@Jah00
"Osiągnięcia zawodowe mnie nie interesują, więc nie wchodzę w tą prymitywną dyskusję. Są oświadczenia majątkowe, są statystyki jakie grupy wyborców popierają dane partie, każdy może sobie to posprawdzać."
Masz: W grupach społeczno-zawodowych z Konfederacją sympatyzują najczęściej robotnicy niewykwalifikowani, średni personel i technicy (po 14 proc. deklaracji poparcia) oraz uczniowie i studenci (10 proc.).
"Fakty są takie, że im bardziej wolna gospodarka tym bardziej bogaty kraj."
Bzdura.
"Podwiedzaj sobie kraje jak Wenezuela, Kuba, Korea Północna to zobaczysz jak działa ta twoja utopia bez kapitalizm"
Kompletnie irrelewantne.
" Austriacka szkoła nie jest żadną utopią, bo ona polega tylko na tym, że pozwala się ludziom handlować i pracować. To jest naprawdę bardzo proste. Trzzeba być naprawdę bardzo zindoktrynowanym, żeby tego nie rozumieć. Przeraża mnie to, bo większość młodych ludzi dziś myśli tak jak ty. Skończy się to biedą całego narodu. Smutne. No ale na głupotę nie ma lekarstwa."
Co za brednie xDDD
Smutne jest to jak bardzo uwierzyłeś, że w kapitalizmie ty jesteś drapieżcą i wyjdziesz na tym na plus.
Smutne jak bardzo jesteś oszukiwany i jak bardzo wiertzysz w te swoje brednie.
Dlaczego w żadnym kraju austriacka szkoła ekonomii nie została wprowadzona i nie działa? No, jak myślisz dlaczego?
Tu masz fajną krytykę austriackiej szkoły ekonomii w polskim tłumaczeniu i skrócie, którą czytałem lata temu i, która dobrze oddaje co o niej myślę.
https://liberalis.pl/2009/01/13/bryan-caplan-dlaczego-nie-jestem-austriackim-ekonomista/
Bryan Caplan „Dlaczego nie jestem austriackim ekonomistą”Wstęp Z austriacką szkołą ekonomiczną spotkałem się po raz pierwszy w ostatniej klasie szkoły średniej, gdy zetknąłem się z dziełami Misesa i Rothbarda. W czasie wakacji przed rozpoczęciem studiów na Berkley miałem możliwość uczestniczenia w letnim seminarium Instytutu Misesa na uniwersytecie Stanford, gdzie spotkałem Murray Rothbarda i wielu innych czołowych austriackich ekonomistów. Obecnie, 8 latLiberalis