Dla mnie nieporozumienie to układ tego lotniska. Planują latami i tworzą coś co jest upośledzone - samoloty muszą wykonywać backtrack - kołowanie przez całą długość pasa, bo część wojskowa jest dla nich niedostępna. Jeśli w użyciu jest pas 07 to po lądowaniu, jeśli 25 to przed startem. Zajmowanie pasa przez taki czas jest nie do pomyślenia na normalnych lotniskach, dlatego jedna droga kołowania wzdłuż pasa to jest absolutne minimum.
@Larsson Ale tam nigdy nie będzie takiego ruchu żeby to był jakiś wielki problem, to nie Heathrow gdzie samolot ląduje co 30 sekund :smiley: