Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

MarcelloDebiutant

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 18 komentarzy
  • 0 obserwujących

Osobistość

w Grupy wsparcia

5piorunów

TL:DR

Nie wiem czy iść na l4 na głowę. Potrzebuję chociaż jednej odpowiedzi

Słuchajcie, ja już nie wiem co mam ze sobą zrobić. Obecnie sytuacja wygląda tak, że jeżdżę dla jednego Janusza jako kurier. Znam go z tego, że wcześniej jeździłem u niego dla innej firmy i wtedy nigdy nie było z niczym problemu. Pracuję od połowy lipca.

Jeśli chodzi o jego januszowość: zaczęło się od tego, że umawialiśmy się (z mojej inicjatywy) na wypłatę co dwa tygodnie. Wydatki miałem wtedy bardzo napięte, bo niestety musiałem wcześniej wydać oszczędności. Okazało się, że nie jest w stanie rozliczać się ze mną co dwa tygodnie, bo ta firma rozlicza się z nim co miesiąc. ale zamiast mi o tym powiedzieć to przez półtora miecha mnie zwodził, że Zara wyśle, albo przelewu nie dostał. Albo coś.

Druga sprawa to jak rozmawiałem z.nim na początku o pracy, to podjarany mówił mi, że mur beton 4k, a jak dobry miesiąc będzie to i więcej. Przez dwa pierwsze miesiące nie udało mi się zrobić skuteczności, więc oczywistym było dla mnie, że dostaje mniej kasy. Bo powiedział, że jak skuteczność będzie zrobiona, to będzie 4k. Nigdy tych 4k nie zobaczyłem. Okazało się, że Janusz myślał, że będzie więcej paczek na rejonie jak wygrał przetarg i więcej kabony będzie, ale jest o wiele mniej. Od nowego roku już w ogóle. Dowiedziałem się o tym gdy zrobiłem skuteczność. Wtedy dowiedziałem się, że nie mam sztywnej stawki, tylko od paczki xD mówiłem o bardzo napiętych wydatkach? I to jeszcze przed świętami, więc wszystkie plany wydatkowe poszły się sypać.

Drugiego miesiąca, ostatniego dnia (przez co nie zrobiłem skuteczności), musiałem iść do lekarza, bo już mnie tak d⁎⁎a bolała, że nie mogłem wytrzymać. Wtedy dowiedziałem się w przychodni, że nie jestem ubezpieczony. I to od dwóch miesięcy. Janusz stwierdził, że to wina księgowego, który jest ch⁎⁎⁎wy, ale od nowego roku go zmienia. Przed świętami oddał mi za ZUS, więc jakoś to było.

Potem złapała mnie grypa, ale tak, że nie mogłem się ruszac dostałem l4 na 7 dni pracujących. Od 4. dnia pisał i dzwonił, żebym wrócił, bo nie ma nikogo za mnie. Dostał od firmy za moje l4 karę ponad 6k xD.

Kolejna sprawa, że auto jest takie, że byleby jeździło. Szyba miała od środka małe pęknięcie, które rozeszło się poziomo na ponad 70% długości szyby. Dzisiaj, po za⁎⁎⁎⁎⁎tych weekendowych mrozach rozeszło się znowu to pęknięcie dalej. W styczniu w pracy zdążyła mi się roz⁎⁎⁎⁎⁎olic pompka od sprzęgła i opona.

W marcu moja partnerka jedzie do Niemiec do swojej mamy, żeby ogarnąć tam pracę i miejsce do mieszkania, potem ją do niej dołączę. Tylko, że ja będę mógł do niej dołączyć za około pół roku. Pół roku będę sam.

