobnie jak Overbeek nad swoją książką. Oczywiście ta teza ma gładko przejść do porządku dziennego nad faktem, że ich ustalenia są dobrze udokumentowane. No bo skoro doszło do “spisku”, to takie detale jak fakty nie mają już znaczenia.

* Po siódme: prawicowi publicyści na całego grzeją teraz znaną narrację pt. “nie można sprowadzać pontyfikatu Jana Pawła II tylko do jednowymiarowej kwestii pedofilii, bo on wielkie rzeczy robił”. Jako przedstawiciel pokolenia, które od dekad nazywane jest “pokoleniem JPII” powiem, że tysiące razy słyszałem już o tych wspaniałych osiągnięciach Wojtyły, ale chyba ani razu nie usłyszałem, na czym właściwie miały polegać. Tak, wiem, przyjechał z pielgrzymką do Polski, podniósł wierzących ludzi na duchu, wspierał Solidarność, co jakoś tam dołożyło się do ogólnego wysiłku obalenia komuny. Sęk w tym, że połowa pontyfikatu papieża przypadła już na czasy wolnej Polski, gdzie raczej dał się poznać jako propagator skrajnie konserwatywnej linii ideologicznej, promotor “ochrony życia od poczęcia”, inicjator wprowadzenia religi do szkół i zaciekły wróg używania prezerwatyw, bo w targanej epidemią AIDS Afryce przyczyniło się do śmierci ogromnej liczby ludzi. Opowieść o jego wielkich dokonaniach jest samoudowadniającą się bajką. Wierzymy, że Wojtyła był wielki, ergo: jego działania były dobre, ergo: był dobry i wielki, ergo: nie wolno go krytykować, przepraszam: atakować, z powodu, że był wielki. Dodajmy, że to właśnie ci troszczący się teraz o niuansowanie postaci papieża publicyści, przez lata uprawiali tępy kult jednostki, jakiekolwiek niuansowanie zabijając w zarodku. To przez nich nie można było mówić o choćby najbardziej jawnych skandalach pedofilskich. To oni sprowadzili go do jednowymiarowej ikony obalacza komunizmu, przyjaciela młodzieży, wielkiego filozofa, dowcipnisia i wybitnego kajakarza. To co się dzieje teraz, nie jest wychyleniem wahadła w drugą stronę, tylko właśnie niuansowaniem, o które tak się troszczą. Ja nie mam problemu z powiedzeniem “Wojtyła przez lata krył pedofilów ORAZ pomógł obalić komunę”. Podobnie jak zdania “Churchill obronił miliony ludzi przed nazizmem ORAZ doprowadził do ogromnej klęski głodu w Indiach”. Albo: “Piłsudski był ojcem polskiej niepodległości ORAZ dyktatorem, który przejął władzę na drodze zamachu stanu i zamykał przeciwników politycznych w Berezie Kartuskiej”.

Niuansowanie naprawdę nie jest trudne. Wystarczy nie angażować się emocjonalnie. Fakty leżą na stole. Niuansujmy.

* Po ósme: jak zwykle przy tej okazji, wysuwane są zarzuty, że oto obraża się “pamięć o papieżu”. Czyli nagle nie dyskutujemy o samym papieżu, tylko o tym jak niektórzy z nas go pamiętają. Przecież ten pogląd z definicji odrzuca fakty. Jednowymiarowy obraz Wojtyły, który przez lata funkcjonował w polskiej przestrzeni publicznej nie jest efektem obiektywnej oceny tej postaci, tylko gloryfikującej go opowieści, propagowanej przez Kościół i prawicowe media. A że kult ten trwa sobie od dekad, to wrósł w naszą kulturę i przez niektórych traktowany jest jako prawda niekwestionowana i wartość sama w sobie. Ot, niebo jest niebieskie, rzeczy spadają w dół, papież wielkim Polakiem był. I gdy na jaw wychodzą kolejne fakty, które ten kryształowy obraz zaburzają, niektórzy szczerze uważają, że ich obowiązkiem jest go bronić. W ten sposób bronią po prostu historii, do której słuchania się przyzwyczaili za młodu, prawdopodobnie nigdy nie zastanawiając się, ile jest w niej prawdy.

