@NiebieskiSzpadelNihilizmu Właściwie pasuje do tej roli. Bo Fremeni generalnie byli powściągliwi w okazywaniu emocji a kobiety u nich (poza Sayyadina) nie powinny za dużo się odzywać.
KronosGURU
Dołączył/a:
- 1472 wpisów
- 8849 komentarzy
- 3 obserwujących
Czarno to widzę.
@jakub-krol To się zdarza w pewnym wieku, może stres albo niski testosteron?
Kolego to się nie tutaj wpisuje 😉
Podnoszą dramaturgię żeby zrobić remontadę znowu :slightly_smiling_face:
@Ragnarokk Ale chyba coś nie pykło tym razem :slightly_smiling_face:
Chyba Carrick poleci w przerwie na reprazentację.
*Początek 17:30.
A jakby im było mało zbrodni to jeszcze zaatakowali dronami służby ratownicze poszujujące ofiar.
@pozdrawiam Niedoszacowane. Jak kolega @bishop napisał Ukraińcy podają wszystkie straty: zabitych, rannych i wziętych do niewoli. Statystyki z innych wojen pokazują że zwykle stosunek zabitych do rannych wynosi okolice 1:2 więc można szacować że 1/3 to zabici czyli na tę chwilę około 530 tysięcy. Drugie tyle kalek z trwałym uszczerbkiem na zdrowiu (bez kończyn, sparaliżowani, bez wzroku, słuchu itd) a trzecia część to ranni którzy musieli zostać ewakuowani ale po leczeniu mogli wrócić do zdrowia (poza PTSD :slightly_smiling_face: ).
Biorąc pod uwagę że wykradzione dane dotyczą okresu od początku wojny do końca sierpnia 2026 a mamy listopad i ostatnio straty poszły mocno w góre to te liczby się w przybliżeniu zgadzają.
Ale trzeba wziąć pod uwagę kilka rzeczy:
1. W oficjalnych statystykach nie uwzględnia się osób mających status "zaginiony". A tych może być nawet 200 tysięcy, część to dezerterzy ale większość pewnie gruz.
2. Ukraińcy liczą wszystkich bo przecież jak wysadzisz transporter to nie wiesz kto siedział w środku; rosjanie nie liczą najemników a to jest przynajmniej kilkadziesiąt tysięcy strat (Koreańczycy, Wagner i podobne grupy, w pierwszych latach wojny również separatyści z Donbasu i Ługańska którzy potem zostali wcieleni do kacapskiej armii ale na początku stanowili osobne formacje i nie mieli rosyjskiego obywatelstwa).
3. Opóźnienie w rejestracji. Miesiąc po śmierci w bazie danych znajduje się 26 % wpisów, po sześciu miesiącach – 69 %, a dopiero po roku – 99 %.
Ale dla Anglika