Od ponad pięciu lat, nie pamiętam ile dokładnie, ale nie więcej niż 10, leczę się i zmagam z depresją, nerwicą, borderem. Od jakiegos 2020 było super, ale ostatnio nie wyrabiam psychicznie. Praca śni mi się codziennie i nie są to miłe sny. Czasem krzyczę w nocy. Hydroksyzyna, która mam na spanie już mnie nie uspokaja zbytnio. Przez to, że nie byłem ubezpieczony, psychiatra musiała mi dać receptę na wenlafaksyne 100%, normalnie place 30%, a dawkę biorę maksymalną dla dorosłego człowieka, więc trochę tego idzie.

Czy ja mam iść na l4? Powiedzcie mi proszę. Z jednej strony lubiłem gościa, za pracę w poprzedniej firmie, ale ja już nie wiem ile jeszcze wytrzymam. Dzisiaj zastawiła mi wyjazd dostawa do żabki i jak próbowałem jakoś przejechać to nie zauważyłem zasypanego śniegiem krawężnika i ujebalem błotnik xD wydaje mi się, że byłem już na skraju wtedy.

Wiem, że jestem debilem i przez to spotyka mnie to, co spotyka. Ale potrzebuję chyba słowa kogoś z zewnątrz

#pracbaza #januszex #depresja

Pokaż więcej komentarzy (18)

Mocarz

w Wojna wna Ukrainie

92piorunów

Siamano Miśki!

Otrzymałem umundurowanie, więcej zobaczycie na zdjęciach. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, z racji pochodzenia podejrzewam, że jest to kamuflaż szwedzki (jeśli takie coś w ogóle istnieje xD ).

Mam też buty, które ufundowała mi pewna organizacja z Azji (gdy dostanę zgodę od nich to edytuję post lub napiszę w komentarzu nazwę). Dzisiaj je testuje w śniegu i spisują się za⁎⁎⁎⁎ście. Są to buty Protektor Grom Unique Pro High - Black.

Hełm i kamizelka pojechały na Ukrainę (bo są ciężkie) ale miałem przyjemność przymierzyć i są super. Jak dowiem się coś więcej (model, marka) to napiszę też o tym 'szpeju' (slangowe określenie na szeroko pojęty sprzęt). Oprócz tego, co nie widać i jest chyba trochę nudne, otrzymałem kalesony, skarpetki, rękawice.

Jak zawsze- zachęcam do pytań! Zapraszam też do moich poprzednich wpisów, w komentarzach staram się wyjaśniać wątpliwości.

PS: Nikt mi nie płaci za reklamę, jeśli łamię regulamin to proszę o wiadomość, usunę model i markę butów

PS2: na telefonie mam naklejkę, która mogłaby pomóc w mojej identyfikacji, a na razie chciałbym pozostać anonimowy

PS3: WAŻNE- nie mam jeszcze wszystkich 'rzep', 'emblematów'. Brakuje mi mojego imienia łaciną i cyrylicą oraz polskiej flagi. Będę to załatwiał w tym tygodniu, jeśli ktoś ma jakąś znajomą albo pewną firmę to proszę o kontakt w komentarzu lub na priv

#medyknaua #wojna #ukraina

GURU3piorunów

@maciek_pigula

> Protektor Grom Unique Pro High - Black.

Gromów reklamować nie trzeba reklamować, to dobre kroksy. Trzymaj się tam i wracaj cały. :smiley:

@Rudolf Multicam gówno ma nie właściwości maskujące, w warunkach europejskich widać cię w lesie jak na patelni. :smiley:

Chociaż akurat na ukrainskim stepie może i trochę się sprawdza.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Sum

w Ciekawostki

88piorunów

#preppers #wojna #pozar #survival #atom

Chciałbym się z wami podzielić jedną z kilku swoich pasji mianowicie prepperingiem. Tematem interesowałem się od dobrych kilku lat, natomiast to co przeważyło o tym by zająć się tym na poważnie było rozpoczęcie pełnego konfliktu na Ukrainie. Myślę że temat ważny i wartościowy. W swoich wpisach poruszę czym jest Preperstwo, jak zacząć na co zwrócić uwagę. Skupię się przy tym na survivalu miejskim. Planach ewakuacji z miasta. Kiedy jest to zasadne. Kiedy nie. Przygotowaniu sobie edc, bag out bag, mieszkania czy miejsca ewakuacji. Zachęcam przy tym do dyskusji. Jak ktoś rzuci piorunem-będzie mi niezmiernie miło.