* Po dziewiąte: wysuwa się argument o niezastępowalności papieża. Ta linia obrony zasadniczo nie kwestionuje karygodnego zachowania Wojtyły, ale szybko dodaje, że nie można zburzyć jego obrazu, bo spowoduje to jakąś kulturową katastrofę. Mogę się zgodzić, że szybkie odejście od kultu papieża, spowoduje u wielu wierzących w jego wielkość potężny dysonans poznawczy. Ci ludzie mogą i będą się czuli zagubieni i oszukani, co zaraz wykorzysta cynicznie Partia, Konfederacja, SP czy jakiś ich klon. To jest realne niebezpieczeństwo. Natomiast nie wynika z tego, że mamy udawać, iż zrewidowanie jego wizerunku nie jest konieczne, bo jest. Zresztą: miliony młodych Polek i Polaków już od dawna żyją bez tego kultu i świetnie sobie radzą. Podobnie jak setki milionów ludzi w krajach świeckiego Zachodu. Ale znowu: to tylko fakty. Łatwiej jest powiedzieć publice, że bez spiżowej postaci papieża szczeźniemy. I cyk, możliwość dyskusji zostaje wyłączona.

* Jak postąpi Partia? Na razie nie wiadomo. Jeśli nowe fakty o Wojtyle na dobre wgryzą się w świadomość Polaków, Partia prawdopodobnie będzie kontynuowała szaleńczą obronę, posuwając się w tym celu do wskazanych wyżej manipulacji. I choć w dłuższej perspektywie ta walka jest skazana na porażkę, to możliwe, że uda im się dojechać na tej “wojnie kulturowej” do wyborów. Bitwa o papieża spełnia wiele warunków świetnego paliwa wyborczego, być może lepszego od robaków. Już teraz partyjne periodyki straszą z okładek atakiem na Kościół i “wojną z papieżem”, a Jędraszewski wprost nazywa publikacje “drugim zamachem”. Będzie im o tyle łatwiej, że wszelkie nowe fakty, które mogą jeszcze potencjalnie ujrzeć światło dzienne, będą wypływały raz na jakiś czas, bo dziennikarze pokroju Gutowskiego pracują nad swoimi materiałami miesiącami lub latami. A propagandę w mediach Partii będzie można uprawiać masowo i codziennie, nie oglądając się na prawdę i fakty, tym samym dominując przekaz. Jest też możliwe, że Partii wyjdzie z badań focusowych, że to się nie opłaca i weźmie temat na przeczekanie. Wtedy ominie nas wielomiesięczny festiwal “obrony papieża i polskości”.

* Pewne jest jedno. Partia, ze swoim autorytarnym mindsetem, nie przeprowadzi na ten temat rzetelnej dyskusji, bo w jej wyniku prawdopodobnie okaże się, że kult papieża wymaga poważnej rewizji. Partia i Kościół zbyt wiele w ten kult zainwestowały, zbyt daleko go upaństwowiły, by teraz go podważać i niuansować. Zamiast tego dostaniemy obronę za wszelką cenę, promowanie mentalności oblężonej twierdzy i dalsze indoktrynowanie społeczeństwa z młodzieżą szkolną na czele. Jak wspomniałem wyżej: najlepsze na co możemy liczyć, to wygaszenie tematu do wyborów, choć i to nie jest pewne. Na pewno nie możemy liczyć na debatę, bo do takiej Partia po prostu nie jest zdolna. Widzieliśmy to przy Smoleńsku, migrantach, prawach osób LGBT+, kryzysie na granicy, pandemii i setkach afer. Zobaczymy to i teraz.

* Operacja dezinformacyjna już trwa. Znowu. Jest sterowana z Nowogrodzkiej (oraz z Kościoła) i skierowana przeciwko polskiemu społeczeństwu. Znowu.

Pytanie “jak nazwać państwo, które przeprowadza takie operacje przeciwko własnemu społeczeństwu?” - zostawiam Wam do popołudniowych rozważań.

