Najlepiej w ogóle nie reagować, tak jednak zawsze dochodzę do wniosku, że przejmujemy w ten sposób te emocje na siebie. Szacun za nie
Poganianie pieszych, to zła
Plaga. Ja to w ogóle staram się czekać aż zejdą z przejścia albo chociaż mojego pasa, jeśli już czuję czyjś oddech na zderzaku - tak pamiętam z kursu i elo bęc
@M4G33k sporo w tym prawdy, wszystkie emocje przeszły na moją stronę po powrocie.
