Felonious_GruLider
w Corazlepszespolecznoscihejto
96piorunów
Dołączył/a:
Felonious_GruLider
w Corazlepszespolecznoscihejto
96piorunów
Gracz_KomputerowyOsobistość
30piorunówSympatyczna Imigrantka edukuje Polki o "Arabach". Żeby nie było - nie mam uprzedzeń do nikogo. Po prostu zdaje się, że dziewczyna ma ciekawe spostrzeżenia.
#podrywajzhejto #rozowepaski #ciekawostki #zwiazki #arab #relacje #psychologia

strzepanGruba ryba
88piorunów
kimunyestTwórca
271piorunówPijcie ze mną kompot towarzysze i towarzyszki, bowiem znalazłem pracę i z partnerką przenosimy się do Luksemburga!
Nigdy nie myślałem, że opuszczę północ Polski, później odnalazłem się na południu i teraz kolejny krok - emigracja.
Jesteśmy dobrej myśli i jak nam się nie spodoba, to mamy gdzie wracać. No, ale trzymajcie kciuki! 🤞
Bajo-JajoGruba ryba
415piorunówsocjalizm vs kapitalizm

BoJaProszePaniMamTuPrimaSortaGruba ryba
179piorunówTrzeba będzie za jakiś czas zaktualizować ten mem, bo Ukraińcy ciężko pracują nad zmniejszaniem liczby tych bandytów i terrorystów xD

radek-piotr-krasnyFanatyk
11piorunówchyba obejrzę kolejny raz

WyroczniaLider
144piorunówDzień dobry.
Ale wiecie, że nie ma dowodów, jakoby Adrian "chciał po drugiej kadencji dostać jakieś prestiżowe stanowisko w międzynarodowych strukturach"?
* Przyznam, że sam sobie to czasem wmawiałem. Bo brzmi rozsądnie: byłemu prezydentowi "nie wypada" być szeregowym posłem, prawda? Albo nawet ministrem, który musi babrać się w normalnej pracy. No nie przystoi. Stąd w obiegu krąży przekonanie, że wyjście do jakichś międzynarodowych struktur typu ONZ, NATO, Bank Światowy itd., jest naturalną kontynuacją kariery Adriana po zakończeniu drugiej kadencji. W mediach znajdziecie bez liku przykładów.
* Tymczasem Adrian podpisał właśnie ustawę o sądzie kapturowym, która - nawet wedle zwolenników tej teorii - taką szansę przekreśla. W związku z tym, niektórzy są w szoku, że jak to, przecież miał mieć jakieś stanowisko. Miał chcieć. Mieli na niego naciskać Amerykanie. A tu klops.
* Z tego względu przeanalizowałem sobie ten pogląd i zauważyłem, że... nigdy nie przedstawiono na jego poparcie żadnego dowodu. Nie usłyszeliśmy ani razu, by administracja Bidena rzeczywiście wspomniała, że na Adriana czeka świetlana przyszłość np. w NATO. Nikt nie przedstawił też żadnej propozycji wybaczenia mu przeszłych przewin, tych setek antydemokratycznych ustaw, totalnego serwilizmu wobec Prezesa, jawnie nielegalnych posunięć, nominowania nielegalnych sędziów. No nic takiego nie było.
* Wychodzi więc na to, że teoria ta opierała się na naszym chciejstwie. I była chyba zmodyfikowaną wersją popularnego w pierwszej kadencji Partii poglądu, że "prezydent wybija się na niepodległość". Powtarzaliśmy to sobie jak zaklęcie, podobnie jak "Prezes wie, że bez środków z UE nie może rządzić" czy "Partia nie realizuje interesów Kremla, bo daje Ukrainie czołgi". Tymczasem Rewolucja trwa już osiem lat. Może pora pogodzić się, że o żadnej niepodległości Adriana mowy nie będzie. Środki z UE są zablokowane już dwa lata (KPO), a lada moment mogą być zablokowane całkowicie (główny budżet). A pomoc wojskowa dla Ukrainy (za co Partię chwalimy) idzie w parze z postępującą demolką ustrojową i eskalacją konfliktu z Unią.
Te teorie po prostu nie mają podparcia w rzeczywistości.
* Zwróćcie też uwagę na argument, że Adrian będzie za dwa lata względnie młody, więc siłą rzeczy GDZIEŚ musi pracować. Otóż nie. Prezydent będzie miał pod koniec drugiej kadencji 52 lata. Tyle samo miał Lech Wałęsa, który w żadnych międzynarodowych strukturach potem nie pracował. Aleksander Kwaśniewski miał 51 lat i po prezydenturze kręcił się w różnych fundacjach, okazjonalnie wykładał na paru uczelniach, doradzał prezydentowi Kazachstanu (za co go, słusznie, krytykowano, bo to dyktatura jest), ale w żadnych oficjalnych strukturach nie pracował. Bronisław Komorowski miał lat 62 i po przegranych w 2015 roku wyborach również w zasadzie nie robił nic. Założenie, że akurat Adrian jest taki młody i prężny, a świat stoi przed nim otworem - jest mrzonką. Jeśli dzień po zakończeniu drugiej kadencji po prostu pójdzie na emeryturę, być może kierując jakąś fundacją własnego imienia - nie będzie to absolutnie nic nadzwyczajnego.
* Reasumując, nawet przed podpisaniem tej putinowskiej ustawy, nie mieliśmy żadnego porządnego powodu, by uważać, że Adrian się opamięta. Oczywiście teraz jest tylko gorzej.
* Chciałbym zwrócić uwagę, że ta komisja jak najbardziej wpisuje się w antypraworządnościowe działania Partii. A jako taka, jest i będzie kolejnym zarzewiem konfliktu z UE. I ogólnie: Zachodem, bowiem amerykański Departament Stanu też już oznajmił, że to jest ruch autorytarny. Zamiast więc łagodzić konflikt z Komisją Europejską, Partia znów go eskaluje. Nie dość, że nie rozwiązano ŻADNEGO problemu praworządnościowego, to jeszcze dokłada się nowy, w dodatku naprawdę gruby.
* Bowiem KE to nie polski suweren i nie zapomina takich rzeczy tak łatwo. Nawet jeśli ruska komisja przestanie działać 17 września (a tak raczej na pewno nie będzie), to jej decyzje będą dalej częścią porządku "prawnego". I KE z pewnością będzie domagała się ich cofnięcia, tak jak od kilku lat domaga się cofnięcia ustawy kagańcowej i zaprzestania prześladowania niepokornych sędziów.
* Wniosek? Pieniążki z KPO, te bez których Partia miała niby nie wygrać wyborów - raczej się nad Wisłą nie pojawią. A biorąc pod uwagę, że kolejni unijni komisarze sygnalizują od jakiegoś czasu, że jeśli Partia się nie ogarnie, to zamrożone będą także środki z Funduszu Spójności (czyli z "dużego" budżetu), możemy spodziewać się, że wobec tej ustawy - zostaną one naprawdę zamrożone.
* Unijny bankomat po prostu przestanie nam wypłacać pieniążki. A Partia, która mentalnie i tak siedzi na Wołgą i nie poczuwa się do jakiejś wspólnoty cywilizacyjnej z Europą, traktując ją właśnie tylko jak bankomat - straci ostatni powód, by w tej Unii być. W tym miejscu kilka lat temu napisałbym, że "uuu, Polacy się wściekną, wyjdą na ulice, pogonią Prezesa". Dziś piszę natomiast, że "Polaków to widocznie nie interesuje". A to właśnie ten potencjalny opór społeczny jest ostatnią barierą, stojącą między nami, a polexitem.
* Chciałbym zwrócić Waszą uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze: wszystkie powody, dla których Partia nie może oddać władzy dziś (czyli przede wszystkim ryzyko odpowiedzialności karnej za wszystko co robią), nie znikną po jej ewentualnym zwycięstwie wyborczym. One będą dalej "wisiały" w przestrzeni. Za to pojawi się mnóstwo nowych. Jeśli dziś takich powodów jest X, co składnia Partię do putinowskich zmian w kodeksie i wprowadzenia sądu kapturowego, to za cztery lata będzie ich 2X lub 5X, sky is the limit.
* Po drugie: niektórym może się wydawać, że polexit to jest jednak ten Rubikon, coś czego "na pewno nie zrobią". Pomijając, że jedynym czego Partia nauczyła nas przez te 8 lat jest to, że jeśli mieli czegoś "na pewno nie zrobić", to prędzej czy później właśnie to robią - to chciałbym zwrócić Waszą uwagę, że obecna ścieżka polexitowa jest niczym, wobec tej, na którą wejdziemy, gdy koalicjantem Partii zostanie Konfederosja. A, sorry, ale takie są fakty, prawie żaden sondaż nie daje Partii (wraz z Ziobrystami i planktonem z gatunku mejzowato-bielanowatych) samodzielnej większości. Koalicja z Konfą, nieważne ile chłopcy Konfederosjanie by się od tego teraz odżegnywali, jest bardzo prawdopodobna. Tym samym w nowym rządzie byłyby dwie formacje jawnie pro-polexitowe - ziobryści i Konfa. To nie będzie ścieżka - raczej autostrada.
* No i nie zapominajmy może, że wyjście z UE jest dla aparatczyków Partii także najprostszym sposobem na uniknięcie jakiejkolwiek odpowiedzialności karnej. Możemy myśleć co chcemy o tym, jak ew. opozycyjny rząd będzie (lub nie) rozliczał Partię. Ale faktem jest, że póki Polska będzie w unijnym porządku prawnym, takie rozliczenie będzie w ogóle MOŻLIWE. Oraz - co kluczowe - w dużej mierze niezależne od tegoż ew. opozycyjnego rządu. Wystarczy przywrócić niezależność prokuratury i sądów, a reszta może dziać się sama, jak w cywilizowanym państwie prawa, w którym sądy i prokuratura nie pracują na polecenie rządu. Postawa Tuska i innych liderów opozycji nie będzie miała aż takiego znaczenia.
* Tymczasem poza Unią, Nowogrodzka nie będzie naciskana przez żadne europejskie instytucje, nikt nie będzie mógł jej mrozić środków (bo i tak ich nie będzie), odbierać głosu (bo i tak nie będziemy go mieli), ani w jakikolwiek sposób hamować kolejnych autorytarnych ustaw. Partia będzie miała wolną rękę np. w kwestii ostatecznego podporządkowania sobie sądów. A bez wolnych sądów, nie zostanie nigdy osądzona i ukarana. I jakiekolwiek rozliczenie stanie się po prostu systemowo niemożliwe. Ustawa o strukturze sądów powszechnych leży w szufladzie już od dwóch lat. Jedno głosowanko w Sejmie i stanie się ciałem.
* Fakt, że Adrian podpisał ustawę, powinien nas wybudzić ze snu. Może pora zacząć krytycznie patrzeć na pewne popularne w obiegu poglądy, które mają nas uspokajać, a często nie są podparte absolutnie żadnymi dowodami.
Adrian nie musi pracować w międzynarodowych strukturach.
Partia nie potrzebuje środków z UE, by rządzić.
Polexit nie musi się skończyć polskim majdanem.
Deal with it. And grow up.
#jebacpis #bekazpisu #wiadomoscipolska #putinowskapolska #polityka
(tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)

anżej dostał od amerykanów jedną ofertę - że nie będą go ciągać po sądach.
@Wyrocznia
> Tymczasem Adrian podpisał właśnie ustawę o sądzie kapturowym, która - nawet wedle zwolenników tej teorii - taką szansę przekreśla. W związku z tym, niektórzy są w szoku, że jak to, przecież miał mieć jakieś stanowisko. Miał chcieć. Mieli na niego naciskać Amerykanie. A tu klops.
Jest jeszcze taka teoria, w którą wierzę po wizycie Bidena, że Amerykanie mają demokrację w Polsce w poważaniu, nie raz i nie dwa im przyszło robić interesy z dużo gorszymi dyktaturami i kierują się tylko tym, czy władza będzie realizowała interesy USA. A te realizuje czy to prowadząc zbieżną politykę na Ukrainie czy robiąc zakupy zbrojeniowe. Amerykanie zainterweniują tylko w przypadku realnej groźby wejścia do rządu Konfederacji i to też tylko tej jawnie prowaciakowej frakcji.
WyroczniaLider
451piorunówKategoria: środki czystości.
- Głosowałem za Lex Tusk chociaż nie popieram tej inicjatywy, bo opozycja nie popiera moich postulatów.
- A PiS realizuje pana postulaty?
- Nie, ale je popiera.
„_Na dodatek w Sejmie, na Sali Plenarnej, centralnie nade mną stał Tusk […] Stał nade mną i widział, jak glosuję. Choćby z tego powodu mie mogłem zagłosować inaczej”_
Upadek człowieka.
#jebackukiza #jebacpis #wiadomoscipolska #putinowskapolska #polityka

@Wyrocznia przez tego dzbana to już nawet tych jego chujowych piosenek nie mogę słuchać.
Kiedy się nauczycie że śmieci się trzyma w koszu a nie w newsach.
internautaGruba ryba
317piorunówFajną tam sobie macie telewizję publiczną w tej Polsce xD, dobrze że mieszkam w…
obozeokurwa.jpg