#bekazpisu #jebacpis #bekazkatoli #wiadomoscipolska

(tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)

Specjalista1piorunów

@pss8888 dokładnie, w ostnim czasie jest masa głupot na temat kościoła i to pieprznie, że zmiana parafia ma niby przed czymkolwiek chronić, jak jest winny to go i z Abudabi ściągną, a co mówić o innej parafi, czemu to papierze ma zajmować się ściganiem pedofil, od tego jest policja, czemubooszkodwani nie idą na policjie tylko do kościoła zgłaszać sprawę, absurdalne. Tak jakby teraz za twoje przestępstwa miał odpowiadać pracodawca, a nie organ ścigania.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Zawodowiec

w Zdrowie

80piorunów

Z okazji dnia walki z depresja i tutaj podrzucam to co wyskrobal MLH. Pamiętajcie depresja to choroba i trzeba ja leczyć a nie rozchodzić. No i j⁎⁎ac falubaz

#zdrowie #depresja

Inspirator2piorunów

@mrololl @M_B_A @IAMWWA dzięki za komentarze. Postaram się napisać coś, gdy będzie widać jakąś poprawę. żonie mówiłem, że spróbuję się umówić, bo też mnie namawiała. U mnie to raczej zmęczenie, bo mamy małe dziecko, ale pójść nie zaszkodzi.

Kompan6piorunów

@panKrzysztofKrawczyk Jasne, daj znać za kilka tygodni jak się sprawy mają. Od siebie mogę dodać jeszcze parę sugestii, ale nie znam jej sytuacji i nie chciałbym zaszkodzić, więc najlepiej jakbyś przy którejś okazji zapytał specjalisty czy to się zbiega z ich zdaniem.
- Żadnych niespodzianek ("Kochanie dziś załatwiłem opiekunę dla małego i idziemy do teatru, bo przecież uwielbiasz")
-Żadnych niezapowiedzianych gości
-Żadnych oczekiwań, że coś się spodoba
-Jak zadajesz pytanie to lepiej z wariantem odpowiedzi (Nie "co zjemy na obiad?" tylko "Może zjemy X?")
- Czasem lepiej więcej słuchać niż mówić
- Z tym bym był ostrożny, ale na wmawianie sobie i racjonalizację wszystkich nihilizmów mi pomogło przypominanie sobie, że w pełni zdrowia bym tak nie rozumował. Osoby ze schizofrenią wierzą, że są śledzone - ja z depresją wierzę, że nie ma po co żyć. No ale to jest taka kontrowersyjna rada, bo cóż... "Uważasz, że zwariowałam?".

Część wydaje się oczywista, ale nie zawsze tak jest. Nie jestem lekarzem, tylko byłym pacjentem. Wszystko co piszę, to subiektywne doświadczenia, a nie dorobek medycyny. Trzymajcie się.

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Ciekawostki

47piorunów

Kobiety Twin Peaks. Brakuje tylko Josie. Jako że oglądam ponownie, to przyznam, że zapomniałem jaki zmysłowy, erotyczny, pełny seksu i wypełniony zwyczajnym pięknem kobiet, jest ten serial. Nie liczę już okrywania głębszych warstw seksualności i przemocy itd.

#historia #seriale #starszezwoje

Kompan0piorunów

@myrmekochoria Tydzień temu w końcu zabrałem sie za oglądanie po raz pierwszy i powiem szczerze, że do końca pierwszego sezonu utrzymała mnie tylko wiara w Lyncha. Gdybym nie wiedział, kto stoi za produkcją to pewnie bym się odbił. Mimo że lubię wolne filmy, a serial ma gęsty klimat, to nie mogłem się w niego wtopić przez masę postaci, na które nie chce się patrzeć (po pierwszym odcinku, jak już sie przedstawią to śmiało można przewijać każde pojawienie się na ekranie lelanda i jego żony - do końca sezonu nie wypowiadają nic istotnego, tylko schizują) no i właśnie Lynch, który do porzygu katuje widza tą samą informacją o każdej postaci. Policjanci jedzą pączki, Cooper lubi ciasto i kawę, rodzice są zrozpaczeni, Andy jest debilem. Wytnij sekwencje które Ci to pokazują 45-ty raz i odpadnie połowa sezonu. No ale od początku drugiego się przyzwyczaiłem i jest fajnie.

Tytan0piorunów

@IAMWWA czyli doszło do twojej świadomości, że Lynch nakręcił czystej wody telenowelę - bo tak to miało (podobno) być i tak się właśnie stało :smiley: Ale że sowy nie są tym czym się wydają, no i że jakaś kobieta łazi sobie z pieńkiem...

Pokaż więcej komentarzy (12)