A więc czym jest Preppering? To generalnie zdroworozsądkowe przygotowanie się na sytuacje które nas i naszą rodzinę mogą spotkać. I nie tylko mam na myśli konflikt zbrojny. Ale też black out, pożar, brak dostępu do wody (awaria wodociągowa jest dość częstym przypadkiem), pandemie, atak terrorystyczny, czy powódź.

I wiem że myśląc Prepper widzicie amerykańskiego red-necka który ma arsenał broni, schron i zapasy żywności na n lat.

I owszem są tego typu społeczności ale spotkać możemy w Polsce. Mamy np. Fundację Polish Preppers Network która zajmuje się przygotowaniem ludzi na różnego typu sytuacje. I jest to naprawdę świetnie miejsce na zdobycie wiedzy (ale nie tylko tam!)

A więc co na początek mógłbym sugerować (sam posłuchałem mądrzejszych ludzi więc i dobrą wiedzę chciałbym przekazać dalej) to usiąść z kartką i się na chłodno zastanowić co moim obecnym miejscu zamieszkania może grozić.

Np.

* Mieszkam na dolnym Śląsku. Czy teren na którym mieszkam jest terenem zalewowym. Jeśli tak to co mam w domu by przygotować się na ewentualną powódź?
* Mieszkam w bloku w dużym mieście. Czy mam zapasy wody i jedzenia na 2 tygodnie w sytuacji różnego typu niepokojów społecznych (patrz przykład lock down). Czy mam w domu gaśnice w sytuacji gdy żona/dziewczyna doprowadzi do pożaru?
* Mieszkam blisko (promień 1.6 km) jednostki wojskowej, elektrowni, mostów, magazynów. Czy mam przygotowane miejsce ewakuacji w sytuacji wybuchu konfliktu zbrojnego? Jeśli nie jak takie miejsce zorganizować? Może znajomi? Może rodzina? a może zaprzyjaźnić się z właścicielami gospodarstwa agroturystycznego gdzie można byłoby przeczekać niepokoje?
* Co w sytuacji jak padnie sieć GSM? Czy mam alternatywny sposób komunikacji z rodziną? Może ustalony plan? A może CB radio?

Przykładów mógłbym dawać mnóstwo. Natomiast będę w kolejnych wpisach mówić o różnych zdarzeniach. I jak można by się do tego przygotować. Oczywiście zdaje sobie sprawę że mieszkamy w Polsce i zakup sprzętu kosztuje. Dlatego postaram się opowiadać o stosunkowo tanich rozwiązaniach. Jutro wrócę z pierwszym wpisem dotyczącym zestawu EDC. Czyli Every Day Cary.

Zdrowka!

Twórca1piorunów

Kiedyś lerzalem chory i na YT wyskoczył mi filmik z Adolfem Kuklinskim. Sobie tam smieszkowałem, bo jestem zdania że w razie W, raczej życie w lesie szybko by się skończyło, tak po obejrzeniu paru filmików zmieniłem zdanie i wiele rzeczy ma sens. Oczywiście mądry polak po szkodzie, jeszcze nic nie wprowadziłem w życie, z Jego rad 😂

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gwiazdor

w Hydepark

2piorunów

Która propaganda i propagandyści dominują na portalu Hejto ???

#hejto #wojna #rosja #ukraina

pytanie do ankiety

  • amerykanska3%
  • polska31%
  • ruska7%
  • chińska36%
  • ukrainska22%

58 głosów

Specjalista4piorunów

A gdzie propaganda przegrywu, która ma tutaj taki ból d⁎⁎y?

Pokaż więcej komentarzy (4)