@internauta pogadajcie z rodzinką mojej żony. ja po 5 minutach dyskusji o polityce wstaję i idę kosić trawę.
Fajni ludzie, rodzinni, bardzo pomocni, uczciwi... ale PIS zrobił z nich marionetki które chłoną ten jad z TVP. Smutne
Mam pomysł na kolejny nagłówek:
>Komu przeszkadza walka z rosyjską agenturą?
MiernyMirekGruba ryba
60piorunów
@MiernyMirek Kraków, Zachodnia, ale kebab obok lepszy niż te pierogi:D
Smakują jak domowe, bardzo dobre. Niestety są dość drogie.
le_Roi_des_fousGruba ryba
94piorunów
@le_Roi_des_fous single white van seeks hard sponge, wet karcher and sloppy shampoo for dirty interracial gangbang
KasiaJFanatyk
117piorunów
@KasiaJ dowolna czyt 0 zl 0 gr
@KasiaJ dzieci które dały 1 grosz
https://youtu.be/EBnczwMjeao
Big Brain Time (Markiplier)If you want something done right, you gotta do it yourselfYouTubezuchtomekGURU
10piorunówMarózka raz jeszcze!
Tak jak obiecałem w ostatnim wpisie - szybko wróciłem z rodzinką.
Tym razem nie foto, a wideorelacja i kilka 'szotów' ze szlaku.
Opis odcinka linkuję w komentarzu i nie przedłużając zapraszam na film
https://www.youtube.com/watch?v=1tHgWl2TskI
Ahoj!
#splywkajakowy #kajaki #tworczoscwlasna #wycieczka #podroze #turystyka #tatacontent #przyroda #mazury #marozka

@zuchtomek hej, kupilem ostatnio kajak ale boje sie plywac z dzieckiem, nie przewraca ci sie?
@zuchtomek ale chillowy klimat, aż mi się na kajak zachciało! 🙂 świetny jest też ten długi wpis który jakimś cudem przegapiłam xd
Akinori456Gwiazdor
50piorunówJeszcze dzisiaj i weekend oraz spokój... Nie będę oglądać tej pracy, nie mówiąc już o ryju mojej byłej...
A po pracy wizyta u psychiatry...
Miłego dnia koledzy.
@Akinori456 miłego!
@Akinori456 masz byłą w pracy? xD a mowili ojce, gdzie sie mieszka i pracuje tam sie c⁎⁎⁎em nie wojuje
CekyoFenomen
170piorunówJa już w drodze

to cień
OkrupnikGURU
77piorunów
Łukaszku, załóż maskę tlenową, bo chyba masz niedotleniony mózg.
@Okrupnik znowu jakaś grupa ze wschodu, lub południa, patrząc po błędach przy tłumaczeniu.
OkrupnikGURU
51piorunów
do tego na nazwisko ma Li
cichuj bo przyjdzie Li Hui
JaszczompFanatyk
67piorunów
Myślałem, że to render przez to światło, a to żywa baba
HiigaraWirtuoz
239piorunówJa pi⁎⁎⁎⁎lę, ludzie w technikum wyglądają wszędzie tak samo XD
Patrząc od lewej:
1. Dyrektor Technikum - bardzo fajny gość, można u niego załatwić wszystko. Zawsze bije od niego uśmiech i zapach Brutala. Podobno lubi sobie chlapnąć... chociaż w sumie, kto nie lubi.
2. Daniel - klasowy j⁎⁎⁎ka-żigolo, człowiek widmo 51% frekwencji. Nie opuścił ani jednej imprezy.
3. Matematyczka - boi się, że nie zdadzą matury, są jej najgorszą klasą.
4. Grzesiek - pracuje po szkole w warsztacie ojca, w wolnych chwilach grzebie przy swojej E36.
5. Wuefista - jest 3 razy starszy od nich i ma 3 razy lepszą kondycje od nich wszystkich razem wziętych. Ostry i stanowczy - lepiej go nie denerwować i zawsze mieć strój. Nigdy nie zdejmuje gwizdka z szyi.
6. Łukasz - klasowy kujon, zawsze przygotowany. Mimo to dobry kolega, zawsze da odpisać zadanie.
7. Pan Andrzej - przedmioty zawodowe, bardzo wymagający.
8. Dawid - klasowy cwaniaczek, nie bardzo lubiany, choć zawsze potrafi się zsolidaryzować, gdy trzeba całą klasą spierdolić z 3 ostatnich lekcji
9. Sebastian - klasowy sebix. Wykorzystuje kontakty z bloków, dzięki czemu jest głównym nadwornym monterem stuffu. Jego brat kończy niedługo wakacje we Wronkach.

To przecież zdjęcie z wycieczki do Zakopanego
Mój wuefista pasował idealnie, potrafił wygrać w siatę on vs sześciu, z ekstra zakładem o 100 przysiadów.